Zdjęcie w tle

Społeczność

Podróże

384

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj podczas zwiedzana miasta doświadczyliśmy tego przed czym tak ostrzegają turystów. Podczas spaceru jedną z głównych ulic dzielnic El Born osobnik urody afrykańskiej, złapał teścia za koszulkę/szyję, chciał mu zerwać złotą kietę. Źle wycelował, szarpnął raz czy dwa, odpuścił i poszedl w długą w tym labiryncie ulic.

Srogo by się zawiódł bo tylko zawieszka ze złota, łańcuszek chłam.

Chwilę po tym zauważyłem w ciągu pół godziny z trzy patrole policji na ulicach, być może ktoś miał mniej szczęścia.

Zdjęcie dla uwagi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#barcelona #dindunuffin #zlodziejpierdolony

8a40e8b7-62f9-44ad-95f4-a5520b17680c

Kieta? Az musialem zapytac perplexity... A to o zwykly kajdan chodzi.

Pytanie otwarte: Po co ludzią kajdan? To ma byc jakas forma bizuterii?

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór, o ile Koloseum na żywo nie zrobiło aż takiego wrażenia (bo i ile można patrzeć na to samo + wszędzie tłumy), tak już Forum Romanum wrażenie zdecydowanie robiło. Udany dzień spacerkowy, polecam


PS. @onpanopticon dziś znowu tylko jedne lody, cytryna z kuleczkami białej czekolady, pistacja i sos nutellowo-pistacjowy


#podrozujzhejto #wlochy #owcacontent

83bf5b09-9877-41ab-994f-0792cd184532
e0ae4d06-65c5-45eb-aaa8-b673ce01229f

@bojowonastawionaowca miałem to szczęście, że Forum Romanum oglądałem w ulewie brodząc po kostki w bagnie. Na szczęście na drugi dzień widok placu weneckiego wszystko zrekompensował, ehh mam nadzieję jeszcze kilka razy tam wrócić. Udanego wypoczynkowania!

Zaloguj się aby komentować

Niezbyt często narzekam na podróżników, bo wiem, że wożenie ogromu ludzi każdego dnia nie jest wcale takie łatwe, ale dziś mi się chyba ulało.

TL:DR - nie polecam FinnAir, trafia u mnie na listę najgorszych linii lotniczych, na zaszczytne pierwsze miejsce, nie licząc tych linii, które wożą ludzi jak worek ziemniaków, ale za cenę 1 obiadu z kawą na mieście

Dla tych, których TL:DR przekonało, że może warto zostać na dłużej - zapraszam do całej przygody z FinnAirem:

Muszę służbowo lecieć do USA, po raz kolejny do Teksasu, więc opcji było kilka. Z wylotem z Warszawy mogę lecieć przez Londyn, Paryż, Frakfurt i Helsinki, do tego dochodzą opcje wylotu przez lotniska na południowy wschód od Warszawy (Stambuł, Dubaj, Doha), ale to by tylko wydłużało podróż, więc nie brałem ich pod uwagę. Jest oczywiście jeszcze opcja lotu na inne lotnisko w USA (Nowy Jork, Chicago) i przesiadka u wujka Sama do Dallas, ale z tym jest więcej zabawy, więc jej nie brałem nawet pod uwagę.


Wybór padł (o zgrozo) na Helsinki, bo cała podróż byłaby najkrótsza. Jedyną linią, która lata z Helsinek do Dallas jest FinnAir, z którym miałem w miarę przyjemne doświadczenia do tej pory, a sama przesiadka miała zająć tylko godzinę, bo lotnisko jest małe i nie trzeba biegać między terminalami.

Bilety zabookowane, hotel też, co może pójść nie tak?

2 tygodnie do wylotu do Dallas, mój pośrednik wysyła mi maila, że FinnAir anulował lot i pi⁎⁎⁎ol się wujek. 4h siedzenia na słuchawce, szukania innych wariantów podrózy, niemal przy każdym info, mamy miejsce w klasie ekonomicznej, ale w biznesie nic. W końcu się udało, zwolniło się 1 miejsce w samolocie, wylot dzień wcześniej, przez Londyn, 8h na przesiadkę, a cała podróż przekroczy 20h, ale coż, nie mam wyjścia - biorę. Wylot dzień wcześniej sprawił, że musiałem ogarnąć jeszcze 1 dodatkową dobę w hotelu. Oczywiście pokój, który wziąłem był już zarezerwowany na ten dzień, więc musiałem wybrać inny, przenieść na niego całą rezerwację i dopłacić do dodatkowej doby. Tracę kilka metrów kwadratowych i dodatkową kanapę, ale dostaję śniadanie w cenie - nie mam wyboru, biorę.


I tak ta przygoda by się zakończyła, gdyby nie to, że dzis dostaję kolejnego maila, informującego mnie o tym, że Finnair przesunął mój lot powrotny o 50 minut. Dzięki czemu zostanie mi za mało czasu (20 minut) na przesiadkę i wsiadamy na karuzelę jeszcze raz. Znowu 1h na słuchawce i szukanie alternatywnego połączenia, znowu wybór pada na Londyn zamiast Helsinek, ale tym razem tylko 3,5h na przesiadkę zamiast 8h, więc jest postęp. Ale musze lecieć 1 dzień wcześniej. Co z tego, że miałem plany na piątkowy wieczór w Dallas i wykupione na coś bilety, j⁎⁎ać to.


Na szczęscie mam ubezpieczenie na takie wypadki i nie musiałem pokryć różnicy kosztu przebookowania biletów z FinnAira na British/American, bo sama różnica w cenie na tych 4 lotach to już ponad 50 000zł. Bo przecież nie bookuję ich z 2 miesięcznym wyprzedzeniem.


Podsumowując: Finnair postanowił mi anulować lub zmienić 3 z 4 lotów na mniej niż 2 tygodnie przed każdym wylotem (a na lot 4 dzięki zmianie na locie 3 i tak bym się nie wyrobił), przez co rozpierdzielił mi wszystkie plany i zjadł w cholerę nerwów. Nie polecam, uczcie się na moich błędach i nie bierzcie lotów FinnAirem na dłuższych dystansach pod uwagę.

#podrozojzhejto #loty #finnair #niepolecam #zalesie

afc9801b-069b-4302-b1a9-54dde8f120bf

Szczerze to może się zdarzyć w każdej jednej linii lotniczej. Mi tak w zeszłym roku zmienili godzinę przesiadki Air France w Paryżu z 1:35 na 1:20, a minimalny czas na transfer non-schengen na CDG to 1:30. Pośrednik zaproponował mi jakieś alternatywne godziny, które tak naprawdę nie istniały, więc po tygodniu wysłali kolejną wiadomość, że mogę się ubiegać o VOUCHER (nie zwrot kosztów). Stwierdziłem, że YOLO, spróbuję wrócić na tym 1:20, choć wiązało się z tym, że mogą mnie nie wpuścić na pokład już w Wietnamie. Koniec końców, musiałem wrócić wcześniej do Polski i kupić inny bilet, ale to już inna historia...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wrzucam zdjęcia z Godafoss (polecam każdemu, warto zobaczyć ), ciepłe źródła geosea w Husaviku i drogę do east fjords przez góry.


#islandia #podroze #urlop

c2c91580-1ee3-421b-a70a-e71d3e934c61
b7b42c69-6e81-4ef6-8b6e-fbd7b106bbe6
b543b402-b198-4310-8c31-e210a772d48a

Zaloguj się aby komentować

Podoba się mnie to miasto. Nie przeraża rozmiarem, metrem dojedziemy wszędzie w max 20 minut. Ruch na ulicach nie przytłacza. Jestem zaskoczony łatwością komunikacji po angielsku, jednak popularność wśród turystów robi swoje. Nie spotkałem jeszcze miejsca gdzie ktoś by rozłożył ręce i nie złożył choćby prostego zdania po angielsku.

Kulinaria na duży plus, dużo miejsc gdzie zjemy coś na szybki, tapas bary ale i pełno pełnoprawnych restauracji. Ceny, myślę że podobne do naszych, może minimalnie wyższe co i tak powoduje, że człowiek nie liczy każdego euro, w końcu to urlop.

Parę fotek w bonusie.

#barcelona #urlop #jedzenie

45d9a50c-39b6-4500-be4f-e423af7770de
2ca265d9-6a86-479e-8594-c0b4aa24dadd
f4cdb1bd-cae5-495c-9dc8-03b90f5d6cb7
bc007345-e6fc-4403-80fa-8e3ec2795639
57e53c2e-e797-4630-966c-e63462ad2947

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca udanego wypoczynku i zwiedzania! 3 tygodnie temu wróciliśmy z Rzymu i muszę przyznać, że piękne miasto. Na każdym kroku może zaskoczyć Cię piękna architektura i zabytki. Balem się trochę cen, ale wybierając miejsca nastawione na lokalsow ceny były niższe niż w naszych knajpach. Btw. Jak macie problem z biletami do muzeów watykańskich, zauważyliśmy, że rankiem dodawana była pula nowych biletów na poranne godziny na oficjalnej stronie (pomimo, że wczesniej były jako wyprzedane) - pozwoliło to zaoszczędzić sporo kasy w porywananiu do pośredników.

W okolicy Watykanu na śniadanie polecam małą piekarnie: „Forno Feliziani” :) i dwie knajpki warte uwagi z dobrym jedzeniem i cenami: Al Giardino Del Gatto E La Volpe Srl Il Colibrì

Byliśmy też w słynnym „mimi e choco”, ale długie kolejki, drożej, a finalnie nie było to jakiś inny poziom od wymienionych wcześniej :)

„TwoSizes” miało najlepsze tiramisu na wynos jakie jedliśmy!

Zaloguj się aby komentować

@Amhon jak dla mnie spoko. Jezioro w lesnej okolicy. Sporo miejscowek dla wedkarzy. Jest wypozyczalnia rowerow wodnych. Jest hotel z restauracja i smazalnia ryb. Masz darmowa niestrzezona plaze piaskowo zwirowa i platna piaskowa (Patelnia) na ktorej odbywaja sie tez imprezy. W poblizu jest tez chyba stadnina konii.

Zaloguj się aby komentować

Drodzy Twarożanie i inne baśniowe stwory,


korzystam z zapowiadanej dobrej pogody w weekend i lecę na wycieczkę około krajoznawczą w kierunku Podlasia.

Bardzo wstępnie wygląda to tak (trasa i punkty do zaliczenia):


Dzień pierwszy:

https://maps.app.goo.gl/asQY8JDfDr2hG8n26


Dzień drugi (zbyt ambitny, na pewno coś wyleci z listy):

https://maps.app.goo.gl/HVFf2npW7u7PWecq7


Czy możecie polecić jakieś fajne miejscówki do obejrzenia/odwiedzenia mniej więcej w tym obszarze? A może na któryś z w.w. punktów szkoda czasu i z czystm sumieniem można z niego zrezygnować lub zastąpić czymś innym?


Z takich być może wartych odwiedzenia mam np nie ujęte (jeszcze) w powyższym:

  • Tykocin

  • Wizna

  • Kasztelik

  • Pawilon Towarzyski w Stoku (jedzenie)


Plany są nawet zbyt ambitne i być może trasa do przebudowy jeszcze dzisiaj - a dlaczego nie?

Z góry dziękuję!


#podlasie

#podrozujzhejto

#motocykle

#stareludzia

Co do samej trasy, to jak będziesz jechać z Kruszynian w stronę drogi 65, to w Łużanach lepiej skręcić w lewo i pojechać na Bobrowniki.

Jadąc na wprost będziesz jechać przez las drogą żwirową, której stan jest zmienny. Kilometrów wychodzi kilka więcej, ale czasowo wychodzi to samo, bo jedziesz szybciej, asfalt nowy.

W samych bobrach jest ładna cerkiew na wzniesieniu.


Szkoda, że nie inny termin, zaprosiłbym Cię do siebie na kawę, bo mam włości niedaleko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tradycyjnie, 30 piorunów się nie zrobi, to trzymajcie zdjęcie z chińskiego parku Jiuzhaigou. Mam jeszcze kilka fajnych ale trzymam na żądanie za 150 piorunów, dlatego teraz jedno.


#podroze #podrozujzhejto #tworczoscwlasna #chiny

7801a412-4123-4c4b-ab8b-e38519e65f93