Zdjęcie w tle

Społeczność

Motoryzacja

548

#motoryzacja #navigacja

Od roku testuję mapy Google i waze

Najczęściej wygląda to tak że w jedną stronę jadę ważę a z powrotem mapy lub odwrotnie.


Wnioski mam następujące jeśli robisz długą trasę po nieznajomym terenie wybieraj zawsze waze za to po swoim mieście i okolicy mapy google.


Waze bardzo dobrze trzyma się głównych dróg ,ma trasie 300 km różnica była taka że mapy Google to 293km ale odcinków gównianych było z 10 km i to naprawdę takich gównianych że 40 to maks również mapy Google ściagaly mnie uparcie z obwodnicy która była ciągiem drogi krajowej która idzie prosto do mojego miejsca docelowego by pieprzyć się przez samo centrum i zaoszczędzić minutę


Waze za to taką same trasę zrobił na 308 km ale odcinków gównianych nie było wcale ciągle ładna droga krajowa/wojewódzka ale za to potrafi być aż zbyt bezpieczny ,zamiast puścić mnie dwupasmowa droga pod sam dom wolał nadrobic 5km na około droga krajowa potem, wojewódzka bo tamta nie miała żadnego oznaczenia.


Także korzystajcie mądrze i nie dajcie się wciągnąć w las idealnej nawigacji nie ma i najlepiej chociaż mniej więcej orientować się gdzie się jedzie i jakich tras najlepiej się trzyma.


Z tymi navi przejechałem gdzies z 30k km głównie po Polsce więc raczej test rzetelny Testowałem też yanosika ale ten to już totalnie jakieś dzikie pomysły miał przez pola łąki więc nie polecam.

mi ostatnio dobrze się sprawują mapy.cz , google nie raz mnie wpakowało w jakieś korki czy drogi nie utwardzone, jak znam dojazd do celu to pół biedy bo wiem ,że czasami nie warto słuchać map, ale jak się jedzie w obce miejsce to potrafi na przeszkadzać.

Ja właśnie też testuję Waze od chwili doslownie i ze dwie trasy na plus. Jedyne co to opory przed funkcjonalnością tego w Android Auto. Nie wiem czy wybór opcji tras jak w Google Maps zadziała. Użytkowników wyraznie mniej niż na Yanosiku.

Zaloguj się aby komentować

#niepoprawnetoledo - zapraszam do obserwowania

#motoryzacja


Siema. 8 miesięcy, ale zebrałem się

Wrzuciłem zajawkę na serię wpisów i dziś dodałem na blogu pierwszy wpis historyczny. Teraz już jakoś pójdzie Sorry, że tyle czekaliście (o ile ktoś w ogóle czekał), ale wcześniej mi się nie chciało. Nie mam nic na swoją obronę, poza tym, że trzeba było się wziąć i zrobić, a to często najtrudniejsze. Nie wiem jeszcze jak prezentować wpisy. Raczej nie będę kopiował ich tutaj 1:1, bo będzie sporo zdjęć, a hejto pozwala tylko na 5 w wpisie. Raczej będzie to zajawka i link do wpisu. Mam nadzieję, że taka forma Wam podejdzie. Czemu tak? Chcę mieć kontrolę nad tym, a na hejto dość łatwo się zgubić w historii własnych wpisów.


Pierwszy wpis to rys historyczny. Przeskakujemy tam pokrótce niemal 10 lat posiadania Toledo 1L aż do zakupu następcy. Zapraszam!


https://toledo1m.toledoclubpolska.pl/rys-historyczny/


Wołam zainteresowanych:

@walus002 @Half_NEET_Half_Amazing @dolchus @Sweet_acc_pr0sa @radidadi @libertarianin @the_good_the_bad_the_ugly @RACO @IronFist @wombatDaiquiri @pinbecker @GrindFaterAnona @Tyglys @hejto

b79d3eba-0684-4893-91df-a174d3e8d1c4
43703b01-64a1-448c-a9b6-88bc2ff880d8

Ahh Toledo. Miałem taki. Tylko w wolnossący dieslu 1.9 potrafił jeździć na fryturze i nic mu nie było. Gdyby nie ruda to i koszt naprawy zawieszenia to dłużej bym jeździł niż przez całą szkołę. Fajne auto. Czasem przeglądam ogłoszenia. Young timer się robi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam C5 X7 i przymierzam się do sprzedaży. Mam z nim takie slodko-gorzkie relacje. Kreatiw technilożi potrafi zaskoczyć, niektóre rzeczy są zaprojektowane tak debilnie. Na przykład pamięć foteli - razem z ustawieniem siodła przydałoby się zapamiętać ustawienie lusterek bocznych, w końcu też elektryczne, nie? Taki c⁎⁎j, sam se ustaw za kazdym razem, za to zapamiętuje ustawienia klimy z fotelem xD Albo cupholder w podłokietniku. Musisz go otworzyć (tylko do pionu), opróżnić, a potem wykształcić sobie dodatkowy łokieć.

No ale przejechałem nim z rodziną elegancko kilka razy europe, a na jednym tankowaniu potrafi zrobić 1,2k km. Tak że no.

@radidadi nowe c4 jest spoko. Ch⁎⁎⁎wy zegar ma bo go nie ma. Ale hud plus ten wyświetlacz styka.


Poza tym jes dobrze wyposażony w stosunku do ceny w najwyższej opcji.


Natomiast mój model szarpie przy zmianie biegów. ASO mówi że nie widzi problemu. Jak dla mnie odbiera mi to trochę przyjemność z jazdy. Mówię o skrzyni EAT8

130km wystarcza. A jak się da gazu od 0 do 100 to nawet lekko może dynąć prącie. Więc w zupełności wystarcza.

d3397abd-e876-4145-967e-f90f5bd043f0

Też miałem. Miło wspominam te 5 lat razem. Z tym, że nie można go było pochwalić bo coś się popsuło jeszcze w ten sam dzień. Jak wyzywałem od francuskiej ku#wy to jeździł bez zarzutu.

Zaloguj się aby komentować

Sasiad po sasiedzku( xD) sprzedaje #citroen xsara picasso( pic related):niecale 7 kola za rocznik 2008.

Zastanawiam sie czy kupic,bo to w koncu auto ostateczne- bardzo male zewnatrz,ogromne wewnatrz.

I zamiast meczyc sie z januszami co sprzedaja auta za 20-25 kola,kupic taki wehikul a reszte przechlac.

#motoryzacja

ea7dfe90-56fb-49e1-a299-e0a74579a330

Czy kupic Picasso

243 Głosów

Kiedyś rozważałem Citroena C4 VTS. Gość z pierwszego ogłoszenia zmęczonym głosem powiedział, że ZNOWU coś się zepsuło i auto nie odpala, ale jak naprawi to oddzwoni. Nigdy nie oddzwonił xD

Obecnie czasem używam Edpace'a z 2007 i tam się świeci taka choinka, że w swoim daily chyba nie mam nawet tylu kontrolek xD No ale jeździ.

Francuzy są fajne póki wszystko działa, więc jak to Picasso jest w pełni sprawne, to myślę że warto. Natomiast jeśli zaczęły się problemy z elektryką, to miej świadomość, że prawdopodobnie już się nie skończą.

Zaloguj się aby komentować

Koledzy, szukam auta które zastąpi moją obecną Octavię IV. Początkowo miała być przesiadka na Superba, ale wrażenia ze środka są średnie i rozglądam się za czymś innym.


Moje wymagania to:


  • obszerne wnętrze

  • 4x4

  • ok. 200KM

  • może być diesel, hybryda (ale nie PHEV), benzyna

  • porządny wypas jeśli idzie o wyposażenie

  • może być SUV, ale segment raczej minimum D (czyli Passat, Superb, a z SUVów to bardziej Q5 niż Q3).

  • Budżet +/- 200k Do 230k bez bólu, powyżej będę się krzywił

  • nówka, używek nie chcę 

  • Matrycowe LEDy, bezprzewodowy CarPlay, 3-strefowa klimatyzacja to absolutne minimum.


Póki co zamówiłem już jedno auto, ale mogę się wciąż rozmyslić - robię więc "check" dla innych pomysłów 


#motoryzacja #samochody

@GordonLameman siedziałeś w Q5? Wg mnie to auto jest małe we wnętrzu, Octavia jest większa.


Superb ma bardzo obszerne wnętrze. Co ci w nim nie odpowiada?

Zaloguj się aby komentować

@Yes_Man dodał miesiąc temu wpis Głośne wydechy lubią przede wszystkim... psychopaci i sadyści .

Trochę równolegle zainteresowaliśmy się tematem, natomiast ja, korzystając z "dobrego" położenia bloku w mieście zdecydowałem się dokonać pomiarów. Do ulicy w najbliższym punkcie mam 63 metry w poziomie, mieszkam na 9 piętrze, czyli powiedzmy 27 metrów w pionie, co daje ok. 70 metrów do najbliższego punktu ulicy, gdzie znajdować się może pojazd silnikowy. Ulicę od moich okien oddzielają budynki 2, 3 i 4-piętrowe w jednym ciągu wzdłuż ulicy. To trochę odbija dźwięk ode mnie.

Na parapecie zarejestrowałem kilka dni temu przebieg głośności zmierzony decybelomierzem (sonometrem) jak w załączniku.

Widać jakiś rytm ruchu, prawdopodobnie cykle sygnalizatorów drogowych. Widać również, że kilkukrotnie przejeżdżało coś głośnego, przekraczającego 60 dB, 70 metrów od miernika.

Ponieważ nie jestem akustykiem, a nie chce mi się tego na razie uczyć, zapytałem czat wydany ostatnio przez KaczkaKaczkaIdź (DuckDuckGo) o to jaki poziom dźwięku można było zmierzyć 2 metry od źródła przyjmując znajdowanie się w otwartej przestrzeni. Odpowiedź: 90 dB. Niby jest to prawdopodobnie dopuszczalne prawnie, zgodnie z obrazkami porównawczymi głośności jest to nawet poziom ciężarówki i motocykla.

Jednakowoż trafiają się delikwenci, którzy przekraczają u mnie, na parapecie, 80 dB (!). Według kaczki daje to 110 dB w odległości 2 metrów.


#macmajster #motoryzacja #samochody #motocykle #elektronika

e7d1085e-bb65-4cf4-bece-5df87d9b3099
7b86e4d3-3b9e-4a27-bd9a-fbb28b7c1b80

@macgajster jak nagrywałeś dźwięk i stworzyłeś wykres? Bardzo chętnie zrobiłbym taki eksperyment u siebie, ale nie mam siły go zaplanować po pracy. Mam za to ruchliwą ulicę zaraz pod oknem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@wombatDaiquiri nie nagrywałem dźwięku. To są wartości głośności w dB odczytane z decybelomierza po UART. Na RaspberryPI stoi serwer Grafany i baza danych na postgreSQL. Odczyt wartości i zapis do bazy obgania prosty skrypt w pythonie, który zmodyfikowałem właśnie o zapis. Decybelomierz to Tondaj SL-814, do tego potrzebna jest przejściówka USB-UART, bo malinowy port jakoś nie chciał współpracować (+ logika między urządzeniami ma inne poziomy napięć).

Ewentualnie prościej możesz to pewnie zrobić na Uni-T UT353BT (z Bluetoothem, więc zgrywa na telefon tylko trzeba poczytać jak te dane są rejestrowane).

@macgajster


Odczyt wartości i zapis do bazy obgania prosty skrypt w pythonie, który zmodyfikowałem właśnie o zapis.


A mógłbyś proszę się tym skryptem podzielić? Reszta wygląda do ogarnięcia, dzięki za poświęcenie czasu na opisanie procesu

Zaloguj się aby komentować

14 sierpnia 1893 – Francja staje się pierwszym krajem, który wprowadza rejestrację pojazdów mechanicznych.


Francja była pierwszym krajem, który wprowadził tablice rejestracyjne, ogłaszając Rozporządzenie Policji Paryskiej 14 sierpnia 1893 roku,[6] a następnie Niemcy w 1896 roku.[7] Holandia była pierwszym krajem, który wprowadził krajową tablicę rejestracyjną, nazwaną „zezwoleniem na prowadzenie pojazdu”, w 1898 roku. Początkowo tablice te miały tylko numery sekwencyjne, zaczynając od 1, ale zmieniono to w 1906 roku.

https://en.wikipedia.org/wiki/Vehicle_registration_plate#History


Za: https://www.reddit.com/r/europe/comments/1ertp4a/14_august_1893_france_becomes_the_first_country/


#motoryzacja #ciekawostki #transport

14d84fa3-9d7c-447d-8725-44e1b06288f7

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem jak na hejto działają tagi i inne wypasy - zapóźniony technologiczne jestem Teraz nie wiem czy dodawać osobno artykuł i wpis czy sam art wystarcza. Ja na artykuły prawie nie patrzę,a z tagów mnie nie woła. Mini artykuł o hamulcach. Zapraszam jeśli ktoś jest zainteresowany i nie widział


https://www.hejto.pl/wpis/podstawy-modyfikacji-samochodu-vel-tuning-dla-opornych


#mechanikasamochodowa #dzielalamozorda #mechanika #tuningdlaopornych

@LaMo.zord to się zawsze średnio udaje. Chodzi o pisanie na dwa fronty, czyli do dyskusji wrzucasz reklamę artykułu, a artykuł na główną. Przynajmniej ja mam takie doświadczenie, że lepiej wybrać sobie jedno miejsce. Dwa to trochę strata czasu, bo zwyczajnie jedno z nich się w ogóle nie poniesie, jak ten wpis tutaj. Na głównej będziesz miał mniej piorunów, ale ci, co tam wejdą, będą na 100% zainteresowani i artykuły wiszą do 7 dni, czyli jest czas na zbieranie owych zainteresowanych. W dyskusjach musisz wbić się w odpowiedni czas, jak 1000 lub 2000, inaczej to loteria z pójściem w gorące, mimo napracowanka, no i znikasz po 24h. Co do tagów, to obecnie one są bardziej do blokowania treści i tak do tego podchodź, bo mało kto z tego, co czytałem, dostaje je normalnie. Nie wiem, czy takie info Ci się przyda, ale pomyślałem, że zostawię, bo swoje już się napublikowałem tutaj.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować