
Społeczność
Kawa kawusia kawunia
Społeczność kawoszy, neofitów co gardzą byle spalonym blendem

Społeczność
Społeczność kawoszy, neofitów co gardzą byle spalonym blendem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdzie sens, gdzie logika? Dolanie mleka do espresso 0 zł, a zrobienie americano czyli dolanie wody 7 zł.
Szanowana miejscówka z bardzo dobrymi wypiekami i jedzeniem, a takie cuda w menu
#kawa

Zaloguj się aby komentować
#kawa #poniedzialek smacznej kawusi, biedronkowej z mlekiem i łyżką cukru.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W ramach jednego z #zimowewyzwania dostałem zadanie udania się na pobliski zlot czegokolwiek i zaprezentowanie go. Jak to zazwyczaj bywa, zrozumiałem to po swojemu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Wybrałem się na Warszawski Festiwal Kawy, który w ten weekend odbywa się na Stadionie Narodowym w Warszawie. Wejściówka kosztuje 30zł od osoby, za które dostajecie opaskę na rękę, która jest ważna przez 2 dni (sobota + niedziela). Do dyspozycji wystawców oddane są 3 piętra:
poziom -1 - niewielka część dla wystawców + strefa chillout i mistrzostwa "To nic espresso"
poziom 0 - największa część festiwalu
poziom +1 - część przeznaczona na mistrzostwa...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie dalej niż wczoraj dziwiłem się , że @cebulaZrosolu pije parzochę.
No i siedzę sobie dzisiaj na Litwie. Domek niedaleko Wilna, obok środka Europy. No i właścicielka tego domku, co mieszka niopodal przynosi nam kawę: pic real. Czyli ludzie jednak nadal piją taką kawę, nie tylko @cebulaZrosolu i jego koledzy z pracy
To bardzo miłe ze strony właścicielki, że nam kawę przyniosła i zamieniła kilka słów - po rusku, bo my litewskiego ani słowa a ona po polsku tak samo.
Spróbowałem kawki, no i nie mogę tego wypić z tym żużlem, aż mi się podnosi, tak w gradło drapie. A kiedyś pilem przecież taką. Ale to było ze dwadzieścia lat temu, a później odkryłem drip i kawiarkę, a później kupiłem ekspres ciśnieniowy (chyba za pierwszą wypłatę
Ale parzochy nie wylałem, tylko przerobiłem przez aeropress i może nie jest smaczna, ale przynajmniej da się wypić.
Smacznej kawusi życzę!
#kawa #podrozujzhejto #podroze



Zaloguj się aby komentować
No hej, to znowu ja. Wracam z inną kawką i zdjęciami filtra + bananem dla skali na prośbę @UncleFester
Kawiarka jak wczoraj, a w niej:
Juicy Blast od Coffee Plant, czyli blend (Kenia Kegwa z obróbki mytej oraz Brazylia z obróbki naturalnej). Jak smakuje? Ano bardziej owocowa niż wczorajsza Gwatemala, a sama kawa jest bardziej soczysta (owocowość taka bardziej cytrusowa), wyrazista, ale za to ma mniej słodyczy i do mlecznych kaw moim zdaniem gorzej się nada. Ogólnie bardzo smaczna, polecam dla fanów owocowych espresso. Dla mnie trochę za droga, z owocowych espresso wolałbym tańszy różowy HAYB ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
23g kawy (dzisiaj 2g więcej. Czemu? Ano zbiorniczek na kawę w kawiarce obchodzi objętość, a nie waga. Ta sama grubość, a trzeba tej kawki nasypać więcej
92ml wody
43ml uzysku - znów dość mało, na 1 kliku grubiej wychodziło 50ml, ale wtedy była mało wyrazista, ogólnie gorsza. Być może na następny raz zwiększę ilość wody do 100ml, aby zwiększyć balans.
No i wrzucam zdjęcie (drugie) filtra z uszczelką włoskiego E&B Lab. Jak widać dziurek jest zdecydowanie więcej i są one mniejsze. Jakość wykonania jest bardzo dobra. Dla porównania na 3 zdjęciu wygląd filtra Bialetti (zdjęcia z neta).
Kolejne zamówienie kawowe wpadnie może od Coffee & Sons, więc jeśli macie od nich jakieś warte polecenia kawy (oraz takie jakie lepiej omijać) to chętnie posłucham. Brałem od nich raz ze 4 lata temu i zapamiętałem je tak, że mają dobre krówki kawowe i dość słabawe kawy do przelewu (a brałem 4 różne) xD. Wiem natomiast, że niektóre palarnie są lepsze w espresso i tutaj czuję, że tak może być, więc dam im szansę jeszcze.
#kawa #kawiarka



Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry
... a po weekendzie kawa w Kingussie, ech życie kierowcy
A co u was?
Daisy będzie później, jest parę ujęć z górki
#kawa #manwithmalamute #psy #szkocja


Zaloguj się aby komentować
Rano doszły mnie tutaj słuchy, że społeczność zdechła. Nie zdechła, tylko przysypia. A przysypia, bo kawy nie piła, więc wrzucam chwilę temu zaparzoną kawkę ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Kawiarka, ale coś ala espresso (na kolbę i młynek pod espresso mnie teraz nie stać, ale kawiarka też potrafi cuda jak się ją wymasteruje
Gwatemala Amapolas od Coffee Plant, czyli myty single origin z Gwatemali. Średnio palona, dość owocowa, ale raczej gładka niż "soczysta", ogólnie bardzo smaczna
21g kawy
90ml wody (to kawiarka, więc część to zapas, który zostaje w zbiorniku)
40ml uzysku - dość mało, zazwyczaj z tych proporcji mam bliżej 50ml, ale te ziarna na tym kliku wychodzą najsmaczniej, więc nie zmieniam (jakość > ilość
Papierowego filtra z aeropressu już nie stosuję od początku roku, bo miałem już starą uszczelkę i zamiast kupować oryginalną wymieniłem cały filtr z uszczelką na włoskie E&B Lab, które pasuje do Bialetti. Ogólnie wrażenia pozytywne, szczególnie do kaw owocowych, jaśniej palonych, bo wychodzi ta kawa czystsza w smaku, bardziej klarowna. W porównaniu do starego filtra, ale z dodatkowym filtrem papierowym, to tam było chyba mniej body, tutaj jest tak pośrodku, co mi odpowiada. Jeśli ktoś pije ciemniej palone kawy o klasycznych profilach lub woli po prostu takie cięższe smaki to zostałbym przy oryginalnym, tym bardziej, że cena nie jest korzystna w tym momencie (mi się udało kupić za 73zł z darmową dostawą, teraz te 100-120zł trzeba dać). Pozdrowionka i smacznej kawusi (o ile ktoś jeszcze pije o takich godzinach)
#kawa #kawiarka

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Społeczność zdechła.
Dzień dobry, kawka z rana (u mnie 7:30) i wbrew temu co widać - za dwie godzinki jazda w górki, nad jezioro, nocleg w domku i grill. Powrót jutro.
Co tam u was w kubkach dzisiaj paruje?
A kolejna kawka będzie z...
#kawa #dziendobry

Zaloguj się aby komentować

Kawa to jeden z ulubionych napojów ludzkości. Możemy wybierać wśród olbrzymiej liczby naturalnych smaków – nie mówimy tutaj o dostępnych w sklepach syntetycznie aromatyzowanych ziarnach – i parzyć ją na najróżniejsze sposoby. Bardzo popularne są metody przelewowe: drip, aeropres i chemex. Każda z...
@pigoku nie wybrzydzam, dostałem, jak mogę to pije to:

@Kronos co Ty mi mówisz, to ja cała podtsawówkę źle nosiłem, tragedia, trzeba będzie jakąś dziewice w ofierze złożyć
@Kaligula_Minus @adamszuba @Kronos @pigoku
Spróbuje odczarować, zaczynam sezon
Jakoś w zimowe miesiące w ogóle mi nie smakuje.

Zaloguj się aby komentować
#kawa
Drodzy Hejterzy ( :p), nie znalazłem poradnika więc chyba nie wkurzę Was zanadto kolejną odsłoną tematu "szukam ekspresu do kawy".
W moim wypadku - takiego dla kawowego debila. Dotąd używałem kolbowego z Lidla i młynka za 150zł, ale za dużo było przy tym brudzenia się.
Ma robić kawę z mlekiem, a nie tylko samo ekspreso. Kapuczina, kawa późnna (z ang. latte) itp. będa chyba najczęstsze. Mleko ma brać przez rurkę z czego mu tam podstawię, bo trzymanie w lodówce kartonu i pojemnika z mlekiem mija się z celem.
Budżet koło 3000.
Za czym się rozglądać? Na co zwracać uwagę? Miło, jakby nie był gigantyczny.
@Pantokrator Polecam Nivonę 756, śmiga u mnie już dwa lata i jestem bardzo zadowolony. Ilość kawy i mleka regulujesz pokrętłem, możesz "zaprogramować" sobie ulubioną kawę, gdzie definiujesz proporcje raz i potem już tylko one-click. Obsługa banalnie prosta, sprzęt ma łatwy dostęp do zaparzacza, bezproblemowo się go wyciąga i czyści. Sam ekspres też cyklicznie prosi o odkamienianie i czyszczenie, w obu przypadkach mówi co i jak robić. Moim zdaniem świetny sprzęt, do dorwania w okolicach 1,9-2k
@xepo Z tą Nivoną zabwna sprawa. Bo jest stara Nivona 756 i nowa, gdzie masz 5 kaw zaprogramowanych. I spoko. Ale jest też 20 innych Nivon w podobnej cenie i za cholerę nie wiem, czym się różnią. Zaraz zwariuję
EDIT: 756 różni się od 792 tym,. że 792 ostrzega o niskim poziomie kawy, a 756 nie. 792 jest 500zł droższy.
TO NIE MA SENSU.
Zaloguj się aby komentować
#kawa
Moje dzieci kiedyś powiedzą
Mój stary to fanatyk kapsułek, pół kuchni tym szajsem zajeb@ne
Od zawsze uznawałem tylko porządne ekspresy mielące ziarna, w miarę jak mnie było stać to kupowałem coraz lepsze modele. Dbałem, zdoktoryzowałem się z konserwacji modułów zaparzających, umiałem wybudzony o 1 w nocy rozłożyć, wyczyścić i złożyć bez otwierania oczu.
Potem przyszło mi się przeprowadzać na drugi koniec kraju i przez jakiś czas żyłem na dwa domy. No i dylemat:
Targać ze sobą wielki ekspres
Kupić coś (niedużego) na nową chatę
Zgłębiłem temat, popróbowałem tego i owego i okazało się, że Nespresso jest przyzwoite, a co ważne - jest małe. Malutkie. Malusieńkie, w porównaniu choćby do kobyły Siemensowego EQ7. Więc "przesiadłem się" na kapsuły.
I wiecie co? Kapsuły okazały się być wcale nie gorsze, niż duży ekspres, a do tego mają parę zalet:
Każda kawa może być inna. Nie musisz zużyć tego ziarna, które akurat jest zasypane
Kawy smakowe - no problemo. Ziarna smakowe - o nie nie, nie wolno do żaren takich wrzucać.
Ja chce mocno paloną, kobita chce łagodną? No problemo.
Ziarna musisz przechowywać szczelnie zamknięte, w lodówce. Kapsuły? Każda hermetyczna, wrzucasz je byle gdzie i jest cacy
Fusy - zostają w kapsułce, wyrzucasz całą i jest czyściutko. Dodam, że kapsuły ameliniowe, to nie ma environmental hazard
Czyszczenie ekspresu? Rozkręcam go raz na 3 lata, nie co 3 tygodnie
Spienione mleko - tu jest remis, bo potrzeba zewnętrzny spieniacz. Za to odpada regularne czyszczenie wbudowanego spieniacza.
Suma summarum - już nie wrócę do dużego ekspresu. Kapsuły uzależniły mnie od siebie wygodą, wyborem i łatwością korzystania. Zwłaszcza, gdy dostępna jest cała masa smaków, palarni i rodzajów. Nauczyłem się już które marki są smaczne, które to szajs. Mam swoje ulubione. A poranna kawa w 30s z zimnego startu robi robotę
Czasami "w gościach" ktoś mnie poczęstuje dobrym np dripem. No i taki jest lepszy, niż moje kapsuły. Ale gdy widzę ile przy tym jest zachodu, to w domu z przyjemnością naciskam guzik i ekspres robi "brrrrr"
To co, komu kawusi?

Miałem Nespresso Vertuo i całkiem ok smakowo, ale ekspres poszedł na gwarancję. Obecnie dla smaku Nescafé Dolce Gusto ale Nespresso lepszy. Nie wiem czy wrócę, bo to uzależnia jak się smaków narobi, a ja lubię różne latte i takie tam
Ty widzę masz te starsze kapsuły i to jest jednak lepsze. Vertuo nie bierze zamienników. I przez to drożej.
@conradowl
Parę lat temu spotkałem pierwszy raz Vertuo w jakimś hotelu czy innym conference venue i zareagowałem mniej więcej tak:
co to jest i dlaczego jeszcze tego nie znam
Wypiłem trochę kaw z Vertuo, poczytałem, zrobiłem research z dostępnością kaw i doszedłem do wniosku, że klasyczne Nespresso ciągle jest lepszym rozwiązaniem. No i te kawy smakowe
Zaloguj się aby komentować