@Marshalist Pięknie! Wszystkie produkty z grzebów, też lubiłem przyjść do Tesco o 21 i kupować za pół ceny. W Polsce sklepy niechętnie przeceniają produkty. Albo wyrzucają do śmietnika, albo obsługa wynosi w torbach. Na półkach rzadko kiedy jest -50%.
"Chleb
Chleb
Zakwasiłeś go
Zakwasiłeś go sam
Madafaka
Chleb
Chleb
I wsadziłeś go
I wsadziłeś go tam
Do chlebaka
Chleb
Chleb
Zakwasiłeś go
Zakwasiłeś go sam
Madafaka
Chleb
Chleb
I wsadziłeś go tam"
@sireplama ktokolwiek tego przestrzega? U mnie jest ulica z limitem 2.5t, a na chodniku parkuje ciężarówka z identyfikatorem C16, czyli najprawdopodobniej ma więcej niż 10t DMC
@Felonious_Gru zaskakująco mało osób, a potem łazi się po kałużach i potyka się o rozwalona kostkę... Ale znowu - policja i straszący mają to gdzieś, więc nikt się zakazami nie przejmuje ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Przypomniała mi się akcja jak przed Włochami koledze klękło auto i załamany bo assistance odmówił, laweciarze chcieli po 2,5-3k.
Szybki risercz laweta 300 zl za dobę, ciach i już jedziemy, fakt dniówka z głowy ale za cenę paliwa +300zł udało się ściągnąć auto bez ponoszenia jakichś chorych kosztów.
@Catharsis lepiej zadać pytanie na społecznościówce. Niech ktoś odjebie robotę za Ciebie (° ͜ʖ °) to i tak lepsze nić zadanie pytania ai. Dziś już nic nie musisz potrafić (° ͜ʖ °)
@Klamra @Catharsis szukałem na filmweb i obejrzałem kilka z górnej półki, a ciekawi mnie tez co wy macie do polecenia nie polecacie to sie nie odzywac pozdrawiam
Właśnie się spakowałem, 5°° taxi na lotnisko i do domu.
Raczej luźny dzień chociaż swoje zrobiłem. Zaraz idę spać.
Dobrze zjadłem (była lasagne) nie żałowałem dzisiaj sobie. Panna cotta na deser bo bardzo ją lubię. Łącznie wyszło trochę kcal ale wczoraj ponad 1 k kcal deficytu więc bez tragedii. Jeden czy dwa takie dni to nawet dobrze mi zrobią na formę biegową.
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 200 kcal
Spalone: 3 750 kcal
Kroki: 12 000
Rower: 10 km po zakładzie w pracy
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Jeszcze tylko wyjmę resztę rzeczy z suszarki i za pół godziny będę spać. Oczy mi się kleją.
Zmęczyła mnie ta rotacja- głównie wietrzną i deszczową pogodą.
Dziś na hejto napisałem artykuł o tytule "to już 23 dzień poszukiwań Emilii Koprowskiej" Nastapił kolejny (pierwszy to był telefon znaleziony tydzień temu) przełom w tej sprawie.
"Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przekazała, że plecak został znaleziony w poniedziałek podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy. - Leżał na polu, około dwóch kilometrów od miejsca imprezy, na której była przed zaginięciem pani Emilia. To damski, skórzany plecak koloru brązowego. Z monitoringu wynika, że ten właśnie plecak nosiła zaginiona - powiedziała.
W środku były rzeczy osobiste kobiety. Między innymi kluczyki do jej samochodu, który był zaparkowany na pobliskim placu. - Mamy stuprocentową pewność, że to jej plecak i w związku z tym dziś wznawiamy poszukiwania w rejonie odnalezienia plecaka - dodała Izabela Sreberska."