Zaloguj się aby komentować
rozumiem że 30 obowiązuje na odcinku 0,5 metra i dalej jest 50?
#polskiedrogi #znakidrogowe

Zaloguj się aby komentować
Wykonawca: Flowers for Bodysnatchers Album: Aokigahara Utwór: Prisoner of Night and Fog
Flowers for Bodysnatchers (założony przez australijskiego muzyka Duncana Ritchiego) to projekt tworzący muzykę z pogranicza neoklasycznego dark ambientu, łączący melancholijne partie fortepianu i wiolonczeli z mroczną elektroniką oraz nagraniami terenowymi.
#muzyka #muzykaelektroniczna #ambient #darkambient #neoclassical #australia #muzykazyxx
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rzymski beton był niezwykle trwały. Naukowcy odkryli, jak Rzymianie go przygotowywali
Rzymskie budowle od stuleci są przykładem trwałości starożytnej inżynierii. W wielu konstrukcjach wykonanych z betonu zachowały się fragmenty materiału mające niemal 2000 lat. Dotyczy to między innymi portów, falochronów, fundamentów, kopuł i innych budowli wznoszonych na terenie Imperium Romanum.
Od dawna wiadomo, że jednym z najważniejszych składników rzymskiego betonu była pucolana - materiał pochodzenia wulkanicznego, który po zmieszaniu z wapnem i wodą tworzył trwałe spoiwo. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują jednak, że znaczenie miał również sposób przygotowania mieszanki.
(więcej pod linkiem)
#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu
-----------------------------------------------------------------------------
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
W końcu zdecydowałem się na S25 Ultra i szczerze? Na początku byłem naprawdę zadowolony. Nawet bardzo. Ekran jest obłędny, telefon sprawia wrażenie świetnie wykonanego i po prostu wszystko działa tak, jak powinno.
Ale teraz wpadłem w króliczą norę. C zytam recenzje, oglądam filmy i mam wrażenie, że wszyscy dookoła zachwalają Pixele. AI, „czysty Android”, animacje, różne elementy interfejsu i ogólne wrażenia z użytkowania. Według Internetu to właśnie Pixel ma tę prawdziwą magię.
Tylko że jest jeden problem. Miałem Pixela 8 przez jakieś 3 lata i szczerze mówiąc, nie byłem z niego szczególnie zadowolony.
Sam wygląd Material You zawsze wydawał mi się trochę... kreskówkowy? Momentami dziecinny czy zabawkowy. Nie mam nic przeciwko kolorom, ale zdecydowanie bardziej podoba mi się efekt frosted glass, blury i ogólnie taki bardziej dojrzały, dopracowany wygląd interfejsu. Na Pixelu po prostu mi tego brakowało.
Do tego przez te lata trafiło się sporo różnych dziwnych problemów i irytujących drobiazgów. Co chwilę problemy z połączeniem z internetem, Bluetooth i tego typu rzeczy. Z czasem zacząłem odnosić wrażenie, że korzystam z telefonu, któremu brakuje podstawowych funkcji, zamiast z urządzenia premium.
I właśnie dlatego zastanawiam się, czy dobrze zrobiłem.
Rozumiem, że pod względem filozofii oprogramowania Pixel jest trochę takim „Apple w świecie Androida” i być może właśnie to ludzie mają na myśli, kiedy mówią, że jego interfejs jest lepszy. Tylko że ja faktycznie używałem Pixela przez kilka lat i po prostu nie był dla mnie.
W porównaniu z nim S25 Ultra wydaje mi się dużo bardziej „dorosłym” telefonem. Podoba mi się One UI, możliwości personalizacji, integracja z moim zegarkiem i przede wszystkim to, że mogę dostosować wygląd systemu praktycznie dokładnie tak, jak chcę.
Chyba po prostu szukam trochę utwierdzenia w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję.
Wiem, że to wszystko jest bardzo subiektywne, ale czy można powiedzieć, że S25 Ultra jest pod pewnymi względami po prostu obiektywnie lepszym urządzeniem? Czy może dałem się wciągnąć w cały ten hype wokół Pixeli i zapomniałem, że kiedy faktycznie korzystałem z Pixela, to wcale nie byłem z niego zadowolony?
Szczególnie zależy mi na wyglądzie i stylistyce interfejsu, animacjach, płynności i ogólnym feelingu podczas korzystania z telefonu.
Czy ktoś z Was miał podobnie? Jak przestać się zastanawiać nad swoim wyborem, kiedy Internet cały czas próbuje Ci wmówić, że wybrałeś źle?
#pytanie #android #apple #smartfon
Niedawno przeszedłem z iphonow na s26u i nie żałuję właśnie przez duże możliwości modyfikacji wyglądu systemu itp. O pixelach czytałem, że na zoomie czy tam gdzie mało szczegółów wszystko jest fake ai zamiast real foto, nie ma tak rozbudowanej nakładki i możliwości jak samsungi, narzekania na słabą baterię i procka. Dla samsungów jeszcze dużym atutem przy moim wyborze był samsung pay w miejsce applepay, nie chcę korzystać z google pay.
@Component2094 Nie mam porównania, ale miałem P7, P8 i teraz mam P10 Pro i telefon jak telefon. W moim odczuciu każdy kolejny model działał stabilniej, dłużej na baterii i miał mniej problemów. Na nic szczególnego nie narzekam, no może ten aspekt, że nie wszystkie funkcjonalności mamy w Polsce, a płacimy sporo drożej w porównaniu do innych krajów, które mają więcej funkcjonalności. A nawet jeśli miałbym na coś narzekać, to trudno powiedzieć na ile jest to wina telefonu, a na ile konkretnej apki. Ale np. wizualnie względem samsunga, czy appla, to zdecydowanie pixel jest najładniejszy i najbardziej praktyczny.
Co do aparatu te zoomy x100 to jest scam jak c⁎⁎j i można to traktować jako ciekawostkę, bo jest bezużyteczne. Czasami ta AI magia w zwykłych zdjęciach zmienia dziwnie kolory. Kilka osób też widziałem narzekało na support googla w razie awarii telefonu, no ale z moimi telefonami nic się nie działo złego (a wszystkie pozostały w rodzinie), więc nie mam negatywnych doświadczeń, ale coś mi podpowiada, że samsung podszedłby poważniej do takich kwestii.
Zaloguj się aby komentować
Dobra, skoro memy z paprykarzem szczecińskim sa ostatnio popularne w naszej galaktyce, to wrucam swój. Chciałem kiedyś zrobić z tym koszulkę, ale pomysł umarł.
#paprykarz

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
O k⁎⁎wa, wprowadzili na hejto
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jestem na plaży i leżę w miejscu gdzie rok temu bym był około metra od wodą. Jeszcze miesiąc temu bym tu nie mógł się położyć. #susza #warszawa #wisla #ehhhhhhhhhhhhhhhhhh
Zaloguj się aby komentować
Panele winylowe Artens Intenso Vermont
Ktoś ma? Polecacie/odradzacie? Może macie zdjęcia swoich realizacji z tymi panelami?
#remontujzhejto #remont #mieszkanie

Zaloguj się aby komentować
#pracbaza #praca #hydepark
Dziś odebrałem telefon od swojego szefa który przekazał mi że po 11 latach pracy dla firmy moje zadania przejmą koledzy z Filipin. Na usta ciśnie mi się wiele słów, lecz tu zostawię tylko część. Chowając wielki wstyd chciałbym zapytać:
znacie kogoś (lub sami nim jesteście) kto szuka analityka AML?
znacie kogoś kto przyjmie do pracy osobę analityka AML który podejmie każde zadanie pod warunkiem że zatrudnienie będzie na umową o pracę?
PS. Tak, szukam pracy na linkedinie, pracuj.pl etc
PS2. Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Te śmieszne jak i pomocne
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
44 581 + 20 + 20 + 20 + 20 + 20 = 44 681
#przysiadznaolimpie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
MOJ TATA TO JANUSZ BIZNESU....
Eh muszę się pożalić bo mi aż rynce opadają...
Bardzo szanuję mojego tatę za to, że jest niezwykle pracowity, ma 71 lat i dalej pracuje fizycznie jako rzeźbiarz i gdyby miał rękę do biznesu i słuchał się innych ludzi co mu życzą dobrze to bysmy żyli jak paczki w maśle, no ale...
Wracając do tematu, jak moja babcia zachorowała na Alzheimera to się przeprowadzila do nas, a jej mieszkanie wykupili moi rodzice za niestety oszukaną kwotę od Miasta, no po prostu ktoś ich naciągnął na hajs i zawyżył wartość mieszkania.
Byłam wtedy dość mała, ale razem z moimi siostrami i rodzicami, remontowaliśmy to mieszkanie w poniemieckiej kamienicy, nosiliśmy gruz, zdzieralismy stara farbę itp. Mam trochę do tego uraz bo jak na dziecko nie powinnam nosić takiego ciężaru, no całe wakacje prawie tak spędziłam.
Od tych już ponad 20 mój tata zajmuje się wynajmem tego mieszkania, a to, że są to warunki dość spartańskie to decydują się na nie ludzie zdesperowani.
Piec kaflowy i drugie piętro po stromych schodach - to w zasadzie największe wady, no i trzeba samemu sobie meble zorganizować xd co raczej kłóci się z wygodną przeprowadzką.
Mieszkanie jest dość duże i uważam, że ma za⁎⁎⁎⁎ście duży potencjał. Kamienica ma tylko dwóch lokatorów i do tego mieszkania jest przypisana połowa strychu, która śmiało można przerobić na cześć mieszkalną(konserwator dopuszcza zmianę dachu z płaskiego na trójkątny), czasem sama sobie lubię wyobrażam jak bym je przerobiła gdybym miała hajs. Jest też dostępna spora piwnica.
Plusem jest też to, że jest to centrum miasta i jakby się chciało zaangażować, to urząd daje dofinansowanie na naprawę elewacji, trzeba tylko najpierw wyłożyć hajs, a potem dostaje się zwrot.
No generalnie, dla kogoś kto lubi mieszkania w kamienicach to jest to fajna opcja do remontu od prawie zera.
Dałam mojemu tacie kiedyś propozycje, żeby sprzedał to mieszkanie, podzielił zysk ze sprzedaży na nas 3( nigdy nic od rodziców na start w życie nie dostaliśmy więc to byłby pierwszy raz), ja bym za swoją część miała na wkład własny na kawalerkę w mieście wojewódzkim, wynajelbym ja, a tyle ile on dostaje za czynsz od lokatorów, płaciłbym mu - czyli 1500 zł.
Powiedział tylko, że to dobra propozycja ale i ona umarła w zarodku...
Co wybrał mój tata? Wynajmowanie mieszkania patologii i ciągła walka z kosztami po ich wyprowadzce. Aktualnie już ma entego z rzędu lokatora, który nie płaci czynszu i tylko liczy że dług zostanie spłacony xd jednak apogeum patologi i jego naiwności sięgnęło zenitu, bo wynajął mieszkanie małżeństwu, któremu odebrano 5 dzieci za złe warunki mieszkania w poprzednim miejscu, więc wynajęli mieszkanie u mojego taty i zrobili sobie 6 dziecko xd
Dlaczego jest mi przykro?
A to dlatego, że mój tata nie widzi powodu dla którego miałby wspierać swoje dzieci finansowo. On dostał po rodzicach w młodym wieku mieszkanie, ktorego zysk podzielił ze swoimi braćmi i dzięki temu mógł wybudować dom w którym mieszkamy, co prawda kosztem tego, że jego rodzice młodo umarli. Moja mama dostała po swoich rodzicach możliwość wykupienia mieszkania od miasta. Więc jak dla mnie to i tak dużo. Jest mi zwyczajnie przykro, że dla rodziców robię bardzo dużo ( z ojcem całe dzieciństwo miałam chłodne relacje, ale teraz jest super) to mam wrażenie, że ojciec na mnie trochę patrzy jak Stary Boryna na swojego Antka, nie dostrzegając, że Antek nigdy by go nie wyrzucił na tułaczkę, ale tak sobie ubzdural i tak chyba mój ojciec myśli o swoich córkach.
Nawet doradzał się mnie jakiego lokatora wybrać i chodziłam z nim na castingu, ale co z tego jak jeden lepszy od drugiego xd w tym złym znaczeniu.
Eh może wy mi coś doradzicie bo nawet nie chodzi o to, że chciałabym już mieć możliwość kupienia czegoś swojego, ale o to, że mój ojciec nie nadaje się na landlorda i widzę jak przez swój brak wiedzy wpada tylko w większe problemy ze swoją upartością i jak dużo stresu w nim to generuje.
On twierdzi, że to mieszkanie będzie zyskiwać na wartości, no ale nie bardzo. Mieszkamy w małym mieście, dzietność spada, a kamienica wymaga dbania o nią żeby się nie rozpadła ... Nie mówiąc o tym że ci lokatorzy niszczą to mieszkanie...
#zalesie #patologia #mieszkanie

@Cori01 będę kolejnym który się czepia, ale kto powiedział że rodzice mają zapewnić coś "na start" swoim dzieciom? Przez co, w domyśle jest to jakieś mieszkanie czy coś w ten deseń.
Ja dostałem działkę rolną, małą, na razie (albo i a ogóle) niewiele wartą, ale w sumie tylko dlatego żebym jak mi się noga powinie mógł się ubezpieczyć jako rolnik w KRUS (jako bezrobotny w PUP nie mógłbym nigdzie dorabiać a muszę zarabiać z racji nieuleczalnej choroby). Niemniej uważam że spadek spadkiem, kiedyś tam, ale reszta - to moje życie. Rodzice dali mi dach nad głową, nakarmili, ubrali, do osiągnięcia pełnoletniości. Wysłali do dobrej szkoły. Co więcej - wspierali na studiach, bo studiowałem "dojeżdżając" lokalnie - choć marzył mi się UJ. Więc - to jest chyba wszystko co mogą zrobić w celu usamodzielnienia dziecka. Pomogli dając na prawo jazdy, na OC jak raz nie miałem, stare auto dostałem od taty na studia. Ale więcej? To nie ich rola.
@Cori01 i naprawdę nie miałem lekko w domu, teraz wracam do niego, bo rodzice coraz starsi, ale nie jest to miejsce gdzie czuje się dobrze, nie wchodząc w szczegóły.
Po części Cię rozumiem, bo w momencie jak mogę powiedzieć o kredycie który z żoną spłacamy że "widać brzeg" czuje się naprawdę dobrze, że jestem w końcu u siebie i chciałbym tego doświadczyć wcześniej, ale nie czuje żeby to była rola rodziców żeby zapewnić mi taką stabilność w życiu.
Zaloguj się aby komentować
Dobra, zapnijcie pasy.
Dziękuję za uwagę
#pogoda #trojmiasto #gdansk
Zaloguj się aby komentować
30 303,93 + 6,58 = 30 310,51
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować