Google rozpoczyna certyfikację zewnętrznych sklepów z aplikacjami na Androida
Google otworzyło program o nazwie „Registered App Store”, który polega na traktowaniu zaakceptowanych wcześniej przez firmę sklepów z aplikacjami na podobnych zasadach, jak wobec sklepu Google Play. Użytkownicy korzystający z certyfikowanych przez Google’a sklepów z aplikacjami będą mogli instalować aplikacje bez dodatkowych potwierdzeń. Dodatkowo takie sklepy będą mogły wykonywać aktualizacje zainstalowanych aplikacji w tle. Według […]
Co wybrać diament naturalny, czy laboratoryjny? Coraz częściej słyszę to pytanie...
Już sama nazwa diament laboratoryjny wg niektórych jest kontrowersyjna. Część branży postuluje, żeby nazywać je „diamentami syntetycznymi”, cześć broni terminu „diamenty laboratoryjne” (laboratory-grown diamond). Wydawać się może, że determinacja jednych i drugich uzależniona jest mocno od jednego aspektu, bo kiedy nie wiadomo o co chodzi to… Zwrot laboratoryjny działa lepiej marketingowo. Dla wielu „laboratoryjny” brzmi nowocześnie, gdzie „syntetyczny” oznacza tanią imitację. Ten sam kamień, różne określenia i różne ludzkie odczucia i emocje.
Są trzy podstawowe różnice między diamentami naturalnymi i laboratoryjnymi (zostanę przy tej nazwie):
geneza (proces powstawania) - dla wielu jest bardzo istotne, czy jest to wytwór natury, który może liczyć nawet 1-3 mld lat (wiek Ziemi to ok. 4.5 mld lat), czy kamień wytworzony przez człowieka, który może mieć kilka tygodni
dostępność - zasoby naturalnych są ograniczone, laboratoryjnych można wyprodukować dowolną ilość (ich produkcja jest jednak wysoko energochłonna, chociaż tutaj znowu można znaleźć różne dane, inne od producentów, zupełnie inne od… organizacji górnicze i handlowych skupionych wokół diamentów naturalnych ).
cena - zależy od parametrów kamienia (wielkości, barwy, czystości, szlifu), ale przy wysokich parametrach różnica może być wielokrotna
A jakie są podobieństwa? Właściwości fizyczne i chemiczne obu rodzajów diamentów są bardzo do siebie zbliżone albo takie same, jeśli chodzi np. o twardość (diament jest najtwardszym naturalnym znanym materiałem), czy właściwości optyczne jak załamanie światła. Różnica jest w strukturze wynikającej w procesie skróconego narastania diamentów. Nie ma możliwości rozróżnienia ich gołym okiem, pod lupą, czy mikroskopem! Jeśli ktoś tak twierdzi to po prostu opowiada bajki. Rozróżnia się je przy użyciu specjalistycznego sprzętu gemmologicznego (przez analizy spektroskopowe, fotoluminescencje, czy obrazy linii wzrostu kamieni).
W ostatnich latach diamenty naturalne są zdecydowanie tańsze niż były kiedyś (na pewno wpłynęły na to laboratoryjne). Co z cenami w przyszłości? Laboratoryjne raczej nie staną się dobrem deficytowym, a przyszłości cen naturalnych nikt nie przewidzi z pewnością. Niels Bohr miał powiedzieć „Przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość”. W tych szalonych czasach nie wiadomo co będzie jutro, a co dopiero za 20-30 lat
No dobra, ale co wybrać? Moim zdaniem to, co najlepiej odpowiada Waszym przekonaniom, oczekiwaniom i budżetowi. Sporo ostatnio złego PR wokół diamentów (jednych i drugich), każdy ma prawo do własnego zdania i o gustach się nie dyskutuje. Należy jednak pamiętać, że pod względem twardości, a więc i trwałości, diamenty nie mają sobie równych i są w rzeczywistości czterokrotnie twardsze od szafirów i rubinów (czyli korundów, kamieni wymienianych zaraz za nimi w skali Mohsa).
Na zdjęciu moja realizacja pierścionka z różowym diamentem laboratoryjnym 1.55 ct (Fancy Intense Pink, VS1, certyfikat IGI), w szlifie radiant i oprawie halo. Całość w różowym złocie próby 585. Naturalny kamień o takich parametrach kosztowałby majątek.
@WysokiTrzmiel fakt że np. moda na pierścionki zaręczynowe jest sztucznie wykreowana.
Ta sama firma dogadała się z sowietami i rozkręciła mode na pierścionki rocznicowe:
* Koniec lat 50. – ZSRR odkrywa bogate złoża diamentów na Syberii. Problem: większość wydobywanych kamieni jest bardzo mała, poniżej pół karata.
* Lata 60. – De Beers zawiera porozumienie z Sowietami, żeby kontrolować sprzedaż ich diamentów i zapobiec załamaniu cen.
* Problem marketingowy – wcześniej przekonywano klientów, że duży diament oznacza większą miłość. Teraz trzeba sprzedać miliony maleńkich kamieni.
* Rozwiązanie – De Beers promuje Eternity Ring, obrączkę wysadzaną 10–30 drobnymi diamentami, jako prezent dla żony z okazji rocznicy ślubu, symbolizujący wieczną miłość.
Hasło reklamowe brzmiało:
> „She married you for richer or for poorer. Let her know how it's going.”
Czyli mniej więcej: „Wyszła za ciebie na dobre i na złe, w bogactwie i biedzie. Pokaż jej, jak ci się powodzi”.
Kampania okazała się tak skuteczna, że średnia wielkość sprzedawanych diamentów spadła z około 1 karata w 1939 roku do 0,28 karata w 1976 roku. De Beers musiało później ponownie promować większe kamienie.
To klasyczny artykuł opisujący obi
e kampanie, również kulisy współpracy De Beers z ZSRR.
hejka, pytanko mam do ludzi z #wroclaw pasuje mi zostawić samochód na tydzień w okolicach ikea Bielany gdzie będzie w miarę bezpiecznie? nie jest to drogie autko, małe kompaktowe
parking Makro na miejscach przylegających do komisu AAA Auto, będzie wyglądało jak jeden z ich bo im się te samochody już z terenu komisu wylewają jak byłem w sobotę...
Witam wszystkich, nazywam się Janusz Betonowski i przybywam tu z odległego roku 2033 by prosić Was o radę.
Od ponad półtorej roku nasz kraj jest w stanie wojny. Spotkała mnie z tego powodu bardzo przykra sytuacja - z 56 moich mikrokawalerek inwestycyjnych 34 kawalerki miały najemców, których wysłano na front. Państwo i może płaci czynsz za tych ludzi podczas ich nieobecności, ale jednocześnie całkowicie związało mi ręce - nie mogę ani tych umów wypowiedzieć, ani zmienić wysokości czynszu. Ograniczono w sposób karygodny moją wolność gospodarczą, a biorąc pod uwagę czynniki takie jak inflacja i ogólny stan rynku to jestem mocno na minusie względem tego co mógłbym zarobić.
Na szczęście większość z tych ludzi niedługo wraca z frontu i będę w stanie w końcu swobodnie operować swoim majątkiem. Mam tylko jedną zagwozdkę - o ile podnieść czynsz?
I proszę nie pisać tak jak niektórzy to robią głupot o tym że dotacja z KPO to pokrywa - to marne 1,2 miliona nie starczy nawet na dołożenie jednej mikrokawalerki do portfolio.
@DonkeyKong podnieś o 100% na wypadek, gdyby jednak nie wrócili z frontu. Zarobić nie zarobisz, ale wykażesz większe straty i minister wojny i finansów w jednym (mighty gay domino tarczyński) zwróci Ci kasę XD
@Zarieln jak nie wrócą to będę mógł szybciej wynająć komuś innemu. Zastanawiam się tylko jak wyegzekwować na rodzinie zwrot kosztów sprzątania i utylizacji rzeczy zostawionych w mieszkaniu.
w 2010 hrywna byla warta 40 groszy, teraz jest warta 8. w tym samym czasie koszty wynajmu w polsce zwiekszyly sie tez przynajmniej parokrotnie. zastanowcie sie jak by wygladala inflacja w momencie inwazji i to przestaje byc smieszne
#liveisbrutalandfullofzasadzkas #pech #samozycie
#zdrowie
No tak, człowiek cały rok zdrowy, chodzi na sauny i się suplementuje. Przychodzi szybki citybrake raz do roku i co? Zajebane zatoki i bolące gardło🤬Wyjazd sposnsoruje nurofen i octeangin.
Zacząłem się zastanawiać, czy da się być 31 grudnia w Seulu, być na Nowy Rok, wsiąść w samolot i polecieć do Ameryki żeby być znowu w Ameryce. Da się... ale jest w c⁎⁎j ciężko.
Jedyne połączenie które znalazłem co da się kupić to Tokio - Los Angeles. Wsiadamy w Tokio o 00:50 1 stycznia (czyli przegapiliśmy nowy rok w mieście) i wysiadamy o 17:50 w LA. Taka przyjemność na ten moment 8.8k zł.
Jakbyśmy wsiedli o 3:50 to znowu byśmy lądowali o 20:50. Ma większy sens, ale nie ma połączeń które temu sprzyjają, albo są wykupione i nie pokazuje finderach.
W każdym razie okienko jest w c⁎⁎j słabe.
Honolulu ma Hawajach to by był znacznie lepszy plan, ale nie ma połączeń w tych godzinach.
#pracbaza #chwalesie
-Jeśli szef do jutra nie odwoła swoich słów to wypierdalam. A co ci powiedział? -Żebym wypierdalał. To spierdalam. "Albo się szanujemy, albo żegnamy.
Miałem raz podobną sytuację w firmie, w której pracowałem. Jeden z kolegów sie niezbyt dogadywał z szefem (wina wspólna w zasadzie, bo raz jeden odpierdalał, a raz drugi) i pewnego dnia szefu kazał mu wypierdalać. Następnego dnia "a gdzie jest Kacper?". Nie pojawił się w pracy tego dnia i w kolejnym Kacper wrócił tylko dlatego, że rzekomo dostał przeprosiny!
@Fen Staaary - wczoraj usłyszałem pocisk po gaciach a dzisiaj taki ziomek od szefa (spoko chłop) mi mówi, że o 11 mnie moze zabrać z hotelu bo się w sumie nic nie stało. Ziom, ja już w pociągu jestem.
@festiwal_otwartego_parasola to nawet jego współpracownicy potwierdzili mówiąc, że są bardzo zaskoczeni bo liczyli że będzie liderem opozycji, a on zwiał xD
@festiwal_otwartego_parasola Ja tamtą kampanię obserwowałem z rosnącym niedowierzaniem. Jeśli mimo takich dowodów Polacy wybrali MIMO WSZYSTKO Nawrockiego, to znaczyło, że kandydatura Trzaskowskiego była w oczach wyborców jeszcze gorsza. Tusk mógł wystawić do wyborów pana Zenka spod Biedronki i być może on by wygrał z Nawrockim. Ale nie - oni musieli pchać Trzaskowskiego, tego przegrywa, który już raz przegrał z Dudą. Pewnie wystawią go po raz trzeci, no bo "do trzech razy sztuka, hehe".
Wczoraj wrzucałem dwa wyzwania. Oba wygrał @ZohanTSW (no-life pierdzielony (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻). Dziś nowe, znów łatwe, znów dałem ciała. A poza tym sądzę, że nocne screeny powinny zostać zniszczone!