Także, jedyny kraj, w którym wygląda na to, że służby nie sprawdzają kandydatów na prezydenta albo opozycja szuka haków, które nie istnieją. W jednym i drugim przypadku XD I żeby nie było, w Niemczech korupcja na rzecz Rosji, Von der Leyen przyjmowała kasę od Kataru na organizację mistrzostw piłki nożnej, w Hiszpanii legalizacja nielegalnej imigracji, w UK kremlowski agent doprowadza do Brexiu. Długo by wymieniać.
@Taxidriver Ale służby nikogo nie mogą zdyskwalifikować - o to chodzi w demokracji.
Mogą jakąś notę dać, jakieś info puścić w eter, że Kowalski to kawał chu...a jest, bo bił żonę i wydawał na dziwki, ale to tyle - może społeczeństwo posłucha, a może nie.
Więc to naród w wyborach powszechnych decyduje kto ma rządzić.
Na Białorusi, Rosji itd. masz służby, które mogą wsadzić do więzienia, albo odstrzelić... (tzn. zdyskwalifikować) kontrkandydata i to one, wraz z rządzącymi, decydują kto kandyduje i kto wygrywa.
Ale to nie demokracja - to dyktatura.
W normalnych demokracjach nawet kibol, alfons i amator cudzych mieszkań może zostać prezydentem, bo tak zadecydował naród - czy dobrze czy źle to oceni historia - nie służby.
@SaucissonBorderline https://www.pap.pl/aktualnosci/tusk-funkcjonariusz-abw-badajacy-sprawe-nawrockiego-wydal-w-2021-r-negatywna-opinie-0 Nooo szefostwo zignorowało tą opinię, nie wydawało żadnej innej. Gdański analityk ABW prowadzący poszerzone postępowanie sprawdzające miał zastrzeżenia dotyczące sposobu oraz źródeł finansowania zakupu mieszkania przez Karola Nawrockiego od Jerzego Ż. Mimo sprzeciwu i negatywnej noty ze strony badającego sprawę oficera, ówczesny Szef ABW Krzysztof Wacławek jednoosobowo zignorował tę rekomendację i ostatecznie wydał Karolowi Nawrockiemu dokumenty dające dostęp do informacji niejawnych. Tak, więc zero o alfonsach, dziwkach itp. Nie o kurestwo kurew tu chodzi.
Zaloguj się aby komentować