Zaloguj się aby komentować
Instrukcja obsługi pitcy: przebij większe bąble aby nie spaliły się w trakcie pieczenia Ja: nie będziesz mi mówić jak mam żyć xD
#heheszki #pizza #gotujzhejto #dziennikpizzy
Ale szczypiorek okazał się świetnym pomysłem, nie pamiętam kto ostatnio wrzucał, ale dzięki za inspirację 😁


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ktoś jeszcze lubi jajko na mietko rozdziabać sobie i położyć na chlebek, najlepiej z dymką?
Ja lubię ale domownicy się na mnie dziwnie patrzą.
#kanapki #jedzenie #opornikgotuje #jajko



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@inne_rzeczy Aż się boję spytać co to....
No ale w końcu wyznawca Szejtana, to co się dziwić.......
poza tym wrzuciłeś zdjęcie nie wysmażonego, więc mi kuśka nie dygła. :)
To się robi tak synek:
https://www.hejto.pl/wpis/nom-nom-nom-karkoweczka-do-tego-ogoreczki-rzepcia-i-winogronka-zeby-bylo-po-boze

Zaloguj się aby komentować
Kaneroku Whisky Barrel Smoked Wakōcha - no no no... mamy tu niezłego zawodnika. Nie skłamię, że zamawiając tę japońską czarną herbatę skusiły mnie zarówno słowa "whisky barrel", jak i "smoked", jako że jestem też fanem torfowych, wędzonych whisky.
Ok, to z czym mamy tu do czynienia? Firma Kaneroku Matsumoto od prawie 100 lat specjalizuje się w produkcji wędzonych herbat. Ich plantacja nad rzeką Ōi w prefekturze Shizuoka słynie z sygnowanej przez UNESCO metody uprawy herbaty zwanej Chagusaba. Polega to na otoczeniu plantacji wysoką trawą dwóch gatunków - Susuki i Sasa. Jesienią ścina się ją ręcznie, suszy i układa wokół plantacji oraz między grządkami. Ma to na celu użyźnienie gleby oraz zapobiega wzrostowi chwastów.
Sama Wakōcha jest wędzona drewnem dębowym pochodzącym z beczek destylarni Chichibu, tej samej, która produkuje Ichiro’s Malt. Kto się zna na japońskiej whisky ten wie o jakich cenach mówimy, kto nie zna polecam sprawdzić. To co mnie urzekło i zaskoczyło jednocześnie po otwarciu opakowania to autentyczny zapach oscypka, schroniska górskiego, czy starego, drewnianego kościółka. Nie każdy lubi takie zapachy, ale dla mnie to jest wspaniałe! Herbatę zaparzyłem w 95'C przez 4 minuty. Ma przejrzystą, bursztynową barwę. Pachnie drewnem i suszonymi owocami, ale w żaden sposób intensywnie. W smaku również nie jest to rzeźnik w postaci Lapsanga. Jest to dobrze zbalansowana drewniana wędzonka. Smakuje zarówno dobrze na ciepło, jak i po ostudzeniu. Kaneroku Wakōcha to bardzo miłe odkrycie i będę chętniej do niej wracał, choć swoje kosztuje
#herbata


Zaloguj się aby komentować
Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Zapas na majówkę jest!
Dziękuję Pan Lidl. Für Deutschland! XD
#piwo #pijzhejto #piwokraftowe #craftbeer #lidl

Zaloguj się aby komentować
Pan Lidl dobrze o mnie dba przed majówką.
Tym razem wszystkie puszki i bez kuponu, nabija przy kasie.
#piwo #pijzhejto #piwokraftowe #craftbeer #lidl

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cavatappi z chrupiącą pancettą i słonym serem pod pierzynką z rokiety
(makaron z twarogiem i boczkiem z resztką rukoli)
#jedzenie #jedzzhejto #gotujzhejto #gotowanie #madfood

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kabusecha Okumidori - Przy ostatniej dostawie dostałem gratisową próbkę japońskiej herbaty zielonej z Shizuoki rosnącej w cieniu Fuji. Fajnie, bo akurat zacząłem śmielej odkrywać senchę. Ta kabusecha jest herbatą zacienianą. Jest to technika polegająca na odizolowaniu krzewów przed światłem słonecznym na kilka dni przed zbiorem. Taki proces pozwala na wygenerowaniu w liściach większej ilości aminokwasów, kofeiny i chlorofilu, a jednocześnie zmniejszenie ilości katechin.
Herbata po otwarciu pachnie słodko, truskawką i mango, co jest o tyle ciekawe, że w smaku są to po zaparzeniu aromaty niewyczuwalne. Kabusecha świetnie balansuje na granicy goryczki i świeżości. Jest akcent kukurydziany i umami. Pije się ją lekko i przyjemnie, a nie jest przy tym "siuśkowata", jak niektóre zielone herbaty. Może to być jednak cecha senchy, ale to dopiero druga w moim (świadomym, herbacianym) życiu, więc mogę mieć zaburzony pogląd. Japończycy piją senchę, jako herbatę codzienną i myślę, że w takiej roli spełnia się doskonale właśnie przez swój balans, tu wszystko gra.
#herbata


Zaloguj się aby komentować
Jakoś ostatnio mi się nie chce pisać o herbatkach, pora to zmienić
Przedstawiam wam dziś kolejną herbatę z Gruzji, która jest jednym z moich ulubionych herbacianych krajów. Dzisiaj Dzika Gruzińska, czyli czarna klasyczna dla tego kraju herbata.
Susz ma delikatny, słodowo-owocowy aromat. Herbatę parzyłem wrzątkiem, 5g suszu/250ml wody. I parzenie 4min, II 8min. Po zaparzeniu napar ma w sobie bardzo dużo słodowości, mi ta herbata w smaku i aromacie przypomina trochę wytrawne wino. Czuć te owocki, ale nie jest gorzko, nie jest kwaśno. Herbata jest delikatnie słodkawa, bardzo dobra. Zdecydowanie polecam tą herbatkę.
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jadł ktoś z was Natto?
Tylu światowych ludzi tu mamy. Może kotwicowy grubas albo @nobodys albo @bojowonastawionaowca ?
Bo Szoguna dziś oglądałem i smaku mi narobili, żonie powiedziałem też się jej zachciało. Akurat tego jeszcze nie jadłem/robiłem, o dziwo.
https://allegro.pl/produkt/natto-sfermentowana-soja-bio-110-g-e7fa3a67-cb3a-4eaa-b80f-d16de4556cf6
#kuchniaazjatycka #azja #japonia #natto


Zaloguj się aby komentować