pała wiendnie. Taki był fifarafa wielki śmierdziel, a posterczeć doby nie dał rady #wroclawskiedziwidlo

pała wiendnie. Taki był fifarafa wielki śmierdziel, a posterczeć doby nie dał rady #wroclawskiedziwidlo

Zaloguj się aby komentować
Nowi kandydaci do reprezentacji Niemiec jadą na zgrupowanie :)
#heheszki #czarnyhumor
Zaloguj się aby komentować
#goraco #pogoda #heheszki #memy #iiwojnaswiatowa
Stare, ale jare

Zaloguj się aby komentować
Czarna pszczoła!
2 poprzednie lata widywana w ogrodzie raz na rok. W tym roku widzę ją co kilka dni. Raz nawet pojawiły się dwie jednocześnie.
Dzisiejsza modelka nie umiała wylecieć z foliaka, ale z pomocą udało się jej.
#pszczoly #smiesznypiesek #ogrod #ogrodnictwo


Zaloguj się aby komentować
W piątek 19 czerwca 2026 roku w ścisłym centrum Warszawy, na rondzie Dmowskiego (skrzyżowanie Alei Jerozolimskich z ulicą Marszałkowską), doszło do groźnego wypadku z udziałem redakcyjnego samochodu marki Forthing należącego do Telewizji Republika. Pojazd zderzył się z dwoma innymi autami – mazdą należącą do ambasady Niemiec oraz osobowym peugeotem – i w wyniku dużej siły uderzenia przewrócił się na bok.
W samochodzie TV Republika znajdowali się kierowca, dziennikarz Sławomir Jastrzębowski oraz poseł Prawa i Sprawiedliwości Norbert Kaczmarczyk. Mimo poważnych uszkodzeń pojazdu, nikt z uczestników nie odniósł poważnych obrażeń. Posłowie Kaczmarczyk i dziennikarz Jastrzębowski zgłosili się na badania do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w szpitalu MSWiA przy ulicy Wołoskiej; Kaczmarczyk po zdarzeniu udał się jeszcze na głosowania w Sejmie.
Policja ustaliła, że za spowodowanie wypadku odpowiada kierujący samochodem Forthing, który został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 10 punktami karnymi. Zdarzenie spowodowało tymczasowe utrudnienia w ruchu w centrum stolicy, jednak ruch wrócił do normy przed godziną 11:00. Telewizja Republika poinformowała o wypadku na antenie, podkreślając, że pasażerowie wyszli z kolizji bez szwanku dzięki bezpieczeństwu pojazdu. 13
#ciekawostki #bekazpisu #bekazkonfederacji
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #cytaty
There are three kinds of lies: lies, damned lies, and statistics.
https://en.wikipedia.org/wiki/Lies,_damned_lies,_and_statistics
Zaloguj się aby komentować
Co wy tam macie za społeczników w tej #czestochowa :O
https://streamable.com/b52cbs
Kontekst za fb/Aktywna Częstochowa: ?
Do częstochowskich mediów trafiło szokujące nagranie jednego z inicjatorów zbiórki podpisów pod referendum na którym wyciągnął penisa i pobił mężczyznę.
Na nagraniu widzimy prawdopodobnie jedną z ulic w Częstochowie, gdzie Marek Drygas członek komitetu referendalnego „Czas na referendum – Częstochowa 2026” w agresywny sposób odnosi się do mężczyzn z którymi prowadzi konwersację, nagle wyciąga swoje przyrodzenie po czym nokautuje jednego z nich.
Zaloguj się aby komentować
Fontanna multimedialna przy wrocławskiej Hali Stulecia jest poważnie uszkodzona po uderzeniu pioruna. Do sieci trafiło nagranie z monitoringu, na którym widać tę niebezpieczną sytuację. Piorun uderzył w dysze głównego gejzera wodnego fontanny w sobotę 20 czerwca. Nikt nie został poszkodowany. Incydent wywołał dużą awarię systemu lamp, na których opierają się pokazy fontanny multimedialnej.
#ciekawostki #pogoda #wroclaw #fizyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Związek Radziecki znowu upadł. Tym razem — z drzewa.
Pewien Rosjanin postanowił zawiesić na drzewie flagę ZSRR, ale drzewo stanowczo nie poparło tego pomysłu.
„K*rwa, spadł” — podsumowali świadkowie.
https://youtube.com/shorts/aoYgvjhbRMg?is=hqtfyeuNKKnKRRw0
#rosja #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zaczyna się w mojej #pracbaza inwentaryzacja. Światło dzienne ujrzą kartony z komponentami zalegające na magazynach od lat (° ͜ʖ °)
#heheszki


jessu jak ja nie nawidzę inwentaryzacji w mojej robo. tak nie nawidzę, że na ostatnia wziąłem sobie urlop. Bo z poprzedniej mam jeszcze dwie skrzynki części opisanych jako ni c⁎⁎ja nie wiemy co to jest i do czego służy... były dwie palety ale przez miesiąc doszedł co do czego i tylko zostały dwie skrzynki. Najgorzej, że u mnie biorą na inwenture ludzi z produkcji, którzy nie odróżniają silnika od siłownika i zaworu od bezpiecznika, takze ten no burdel jest nieziemski po inwentaryzacji i rozbieżności na kilka baniek w częściach zamiennych do maszyn.
Zaloguj się aby komentować
#bekazprawakow #bekazpisu #polityka

Zaloguj się aby komentować
Mam złe przeczucia że w obliczu prognoz na najbliższe dni, zaczną się rozległe pożary. Niestety to idealna okazja dla wszelkiej maści debili i dywersantów.
#przemyslenia #hydepark
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@festiwal_otwartego_parasola Tak niestety wygląda życie w Polsce. Ktoś z centrum od lewicy odjebuje wały? No to grzany jest cały internet, Tusk do dymisji, rząd do dymisji a najlepiej to wszyscy do więzienia. Prawicowy polityk odjebuje wały? No trudno, to wyjątkowa sytuacja, on już tak ma, jemu się należało, nie interesuj się...
Nie żebym krytykował nagłaśnianie wałów lekarskich. Słusznie że ich jadą, niech jadą do gleby. Mam tylko niesamowity ból d⁎⁎y bo gdyby to wyszło za czasów PiSu, to byłoby "Murem za [tu wstaw nazwisko]" a później profilaktyczna wycieczka na Węgry.
Zaloguj się aby komentować
#bekazpisu #polityka #urojeniaprawakoidalne

Zaloguj się aby komentować
Pamiętacie jak opowiadałem o Ludzie, kochance mojego teścia? Tej od pysznych mielonych.
W skrócie to teściu miał kochankę na Ukrainie, teściowa się dowiedziała i zażądała rozwodu, wyprowadziła się, a jako że teściu mieszkał sam w dużym domu to my się wprowadziliśmy. po czym teściowa straciła mieszkanie i kasę i musiała wprowadzić się z powrotem do nas. I tak przez wiele lat teściowie po rozwodzie mieszkali razem, a my z nimi.
Jak Luda przyjeżdżała do Polski to teściu mieszkał z nią w drugim mieszkaniu po czym wracał sobie do domu do rodziny. Układ idealny.
No ale niestety choroba nie wybiera, teść już w finalnym etapie raka i prawie tylko leży, nie chce do tamtego mieszkania jechać i poprosił żeby Luda zamieszkała z nami i się nim zajmowała
I tak teraz wszyscy razem się kisimy
Najlepsze że teściowa to lont ma krótki a rozum jeszcze krótszy, czekam kiedy się odpali bo niby się zgodziła ale widzę że już jej ten układ przeszkadza
A wszyscy łącznie z żoną i córką bardziej lubimy ta Lude niż teściowa
#takiezycie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#fafasiezaburza #hejtojointclub
TLDR: Pizganie, smakowanie i wszystkiego wpierdalanie.
65. Chcę się podzielić opowieścią z najlepszego gastro w moim życiu. Po co? Nie wiem, o tak o. Myślę że to zabawne. Zresztą to co przeczytacie jest wiadomością, która wysłałam do swojego Niebieskiego więc właściwie tekst gotowy, mam fajrant i pora na CS'a. Dajcie mi znać, czy mieliście kiedyś takie gastro, że pamiętacie je do dzisiaj. XD
"Trochę się naciumkałyśmy z T. Miałyśmy tylko jedną paczkę ciastek. Wzięłam te pyszne, biszkoptowe z Milka. Zjedzone. Były przecudowne, jakby aniołek dawał tysiące całusków w podniebienie.
Gastro nie mija. Godzina późna, ale znajdujemy Biedronkę otwartą do 22 na tym wypizdówku. Boże, dziękuję za Twę dobroć! Zamiatamy jakbyśmy brały udział w Wielkim Marszu. Ekscytacja poziom milion, aż szykujemy strategie, aby jak najszybciej obskoczyć półki. Klaszczemy i podskakujemy jak drzwi rozsuwają się przed nami. W sklepie przed półkami dyskusje nad produktami niczym na debacie. Od tego zależy nasze życie. Nasz dobrostan psychiczny. Musiałyśmy dokonać właściwych wyborów i skończyłyśmy chodząc wzdłuż półek, analizując chrupkość, miekkość i czekoladowość. Podkreślam, że wszystko co się działo nie miało charakteru ironicznego.
Po bardzo koślawym korzystaniu z kasy samoobsługowej wracamy z pełnym plecakiem i bagietką czosnkową w ręku do hotelu wzdłuż deptaku. Wyposzczone uznałyśmy, że w sumie tak po jednym ciasteczku to nie zbrodnia. Jak podekscytowanie gówniaki co ukradły plecak koledze aby mu 20 zł zakosić, tak i my otwieramy nasz słodyczowy skarbiec. Siedząc na ławeczce przy jakimś zalewie, dosiegnełyśmy poziomu doznań smakowych najlepszych kucharzy. Wszystko po kolei próbowałyśmy, odkrywając tę paletę tonów i form smaku. W końcu zrozumiałam, jak to jest widzieć w produktach pojedyńcze nuty, które w rękach mistrza potrafią zamienić się w niezapomnianą symfonie. Tak się skoczyło, że połowę zasobów na tej ławce owaliłyśmy. W końcu T. przypomniała nam o M., która czeka w hotelu. Czas wracać.
U nich w pokoju rozłożyłyśmy na podłodze całość tego co mamy. M. zamula w łóżku, nie płynie z nami na tej samej fali, więc jestemy tylko Ja, T. i One - skurwiele słodzone. Co to było! Łączyłysmy chrupki z ciastkiem, czekoladę z bagietką. Nie było żadnych uprzedzeń, tylko ciekawość i potrzeba nowych smakowych doznań. Czułyśmy nawet różnice w temperaturze (jak się zje ciastko piegusek z chrupkiem zielona cebulka, to chrupek robi się zimy, a ciastko wydziela ciepło) i nie wiem jak to się stało że byłyśmy w stanie tak samo to odczuć. T. wgryzała się w chrupka na bułce czosnkowej jak w najlepszego burgera. Na koniec szczerze dziękowałyśmy sobie za tą cudowną wieczerzę podając sobie ręce właściwie ze łzami w oczach. Niesamowita sprawa i cieszę się że choć raz mogłam przeczyć takie UltraTurboPlatiniumPremium Gastro."
PS Powtórzyłam później coś co mi mega smakowało, ale jednak bułka czosnkowa z czekoladą, to nie jest ta sama bułka czosnkowa z czekoladą co wtedy.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować