Pamiętacie jak opowiadałem o Ludzie, kochance mojego teścia? Tej od pysznych mielonych.
W skrócie to teściu miał kochankę na Ukrainie, teściowa się dowiedziała i zażądała rozwodu, wyprowadziła się, a jako że teściu mieszkał sam w dużym domu to my się wprowadziliśmy. po czym teściowa straciła mieszkanie i kasę i musiała wprowadzić się z powrotem do nas. I tak przez wiele lat teściowie po rozwodzie mieszkali razem, a my z nimi.
Jak Luda przyjeżdżała do Polski to teściu mieszkał z nią w drugim mieszkaniu po czym wracał sobie do domu do rodziny. Układ idealny.
No ale niestety choroba nie wybiera, teść już w finalnym etapie raka i prawie tylko leży, nie chce do tamtego mieszkania jechać i poprosił żeby Luda zamieszkała z nami i się nim zajmowała
I tak teraz wszyscy razem się kisimy
Najlepsze że teściowa to lont ma krótki a rozum jeszcze krótszy, czekam kiedy się odpali bo niby się zgodziła ale widzę że już jej ten układ przeszkadza
A wszyscy łącznie z żoną i córką bardziej lubimy ta Lude niż teściowa
#takiezycie

