Zaloguj się aby komentować
https://steamdb.info/app/1297900/charts/#max
Patrzcie, jaki ta gra wykręca wynik
@TyGrySSek @Taxidriver
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak tam POPE2? Jak idzie liga, jak sie zmiany podobaja? Mi tam pasi zmiana endagme, atlasu i price checker w kliencie - teraz ino do zimy na 1.0 czekac.
#gry #poe2
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako że jestem #remembernopreorders team to jeszcze tego nie kupiłem i tak patrzę, i się denerwuję.
Na GOGu i Steamie kosztuje 210zł, jeśli cena jest w złotówkach. Ale w dolarach to jest $50. Wiecie ile złotych to jest 50 dolanów? 183. Co ciekawe, w euro również jest 50 XD i to już daje 212zł według dzisiejszego kursu. Wniosek: kupujcie klucz na eneba za 160zł albo bezpośrednio z platform (będzie można zwrócić), ale w dolarach :v
#gothic #gry
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ależ mi strzał wszedł a wcale nie takie banalne.
05.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
16 letters in 2 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=ESKmdTLu9GduYDOtEWZy5CMuQjLy4CMx4iN1ETLldWYu52b0hSI
Zaloguj się aby komentować
Same szare w startowym, dawno się nie zdarzyło, no i tradycyjna pomyłka o jedną literkę w przedostatnim ale się nie poddałem.
05.06.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
22 litery w 4 słowach
Zaloguj się aby komentować
Obraz niewielkiej drużyny składającej się z 4-6 bohaterów stał się standardem dopiero później. W latach 70. i na początku 80. wiele wypraw w D&D wyglądało bardziej jak dobrze zorganizowane ekspedycje niż klasyczne drużyny poszukiwaczy przygód.
#ciekawostki #dnd #rpg #gry #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zzz.
04.06.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
40 letters in 8 words
Zaloguj się aby komentować
Banalne
04.06.2026 –
20 liter w 2 słowach
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKlFWZtMXek5yNkVTL6JHdllmbuAjLwEjLy4COuUTNx0SY6NXekhSI
04.06.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl
15 liter w 2 słowach
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKlFWZtMXek5SMyITNto3bw5CMuYjLx4COuUTNx0SY6NXekhSI
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy słyszeliście o polskim projekcie End of Eden, który według zapowiedzi twórcy miał po 2 miesiącach prac zdeklasować Gothica Remake.
https://store.steampowered.com/app/4176140/End_of_Eden/
Dzisiaj wyszedł playable teaser i no cóż nie zdeklasował, jest tym czego można było się spodziewać po gierce robionej w 2 miesiace po godzinach.
Mnie nic tutaj nie przekonało.
-Sterowanie strasznie nieintuicyjne i mało responsywne
-kamera sie co chwile buguje i nie podaza za graczem
-w walce jest 0 impact hitu jak w jakimś tanim mmosie, moby w ciebie po prostu wchodzą
-grafika wygląda na max 2010 rok, nie wierzę, że w asset storze unity nie ma nic lepszego
+dialogi i dzwieki sa spoko, chociaz uwazam ze w demie technologicznym powinni sie skupic na innych rzeczach
+lokacje ze świecacymi kamyczkami sa nawet ładne w niektórych miejscach
Ale ludziom się chyba podoba, bo już zebrali zakładaną kwotę na kickstarterze.
Ja nie pograłem długo, walka mnie zniechęciła to zacząłem biegać i zwiedzać i znalazłem jakiś kamień, który okazał się zakończeniem gry xD
i udało mi się zbugować nie-ścierwojada, ale atakować go nie mogłem w ten sposób niestety
#gry



@wewerwe-sdfsdfsdf
Ale ludziom się chyba podoba, bo już zebrali zakładaną kwotę na kickstarterze.
To będzie tylko przypuszczenie, ale imo ludziom się to podoba, bo.. to jest właśnie poziom tego klimatycznego "drewna", które pamiętają z Gothica i na który czekali. A przy okazji mieli już dość bycia robionymi w c⁎⁎ja przez Alkimię, która co pokaz, co trailer i co demo wypuszczała "zły build". Jak na ironię byli robienie w c⁎⁎ja na własne życzenie, bo te duże babolce jak z oświetleniem, czy responsywnością walki to powinno być zgłaszane devom już dawno, dwano temu... ale tego nie robili w obawie, że nie wiem, krytyka spowoduje skasowanie tego projektu, czy że Alkimia strzeli focha czy coś.
Ludziom EoE się podoba, bo w swojej prostocie dostają poziomem to na co czekali, plus deweloperzy nie kryją się z tym, że to raczej piwniczny projekt z pasji i po godzinach, a ten "poważny gejm dizajn" i całą otoczkę to się dopiero zaczęli uczyć robić, jak zobaczyli, że ludzie się tym interesują i są w tym biegunowo odlegli od takiego THQ+Piranha, którzy hajpowali oba Elexy jakby to był ósmy cud świata, a w obu odsłonach wyszedł paździur taki, że śmiało by to można nazwać "Gothikiem w futurystycznym settingu".
@wewerwe-sdfsdfsdf Dzisiaj wyszedł playable teaser i no cóż nie zdeklasował, jest tym czego można było się spodziewać po gierce robionej w 2 miesiace po godzinach.
No właśnie widząc efekt ich pracy i biorąc pod uwagę że projekt ma lewie 2 miesiące i jest tworzony przez ledwie kilka osób przy niskim budżecie vs Alkimia która tworzy grę ok 5 czy tam 7 lat, mając za sobą dużego wydawcę, a dalej ma karygodne błędy, to chyba jednak zdeklasował.
Zaloguj się aby komentować
86 + 1 = 87
Tytuł: Vampire Crawlers: The Turbo Wildcard from Vampire Survivors
Developer: poncle
Wydawca: poncle
Rok wydania: 2026
Gatunek: Deckbuilder
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 31h
Ocena: 9/10
Jako że utknąłem trochę w BG3 (a raczej straciłem chęci jak na razie po jakichś 120h gry xD) stwierdziłem że trzeba sobie zrobić przerwę na jakiegoś indora i padło na nowych Vampirków zwłaszcza że karcianki to oj lubię. Chciałem też sprawdzić czy oryginalna gra która okazała się szalonym hitem jak na tak prostą formułę była tylko fartownym przypadkiem, czy też panu developerowi Luca Galante uda się powtórzyć ten sukces.
No i kurde bele, znowu mu się udało, mimo że studio z solo developera rozrosło się do jakichś 25 osób czuć że oryginalny pomysłodawca trzymał wszystko za łeb i wiedział co robi, bo jego nowy twór bawi chyba jeszcze lepiej niż oryginał. Mimo całkowitej zmiany gatunku gra nadal jest szybka, pomysłowa, pozwala wykręcać kosmiczne buildy a otwieranie skrzyneczek, chlastanie tabunów różnego rodzaju potworków i wściekle dobry system walki powoduje podobne wyrzuty dopaminy jak w oryginale.
Zamiast nieskończonej mapy i gry w czasie rzeczywistym, nasz avatar spaceruje sobie po losowo generowanych mapkach i wdaje się w bójki z grupami niemilców znanymi z poprzedniej gry. Ot potworki stoją sobie w kilku rzędach a my naparzamy w nich kartami podzielonymi na czerwone (dmg), żólte (buffy), niebieskie (armor i heal) oraz fioletowe (ekstra mana). Każda karta wymaga określonej ilości many żeby ją zagrać. Kiedy skończy się mana, kończy się runda i ciągniemy nową rękę a potwory odpalają ataki.
So far so good, ale co jest najzajebistsze w tym systemie (i co ważne, dopiero pod koniec gry rozwija on w pełni swoje skrzydła) to kosmiczne combosy jakie możemy generować zagrywając karty w odpowiedniej kolejności. Nie wiem czy uda mi się to wytłumaczyć tak żeby było zrozumiałe ale się postaram, bo to jak dla mnie najlepszy ficzer tej gry :P
Zamiast zagrywać karty losowo, powinniśmy się starać zagrywać je w zależności od tego ile "kosztują" many, bo każda następna karta w łańcuchu dostaję mnożnik do tego ile zadaje obrażeń albo dodaje bonusów. Jeśli więc karta dodaje nam 6 punktów pancerza i kosztuje 2 many, zagrywając karty w kolejności 0 (tak, są karty które koszutją 0 many xD), 1, 2 dostaniemy wielokrotnie więcej armora niż gdybyśmy ją zagrali od razu. Żeby tego było mało, wędrując po lochach natkniemy się często na "dzikie" karty, które resetują koszt many - możemy więc zagrac karty w kolejności 0, 1, 2, 3, Wildcard i znowu 0, 1, 2... nie przerywając combo. Ja w ten sposób doszedłem chyba do combo x19 wykręcając jakieś chore liczby xD
Pomiędzy etapami będziemy mogli dokonać ulepszeń w wiosce która służy za swego rodzaju hub. A ulepszeń jest naprawdę ogromna ilość, możemy odblokowywać tytułowych crawlerów którzy są normalnymi kartami i dają przez jakiś czas unikatowe bonusy, możemy permanentnie ulepszać staty takie jak dmg, luck, ilość zdobywanych monet czy HP. Możemy odblokowywać karty tarota które sa na stałe przypisane do danego runu i sprawiają np. że pancerz nie znika po skończeniu rundy, możemy wsadzać w karty sloty na klejnoty zdobywane w trakcie przemierzania lochów które dają jeszcze inne bonusy, no jest tego masa.
Kilka tygodni temu grałem w EA Slay The Spire 2 i byłem pewien że to będzie moja karcianka roku, ale jednak to co poncle odjebało w Vampire Crawlers zjada Slay The Spire bez popity, nie mogę dać tej grze lepszej rekomendacji xD
Odejmuję oczko bo gra się trochę wolno rozkręca i imo średnio tłumaczy te wszystkie systemy ale jak już się ogarnie co i jak to nie idzie się oderwać.
#gamesmeter

Zaloguj się aby komentować

W wieku 78 lat zmarł malarz, ilustrator i modelarz John Blanche, ikona wśród fanów gier bitewnych. W latach 1977-2023 ściśle związany z firmą Games Workshop, twórcami gier Warhammer Fantasy Battles, Warhammer 40000, Mordheim i innych. Wśród jego najbardziej znanych prac były okładka trzeciej edycji...