Ale było blisko w drugim.
29.07.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
25 liter w 3 słowach
Ale było blisko w drugim.
29.07.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
25 liter w 3 słowach
@Kronos 29.07.2026 –
22 litery w 2 słowach
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=hkCN50SatlmLwITNtUWaw5CMukjLz4CMx4CMxITL55mbllWbphSI
29.07.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl
22 litery w 2 słowach 🟢 9 🟡 3 ⚪ 10 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=hkCN50SatlmLhBzNtE2dr5CMuATMuMjL54CMxITL55mbllWbphSI
Zaloguj się aby komentować
116 + 1 = 117
Tytuł: Titan Quest Anniversary Edition
Developer: Iron Lore Entertainment
Wydawca: THQ
Rok wydania: 2016
Gatunek: hack and slash
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63,8H
Ocena: 6/10
Po latach zamknąłem (w sumie to tak naprawdę to nie, ale o tym pod koniec recenzji) projekt, który rozpocząłem będąc jeszcze w gimnazjum. Titan Quest był dołączony wtedy do któregoś z numerów CD Action, a ja szukając zastępstwa dla Diablo wpadłem na Półwysep Peloponeski pełen nadziei, że to będzie to. Wtedy doszedłem do połowy Egiptu i zrezygnowałem, po latach zastanawiałem się dlaczego. I teraz już wiem. Ale po kolei.
Pisałem o tym przy recenzji Hadesa, ale przypomnę - ja bardzo lubię mitologię grecką i to od najmłodszych lat (ten Herkules na Polsacie zrobił swoje). Także teoretycznie Titan Quest był skrojony pode mnie. Szkoda tylko, że rozgrywka nie dorównuje tłu fabulernemu.
A trzeba przyznać, że jak na hack'n'slasha (a przynajmniej takiego, w jakie ja grałem) to tutaj jest nietypowa konstrukcja fabularna, bo nie mamy jednego centralnego huba na akt, gdzie mamy stałych kupców i npców. Tutaj cały czas przemy do przodu, najpierw przez starożytną Grecję, później trafiamy statkiem do Egiptu, a następnie lądujemy portalem w Babilonie, gdzie zaczynamy naszą podróż Jedwabnym Szlakiem by dotrzeć aż do Chin goniąc za kultem Tytanów, by skończyć podróż na Olimpie (mówimy tutaj tylko o podstawce). Ma to swoje zalety - gra jest nieszablonowa, a każda lokacja jest projektowana ręcznie, dzięki czemu są ciekawsze niż takie z generatora. Jednakże ma to też swoje wady - nie w każdej lokacji mamy dostęp do skrytki czy innych potrzebnych usług.
No ale nie dla fabuły gra się w hack'n'slashe i tutaj jedna z największych wad TQ - po jakimś czasie zabijanie potworków staje się nudne. Fajnie, że są potwory mitologiczne dopasowane do regionów i dotyczy to również bossów, których znam z kart Parandowskiego. Jednakże dość szybko się wypaliłem przy zabijaniu kolejnych niemilców. Może to dlatego, że grałem łucznikiem (bo tym dwumetrowym płaskownikiem to se możesz co najwyżej kurde ten), ale z drugiej strony Diablo 2 zawsze Amazonką, w PoE też szedłem pod łuczniczkę i był z tego fajny feeling. Tutaj tego zabrakło.
Podobnie jak zabrakło też ciekawych dropów. Sam system itemizacji jest wyjątkowy - przeciwnicy upuszczają całe uzbrojenie w jakim są, także jeżeli wróg walczy mieczem to upuści miecz, jak jest odziany w zbroję to ta też z niego spadnie, kwestia tylko jakiej to będzie jakości. I nie ma tutaj klasycznego podziału na przedmioty magiczne-niebieskie, rzadkie-żółte, legendarne-pomarańczowe. Tutaj żółte to proste magiczne, zielone są mocniejsze, jasnozielone mają unikalne affixy, błękitne to uniqi, ale też i sety. Nie wiem czy potrafię po tylu godzinach dokładnie skategoryzować rodzaje przedmiotów. A co najgorsze to jakoś wiele fajnych mi przez całą grę nie wypadło. Zbroje zmieniałem chyba z 7 razy tylko, łuki przez całą grę miałem 4, 1 pierścień przeszedł ze mną grę od 2 aktu do końca. Bo po prostu nic fajniejszego nie dropiło. Więc w sumie tylko fabuła napędzała do parcia do przodu.
Są też esencje potworów oraz bogów, z których możemy tworzyć talizmany i amulety. Problem polega na tym, że kolekcjonujemy je w obrębie danej nazwy i jak zbierzemy całość to odblokujemy bonus, ale dalej tego nie upgradujemy. Także brakuje tutaj progresu jaki oferowała kostka horradrimów i zmiana stanu kamieni szlachetnych czy run na wyższe. Możemy też mieć farta i dropnie nam przepis na artefakt, który wykorzystuje daną esencje, ale tutaj też jest bez szału.
Nim przejdę do największej moim zdaniem wady, to jeszcze zahaczę o kwestie audiowizualne oraz stan techniczny. Jeżeli chodzi o dźwięki to są. Kropka. Nic wybitnego. Muzyka tak nijaka, że puszczałem sobie spotify w tle. Może z 3 utwory lepsze, ale tak to przeciętność. Wizualnie jest ok. Troszeczkę miejscami przeszkadzał mi układ mapy i góry/drzewa/naturalne ograniczniki zasłaniały mi wrogów. Do przeżycia, ale uważam, że nie powinno tak być. No i jak na grę z oryginalnie 2006 roku (wersja Anniversary, w którą grałem to 2016) to była źle zoptymalizowana. Nie mam wybitnego sprzętu, ale Wiedźmina 3 ciągnął na najwyższych, Cyberpunka odpalił na wysokich, a tutaj TQ potrafił chrupać i łapać "lagi" przy czym to grałem w singla bez łączenia z internetem. No i jeszcze kwestia polonizacji. W komentarzu dorzucę co się zaczęło pojawiać od 4 aktu ^^
No i przejdę do czegoś co mnie nie uderzyło teraz, ale mogło w przeszłości - sposób wydawania tej gry. W 2006 dostaliśmy podstawkę - 4 akty, historia kończy się na Olimpie. W 2007 dostaliśmy dodatek Immortal Thrones, gdzie dostajemy 5ty akt i udajemy się aż do Hadesu. I to byłoby w porządku, ale to nie jest koniec historii. Bo okazuje się, że w 2017 roku dostajemy Ragnarok, który kontynuuje historię bohatera, a w 2019 Atlantis, która jest już z kolei historia poboczną i to powiedzmy, że jest ok. Wszystkie te dodatki możemy zrobić na najniższym poziomie trudności, więc to jeszcze jest w miarę ok. Największym problemem jest dla mnie Eternal Embers z 2021, które wymaga by grę przejść na poziomie legendarnym (czyli 3 razy) by dopiero się odblokować. Teoretycznie możemy stworzyć postać zupełnie od zera na 70 poziomie by poznać historię, ale biorąc pod uwagę, że to jest gra oparta na historii, a nie end game'ie to to mi się strasznie nie podoba. Osobiście tego nie przeszedłem i zastanawiam się czy to robić. Na chwilę obecną jestem wypalony, więc odpuszczam.
Pewnie nikt nie dotarł do końca, bo nawet mi się nie chce tego czytać by zrobić korektę, ale lubię sobie od czasu do czasu popisać ^^
#bezkulturnik
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

@Loginus07 Ciekawe bo ja miałem podobnie, grałem w to zaraz jak wyszło, ale komp się ostro dławił więc stwierdziłem że nie ma sensu, no i kilka lat ograłem w końcu wersję Anniversary, ale chyba nie z wszystkimi dodatkami. Pamiętam że jak cała gra była w miarę easy tak ostatni boss był przegięty w opór i musiałem aż wrócić i się podexpić. No ale też bym dał 6/10 - wiało że tak powiem sandałem od tej gry
@Loginus07 Jeżeli chodzi o mistrzostwo łucznika warto dorzucić mistrzostwo snów tworząc haruspika. Ma dość wygodne pasywne Buffy.
A co do itemek to warto na steamie pobrać loot+ gęściej sypie lepszymi itemkami, wydaje mi się że tak powinno być od początku.
W pierwszej lokacji zaraz za teleportem znajduje się świątynia w której wybiera się debuffy od ilości ich zależy ilość zdobywanej takiej trochę innej waluty, tą po zbiorze około 100k możemy wymienić na kule z przedmiotami takie jak wypadają z bossów ale przypisane do każdego kraju Grecja, Hades, Egipt itd.
Zaloguj się aby komentować
Królewska purpura wykuta ze słupkowych struktur ametystu i ukształtowana w wielościenne bryły służy wszystkim zdroworozsądkowym arystokratom.
Wszak po grecku ἀméthystos znaczy trzeźwy... w przeciwieństwie do Twoich upojonych współtowarzyszy.
Ech, nigdy się nie nauczą. Ostudź ich gorące głowy, turlając kości rozważnie i romantycznie!
Jesteś przecież szlachcicem, mój panie. Życzę samych dwudziestek!
https://rgfk.pl/kostki-rpg-ametystowy-zestaw-7-krysztalowych-kosci-kostek/48188.html
#rgfk #kości #diceset #rpg #game #d20

Zaloguj się aby komentować
Gothic 3 na silniku Gothica 2? Powstaje taki projekt!
https://www.youtube.com/watch?v=XcgUGj7jGX4
#gothic
Zaloguj się aby komentować
Diffle przechytrzone. Wiedziałem, że to byłoby za proste.
28.07.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
27 letters in 3 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpkjNuImNt8mbr5iZ3IWLvJHcuAjL0EjLx4iMx4SOwITL39Ga39mbrhSI
Zaloguj się aby komentować
Lubieznie prostacka nazwa.
28.07.2026 –
23 litery w 3 słowach
do pustej
28.07.2026 –
13 liter w 2 słowach
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=QIpATL5JXauQjZx0CZ5dnLw4SNuIjL24SOwITLklncphSI
28.07.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl
19 liter w 2 słowach 🟢 6 🟡 1 ⚪ 12 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/pl?r=ESKw0SeylmLhBzNtE2dr5CMuITMuEjL24SOwITLklncphSI
Zaloguj się aby komentować
Krwiożercza bestia?
Nah.
Najbardziej wyczillowany typek, jakiego znam
#meme #heheszki #dnd #driud #baldur

Zaloguj się aby komentować
Wszechkostka to spinner, który zastępuje cały zestaw kości RPG. k4, k6, k8, k10, k12 i k20 są teraz zawsze pod ręką - bez grzebania po plecaku czy szukania tej jednej kostki, która właśnie postanowiła zniknąć pod szafą.
A wygląda tak, jakbyś zamiast kości nosił przy sobie jakiś legendarny artefakt zdobyty po pokonaniu bossa.
-> https://rgfk.pl/k/51849/kostki-spinnery
#rpg #kostki #spinnery #dnd #warhammer #gry #gryrpg #gryfabularne #grybezpradu #RGFK

Zaloguj się aby komentować
Przeszło mi to przez myśl przy trzeciej próbie. Jakiś flashback z reklamy 🤪 27.07.2026 – 🇩🇪 #diffle #difflede
36 Buchstaben im 5 Wörtern 🟢 16 🟡 2 ⚪ 18 🔴 0
Zaloguj się aby komentować
To nie miało być takie proste.
27.07.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
19 letters in 3 words
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpEWMtMXY25yM00SYlNnLwUWNt42bj5CMuATMuEjL44COwITLlNXY2hSI
27.07.2026 – #diffle #diffleen
23 letters in 3 words 🟢 9 🟡 1 ⚪ 13 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=hkSYx0ychZnL3ETLzFmYuEmYtIXZk5CMuMTMuEjL54COwITLlNXY2hSI
27.07.2026 – #diffle #diffleen
21 letters in 3 words 🟢 8 🟡 1 ⚪ 12 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=hkSYx0ychZnLhRWLuF2cugTOtA3bj5CMuITMuEjL44COwITLlNXY2hSI
Zaloguj się aby komentować
Oczywiste.
27.07.2026 –
25 liter w 3 słowach
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejsze granie we trójkę. Jednak zainstalowałem Windows 10 + Retrobat. Linux oczywiście jest sto lat za murzynami ze sterownikami (pad Vader 5 pro).Gra wymagająca nGlide też poszła od razu. Pod linuxem męczyłem się długo, a i tak udało się tylko w połowie.
Sprzęt mnie pozytywnie zaskakuje - słabsze tytuły ze switcha takie jak Super Mario Wonder też ciągnie. Nawet Super Mario 3D World idzie, ale już czasem przycina przez co gramy w wersje wii u.
Fajnie się gra z dzieciakami
#gry #dzieci





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
114 + 1 = 115
Tytuł: Max Payne 3
Deweloper: Rockstar Vancouver
Rok wydania: 2012
Gatunek: TPS
Użyta platforma: #pc
Czas do ukończenia: 9 h
Ocena: 6/10
Także ten. Max Payne to jeden z tych tytułów, które za dzieciaka powodowały srogie wypieki na twarzy. Bullet time, historia, oprawa wizualna. Tak, to była gra jedna z tych, które świetnie wspominam. Ale po tych wszystkich latach przyszłą w końcu pora na zagranie w trzecią odsłonę. Wyszła w 2012, pamiętam hejt na tę grę jak widzieli screeny z hawajską koszulą w Brazylii. No cóż, gra jak to R* droga, więc poczekałem, aż zapomniałem. Przez całe zasrane social club i inne tego typu rzeczy było ciężej jak chodzi o wersję średnio legalną. Ale w końcu człowiek zarabia i sobie przypomniał. No to tak.
Recenzja właściwa:
Max to stary alkus, który leci na kontrakt, dobre #b2b to podstawa. Dalej chleje ale za to broni bogatych ludzi. Ale że to średnio bezpieczne rejony to idzie mu że tak powiem średnio. Fabuła ma sens, mi się podobała. Ale co mi nie podeszło to strasznie dużo dziur logicznych. Z miejsca gdzie przed sekundą wylazło X bandziorów wchodzi bez broni i naraz oni celują i musisz oddawać broń… (WTF?), żeby to było raz… tu jakiś gaz, a walka z ostatnim bossem może trudna nie jest ale upierdliwa. Wyjdziesz za rejon… bum… no ludzie złołoci… jak ja nie nawiedzę takiego bieda skryptu, byle by tylko utrzymać gracza w ryzach.
Graficznie spoko, choć te przerywniki jak ktoś cie śmiertelnie trafi, broń celuje w d⁎⁎e a ty trafiasz przeciwnika… ludzie! Kto to widział. No i po tylu latach na PC miałem dalej masę glitchów. Okna w których siedzieli ci źli ale tekstury się postanowiły nie pokazać no i były to czarne kratki. Także, strzelanie na czuja.
Ogólnie gra fajna do pogrania ale wkurzała mnie mnogość błędów, ale cóż… tak to jest w wypadku portów z #konsole sola na #pcmasterrace
#gamesmeter
A ja akurat dziś trzecią cześć wspominam najlepiej, ale to też gra pełna sprzeczności i dystansu do siebie. Z jednej strony poważna fabuła, z drugiej strony głupie zachowanie Max co nawet w końcówce gry komentuje słowami w stylu że zamiast podjechać pójść od razu do prawdopodobnego celu misji jak jego towarzysz to wchodzi głównymi drzwiami i przebija się przez hordy bandytów. Sam to nawet skwitował "I'm dumb move guy". Gra próbuje być jednocześnie poważną jak i głupią, mimo wszystko do tej lubię czasem wracać.
Jakoś 2-3 lata temu przy okazji śmierci Jamesa McCaffreya (aktora podkładającego głos w drugiej i trzeciej części) oglądałem na YT film z historią serii. Dowiedziałem się jak mocno finansowo R* popłynął na drugiej i trzeciej części. Nie wiedziałem że R* kupił prawa do marki zaraz po premierze pierwszej części, ale sfinansowali produkcje drugiej części jeszcze pod skrzydłami Remedy. Tam też się dowiedziałem że trzecia cześć po premierze była mocno krytykowana za bycie zbyt poważną. Pierwsze dwie części to była mieszanka poważnej, mrocznej historii z wieloma komicznymi akcentami. Scenarzyści trzeciej części pozbyli się tego drugiego elementu. Dlatego dziś powszechna jest opinia że to dobra gra, ale słaby Max Payne.
edit: Gdyby kogoś interesowało to znalazłem ten materiał na YT o którym wspominam: https://www.youtube.com/watch?v=o8WNNxOhAqE
@Tomekku
No cóż, gra jak to R* droga, więc poczekałem, aż zapomniałem. Przez całe zasrane social club i inne tego typu rzeczy było ciężej jak chodzi o wersję średnio legalną. Ale w końcu człowiek zarabia i sobie przypomniał.
u mnie to samo - żeby było weselej to kupiłem 4 lata temu, zainstalowałem, pograłem 110minut i nie wróciłem. Teraz mam to w planach, takze chyba nawet jutro zacznę i też dam znać co o tym sądze
Zaloguj się aby komentować
Olx wprowadził nową definicję dobrego stanu. Promka 3 tyś xD. Dobra czepiam się komoda u góry moze dziala i w jako takim stanie ;).
#olx #januszeolx #retrocomputing

Zaloguj się aby komentować
113 + 1 = 114
Tytuł: F.E.A.R.: Extraction Point
Developer: TimeGate Studio
Rok wydania: 2006
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK + zewnętrzny monitor
Czas do ukończenia: 5 h
Ocena: 9/10
Filing z strzelania jeszcze lepszy niż w 3. Graficznie widać niestety że ma swoje lata.
SI wrogów bardzo dobre - nie to co w obecnych produkcjach.
Także cała seria zaliczona
#gamesmeter
#steamdeck
#fear

Zaloguj się aby komentować
W zasadzie łatwe.
26.07.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
39 letters in 7 words
26.07.2026 – #diffle #diffleen
27 letters in 3 words 🟢 14 🟡 1 ⚪ 12 🔴 0
https://deykun.github.io/diffle-lang/en?r=QIpI2Nx4SOi1ibldmLhJWLyVGZuAjLyEjLx4CNx4yNwITLl5Wa15WZnhSI
Zaloguj się aby komentować
Pamiętam to słowo ze szkoły
26.07.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl #grywebowe
27 liter w 4 słowach
Zaloguj się aby komentować
112+1=113
Tytuł: F.E.A.R. 3
Developer: Day 1 Studios
Rok wydania: 2011
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK + zewnętrzny monitor
Czas do ukończenia: 8,6 h
Ocena: 8/10
Filing z strzelania niesamowity, fabule olałem.
Pod koniec hordy mutantów powodowały lekkiego stracha
Na SD praktycznie stabilne 60 FPS - poza momentami wczytywania
#gamesmeter #steamdeck #fear


@ZohanTSW to fakt lepiej fajna gra na 8h niż srednia na 30.
Teraz zaliczam F.E.A.R. Extraction Point
i będę miał juz wszystko z Fira ograne
Zaloguj się aby komentować