Zdjęcie w tle

pluszowy_zergling

Osobistość
  • 166wpisy
  • 4700komentarzy

13 450,79 + 11,21 = 13 462,0


Hej truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze :)


Wrzucam ostatnie tuptando w kwietniu.


We wtorek byłem na NBRC Agrykola, spotkałem na żywo Joasię Jóźwik i dałem się zniszczyć na interwałach, fajnie!


NBRC - Agrykola - Joanna Jóźwik i Edyta Litwiniuk


Z fajnymi Kobietami-Rakietami!!


Truchcik 10 min

Rozgrzewka skipy ABCD ogólnorozwój 20 min

2 rytmy 100m

3x4x300m z przerwą 2' i 3' między seriami.

Rozciąganie


Leciałem z grupą 3:45 czyli za mocno dla mnie dziś xD


Były cukierki !!!


Kwiecień zamykam z dystansem 221.9 km, ukończeniem maratonu i poprawieniem PB na połówce :)

Nogi z tyłka wyszły i wrócić nie chcą :D

Ostatni taki dzik miesiąc to czerwiec 2024 był :O


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#sztafeta #bieganie

6724dbc2-aa91-441a-a926-45a75565df96

Dziś i jutro Ąśka w Grudziądzu na półmaratonie jest, a ja pierwszy raz odpuszczam ten bieg Zazdro, mam nadzieje ze sie dobrze biegalo!

Zaloguj się aby komentować

13 901,11 + 21,37 + 8,80 + 6,41 + 5,01 = 13 942,70

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze.


W tym tygodniu odpoczynek, gdyż niedziela była z "akcentem"


O poniedziałku nie wspominam, bo z racji Świąt Wielkanocnych, trafił do poprzedniego zestawienia


We wtorek ITMBW Czyżyny - kolejny bardzo fajny i różnorodny trening pod okiem Rafała Sułkowskiego, czadowo!


Trucht z Avii (Takie "nowe" osiedle na Czyżynach) do PLP (Park Lotników Polskich)

Rozgrzewka - krążenia ramion, skipy, nawet takie zamrożone skipy w powietrzu, że np. wszyscy muszą trzymać jedną nogę, trener mówi ile skipów i znowu trzymamy, czyli zabawa biegowa


2x 500m tempo HM 200m trucht 300m tempo 10k na przerwie 2'

2x 500m tempo 10k 200m trucht 300m tempo 5k na przerwie 2'

1x 200m tempo HM 200m trucht 200m tempo 10k 200m trucht 200m tempo 5k


Trucht z PLP do avii


W środę ITMBW Grzegórzki - Bartosz Zając (Skubany nie, 2:32 na Cracovia Maraton w tym roku DZIK )


Trucht z pod ABB nad wisłę (doturlałem rowurem)

trucht 4' w stronę mostu i powrót

dogrzewka

2x8x200m na wahadle. przerwa 45'' między sprintami, przerwa 3' między seriami

Roztruchtanie do domu (Poturlałem rowurem)


Interwały 41-45 sekund, czyli pewno 3:35 wyszło

Najszybszy ostatni ciut poniżej 40s, ale nie chciałem przesadzać z obciążaniem nóg, efekt i tak będzie:)


Fajny trening na granicy aerobowo-anaerobowej! Wincyj!!!


Btw problem z kradzieżą pachołka(bo nam 2 tyg. temu na przerwie 3' ktoś ukradł -_- ) rozwiązany INNOWACYJNIE ... biała kredka


W Czwartek ITMBWieczorem #380 - Od nadchodzącego tygodnia już będzie można wybrać trasę 10k! Fajno.

Jak na mnie mocny bnp, zaczął się bieg w okolicy 4:55 i ostatnie metry już 345, FAJNIE


A dziś, niedziela 27 Kwietnia, XVII Półmaraton Dąbrowski, koleżanka namówiła mnie na kolejny "plan niedorzeczny", czyli "A chodź złamiemy sobie 1:40"

I... pykło.

https://csir.pl/imprezy/polmaraton-dabrowski/

Fajna impreza, nie było na szczęście dużo za gorąco, ale trzeba było się zająców pilnować, bo jednak sporo wiało. Ostatnie kilka kilmetrów towarzyszył nam Mezzo grany z ręcznego głośnika jednego z Zającujących na 1:40, niestety rwali bardzo do przodu i trzymali mocno tempo na podbiegach i im spora część grupy odpadła, na Cracovia Maraton jednak zajączki 3:30 szły tak idealnie równo, no jak widać nie zawsze się perfekcyjnie człowiek wstrzeli. No i co do biegu, fajny, tylko punkty z nawodnieniem takie średnio pomyślane, w okolicy 8, 10 kilometra spoko, później przy Zbiorniku Pogoria długo długo nic i nagle woda na 16 km, ludzie się dość grubo wysuszyli, mnie uratowała zgarnięta butelka oshee zero z witaminami 500 ml ... było gorąco jak diabli przy tym tempie dla mnie.


No, to tego, pobiegałem, po ukończeniu połówki po bożemu dotuptałem te 265 metrów, by uzyskać Kremówkowy Dystans!


Bądźcie zdrowi i udanego nadchodzącego tygodnia, od 28 Kwietnia do 2 Maja jestem w Warszawie, spróbuję wyskoczyć na 2 treningi NBRC, a jak będzie czas pokaże, interwały dają power jak widać


Zdrowia!!! \o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

20f90b0e-c483-4bc7-928e-6cacbfa04fb9
86141d1e-5b69-4a0f-b6fe-893435e6132a
b7b099ab-0f2a-4d23-acee-0ac06fd18b4c
eb3b343b-eb15-4c9d-afa4-d159b5585b16

Zaloguj się aby komentować

168 855 + 80 + 18 + 59 + 20 + 113 + 12 = 169 157

Witajcie rowerzystki, rowerzyści, kolarki, kolarze oraz w sumie nie wiem gravelarki i graverzyści ? :D (Tyle tu się plemion porobiło, jak żyć ? :D )


W końcu sobie chłop przy Wielkanocy pojeździł, może troszkę na raty, ale jednak konkretnie, czuję, że rozruszałem kopytka, udało się zrobić kilka rundek wokół komina, odwiedzić Tyniec, odwiedzić okolice Dolinek, Emaus na Błoniach i Aleję Wiśniową na Bronowicach, mam nadzieję, że u was też AKTYWNIE się udało ^_^

Średnio 100k/dzień, jak na mnie to sporo :P (W międzyczasie upchnąłem 2 spotkania z rodziną i 2 biegi na 5tkę, więcej fizycznie się nie dało ~~)


Udanego kręcenia podczas Majówki, wyczuwam, że też będzie zatrzęsienie rowerowe, pogoda jak ta lala, niech tak dalej trwa!

P.s. Serniczku porozdawany i pokonany, ale warto było piec i się później dzielić!


\o/

<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

a6e0c110-5693-4d6b-99ca-c809c5882022
4b75a5b8-1f76-4391-85b9-ca416cd640b8
d03e5432-da73-4d79-a5c4-f35b6ab41483
8dbc8398-0129-40e9-ab33-6575fa8ee169
f3cc5890-5e97-4f70-9cae-27b2c1e96b21

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

12 312,53 + 5,12 + 5,01 + 6,38 + 8,76 = 12 337,80

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


W tym tygodniu BYŁEM GRZECZNY (biegowo... o rowerze napiszę w innym wpisie :D)


W poniedziałek miałem powtórkę usg stawów skokowych i mimo braku bólu ciągle mnie dręczy zapalenie pochewek ścięgnistych mięśni strzałkowych (takie ścięgna pod stawem skokowym ), to powiedzmy, że we wtorek odpuściłem podbiegi. (I będę sobię z tym działał)


W środę ITMBW Grzegórzki - bieg ciągły z Pauliną Gaj, zrobiliśmy w 50 minut 8.5 kilometra, było mega, mega wrząco i nie było sensu rwać, bo przyszło dwóch nowych kolegów i zdychali od upału, tak średnio to wyszło, bo zero rozgrzewki, ale Pani Trener leciała jak łania, także widać poziom jest niebotyczny w porównaniu do przeciętnych amatorów


W czwartek BBL Groble - Trening interwałowy z Pauliną Golec (Running Performance)

Roztruchtanko

Rozgrzewka

Przebieżki 3x 100m (Ja zrobiłem 6 ale no ;))

4x 300/300 (Też troszkę więcej, ale jakoś trza było czas zająć)

Troszkę truchtu i do domu


W sobotę za to clue biegowego tygodnia, #80 Parkrun Młynówka - się działo, tyle CIASTKÓW, tyle zajączków, tyle króliczków, nawet jeden kolega jako zając nam biegł w przebraniu, no bajecznie, za znacznikami trasy były w niektórych miejscach pochowane czekoladki-jajka wielkanocne... no jak tu się nie cieszyć ? Za⁎⁎⁎⁎sta organizacja i wykonanie imprezy, tak można biegać


No i dziś na finisz tego przedłużonego tygodnia - 5 BMWielkanocny, taki "kameralny" koleżeński bieg, na który się zleciała chmara ludzi z Krakowskiej rodzinki biegowej i też ożywiło to Zakrzówek na Zajączkowo i kolorowo ^_^, powiem tak, autor pomysłu nie spodziewał się takiego tłumu


Udanego truchtanka w tym tygodniu, ja się rehalibutuję, booo ... no mam połówkę za kilka dni... także tego... odpoczywam (chyba)!


Bądźcie zdrowi i samych powodów do radości !

\o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

27da237e-a336-4b95-997b-83bd3f7bc207
18bc648f-6002-44bd-b359-86a83c3165a7
40543b86-7d56-45e8-a194-a70a6da1b603
2323be64-d74b-4bff-a1bb-b6d2124bac2b
bd0bd842-580b-47e8-a252-4e3c7f80e5cb

Zaloguj się aby komentować

11 384,44 + 13,3 + 7,03 + 10,27 + 5,02 + 11,26 + 5,02 + 6,41 + 5,00 = 11 447,75

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


W tym tygodniu miałem odpoczywać, nie wyszło


W poniedziałek po maratonie wieczorem rozciąganie, rollowanie, oj był ból... ale było warto!


We wtorek ITMBW Czyżyny z Rafałem Sułkowskim (Wielkie brawa dla Niego, zajął 2-gie miejsce w biegu nocnym! Zresztą Paulina też kozak, 3cie miejsce wśród Pań! Wymiatacze z Niebieskich!)

Na stronie : bieg progowy

W realu: Zróbmy sobie pobudzenie, boście się w weekend zmęczyli pewno


trucht do plp

kółko na kilometrówce

dużo ćwiczeń ogólnorozwojowych

3 rytmy 100m

4x800/200 tempo HM/ tempo 10-5k na przerwie 2'

trucht na avię


Tempo 4:40 to już było niekomfortowe po Niedzieli, wracałem do życia


W środę ITMBW Grzegórzki z Bartkiem Zającem (Ten z kolei 10 miejsce na Cracovia Marathon... same DZIKI wszędzie biegowe...)


truchcik nad wisłę (doturlałem rowerkiem)

Dogrzewka

2x8x 200 m interwału / 45'' rest na przerwie 3'

Ktoś nam na przerwie zajumał pachołek


Ciekawe info: Mięśnie się regenerują TYDZIEŃ po Maratonie, żadnego V02Max w tym czasie czy mocnych podbiegów, wszystko rozsądnie!


W czwartek BBL na Groblach z Pauliną Golec, ło esu, muszę na to chodzić regularnie, by zbierać kolekcję rzeczy do poprawy z techniki, coś czuję, że się kilka kartek A4 zbierze!


Nie ma równego wahadełka, jest dysbalans między lewym a prawym ramieniem.

Barki ramiona sztywne (to samo mam przy chodzie więc nihil novi :(), powinno się mieć sztywne łokcie, ramiona luzem bary luzem ale lędźwia za to pilnować, jak puszczam ramiona to z kolei mi tyłek tańczy, oj będzie ZABAWY.


Pięty lądują "leniwie", nie podnoszę stóp wysoko - faktycznie oszczędzam się tutaj, bo miałem preciążenie lewego stawu skokowego, jeszcze ciągle nad skokowymi pracuję, póki nie będa tip-top to nie daję na pełnej zupełnie.


Bardzo dużo krytyki, ale może praca nad techniką umożliwi poprawienie jakości biegu bez wielkiego wkładu dodatkowej pracy, pożyjemy, zobaczymy


Następnie ITMB Wieczorem #378 i na nim bieg progresywny, lekko gorszy czas niż tydzień temu, nihil novi... troszkę nogi jeszcze będą wracać... a to dopiero czwartek


W sobotę z rana parkrun Młynówka Królewska #79, tutaj luźna piątka, bo wieczorem fajne wydarzenie miało mieć miejsce.


No i wieczorem w Puszczy Niepołomickiej YOLO Night 2025, piękna, kolorowa, różnorodna dyszka startująca o 20:00 w puszczy:

https://www.facebook.com/events/1638709670062372/?post_id=1640131353253537&view=permalink&_rdr

Ciekawostką, że trasa jest podzielona na damską i męską + Panie z Panami mijają się po drodze, mega czad, na dodatek po biegu grill, żurek i muzyka do 22:30, no po prostu czad! Na przyszłość za to muszę zapamiętać, żeby zabrać własną kiełbaskę na grill, bo tego nie było " w pakiecie" Dzięki raz jeszcze @enron za patent z kamizelką, jest bezcenny!

Dla mnie ten bieg był progowym i udało się dyszkę poniżej 50 minut zrobić, fajnie!


W niedzielę rano bieg charytatywny na błoniach zorganizowany przez Adriannę Palkę (Pani Trener Palka Team), generalnie chodziło o zbiórkę na utrzymanie synka z tego co rozumiem Mama Maksa niestety przegrała walkę z nowotworem piersi i 10cio latek został sam z Ojcem, więc no, wartościowa sprawa, a Adrianna ciągnęła za 2ma kolegami równo, co się z grupy wyrywali i nam się zrobił ładny progresywny bieg od około 5:35/km aż po 4:25/km, ładne 7k "tempo" wleciało z rana.... a temperatury tam z 10 do 17 stopni doszły, no niezłe przetarcie dla mnie po sobotnim wieczorze!


Na zakończenie tego "chciałbym odpocząć, ale nie umiem" tygodnia towarzyski bieg po trasie 5-tki GPK ( https://krakowbiega.pl/?page_id=14208 ), z przerwami troszkę przewyższeń zrobiliśmy + można było posłuchać oszałamiających śpiewów ptaków, bo lasek był dość pusty dziś.


Udanego tuptania wam, może w następnym tygodniu się coś lepiej odpocząć uda


Zdrówka jak zawsze! \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

0cf1743c-dd2d-4456-88a2-90ccb3963f29
88548365-5e3d-49e1-8d2b-7e9b3256bfe8
61c53106-d1d5-4944-9b8c-e80a0cc88d81
c36a969b-61da-4794-9ac0-6536b1b78685
afff39c5-748f-45ae-b223-02a29d0e3fa2

Fajnie zareklamowałeś to YOLO Night, myślałem widząc reklamę na FB że to jedna z wielu komercyjnych imprez z atrakcyjnym medalem a wygląda całkiem fajnie 😁

Zaloguj się aby komentować

10 492,62 + 42,51 + 5,01 +5,00 + 7,17 +9,99 + 10,84 = 10 577,14

Witajcie truchtaczki, truchtacze oraz biegaczki i biegacze!


I. Zostałem Maratończykiem \o/


W tym tygodniu ukoronowanie ostatnich kilku miesięcy treningu, regeneracji i kilkunastu godzin porad od wielu znajomych biegaczy, XXII Cracovia Marathon jest Mój i udało mi się nie rozsypać na trasie, a zacytuję kolegę #biegamszybko "Po 16km biegacze, którzy przyszli na maraton zorientują się, że to Runmageddon"


Było dość chłodno, wiał też niezły wiatr, nagłe ochłodzenie w Krakowie nie pomagało, nikt się nie był w stanie zaaklimatyzować... a Pan @enron to pocisnął jak Dziki MEGADZIK!


W każdym bądź razie, plan u mnie był taki:

0 - zrobić, przeżyć

1 - zejść poniżej 4:00 - możliwe, realne

2 - zejść poniżej 3:45 - trudneeee!!!

3 - zejść poniżej 3:30 - nierealne, tak zwany "Plan Niedorzeczny"


A jednak, taka fajna Pani Trener z Hutnik Lejdis mnie namówiła, poszliśmy w grupce 3:30 i jakoś pykło, CUDEM, niesamowite żem się nie rozsypał, także tak, jak na debiut 3:30 złamane... to o progres będzie moim zdaniem już bardzo ciężko.

Wręcz do kolegi na 40 km mówiłem "Ku**a, nie wierzę, że to się faktycznie dzieje"


Co do porad:


Ubranie:

Na te 0 stopni szalona opcja,

Rękawki biegowe (u mnie kompresyjne)

Potówka ciepła

Koszulka biegowa

Krótkie spodnie, brak legginsów/rajtek - czyli odkryte nogi.

Opaska na łeb ze względu na wiatr.

Rękawiczki base layer merino (nie za ciepłe, nie za zimne, polecam!)


Jedzenie i picie:


Przed:

Zwiększenie % węglowodanów w diecie praktycznie od wtorku 1 Kwietnia aż do dnia wyścigu, w sobotę to wgl to całe Maratonowe pasta party, owsianki itd, mało nasyconego tłuszczu, białko i węgle, niestety człek spuchł, ale warto było!

W miarę zdrowe było dodanie owoców (pomarańcze u mnie) i owsianki, faktycznie w Piątek i Sobotę były lody


Podczas:

Woda lub Izo - co punkt jak w zegarku,

U mnie co 8 km żel (najpierw 3 izo, dopiero na 32 km poszła kofeina, wszystko sprawdzone, SISy),

Podjadałem co jakiś czas te żelki Wawelu i Banany,

Dostałem też po 38 wygazowaną cole, fajna sprawa, też trochę cukru, przez to na 40 nie wpadł 5ty żel.

Więc musi być jedzenie i picie, by zachować siły, jest naprawdę między 36 a 40 CIĘŻKO! Walczysz ze Sobą!


Taper:

2 tygodnie przed zejście z objętości i to różnych treningów, bardzo odpuściłem siłownię, ostatni tydzień praktycznie jedyne ciężary (u mnie body pump i tabata z obciążeniami) były w poniedziałek 31 Marca, samą Marzannę (Sobota 22 Marca) robiłem jak osobisty zając (Osobiście chciałem sobie znaleźć cel, żeby nie przesadzać nic a nic, pełna kontrola, Z2 Garminowe o ile się da cały czas! )

W tygodniu przed Maratonem, nadal aktywności, ale wszystkie lekkie, pilnowałem się, by nie dochodzić do 3 lub 4 strefy, wszystko z dużym zapasem, rozruszać ciało, ale nie męczyć.

Może się wam wydawać, że w tym tygodniu narąbałem tonę kilometrów, ale było to celowo na niziutkiej intensywności, nic na siłę.


II. Sobota

W sobotę z rana parkrun Młynówka Królewska #78, na spokojnie, 5k w tlenie i po ciastko, tym razem ciacho z jagodami, fajnie!

Bieganko po ciastki polecam :-]

Wieczorem za to kibicowałem spontanicznie na Krakowskim Biegu Nocnym, kolega Marcin i koleżanka Monika przywieźli ze sobą pewien Głośnik i robiliśmy HAŁAS na 2 i 8 km trasy Piękny, kolorowy bieg, ale wiatr tak pizgał... no lekko nie było... mi rączki odpadały, po tej imprezie sru do domu dogrzać się, podjeść owsianeczki i lulu na "Niedzielny spacerek"


III. Czwartek

Po południu:

Biegam bo lubię Groble - Paulina Golec

3x 10 minut biegu spokojnego przeplatane ćwiczeniami izi.

Dostałem ciekawą uwagę, wychylam się za bardzo w tył gdy biegnę, teraz jak to skorygować, będzie zagadka...

Wieczorem:

ITMB Wieczorem #377 - też niby "parkrun", wyścig na 5km, ale u mnie grzecznie tlen:

Mój pierwszy, spokojna progresja tempa


IV. Środa

ITMBW Grzegórzki - Paulina Gaj - tu też był tlen, nic nie było mocno, kontrola.

Rozbieganie z Grzegórzek na Czyżyny

12 rytmów w PLP pod górkę, za każdym razem prowadził ktoś inny

Rozbieganie z Czyżyn na Grzegórzki

Fajnie, choć dla dobra grupy trza było stopować, jest ok


V. Wtorek

ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska

trucht do plp

rozgrzewka z rytmami, ale krótka, czyli rozciąganie dynamiczne, kilkanaście skipów, rytmy 100m/1' przerwy x3.

3x5x200/200 w tempie progresywnym HM, 10k, 5k

wylosowałem pomiar mleczanu, wyszło 1.4 mmol/l mimo, iż się opieprzałem i chyba tylko ostatnia 200tka to z3 garmina i to sam dół.

trucht z plp na avię


Fajnie, teraz opierniczać się dalej do niedzieli


I takim oto sposobem domykam temat "Chciałbym być Maratończykiem Mamusiu, zanim minie rok od Twojej śmierci", udało się!


Udanego truchtania i tuptania wam, ja troszkę muszę odpocząć

\o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

2ccf0317-f6f1-47d1-9b88-83b1c9437140
d79eb092-031b-4f4c-ad97-e6ee2bb50996
cd9e7e49-4377-4ff8-8233-c9e7f3e8d0ac
dbe0f4a5-4b8e-499d-bbac-73748c2566c1
0e9bd8f4-d71b-4d87-a957-1e91a842f82f

@sleep-devir Dzięki, troszkę pracy było, jak chodzę na treningi biegowe to często od trenerów dostaję krytykę, ze technikę mam do dup*, więc no nie wiem, postaram się to w tym roku poprawić, o ile to tak łatwo "możliwe"... zaczynałem bieganie od "truchtam, to schudnę" i dopiero po długim czasie zacząłem wgl progres odczuwać i brnąć w siłę i moc, nie wiem sam, czy jestem "poprawialny" Fajnie by bło bez mega roboty poprawić wynik samą techniką, ale z tego co słyszałem, to poprawiani Kenijcyczy nie biegają lepiej

@pluszowy_zergling wow! gratulacje! świetny wynik! Respect +! No i muszę Ci powiedzieć, że jesteś dla mnie inspiracją - zawsze dokładnie opisane biegowe przygody, dzielisz się pięknie swoimi doświadczeniami i po kilkunastu takich postach człowiek nagle czyta, że przebiegłeś sobie maraton xD Dzik!

Gratulacje świetnego czasu i dzięki za wszystkie rzeczowe porady - może w przyszłym roku się ośmielę zmierzyć z tym dystansem

Zaloguj się aby komentować

10 679,16 + 11,6 + 8,77 = 10 699,53

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze.


W tym tygodniu tylko dwie konkretne jednostki biegowe, we wotrek podbiegi na Czyżynach z Pauliną, bardzo budujący trening, na serduszku zrobiło się wręcz "gorąco", w parku tysiąclecia w Krakowie robiliśmy siłę biegową


Trucht jako rozgrzewka

Rozciąganie dynamiczne na miejscu

Siła biegowa na trawie - Skip C naprzemiennie z wieloskokiem

Dwie przebieżki

Skip A naprzemiennie z wieloskokiem

Dwie przebieżki


Trzy serie po cztery podbiegi 180m w parku tysiąclecia (45s nam zajmowało)

Po podbiegu trucht w dół

Po serii marsz w dół i krótka przerwa


Pod koniec fotki i zbieg na miejsce zbiórki


W środę za to powtórka ogólnorozwojowego treningu na Grzegórzkach z Bartkiem, te "setki" na koniec "przepalają nogi".


Truchtem na start

Bieg na rozgrzewkę 6'

20 minut ogólnorozwój

Bieg na schłodzenie 4'

20 minut drabinka koordynacyjna

8x100m w przerwie marsz

"No i można się rozejść."


Linki do wydarzeń,

Czyżyny:

https://www.facebook.com/events/620886643912456/620886727245781/

Grzegórzki:

https://www.facebook.com/events/937536775210475/937536845210468/


Reszta tygodnia dość spokojna, u mnie jak zwykle fitness


Odliczanie do maratonu trwa, tym razem prognozy zmieniły się diametralnie i 0 stopni ma być, a jak będzie to życie zadecyduje.


Udanego tuptania w nadchodzącym tygodniu!!!


P.s. Ekipa biegowa, do której się zapisałem też robiła dziś Półmaraton Warszawski, także graty dla wszystkich biegaczy!!!


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

fc427ffb-9dc3-4c78-83b1-bb1bba6234e4

Zaloguj się aby komentować

9 735,64 + 21,33 + 3,49 + 5,33 + 9,38 = 9 775,17

Witajcie tuptaczki, tuptacze, biegaczki i biegacze.


Ten tydzień był u mnie dość różnorodny, CM nadchodzi wielkimi krokami, więc urozmaicam sobie życie jak mogę i nie "zaklepuję" ślepo kilometrów.

Wedle porady pewnego trenera biegania, sobotniej połówki nie cisnąłem mocno, tylko zrobiłem ją na zupełnym luzie, za to w tygodniu było ciekawie.


We wtorek na Czyżynach z Rafałem Sułkowskim trening ITMBW, rozruch przedstartowy przy półmaratonie.

3x800m tempo HM/90'' trucht

Przerwa 3'

3x600m tempo HM/200m trucht/200m tempo 5k+ (u mnie jakieś 4:00 to już jest oj szybciej niż 5k )


Bardzo ładnie weszło.


Środa za to mega różnorodna, najpierw o 17 testy butków HOKA w sklepie biegacza (HOKA Spring Run x Sklep Biegacza) - Michał Gąsiorski, "Bondi 9" jest spoko modelem dla początkujących, mniej "pluszowe" i amortyzowane są "Cliffton", a mimo to z opinii jednej wyśmiganej koleżanki te buty są ogólnie dość powolne na wyścigi. W nagrodę za przetrwanie marketingu HOKA dała każdemu 5 żeli no i sobie potuptaliśmy i poćwiczyliśmy, pod koniec były CIASTKI, czyli to, po co się biega


Wieczorkiem w środę ITMB Grzegórzki - Paulina Gaj - wpadłem na samo mięso treningu ,czyli ćwiczenia sprawnościowe, oj poskakaliśmy sobie na schodkach do areny, trochę różnych skipów, bardzo sprawnościowy trening.


A sobota, sobota była ciekawe, najpierw byłem wolontariuszem na Młynówce, a następnie służyłem za "prywatnego zająca" koleżance, całkiem satysfakcjonujące, czas i tempo dla mnie relaks, ale uczuć fajny!


Udanego tuptania w nadchodzącym tygodniu i mega zdrowia WAM!!!

\o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

ef36ae3d-8e8f-4a8c-b2e2-bcdfd3ac3528
382e6213-9d7f-4971-b297-6bf4291e2aca
c09b3103-3e81-474a-8d6b-193f1fde8aae
0e34c952-6e58-41d4-aab3-b6b41855485f
88a61cfe-5921-4bfb-8c83-40095bec31e4

@pluszowy_zergling Żele GU są moim zdaniem bardzo smaczne ale i niestety bardzo gęste. Radzę przetestować je wcześniej niż na jakimś docelowym wyścigu - bardzo zaklejają buzie

Dobrze wytuptany tydzień

Zaloguj się aby komentować

8 737,55 + 21,37 + 3,09 + 5,91 + 8,60 = 8 776,52

Witajcie tuptaczki, tuptacze, biegaczki i biegacze


Ten tydzień był pełen urozmaiceń i został zakończony dość udanym sprawdzianem biegowym


Zacznę od tego, że w Krakowie rozpoczęły się otwarte treningi biegowe w kilku lokalizacjach, ja testowałem Czyżyny i Grzegórzki, bo to są treningi dla mnie osiągalne w ciągu tygodnia.


We wtorek na Czyżynach Rafał Sułkowski zaczął sezon 2025 od zabawy biegowej, celowo dawkował niższe tempa, bo się ludzie po dłuższej przerwie odpalali oczywiście:


Trucht 1.3 km

Rozgrzewka 1 kółko 900m

Elementy sprawnościowe 20 minut

2x3x 200m/200m tempo 10k/luz

Na przerwie 2:00

1:00 przerwy

400m tempo HM 200m luz 200m tempo 10k

3:00 przerwy

400m tempo HM 100m luz 300m tempo 10k

Finish opcjonalnie trucht 1.3 km


Moim zdaniem bardzo dobre odświeżenie podstaw i trening wprowadzający, w nadchodzącym tygodniu siła biegowa w planie Aż się boję, ale to Paulina poprowadzi.


W środę na Grzegórzkach Bartek Zając z kolei poprowadził trening ogólnorozwojowy, były pachołki, była drabinka koordynacyjna, było troszkę podporu, bardzo ciekawy trening, a sam koordynacyjnie wcale nie jestem asem, warto było przyjść Za tydzień też inna Pani Trener Paulina poprowadzi siłę biegową " w skipach", to już zależy od tego czy będą siły w nogach po tym całym Bondi, jak nie to odpuszczam


Rozgrzewka 4 min trucht

20 min elementy sprawnościowe

4 min przerwy trucht

20 min drabinka koordynacyjna

8 szybkich przebieżek pod koniec


No i tu już były sprinty wręcz na tych przebieżkach, płaszczkowaty sam czułem do piątku, czyli "weszło jak nóż w masło"


W Sobotę robiłem za wolontariusza na Parkrunie, skanowałem na Młynówce, było nas jedynie 35 osób, za tydzień to będzie grubo, gdyż https://www.polmaratonmarzanny.pl/ w sobotę, rano o 9-tej Parkrun błonia zamknięty, rusza wtedy 5tka "Dla Małych Serc", za to ja sobie tuptam półmaraton o 11-tej, ale na luzie, już się zmęczyłem dziś


No i było sporo odpoczywania ,bo dziś sprawdzian biegowy organizowany przez Kubę Piecha https://www.facebook.com/events/3584956071808688/ udało się poniżej 1:50 w tętnie 140-150 dojechać, czyli na maraton coś tam forma jest Wgl. mieliśmy taki zapas cukierków i wody, mniej ludzi przyszło, bo temperatura 0... jest teraz w KRK 14 jak to piszę i dopiero "włączyli ogrzewanie" i słońce wyszło.


Wyrównałem połówkę do "Papatonu" i poleciałem do domku, no, to tego, tuptanie na ten tydzień różnorodne i zrobione, oby kolejny był ciekawy.


Z ciekawych wydarzeń w KRK Środa 17:00 Sklep Biegacza

HOKA Spring Run x Sklep Biegacza - Testy Bondi 9 (Neutralne tuptacze o wysokiej amortyzacji do wybiegań ) - w życiu w Hokach nie biegałem, a sobie przetestuje jak będzie okazja

https://fb.me/e/9FhUTGxe3


A tu dla wszystkich z KRK:

Tu możecie sobie znaleźć wszystkie treningi ITMBW:

https://www.facebook.com/itmbw/events/?id=100044583170750&sk=events


No i oczywiście, zapraszam na młynówkę o 9 w sobotę, pewno tam będę albo człapał albo wolo z rana przed Marzanną


Zdrówka wam!!!

\o/


No i garść zdjęć z tego tygodnia


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

76e64422-5261-4b0b-a11f-d4c990e97d5f
c3c1b7f1-6984-44a0-81be-6e50a8021ca9
6797499f-d8ba-4ce9-ada4-4bdee6ef4597
72b38dbb-3467-4624-9cdf-a2b20f4cff97
c446c864-fff9-49c3-ba57-513724965e19

Zaloguj się aby komentować

8 225,74 + 10,01 + 5,01 = 8 240,76

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!

Mam nadzieję, iż Biegowe Panie zostały bardzo obdarowane w Sobotę!!!


U mnie w tym tygodniu było tylko tuptanko w sobotę i niedzielę.


W Sobotę #74 Parkrun Młynówka Królewska, obchodziliśmy Dzień Kobiet "Na Biegowo" :)

Były tulipany, bezy i inne słodkości, czadowo :D


W Niedzielę za to X Myślenicki Bieg Uliczny, poprawiłem (o dziwo!) życiówkę na 10k z zeszłorocznego Biegu Niepodległości, zadowolon jestem :) Ogólnie bieganko w ekipie bardzo przyjemne, był Nas tłum, 28 osób!


Mały kilometraż w tym tygodniu, w nadchodzącym też nie wiem czy będzie wielki, jakoś tak ta przerwa mi dobrze zrobiła na moc w biegach, w międzyczasie bawię się na "Zumbie ze sztangami" :D


Udanego tuptania w tym tygodniu Wam wszystkim!


Zdrowia

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

0017220d-5237-4ec7-8782-90258203ee68
363c4000-a019-4952-81be-8d5d45a84ab4
f0dfc02a-c70d-48a8-9dca-0928a923ef6b
7fd214c6-54b9-4700-ab92-cfff9991ff69

Zaloguj się aby komentować

7 591,34 + 11,28 + 5,02 = 7 607,64

Witajcie truchtaczki, truchtacze i biegaczki oraz biegacze!


W ten weekend marcowy (jeszcze zimny) dwie bardzo fajne aktywności + jedna ekstra rzecz :)


W sobotę #73 Parkrun Młynówka Królewska, gdzie zawitała też PączkoPokalipsa!


Następnie skorzystałem z okazji przeprowadzenia darmowej analizy biegu w Sklepie Biegacza, wiem, że jestem neutralny i mam do wzmacniania kolana, kostki i udka, taki biegowy standard, ale dostałem fajny zestaw ćwiczeń, także będę praktykował :)


W niedzielę zaś Finał GPK, bez wypadków, choć była lekka "błotna masakra"


Tu nasz film zespołowy :D

https://www.facebook.com/586733743/videos/9863270973707789/


Udanego tuptania Wam, ja się zastanawiam jak będzie wyglądało wstawanie z łóżka do roboty jutro, raczej ciekawie :D

P.s. Od środy w Małopolsce fajne WIOSENNE temperatury, oj będzie rowerkowania! :)


Zdrowia i bezpiecznego biegania!


Zamykam tydzień z kilometrażem 49k i dość mocnym akcentem, fajno! ^_^

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

46d4cb67-18a1-4322-bb03-ac80c3a15395
9f5dfc37-6680-4882-818c-22a21d7f531d
e5223fd8-8392-4de4-95a9-63bf23dcacd8
f4bfa9f2-ff72-4226-ac7c-e10f06a86612
f4fe8df5-85a3-42d5-a332-1bc63e2651db

7 358,76 + 14,13 + 16,12 + 2,48 = 7 391,49

Witajcie drogie Sztafetowiczki i drodzy Sztafetowicie

Jako, że ostatni dzień lutego dziś, to wrzucam tydzień ten


Dla ułatwienia @scorp nabiegałem wedle gałmina w Lutym 204.88 km, tym razem żadnego biegowo-tuptaniowego ultra nie było


Zdrówka, a ciekawsze biegi to w weekend, w międzyczasie... PĄCZKOPOKALIPSA O_O

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

7865af5c-9408-45ec-af28-7482348082e6
f30cc287-f449-4253-be92-98a1c9a4c0b8
63e4feaa-ab9c-4114-b8b0-83bd9bfa0d65

@scorp Ło Panie, się rzucili o 9 jak szarańcza na pączki, aczkolwiek zamówił dział "Facility" 1400 sztuk, więc NIE BYLI W STANIE PRZEJEŚĆ, i dobrze, całe dwa testowałem, jakiś jeden z białą czekoladą i budyniem i drugi najlepszy, czyli tradycyjny z różą

Zaloguj się aby komentować

6 824,59 + 13,75 + 12,01 + 16,69 + 14,17 = 6 881,21

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


W tym tygodniu cztery biegi ode mnie, tym razem głównie przeważało easy.


W środę jeden jedyny akcent, 10x600m na przerwie 2 minut, jak na trening robiony solo wyszło mi całkiem fajnie, docelowe tempo na 600-tkach to tempo 10k, wybrałem tempo z najszybszej dyszki w 2024 roku i nawet się udało utrzymać, dobrze jest


W piątek wieczorny long, same nudy na pudy, ale na tym ma to polegać, podziwiałem jak koniki pod Tauron Areną sobie tuptały przed Cavaliadą.


W sobotę w południe easy z koleżanką, idealnie, bo na słoneczko i kilka km przegadane bardziej niż przebiegnięte, w towarzystwie czas leci jak z bicza strzelił!


W niedzielę za to ciekawa okazja do integracji grupowej, rozbieganie "Dwóch Kopców", no genialny pomysł, zrobiliśmy z Cichego Kącika Kopiec Kościuszki i następnie Piłsudzkiego, a później zlot do Parku Decjusza i dawaj troszkę wałami nad Rudawą, spoko


I taki to ten tydzień był, kilka biegów, ale dłuższych, z kilometrażu zadowolon jestem!


Udanego tuptania Wam w nadchodzącym tygodniu oraz jak zawsze ZDROWIA!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

25b4d035-7870-4b90-96c2-04c3c9cd0f58

Zaloguj się aby komentować

5 154,99 + 18,78 + 5,03 + 2,67 + 6,00 + 5,03 = 5 192,50


Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


W tym tygodniu kilometraż mniejszy, za to wspaniałe wydarzenia w sobotę i niedzielę \o/


We wtorek 6 km biegu ciągłego na bieżni z nachyleniem 1.5 stopnia, dosłownie nie wytrzymałem więcej, ale wspaniały impuls pobudzający dla organizmu w bezpiecznych i kontrolowanych warunkach, polecam serdecznie, ale tylko raz w tygodniu, maks dwa.


W sobotę z rana #71 parkrun Młynówka Królewska i serduszek miljon, ponadto bezy z truskawkami na mecie

https://www.facebook.com/parkrunmlynowkakrolewska


Później odebrałem swojego gravelka, także będzie na rowerowym równiku jeżdżone w 2025 również!


W niedzielę za to, clue tygodnia, 9 Krakowski Bieg Walentynkowy z ekipą Bronowice też Biegają, bieg do wzięcia i udało się minimalnie pobić życiówkę na 5-czkę, na dodatek w takim towarzystwie, że pizza po bieganiu

https://itmbw.pl/bieg-walentynkowy/


No i na zakończenie tygodnia wieczorny looong


Także tak, pobiegane, pojedzone, pogadane, można się cieszyć życiem, bo się człek nie rozsypał po zderzeniu z drzewem


Udanego tuptania w tym tygodniu Wam, zamykam tydzień 35k bardzo różnorodnego tuptania, zadowolon żem!


Zdrowia

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

56b4106a-2fe5-4f8c-8764-649e6b5f9560
b28c6cf7-d2ad-45a4-9a5e-2f01dbec0caa
fcd33f03-fd82-45f3-9db0-f8cca67041d1
b8f2fd57-7cb7-4ab4-a058-314b969630ce

Zaloguj się aby komentować

157 696 + 47 = 157 743

Cześć rowerzystki, rowerzyści, kolarki i kolarze ;)


Tak tu tylko wstawiam popołudniowy niedzielny patrol rowerowy, dość powolny, ale za to z widokiem na piękny, będący prawie w pełni, księżyc :)

Słabo widać, no cóż, uwierzcie mi, widok z podjazdu na Krakowski Cogiteon był przyjemny, tylko wyjących wilków nie było słychać ;)


Ciepłego ubioru i uśmiechów na twarzy wam życzę w nadchodzącym tygo...sezo.. wkrótce.


Btw: Już jest po wpół-do-wiosny, odliczanie trwa!

Zdrowia, a Ja sobie oczko kuruję dalej ... \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

f9de2170-6923-47b7-92ff-71941b0eb463

Zaloguj się aby komentować

4 449,3 + 21,37 + 11,29 + 5,04 + 8,72 = 4 495,72

Hejo truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


W tym tygodniu, spotkanie z drzewem, trail runy, parkrun i mordowanie się na bieżni, same przyjemności, no może poza tą pierwszą.


Jako, że GPK z 2-go Lutego przeciorało mnie potężnie, to do środy grzecznie meldowałem się na rozciąganie i pilates, co by mi nogi przestały przypominać, że "nie umiesz w górki". - Okazało się, że dobrze przypominały ~~.


W czwartek bieg na bieżni, niecałe 9km i niby z lajtowym 11.5 km/h i nachyleniem 1.5*, a wyszło średnie tętno 161 i bieg idealnie pod progiem... no cóż, nie ma formy, ale upór jest! (Czyli 5:15/km z wiatrem w twarz, according to Philly )


W sobotę 5-tka na #70 Parkrun Młynówka Królewska w nowych butkach (Salomon Genesis), trasa jest trailowa, także ideolo, nawet nawet podawały te buty, jak na trailowe to niecałe 25 minut uznaję za "bardzo ok potuptane".


Następnie udałem się radośnie na Loodowe Bieganie z Salomonem i Good Lood, no i sam trening poszedł świetnie, niestety na "zbiegu do domu" popełniłem taktyczne bęc i po poślizgu na błocie przywaliłem o drzewo, głową, no niefajnie... rozcięty łuk brwiowy i cztery szwy ajć


A dziś, w ramach "czyszczenia" oka strzeliłem sobie w miarę luźny Papaton (chyba pierwszy w tym roku, inspirujesz Panie @enron :D), bo bałem się do ludzi wychodzić z mega śliwą na oku, na szczęście nie jest gorzej, chciałbym, by za 1-2 dni było już OK... zobaczymy z czasem, w każdym razie już mam "look" na walentynki heh ~~ (I tu już 143 uderzeń średnio, niesamowite jak bieżnia potrafi człowieka zgotować, a niby tempo podobne, szok!)


Udanego biegania, BEZPIECZNEGO dla was wszystkich, a ja się kuruję.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

a6a4a998-f2a1-4a3a-847d-d858e59ae146
0e88a0af-4791-47fd-9ebc-a5e828b1a866

Tak sobie teraz myślę, że moje notoryczne uszkadzanie kostek to jest pikuś, naprawdę. Dobrze, że oko całe i uśmiech nadal na twarzy. Mam nadzieję, że się będzie grzecznie goiło. Owocny tydzień, gratuluję. Zdrówka i miłego biegania również!

@HerrJacuch danke, no zobaczymy, póki co nie jest gorzej, tylko irytuje, bo suche, czekam grzecznie aż się apteka otworzy, by kupić kropelki, a nie spodziewałem się, że cholipka tak to spuchnie, no cóż, cza twardym być, nie miętkim, czy jakoś tak

@pluszowy_zergling jak dobrze że nic poważniejszego Ci się nie stało Zdrówka, niech szybko Ci się regeneruje! Dobrze wytuptany tydzień

Zaloguj się aby komentować

3 556,25 + 11,27 + 12,78 + 5,03 = 3 585,33

Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


Jako, że pierwsze dwa dni lutego cudem trafiły na weekend, to zaczynam luty z przytupem


W sobotę rano #69 Parkrun Młynówka Królewska (po biegu można było zjeść kawałek przepysznego brownie z pistacjami ), chwilę później poprawiona treningiem "Biegaj w Krakowie!", w tym wypadku były to podbiegi na Alei Waszyngtona 2x8x200m... no tak dość cieplutki taki trening


Za to w niedzielę nowość w moim wypadku debiut na Grand Prix Krakowa w Ambitnej Jedenastce, moje zwłoki to przeżyły, jestem nowicjuszem w takich biegach górskich, także przetrwanie tego biegu uważam za sukces, ponadto nie byłem tam ostatni na mecie, a Dzików biegowych miljon, w tym @enron w stroju Grażyny Oj działo się działo, taka "niepłaska" ta trasa, nie ma szans zmarznąć hi hi.


Zdrowia Wam, Ja zobaczę, czy wstanę z łóżka jutro a Wam sukcesów jak zwykle!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto #biegigorskie

396d3941-540b-4704-8f0d-48e7598822a0
76e4c383-0bc8-4d72-8004-79771e20a1e7
3e384b42-5d35-48e3-862f-dafa60c61b80

Zaloguj się aby komentować

3 323,59 + 5,02 + 2,20 = 3 330,81


Hej, wrzucam końcówkę stycznia, gdyż wkrótce podsumowania

Co do lutego to wpis jutro ^_^


Dziś środowe tuptanie przed zajęciami z chodu i zbieg do domku po zajęciach


Zdrowia!


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

8e15cb95-3170-4034-a359-e8c22e74b6a9

Zaloguj się aby komentować

2 504,94 + 4,82 + 6,75 + 5,00 + 1,92 + 5,02 + 5,01 + 5,00 = 2 538,46

Hejo truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


W tym tygodniu WOŚP-owa extravaganza, ale z lekkim hamowaniem ambicji


Najważniejsze clue programu, #12 Bieg Wielkich Serc ( https://www.facebook.com/BiegWielkichSerc/?locale=pl_PL ) - Kraków, Galeria Kazimierz, dziś o 12:00 blisko 800 osób przetuptało tą "nie do końca 5-cio kilometrową" trasę. (Zegarek pokazywał tak ~4.82-.83 km )

Trasa nie za łatwa jak na 5k, bo mamy budowę nowej kładki, więc płasko-to-już-było i dała mi ewidentnie "popalić"

Wpadły życiówki 1k, 1mi, 2k i 2mi, także moje zwłoki są z siebie dumne (albo Ja ze swoich zwłok )

Morał z tej "5-ki" taki, że opłaca się sobie 3-4 dni przed takim "startem" porządnie poleniuchować i zjeść wincyj słodkiego, inaczej nie ma bata robić wyniku!


W sobotę zaś standardowo #68 Parkrun Młynówka Królewska, tym razem bardzo na luzie + polecone przez kolegę po wykonaniu przebieżki kilka "rytmów" po pi*drzwi 100 metrów (nawet rytmy spoko wyszły, tak 355/km, fajnie!).

Trasa sama w sobie to był lód, wyślizgany śnieg i błoto, także jak na asfaltowe buty, to jestem dumny z braku wywiniętych orzełków \o/


Jeszcze wcześniej w tygodniu robiłem sobie 3 "tempówki" na bieżni, biegi z narastającą prędkością, gdzie co 1 *kilometr* dokładałem 0.5km/h do prędkości no i wszystkie przy stałym nachyleniu 1.5 stopnia (To od Pani Philly Bowden protip), po środzie "dałem sobie odpocząć", bo czułem, że inaczej będzie dramat w niedzielę, a to nie o to chodzi przecież w całej tej zabawie


W poniedziałek zaczynałem z 10km/h -> 12 km/h,

We wtorek 10.5 km/h -> 12.5 km/h

No i w środę 11 km/h -> 13 km/h i tu tętno już było w kosmosie - Tu mi kolega "biegamszybko" z Runprogress Teamu zasugerował, bym odpuścił i się grzecznie posłuchałem


A wcześniej jeszcze trochę nudnego tuptania po parku lotników przed zajęciami z chodu, także no, czwartek i piątek chłop spędził jedząc cukierki, owoce, owsiankę i różnorodnie jeszcze ładując węgle, a w piątek i sobotę też na rozciąganiu i leniwym rowerku


Fajne takie to bieganie, nienudne ^_^

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto #wośp

e8419e55-a1b2-4622-b048-6bdfe639a8d7
66d5cf7c-c4d3-4939-b33f-e3ce53378a24
df576fd0-7d7d-4aa3-806b-3f246693bd0d
36f089da-ff5b-4adb-b909-bdcc8201b257

@l__p Ha, ale to były przebieżki, u mnie rekordy na kilometr i 2 padły w okolicach niskiej 4-ki, przebieżki mają na celu pobudzić organizm i dać impuls, że szybciej "to się da", wiadomo, że nie utrzymasz takiego tempa długodystansowo.

Clue w tym, by nie ustawiać się na jedną jedyną znaną Ci szybkość.


Przeważnie "rytmy" robi się pod koniec rozgrzewki albo po wybieganiu, nie od razu, musisz najpierw porządnie przygotować ciało na takie przyspieszenia.

@pluszowy_zergling nawet przy przebieżkach to dla mnie abstrakcja jak na razie xD z czasem pewnie też tak będę, ale to swoje trzeba przetuptać na wolniejszych prędkościach 😁

Gratulacje życiówek i eleganckich startów. No i, jak zwykle, podziwiam Waszą piękną ekipę bieganiową. I trochę jej zazdroszczę :D

Zaloguj się aby komentować