Zdjęcie w tle

pluszowy_zergling

Osobistość
  • 166wpisy
  • 4700komentarzy

1 786,08 + 2,07 + 4,04 + 2,24 + 48,81 = 1 843,24


Witajcie truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze!


W tym tygodniu coś nietypowego, zrobiłem "w 5% truchtem i 95% chodem" maraton górski, wgl. nie wiem czy powinienem to tu wstawiać, ale że jako było to dla mnie wyryp na 300% to jednak się podzielę, szczególnie że widoczki są i jeszcze będą, a kolejną tego typu imprezę nie wiem kiedy zamierzam odwiedzić ^_^


No dobrze, ale zanim o tym, w październiku 2024 pewna ultrakoleżanka zaproponowała nam na grupie chodziarzy, by sobie zrobić "spacerek", bo podobno fajny, tośmy się zapisali (no przynajmniej tak myśleliśmy, że każdy łaskawie się opłaci), bo zapisy rozeszły się w kilka godzin. Mieliśmy wyruszyć w trasę w trójkę, aczkolwiek finalnie była gruba improwizacja i poleciałem w raz z drugą ultrakoleżanką, co bardzo Nordic Walking (ja tak nie traktuję tego na poważnie.)


W każdym bądź razie, dowiedzieliśmy się, że jednak mamy improwizować w grudniu 2 dni przed Świętami O_o, no to improwizacja ruszyła i udało się jakoś dopiąć dojazdy, noclegi, a przez ostatnie 1.5 tyg kompletowałem sprzęt i żyłem w lekkim strachu i ekscytacji z okazji przygody!


O co się rozchodzi ? O Zimowy Maraton Świętokrzyski!

https://www.zimowyswietokrzyski.pl/

Noooo, ten "spacerek" chwilkę trwa, jest to bardzo fajna impreza (bo jest co Amciać i co oglądać i nie ma dużo asfaltowania, a dla "górali" to od razu ), ale Ja polecam się na takie coś przygotować!

Do wyboru były dwie trasy:

https://zimowyswietokrzyski.pl/index.php/trasa/krolewska-batalia <= 48.5k z przewyższeniami 1258m - Limit czasowy 13h, Start 7:00 i finisz 20:00.

https://zimowyswietokrzyski.pl/index.php/trasa/rycerska-szarza <=  25.8k z przewyższeniami 630m - Limit czasowy 7h, Start 9:00 i finisz 16:00. (Dowiedziałem się, że to po raz pierwszy taki "króciutki" dystans dla osób nowych w biegach górskich... ja... no nic, "górale" jesteście kozaki! O_o)


Obowiązkowy sprzęt:

To było sprawdzane:

Ważny dowód osobisty,

Tego nikt nie sprawdzał, no cóż, nie jest to UTMB, a piechurów było miljon jak na taką imprezę:

 Apteczka - Bandaż elastyczny, opatrunek jałowy, plastry (załatwiłem sobie lekką mikro apteczkę, na szczęście potrzebna nie była, choć kilka gleb oglądałem na trasie, o tym dalej)

 Folia NRC, - Minimum 140x200cm

 Gwizdek,

 Czerwone oświetlenie, dla widoczności po zmierzchu,

 Czołówka,

 Odblaski,

 Minimalny prowiant na trasę i z 30 zł w drobnych "w razie W",

 Kubek na picie


W realu ludzie lecieli na zupełnie lekko, ja uważam to za spore ryzyko, no ale cóż, akurat ta impreza była mega świetnie oznaczona i punkty były sztos


Na dodatek nawigację gpx na garminie i tryb "trail run" opanowywałem w czwartek wieczorem, ale sprawdziła się ZA⁎⁎⁎⁎ŚCIE


A teraz lekka i krótka relacja, tak tak, nudzą, no ale nie wiem kiedy będzie mi dane drugi raz w życiu takie coś robić O_o


Co do wyżerek od razu skrócę wpis: Zawsze na punktach były dostępne pomarańcze, banany, kawa, herbata i kruche ciastka


Z ultrakoleżanką spotkałem się z 10 minut przed startem, to jest semi-pro nordic walkerka.

Szybkie foto o 7:00 i ruszyliśmy (albumy zdjęć z fejsa też wam we wpisie wrzuce, spokojnie), najpierw szybka pętelka wokół zamku i pierwsze "niepłaskie" podejście + zdziwko na twarzy koleżanki "tak stromo?" ... "nooo, górki". Trasa między startem a pierwszym punktem odżywczym prowadziła częściowo przez Górę zamkową, następnie Glinianki i Chrostynię i Jedlnicę, na zbiegu z Góry zamkowej był taki piękny widoczek na Zamek w Chęcinach i póki byliśmy jeszcze na "Świerzo" to ludzie rychło skakali, by fotografowie i fotografki zrobili nam naprawdę sweet fotki na śniegu i otwartym terenie, było śnieżnie, ale też sporo lodu, szczególnie przy zbiegu do punktu kontrolnego 1, tam widziałem jak seryjnie na oblodzonym asfalcie 3 biegaczy pod rząd zaliczyło glebę na lodzie, nie wiem jakie buty trailowe mogły by przed tym zabezpieczyć. 


Troszkę na PK-1 poczekałem na ultrakoleżankę, po drodze też dostałem ochrzan, że albo mam truchtać z dala od niej albo łazić nordiciem z nią, no i tak właśnie zrezygnowałem z planu "Truchtam i obserwuję", bo ktoś tu miał nawigację z gpx, która działała, a ktoś inny sobie "szedł na pałę" i to nie byłem Ja, aczkolwiek nie ujmuję koleżance tempa, bo jak zwykle zawrotne, zwykły piechur by zdarł nogi po 30 minutach.


Cóż było na punktach, PK-1 powitał nas zupką kapuśniakiem, nie byliśmy długo, bo po 11.5 km od startu jeszcze była siła i chęć zasuwania, a stromych podejść tylko jedno w okolicach zamku, nie wiedzieliśmy co nas czeka, a ultrakoleżanka się na bank nie nastawiała, że 1200m może oznaczać wspinanie się po skałach. (Ja też, także zdziwko spore, ale spodziewałem się, że stromo). Poza zupką zżarłem kilka kawałków pomarańczy i ziu do roboty dalej ^_^


Trasa między punktem kontrolnym 1 a 2 (tu 16.8 km i gro podejść, czyli clue całej zabawy!) już prowadziła na południe przez Grząby Bolmińskie, z ciekawych górek Czubatka (Bocheniecka), Milechowska Góra i Bolmińska Góra, chyba przy tej Bolmińskiej (Tak, jaskinia Piekło Milechowskie) był taki prześliczny wąwóz, który kończył się wspinaczką po oblodzonych kamieniach, jako "nieprofesjonalny" "niegóral" nie zrobiłem w gacie i udało się wdrapać i "nie zabić", co uznałem za sukces dnia, ultrakoleżance też, ale co się przestraszyliśmy to nasze! Finiszerem tego odcinka była Miedzianka i tam też było ślicznie, stromo :D 


I tu fajny przerywnik, przy szlaku turystycznym na Miedziankę można było odwiedzić "sklep z kamieniami" i zapłacić telefonem albo wrzucić "pinionc" za kamyk, fajna atrakcja na trasie, też wam wrzucę foto, bo byliśmy lekko zdziwieni ^^


Na górkę się wdrapałem, cyknąłem sobie foto (Ultrakoleżanka ma napinkę na czas, więc trzeba było gonić, bo Ja tu chciałem turystycznie, ale nie wolno, bo Ją jakaś inna chodziarka wyprzedziła, ale przecież tamta zbiegała z górek no to wgl. nie ma o czym gadać, no ale dobra, całe życie z wariatami), ... ^_^, co nie zmienia faktu, że samojebka na górce jest + zaliczyłem zjazd na tyłku po śniegu z górki, bo tak było szybciej i przyjemniej niż jakieś tam zdrapywanie się z kijkami ;P.


Punkt kontrolny 2(PK-2) powitał nas "Herbatką prezesa", czyli herbatą na cynamonie i pomarańczach, ale bez "prądu", kabanosami, serem i od groma bakalii do wyboru (Ktoś tu przemyślał, że po głównej wspinaczce dnia ludzie będą przetyrani, fajnie!) , tutaj był dłuższy postój z 4-5 minut, bo trzeba było sobie cokolwiek podobnego do obiadu wciągnąć. Ja się zajadałem pomarańczami i kabanosami, ale faktycznie tu weszły też ciastki, nie zamierzałem lecieć na szalonym deficycie, bo po co.

A no i grzecznie poprosiłem o nalanie mi do fulla gorącej herbatki do soft flaska, to był genialny pomysł


Trasa z PK-2 do PK-3 (10 km) prowadziła na południe z Miedzianki na Grząby Bolmińskie i następnie na skręt na północ przez górkę Chrusznicę i Hutkę, z ciekawostek przed PK-3 teren zrobił się bardziej błotnisty, a ziemia wręcz czerwona od gliny, no ale cóż, była już hmm 13-14, słońce operowało ,zaczęło być błocko, ogólnie to była najsłabsza część przygody, bo przewyższeń mało i takie tam bieganie po w miarę płaskim terenie.


PK-3 to zupka pomidorowa, ale też preludium do kolejnego stromego łażenia, tutaj po zupce też kilka pomarańcz (Najbardziej pomarańczowy dzień mego życia ho!) i dalej w trasę.


Clue programu nr 2, ostrze podejście przy górze Stokówka na terenie po kamieniołomie oraz okazja do cyknięcia foty jaskini Piekło Skibskie, kolejne tuptanie w terenie i na finisz podejście pod zamek w Chęcinach (Ci co nie spinali się z czasem sobie podlecieli cykać fotki na zamku, ale nie, my tu się "ścigamy". (ach Ci ludzie i te ich dusze rywalizacji na maratonach bez pomiaru czasu ¯\_(ツ)_/¯). Anyway, fotka pod zamkiem strzelona i dawaj na metę


Byliśmy chyba z chodziarzy na 3 i 4 miejscu, a ultrakoleżanka z tego co zaobserwowałem jako jedyna zrobiła to technicznie tip-top przez całe 48 km (szalona, wiem!).


Dla mnie to było po raz pierwszy w życiu przekroczenie dystansu 26 km, pierwszy taki "tlen" przez 8h pod rząd i dziś całkiem nieźle czuję wszystko, polecam, ale z przygotowaniem i rozwagą


Co do sprzętu:

Kijki czy to nordic czy trailowe - mi się bardzo sprawdziły te składane leki, większość chodziarzy miała proste, w każdym razie, niektóre wdrapywanka i "zbiegi" bez kijków to ja dziękuję zawału szło dostać jak na pierwszy raz, super sprawa!

Buty trailowe - wielce zalecane, śnieg, lód, ślisko, błoto, asfaltówki by pływały dość szybko + ja dziękuję przy takim oblodzeniu to złapie się kontuzję i później pół roku z życia wycięte, bez sensu,

Stuptuty - testowałem te wysokie salomona - super sprawa, nic mi się wczoraj nie nalało, a było dość "błotniście, szczególnie między PK-3 a PK-4 jak słońce operowało już którąś tam godzinę i rozpuszczało ekspresowo śnieg na trasie.

Kamizelka biegowa - bardzo fajna sprawa, wbudowany gwizdek odhacza 1 rzecz z listy, pojemność 12 litrów mi się sprawdziła na tym "łażeniu", softflaski też sztosidło, jeszcze te kieszenie też mega, w jednej miałem kilka żeli a w drugiej dżdżownice haribo <3, na punktach kontrolnych przeładowywałem żelki

Lekka kurteczka wiatrówka nieprzemakalna - super sprzęt, na szczęście nie było potrzebny.


Jako, że to mój pierwszy "bieg" (rotfl) górski, to błędów musi być sporo, ale przy takiej trasie to chyba wspaniałe miejsce do nauki!

Błędy:

Za dużo stuffu, na przyszłość wiem, że z 1.2-3k przewyższeń i startem o 7 zdąży się o 16 na luzaku na mecie, nie trzeba całego zestawu dyskotekowego brać.

Prognoza nie przewidywała żadnych opadów, nie potrzeba było brać kurteczki przeciwdeszczowej do plecaczka, w miarę ok miałem ubiór - warstwa 0 - potówka, warstwa 1 - bluza termoaktywna, warstwa 2 - lekka wiatrówka, gdybym to robił biegiem ,to na słońcu bym musiał demontować wiatrówkę.

Ze względu na nawigację z zegarka i gadający bardzo głośno telefon z podpowiedziami nie potrzeba było żadnej mapy, jestem z "Pan Garmin" zachwycony, oczywiście pojawiały się momenty "turn right, turn left" na prostej trasie, ale poza tym petarda

Minimalnie brać apteczkę, niepotrzebnie zabrałem ekstra plastry, ogrzewacze na rękawiczki itd itp, no byłem obładowany jak wielbłąd.


Galerie zdjęć:

Patryk Ptak:

https://www.facebook.com/media/set/?vanity=ZimowyMaratonSwietokrzyski&set=a.1036353981863528

Michał Loska

https://www.facebook.com/media/set/?vanity=ZimowyMaratonSwietokrzyski&set=a.1036324781866448


Ode mnie sklepik z kamykami wam wrzucam i kilka fotek, ale jak ktoś zainteresowany to galerie od fotografów są ofc "PRO".


U mnie dziś rano rozciąganko i dzień rehabilitacji


Zdrowia wam!

P.s. @scorp jak uznajesz, że przelezienie tej trasy się nie licze to odejmę odlicznika, po prostu się chciałem podzielić, bo nie wiem kiedy zrobię kolejny raz taki "Adwenczer!"


Wpis dodany ręcznie, bo nie skrypt wali błędami https://http.cat/status/401, a więc jestem niegodzien, no to coś tu nie trybi u mnie, ale co tam


#sztafeta #biegajzhejto #bieganie #biegigorskie #biegiultra

02b02b27-c117-4974-b119-bd8dd7b49647
6c3df77c-b60b-4e7c-b143-ef886ede2d53
e98c39a1-24a7-45b0-8d6b-877de98db407
8e9e52c0-0428-417e-9804-127944ede263

@pluszowy_zergling ale świetna impreza! Super opis, bardzo fajnie mi się czytało, aż Ci pozazdrościłam tej zabawy bo serio brzmi extra 😃 i oczywiście gratuluję, na pewno nie było to proste :) Jakie plany na obecny rok biegowy/biegowo-chodziarski? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@pluszowy_zergling łoo super, gratuluję! Wygląda to na mega sprawdzian swoich możliwości.


A tak BTW to na przyszłość daj na początek wynik główny tj. 48,81km, bo jak zobaczyłem te dystanse 2 i 4 km i do tego wstęp

W tym tygodniu coś nietypowego, zrobiłem "w 5% truchtem i 95% chodem" maraton górski, wgl. nie wiem czy powinienem to tu wstawiać

To sobie pomyślałem: chłop se poszedł pochodzić po górach świętokrzyskich i wrzuca na #sztafeta zamiast na #ksiezycowyspacer i nie doczytałem już do końca tego wpisu. Dopiero po czasie mnie podkusiło, żeby przeczytać dalej.

Zaloguj się aby komentować

1 006,52 + 7,53 + 2,47 + 8,86 + 24,52 = 1 049,9

Hejka truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


W Tym "krótkim" tygodniu troszkę mi "objętości" wpadło, w tym jeden ciekawy trailowy trening z Panem Krzyśkiem Bodurką (Teraz Pan Trener zdrowy i buduje formę na sezon <3)


W Środę przed zajęciami z chodu troszkę tuptania po parku i zlot do domku,


W Sobotę najdłuższy "long" w tym roku... i to w butach trailowych, aż z wrażenia mam poobijane duże paluchy, coś muszę na to wymyślić, zaliczyłem o 9 Krakowską Młynówkę, by następnie udać się pod Good Lood na Błoniach i "myknąć" podbiegi na Krakowskim Sikorniku z Trenerem Krzyśkiem, w nagrodę Good Lood nam ufundował pasty orzechowe, ale nie oszukujmy się, większość to jednak dla Pana Trenera przytuptała


A dziś takie tam truchtanko przed obiadkiem, śnieżnie dość, wgl jeszcze jestem zniszczony po wczoraj, więc znów kilka dni przerwy od biegania, jakoś tam się objętość buduje


Zdrowia wam wszystkim i bezpiecznych tras, uważajcie na lód i błotko pod nogami \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

80986980-d895-4a2f-b0c0-2901c72b1c67
a6929683-5b15-47ab-b11a-5fce33135f8c
c693e0f7-930b-4365-9976-5afa275e5d37

Zaloguj się aby komentować

319,15 + 8,93 + 9,87 + 5,04 + 8,90 + 5,02 = 356,91

Hejo, truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


W tym skróconym tygodniu (bo zaczął się dla nas w środę )

Mój 50-ty parkrun, zupełnym przypadkiem wleciał 1-go stycznia na Parkrun Kraków,

Testowałem też nowe butki New Balance Fuelcell Rebel v4

W sobotę posypał śnieg, raz w życiu zamiast rowerkiem to na parkrun tramwajem, sru Parkrun Młynówka zrobiona i z pod Teatru Bagatela do domku truchtem po białym ^_^

Dziś na finisz bieganko przed obiadkiem.


Póki co lewa noga mi nie odpada, ale ciągle super szybko biegać nie mogę, no cóż, niech się regeneruje dalej.


Szerokości i udanego tuptania dla was wszystkich! \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

4ced59d8-d07e-4e72-afe5-e7039c7b7630
cc64b2e7-2e1d-4a67-a645-0a02765fd1b9
5c0caa1a-d4ae-41e7-aeb9-18fb95255939
876366f9-83fb-4528-8f7d-e6dcf3e86f66

@pluszowy_zergling Po pierwsze where zdjęcie laczka a po drugie jak wrażenia? Powoli dojeżdżam swoje 1080 i ogólnie dobrze mi się biega w New Balance, więc gdzieś tam rozważałem te Rebelki w przyszłości

@minaret Dużo szybsze Tylko wada, że się szybciej zużyją, także trzeba rozważyć, są startowo-treningowe i tak samo jak 1080 trzeba uważać na zakrętach, nadal uważam, że w porównaniu do Nike Air Zoom Pegasus są mniej stabilne, ale fakt faktem powinny być gites do mocniejszych treningów i do wyścigów Póki moje tempo wyścigowe nie zejdzie poniżej 4:00/km to nie widzę sensu iść w wyższą półkę z płytkami, ale szybsze butki owszem przetestuję ,bo w końcu w płucach jest miejsce po 2024 roku

Zaloguj się aby komentować

Hej, tutaj to chyba nie postowałem nigdy


Zrobiłem sobie teścik trzech ćwiczeń 01.01.2024 (76 kg na wadze) vs 01.01.2025 (77.85 kg na wadze), wygląda na to, że powolutku proces "odleszczania" się idzie ^_^


Przysiad

70 kg max -> 90 kg max

Martwy

80 kg max -> 100 kg max

Wznios Bioder

60 kg max -> 80 kg max


Jak na fanatyka "zumby ze sztangami" aka bodypump , robiącego wolne ciężary od wielkiego dzwona w święta, ujdzie


#hejtokoksy

e17ee725-d7f1-4dc4-bf27-ef1f9004c60e

@pluszowy_zergling coś strasznie mało ten MC nie sadzisz? To akurat ćwiczenie w którym najwięcej się targa z całego trójboju a ty robisz prawie tyle samo co w przysiadzie. Ja bym to próbował poprawić :)

@cebulaZrosolu Też tak pomyślałem, ale jak sprawdziłem na Strength Level, to dla wagi 75 kg 91 w siadzie i 108 w martwym są w tej samej kategorii. Więc op raczej mieści się w normie.

@cebulaZrosolu no, bardzo rzadko targam cięższe, chciałem sprawdzić Za kilka miechów kolejna runda pewno, no chyba że się zechce. Zwyczajnie te zumby ze sztangami dają więcej frajdy

Zaloguj się aby komentować

Żegnaj 2024.


Piję z wami herbatkę i czekam grzecznie, aż się skończy ostrzał


Zdrówka \o/ (No i do zobaczenia na drogach rowerowych, ścieżkach biegowych i fitnessach, oraz siłowni w 2025)


#sylwesterzhejto

3079edcc-1397-479c-80a5-029834d86362

Zaloguj się aby komentować

154 808 + 28 + 20 + 39 + 64 = 154 959

Hejo rowerzystki, rowerzyści i kolarki, kolarze ^_^


Dorzucam kilka ostatnich jazd, ogólnie fajnie wyszedł był rok, od kiedy mam zegarek (24 Kwietnia) zrobiłem całkiem ok dystans, więc myślę, że tak w okolicach 14-15k by było, jakby było liczone od 1 stycznia


Niestety Rapha 500 się nie udało dokończyć, bo mnie troszkę 29 grudnia siekło przeziębienie i dopiero dziś się odkopuję z tematu, no cóż, lepsze tyle, niż nic ^_^

Jak tam Ci poszło @vvitch ?

Komuś się udało faktycznie bez trenażera wykręcić na tym "nie do końca cieple" to wyzwanie ? (Przeziębienie wynikło z tąd, że każdy kilometr był wykonany "na polu", mgły z 28 i 29 grudnia lepiej nie komentować, bo to był koszmar w Krakowie)


Staty 24.04 -> 31.12.2024

Dystans: 11,632.6 km

Czas: 657h 17m

Przewyższenia: 51,501 m


Udanego kręcenia w 2025 dla was wszystkich!!!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

076583b6-7a71-4fd9-950b-06f31672559b
a2daf2c7-75cd-497b-b5d3-bc75332c9825

siekło przeziębienie


@pluszowy_zergling Ehhh, szkoda. @Mordi to samo. ( ͡° ʖ̯ ͡°)


Jak tam Ci poszło


A nawet poszło, ale ja od początku zakładałam easy mode z trenażerem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

43137,53 + 0,0 = 43137,53

(Bo to było marszem 10:00/km, prowadziłem wózek z głośnikiem ^_^)


Cześć, domykam 2024 rok Krakowskim Biegiem Sylwestrowym, choć był to raczej spacer


W tym roku wraz z ekipą "Bronowice też Biegają" robiliśmy hałas na Krakowskim rynku promując Parkrun Młynówka Królewska, można powiedzieć, że niezły efekt był (Była replika drewnianego mostu i kamienia, jak widzicie, było też od groma różnych rekwizytów).


Dla zainteresowanych fajne galerie od fotografów:

Karol Olszański - "Fear The Return":

https://www.facebook.com/media/set/?vanity=KarolFTR&set=a.1189366803191943


Dagmara Pietrasik:

https://www.facebook.com/media/set/?vanity=61560470461181&set=a.122146390532349015


Kilka zdjęć z LoveKraków:

https://sport.lovekrakow.pl/galeria/zdrowo-radosnie-i-kolorowo-uczestnicy-biegu-sylwestrowego-nie-zawiedli-zdjecia_7732.html


Niech was nogi niosą w 2025 roku, możliwe, iż wiele osób pobiega 1-go Stycznia w Noworocznej Specjalnej edycji Parkrun


Zdrówka jak zawsze \o/


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

9b8e0328-21da-4413-9b28-9e4e8bdcf204

Zaloguj się aby komentować

Hej, ktoś wrzucił na wykopie prezentację Panów z Dragon Sector na temat "życia po aferze", ale ich ten przeklęty newag goni pozwami, mają dość "ciekawe" życia przez to


Źródełka:

link bezpośredni z 38 Chaos Computer Club'u:

https://media.ccc.de/v/38c3-we-ve-not-been-trained-for-this-life-after-the-newag-drm-disclosure#t=185


Z mojej strony chciałbym, by całe szefostwo tej firmy "stawało na klocku lego", każdego dnia...


wypok

(Użytkownik Ponton https://wykop.pl/ludzie/ponton )

(Wpis https://wykop.pl/link/7617405/dragon-sector-life-after-the-newag-drm-disclosure )

#newag #pociagi #afera #newagimpuls

@pluszowy_zergling Newag powinno się J⁎⁎AĆ PRĄDEM. To co robią to jest typowa próba zamęczenia przeciwnika pozwami, zwłaszcza biorąc pod uwagę że złożyli 2 pozwy w dwóch różnych miejscach. Mam nadzieje, że sobie głupi ryj rozwalą i będa płacić opłaty sądowe.

@Jarasznikos za to powinni ponieść odpowiedzialność dodatkowo. Jedynym celem ich działań jest zastraszenie i nękanie. Sprawa nie mogłaby być bardziej klarowna jeśli chodzi o ich działania.

Zdjęcia kibli i wykolejonego pociągu z Ukraińcami bez żadnego kontekstu, odmawiając też podania kontekstu, na komisji sejmowej - zaciemnianie bez cienia wstydu, młode wilki na pełnej k⁎⁎⁎ie.

Zaloguj się aby komentować

42 752,39 + 11,42 + 13,91 = 42 777,72

Witajcie truchtaczki, truchtacze i biegaczki, oraz biegacze


Jak tam walka z serniczku ? Ciasteczku ? Nierówna, wiem, nigdy nie jest łatwo!


W tym tygodniu 2 wrzutki z mojej strony, w drugi dzień Świąt postanowiłem przetestować nogę i wziąć udział w Świątecznym Bieganiu 2024 organizowanym przez Marcina "MKON" Koniecznego, Ten to ma troszkę w triathlonie sławę

https://www.facebook.com/events/3359507320849141/


A wczoraj ze względu na wredną mgłę nie zdążyłem na Parkrun Młynówka Królewska, a więc zrobiłem "ZaParkrun"


I to tyle, 31 Grudnia Bieg Sylwestrowy, ekipa z Bronowic ma fajne "przebrania", ale na bank będzie super śmiesznie, jak będzie jakieś nagranie to śmiało się będę dzielił z wami

https://zis.krakow.pl/krakowski-bieg-sylwestrowy


Bądźcie zdrowi przede wszystkim i szykujcie nóżki na (oby lepszy) 2025!


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

152 894 + 102 + 36 = 153 032

Hejo, coś tam wrzucę, ciągle jeżdżę, ale ostatnio dominowały zwykłe pracodomy, więc sensu nie było


Dziś z okazji Pierwszego dnia Świąt i odwiecznej walki z makowcami, sernikami i innymi ciastkami 2 rundy rowerowe, 47 z rana i 55 z wieczorku, piękna 100ka pękła, a dość "nieciepło", chwilę wracało ciałko do homeostazy w domu (To chyba moja pierwsza "setka" zrobiona na rowerku Crossowym - Giant Roam 0, moje 100-ki się zaczęły, gdy w 2023 kupiłem Gravela )


A wczoraj, spontaniczna akcja Wigilijna "Odwiedzamy kuzynów, bo raz pierwszy od 6 lat są w okolicy wszyscy", i się udało tak o 21 dojechać, uściskać każdego i życzyć wesołych, nawet się surprise-opłatek znalazł ^_^


Bądźcie zdrowi i miłego kręcenia!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować

42 111,39 + 15,21 + 5,03 = 42 131,63

Hejo truchtaczki, truchtacze, biegaczki i biegacze


W tym tygodniu dwie bardzo fajne imprezy z okolic Krakowa "obbiegane" na spokojnie.


W Sobotę o 9 rano "Jest Sobota ? Jest Parkrun!" #63 Parkrun Młynówka Królewska, edycja Świąteczna - ciastków miljon, barszczyk czerwony nawet na finiszu ^_^ Polecam gorąco, wpadnij kiedyś @enron , jak się Bronowickiemu teamowi udało namówić mnie, bym się z łóżka rano zwlókł i doturlał tam rowerem to Tobie też się kiedyś zechce


A dziś pierwszy raz w życiu uczestniczyłem w Opłatku Biegowym, czad impreza, tylko musiałem wyżebrać, by mnie ktoś do tej puszczy podwiózł Spotkałem od groma biegaczy, z którymi regularnie w różnych grupach trenowałem w tym roku, było super, trenerzy też oczywiście byli i liderzy grup biegowych, no powiem, sporo nas, dlatego też wam wrzucam filmik związany z tematem, super było!

https://www.facebook.com/100000966552758/videos/1116256319880951/


Udanego tuptania wam, ja leczę dalej nóżkę, z tygodnia na tydzień coraz lepiej, nawet te 15 km się udało dziś poniżej 6:00/km przetuptać


Zdrówka i Wesołych jak najbardziej!

\o/


P.s. Dla Parkrunowiczów - edycje specjalne:

Czwartek, drugi dzień Świąt 9:00 oczywiście

Środa, Nowy Rok 9:00

W Krakowie robi to Parkrun Kraków na Błoniach.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

7d42adf6-2a82-4597-80cb-a457ff21c053
a4572cd9-8bad-4a2c-91aa-ad8a54d8339d

@pluszowy_zergling opłatek znam, byłem rok temu i byłem zachwycony W tym roku wyjątkowo pechowo się poukładało i akurat miałem wyjazd - ale co tam, za rok się musi udać

Opłatek tym lepszy, że ja koszmarnie uwielbiam jeść! Ba - ja biegam, bo kocham jeść!

Zaloguj się aby komentować

Hej, podsumowanie mojego marnego biegania wrzucę w niedzielę jak zwykle, ale tym razem #chwalesie


Natłukłem odznakę Via Transilvanica, troszkę to kaemów było \o/ (Ostatni Camino De Santiago ukończyłem 6 Października... no to chwilę zajęło - 77 dni, ale jednak jest wykonalne!)


A wam, jak zwykle zdrowia i powodzenia w każdym wyzwaniu, którego się podejmujecie i ogólnie w Życiu!

d344dd56-761b-4183-a2f8-57fb29983032

Elegancko się nazbierało, napracowane to i odznaka się należy 😎


Wszystkiego dobrego, cumplu! Fajnego biegania i jeszcze fajniejszych świąt i nie tylko 😁

@pluszowy_zergling no niestety akurat trzeba teściów przed świętami odwiedzić 😉 Szkoda, bo bardzo fajna to impreza 😢

@pluszowy_zergling gdy piszesz o swoich "marnych wynikach" to mam ochotę pójść na cmentarz i się położyć, by odpocząć rzecz jasna

X k⁎⁎wa deeeeeeee

Zaloguj się aby komentować

41 606,86 + 10,08 = 41 616,94

Hejo tuptaczki, tuptacze, biegaczki i biegacze


W tym tygodniu ciąg dalszy leczenia stawu skokowego, tylko raz odważyłem się pobiegać-pobiegać, a tak to cross-trening zastępczy... nie chcecie wiedzieć jak musiałem się naharować, by na rowerku spinningowym wjechać w 4tą strefę ... na orbitreku nawet łatwiej... a okazuje się, że najłatwiej na burpeesach ;)


Anyway, to był sobotni trening z good lood i salomonem, poszło ok, trochę noga marudziła ale jak na dystans 10k w porównaniu z zeszłotygodniowym mikołajowym 5 to powiem, że bardzo szybko nóżka przestała się odzywać. Nie załapałem się za kubek, ale dowiedziałem się, że ta leciutka koszulka salomonowa z przed miesiąca w sklepie chodzi po 2 stówy O_o... no warto tuptać dla takich fantów.


Bądźcie zdrowi i jak coś doskwiera to odpuszczajcie, głupio se tak w zimie w tym lżejszym okresie zrobić a-ku-ku!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

40 888,86 + 5,08 = 40 893,94

Cześć i czołem biegaczki, biegacze, truchtaczki i truchtacze


Jako, że dostałem w środę w tym tygodniu info od Ortopedy, że przegiąłem pałę z bieganiem i mam stan zapalny w stawie skokowym, to dałem sobie bardzo na luz i dopiero pierwsze truchtanko zrobiłem w sobotę ... i znów pewno poodpoczywam do kolejnej soboty, no cóż, czasem trzeba ? ;/


W każdym bądź razie, zapisałem się jakiś czas temu na "Bunt Mikołajów" i nie było szans, bym tą imprezę ominął, bo brzmiała zbyt klimatycznie, i faktycznie była czadowa


Wrzucam swoją fotę z kolegami oraz w linku galeria zdjęć z biegu, było super, ponad 600 mikołajek/mikołajów, ładnie oświetlona trasa i pozytywna atmosfera, oby w wielu miastach organizacja biegów stała na takim poziomie ^_^


Album tu:

https://www.facebook.com/media/set/?vanity=bez.lustra.fotografia&set=a.122200181240210458


Stronka trescompaneros, a za rok muszę się zapisać na Bieg Żupny

https://trescompaneros.pl/


Bądźcie zdrowi i udanego tuptania oraz zdrowia tak 300%, jak zawsze wam życzę z serducha całego \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

1778c8b9-b38a-4f69-8576-c29e3250e422
6235706f-1054-4b68-9cc9-65da8082b966

W środę się skusiłem na bieżnię siłownianą. Wyszedłem na zewnątrz za szybko i mnie zawiało. Do dziś połamany chodzę i nie mam jak pobiegać również xD.

Zdrowiej!

@pluszowy_zergling wiem jak korci, ostatnio miałem też przerwę od biegania ale warto odczekać niż pogorszyć sytuację. Szybkiej regeneracji

Zaloguj się aby komentować

39 871,01 + 8,10 + 2,52 + 4,49 + 17,44 + 2,26 + 2,49 = 39 908,31


Hej, wrzucam ten tydzień, bo zmykam za miasto robić fitnessy + ortopeda mnie grzecznie poprosił bym sobie zrobił przerwę z bieganiem ... no to robię, tak czy siak jesień/zima jest, kilka dni nie zaszkodzi.


We wtorek wybrałem się na Krakowskie ITMBW na Czyżynach i troszkę podreptałem w sumie sporo km wyszło, 6k biegu ciągłego w tempie około 5:00/km całkiem dobrze weszło,

W czwartek zrobiłem sobie interwały na bieżni, 4x 3' po 13 km/h i 5x 2' po 13.5 km/h (to już spore tempo jak na mnie), mocne.


Niestety moja lewa noga mnie ciągle nie lubi, naprawdę muszę jej dać spokój ~~


Udanego biegania wam, będę bardzo zazdrościł! \o/


No i przede wszystkim zdrowia ^_^


#sztafeta #bieganie #biegajzhejto


Btw chciałem wrzucić przez skrypt ale nie pykło, w bonusie fokta z Wtorkowej ekipy, nawet nie iwedziałem, że tak dużo ludzi

5d37f0ac-b536-4532-a15a-ecefe9f2d496

@HerrJacuch Byłem zdziwiony, we ten wtorek nie zdąże, bo muszę pomóc Pani Trener ratować jedne zajęcia, ale może kiedyś jeszcze ,sporo ich jest, ogólnie to mają na Czyżynach "Samolotowy" Team (Bo osiedle Avia, stare lotnisko na Czyżynach i te sprawy )

Zaloguj się aby komentować

39 432,3 + 16,1 + 13,58 = 39 461,98

Hejka, tym razem wrzucam faktyczne bieganie-bieganie, a nie bieżnię


W sobotę, Biegaj w Krakowie! 2024, 8km ciągłego biegu w strefie 2, powiem szczerze, że tak po 3-4 kilometrze robi się bardzo ciepło, ale dobrze, że w sklepie biegacza da się przebrać, bo inaczej faktycznie z rana można zamarznąć ~~.


W niedzielę już trzeci raz nas spotkała zabawa biegowa 4,5,6, a na dokładkę Karol (Fear The Return) był ustawiony z Pomarańczowymi na fotki, to chyba każdemu się trafiło jakieś fajne zdjęcie

Opis treningu dla zainteresowanych, chociaż już pisałem o nim z raz i mam nawet w zegarek wbity jakbym chciał sobie dać popalić (szybki jest, a męczy solidnie):


rozgrzewka

4x3' tempo HM / 1'30'' rest

5x2' tempo 10k / 1' rest

6x1' tempo 5k / 45'' rest

rozciąganie


Ewidentnie muszę sam z tonu spuścić, bo po tych trzech tempówkach w tygodniu już w niedzielę nie było pary robić mocnego biegania, co nie zmienia faktu, że rekordowy tydzień biegowy jak na sezon chill-out, czyli ponad 50 km nabiegane, i raczej nie było ani razu takiego klepania dla klepania, ale może też w "pięty" poszło ponad 230k kroków w tygodniu (Czyli poza tymi 50ma w biegu było jeszcze tak z 160 ekstra spacerkiem...)


Bądźcie zdrowi, regenerujcie i rośnijcie w siłę \o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

a914ee9c-149c-4465-a659-e14d3164bad2
195c6f0c-8878-402e-ac14-9cd975874d9b

Zaloguj się aby komentować

39 116,59 + 5,17 + 9,4 + 5,55 = 39 136,71

Hejo, tym razem zestawienie z 3 dni wam wrzucam, bo byłem za miastem i robiłem różne ciekawe kombinacje na bieżni, a później dużo obwodów na siłowni (np zaprzyjaźniłem się między innymi z suwnicą i maszyną do kopania )


A sobotę i niedzielę w osobnym wpisie w tym tyg wrzucę.


To tak, czemu bieżnia ? Bo mi na 0 stopniach zamarzają palce, zobaczę za jakiś czas czy mi to szalone bieganie w tym roku nie poprawi sprawy.

Ponadto, rzadko biegam na bieżni, ale teraz przy ciągle lekko pobolewającej lewej nodze zauważyłem, że po treningach na bieżni połączonych z siłowymi to mi się poprawia zamiast pogarszać na tuptaniu po terenie, no to będę rąbał do skutku aż się doleczę.


Jeszcze jeden pro tip - oglądałem dużo Philly Bowden - co polecam, bo ma przezabawne vlogi - i fajny ten trick z nachyleniem 1.5 stopnia przy każdym biegu, robi swoje.


No to tak, we wtorek zacząłem chodem, więc tu się to nie liczy, testowałem nogę, było "OK"


W środę zrobiłem sobie interwały, zacząłem z planem by zrobić schodki 4 5 6 (tempo półmaratońskie 2minuty pracy 1.5 min przerwy, tempo 10k 1.5 min pracy 1 min przerwy i tempo 5k 1 min pracy 30s przerwy), ale zmodyfikowałem szybko, bo w końcu roztrenowanie jesienno zimowe, zrobiłem 7x 12km/h 2' roboty i 1'30'' przerwy, weszło jak w masło.


W czwartek magiczny mistyczny bieg z narastającą prędkością, zaczynałem od 9 km/h i co 5 minut podbijałem tempo, aż do 13 km/h, efekt tego biegania to u mnie próg, czy to prawda nie iwem, wgl ciekawe, że na bieżni ten ciągły wysiłek sprawia, że nie jestem w stanie osiągać takich prędkości jak w terenie, zobaczymy jak to się przełoży, jak doleczę nóżkę.


Dziś z rana po całkiem intensywnym obwodzie stacyjnym powtórka ze środy, chciałem bardziej ambitnie, czyli odpoczynek przy 9.5 km/h a bieg przy 13, ale po 3 interwałach musiałem odpuścić, bo widziałem, że już daję nodze popalić, także pozostałe 4 górki na mniejszej prędkości.


Co do ćwiczeń siłowych, ciekawe jakie połączenia stosujecie ? Ja poleciałem magicznym treningiem spolaryzowanym, czyli np 10 powtórzeń na lewą i prawą nóżkę maszynką do kopania, lub np 10-20 powtórzeń na suwnicy lub 10-20 na maszynie do przysiadu, alternatywnie wykrokami/zakrokami z hantelkami, to wszystko było mieszane z płaską ławeczką, wyciągiem (pulldown), jakby mi zajęli wszystkie maszyny do góry to równie dobrze bym robił wyciskanie ze sztangą, byle by łapy angażować, taki obwód przy średnich obciążeniach trwający z godzinę robi robotę, mam nadzieję, że wzmocni nóżki i górę bez przeciążeń.


Udanego tuptania, ciąg dalszy w niedzielę.

No i zdrówka ! \o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto #hejtokoksy #silownia


Ćwiczonka:

Wypychanie nogami na suwnicy (nawet nie chcecie wiedzieć jakie leszczowe obciążenia mi wystarczą, by zmęczyć nóżki, robiłem to akurat raz pierwszy w życiu)

https://www.fabrykasily.pl/cwiczenia/czworoglowe-uda/wypychanie-nogami-na-suwnicy


Maszynka do przysiadów, też rewelacja, idzie ładnie zmordować się w kilka minutek:

https://www.eurosport-fitness.pl/index.php/pl/seria-sh/maszyna-do-przysiadow-na-wolny-ciezar-sh036/1450


Rear kick (Tutaj, powolny powrót i silne kopnięcie, też nie trzeba wielu ton przewalać by poczuć nóżkę i żyłki by wyszły ślicznie)

https://eurosport-fitness.pl/pl/seria-sh/sh007-maszyna-na-wolny-ciezar-do-cwiczen-miesni-posladkowych/29


Wyciskanie na ławeczce, też z leszczową siłą

https://www.fabrykasily.pl/cwiczenia/na-klatke-piersiowa/wyciskanie-sztangi-na-lawce-plaskiej-barbell


Pulldown

https://www.fabrykasily.pl/cwiczenia/na-plecy/sciaganie-drazka-wyciagu-gornego-do-klatki


Wykroki/Zakroki

https://www.fabrykasily.pl/cwiczenia/czworoglowe-uda/zakroki-w-miejscu-z-hantelkami

https://www.fabrykasily.pl/atlas-cwiczen/czworoglowe-uda/zakroki-z-hantlami


No i jak robicie naprzemiennie góra i dół to i tętno może powędrować w górę i całe ciało można przećwiczyć dość sprawnie.

@pluszowy_zergling

Co do ćwiczeń siłowych, ciekawe jakie połączenia stosujecie

Na maszynie do wyprostu nóg: 1 seria x10, a w drugiej x10 i dropset x10, potem kolejny dropset x10, tym ciężarem połówki x10 i jeszcze hold w połowie wyprostu przez 10 sekund

Albo na tej samej maszynie: prawa noga x8, lewa x8 i bez przerwy znowu prawa x8, lewa x8, w sumie po 7 serii na nogę

@Purple_Pimp no nieźle, i czujesz faktycznie później poprawę siły w biegu ? Mi generalnie dzięki trenażerom i siłówce w tamtym roku się nawet te długie dystanse dość "sztywniutko" biega, nie mam tak, że na 15-16 km już wyglądam jak pokraka (ciało kompensuje), widzę po zdjęciach, że nawet jak mnie bolało to forma była utrzymana, zresztą to też garmin maluje jak wygląda równowaga między lewą i prawą, czas kontaktu z podłożem i długość kroku.


Ewidentnie muszę stosować suwnicę, bo daje efekt

Zaloguj się aby komentować

38 688,76 + 9,09 + 4,39 + 2,56 + 2,40 + 2,66 = 38 709,86

Hej biegacze i biegaczki, tuptacze i tuptaczki.


Zwykle wrzucam później, ale zmywam się z miasta na kilka dni, więc leci tera


Wczoraj tak naprawdę jedyne "sensowne" bieganie w tym tygodniu,


Z totalnego rana XI poranny bieg po plantach w ramach konferencji kardiologia prewencyjna

Znów z werwą Dr Jankowski zasuwał kółko wokół Plant, tym razem też się Pani Drzyzga wybrała na imprezę, można było wywalczyć uśmiech na twarzy, jabłko, ciepłą wodę i bezcukrowe wafelki waniliowe wawelu

https://kardiologiaprewencyjna.eu/

Mi poszło tak-se bo nadal lewa pobolewa, więc powiedzmy, że dreptałem to coś


Następnie clue sobotniego programu (bo na parkrun już nie zdążyłem):

Loodowe bieganie z Krzysztofem Bodurką (Salomon, Good Lood), tym razem można było sobie wywalczyć dzielną walką na treningu naprawdę ultra lekkie koszulki salomon, przyznaję, wygodne to do człapania po domku

Co robiliśmy ? Myślałem, że pofruniemy na sikornik i do lasku, ale polecieliśmy na trawce błoń robić siłę i technikę, skoki na 1 nodze przy bolącej kostce no powiem "ciekawe", ale Krzysztof ma naprawdę tonę pomysłów, więc nie nudziło nam się nic a nic!

Tu można posłuchać zmagania Pana Trenera z własną głową i kontuzją, inspirujące dla zajawionych bieganiem:

https://www.youtube.com/watch?v=H19AQ9bPmt4


A poza tym to tylko troszkę truchtania, generalnie zezłomowałem się na biegu niepodległości i muszę się doleczyć, aż mnie nosi złość, ale muszę odpuścić biegańska i porobić bardzo dużo żmudnej i nudnej gimnastyki i mobilności, takie życie


Bądźcie Zdrowi w nadchodzącym tygodniu i uważajcie na siebie!


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

433001de-f1d8-481a-a606-fcf9355cbe3d

Zaloguj się aby komentować

38 290,2 + 10,09 = 38 300,29

Cześć,

Zwykle wrzucam w niedziele, ale jako, że weekend kończy się dziś i jest "Ten Dzień" to się pochwalę życiówą na 10k !


Krakowski Bieg Niepodległości i czas brutto ~~ 45:40

Dla kontekstu ostatni mój rekord z oficjalnej dyszki był z Biegu Nocnego ~~ 47:50


Jestem bardziej niż zadowolony, nie spodziewałem się tego (Bo ciągle mnie lewa noga boli i jak najbardziej ją na całej trasie grzecznie odciążałem).


No cóż, czasem widocznie PB wpadnie jedynie przez rozsądne rozplanowanie wysiłku ?


Zdrowia i mam nadzieję, że radośnie świętowaliście!

\o/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

cfc95629-c675-4883-8f68-a61f71bed607

Zaloguj się aby komentować

37 935,89 + 10,19 + 9,42 + 5,06 + 2,25 + 2,38 + 2,50 + 2,50 = 37 970,19

Hejo biegacze i biegaczki oraz tuptacze i tuptaczki


W tym tygodniu przygotowania przed jutrzejszą niepodległościową dychą w Krakowie u mnie, zobaczymy jak pójdzie, raczej miernie, bo lewa noga znów boli, więc cisnąć na siłę nie będę.


W Poniedziałek i Środę truchtania czy to na obiadki czy to na zajęcia, ale jakieś tam kilometry i coś pobudzenia z tego.

W Sobotę było mocno, pewno za mocno, więć dziś luzik.


Sobota rano, 9 Parkrun Młynówka, nie cisnąłem mega mocno, nawet trzeciej strefy nie było za długo, a mimo to poniżej 23 minut, czyli ciągle po półmaratonie forma jako-tako się trzyma (Normalnie w jesienno-zimowym sezonie już zwalniam do tempa powyżej 6 minut/km, także jest nieźle!)


Następnie o 10 biegaj w Krakowie w Parku Jordana (Tego Koszykarza ;P) pobudzonka, niektórzy robili zabawę biegową 20 razy 45s szybko 45s przerwy, Ci co startują w niedzielę/poniedziałek 20 razy 30s szybko 45s przerwy, dla mnie mega mocny trening i bardzo pobudzająca taka "zabawa".


A dziś, NBRC i też tylko pobudzenia, większość grupy rzeźbiła pod KrakoskiKross za tydzień 20 pętelek po 90s i 90s przerwy, myśmy robili tylko pobudzenie 5 pętli 45s i 30s przerwy, celowo niedosyt ma być.


OBY wszystkim wam udały się różne aktywności Niedpodległościowe, ja tam póki mogę to kuśtykam, ale pewno od wtorku znowu trza odpuścić, a głowa ciągle chce! Ech


Bądźcie zdrowi \o/


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie #biegajzhejto

e511c615-eb38-417b-8779-bc339d002b56

Statsy z wczoraj, takie tam, szału nie ma, ale serce pracowało jak widać, dobry garmin, opieprza za parkrun, ale już interwały premiuje, czyli nie zaklepujemy się, tylko robimy różnorodnie!

35177361-7623-4eaf-a798-991b713b0f5a
f86b2c0e-2f47-4461-811d-a55991ae0e83
e74d4b9e-c2d3-4670-9c01-d43b9d380d63

Zaloguj się aby komentować