Przeciwko Erdoğanowi wystąpiły już pokemony.
#wiadomosciswiat #turcja #fotografia


Przeciwko Erdoğanowi wystąpiły już pokemony.
#wiadomosciswiat #turcja #fotografia

Zaloguj się aby komentować
588 + 1 = 589
Tytuł: Podziemie
Autor: Haruko Murakami
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Format: e-book
Liczba stron: 476
Ocena: 7/10
Bardzo długo męczyłem tę książkę. Tak, męczyłem. Uważam równocześnie, że jest bardzo dobra.
Dotyczy zamachu gazowego ma matro tokijskie dokonanego przez pewną organizację religijną. Pierwszą część książki stanowią wywiady z ofiarami lub krewnymi ofiar zamachu. Później zaś wywiady z byłymi członkami sekty.
Nie czyta się tego lekko. Opis części zdarzeń powtarza się kilkukrotnie. Ludzie opowiadają jednak o swoich przeżyciach i jest to w jakiś sposób autentyczne.
Bardzo podobało mi się to, że książka zaczyna się od opowieści ofiar zamachu, a nie od jego sprawców - jak to ma miejsce zazwyczaj.
Sposób narracji zastosowany przez Murakamiego jest... dziwny, ale podoba mi się.
Polecam i taguję "japonia", bo to bardzo japońska książka.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #japonia

Zaloguj się aby komentować
10 064,45 + 3,87 = 10 068,32
Wczoraj. 3x7 min biegu, przerwane tylko 1 min marszem. Udało się. Tempo mam strasznie niskie a i tak nie jest łatwo wykonać takie ćwiczenia.
Na słuchawkach Lionel Loueke
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Może i przesadziłem z tym HDRem ale przynajmniej kolory też są nienaturalne 😁
Niestety, gdy byłem w plenerze światło było fatalne. Wróciłem do domu i zrobiło się pięknie...
#fotografia #drony #tworczoscwlasna #mojezdjecie

Zaloguj się aby komentować
Kolejne zdjęcie zrobione moim Yashicaflex. Widać tutaj, że średni format jest wymagający dużo bardziej niż mała klatka. Chodzi mi o głębię ostrości - na w pełni otwartej przysłonie, czyli 3.5 (taka wartość dla małej klatki nie jest wcale niska) strefa ostrości na obrazie jest bardzo mała. Trzeba idealnie wyostrzyć w punkt, albo przymknąć przysłonę, by obraz był ostry. Szczerzę mówiąc nie spodziewałem się takiego obrotu spraw, dlatego obrazek jest częściowo rozmazany.
Ale klimat ma 😋
#fotografiaanalogowa #fotografia #mojezdjecie #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Pierwsza rolka średniego formatu. To jeszcze raczej nie są dobre zdjęcia ale testy aparatu w różnych warunkach. Najpierw poszedł na próbę Fomapan - najtańsza klisza w formacie 120 (w razie czego nie byłoby mi żal). No, muszę przyznać, że to jednek co innego niż mała klatka. Mój Yashicaflex niby jest prosty, ale w obsłudze nie tak łatwy.
Na zdjęciu gmach główny Politechniki Warszawskiej.
#fotografiaanalogowa #fotografia #mojezdjecie #tworczoscwlasna

@pigoku @izopropanol Fakt: drogo. Fakt: zdjęcia z analoga nie wychodzą lepsze. Jest jednak kilka ale. Po pierwsze analogowe zdjęcia mają swój klimat, mają sporo niedoskonałości nie wszyscy to lubią, ja to lubię. To trochę jak słuchanie muzyki z płyt winylowych. Ale jest jeszcze inna rzecz, chodzi mianowicie o sam sposób robienia zdjęcia. Analog wymaga uwagi, trzeba się sporo zastanowić nad każdą fotką, bo jest ich mało. Dla mnie to odkrycie pewnej filozofii fotografowania, każdy kadr jest w pewien sposób przemyślany. Od kiedy zacząłem robić analogowe zdjęcia zupełnie inaczej postrzegam też swiatło - widzę już określone strefy na obrazie. No i to, co podoba mi się najbardziej, to wykorzystanie sprzętu sprzed kilkudziesięciu lat, naprawianie go. I posiadanie. Tro sprawia mi przyjemność. Nie chodzi więc tylko o efekt ale o sam proces robienia zdjęcia.
Zaloguj się aby komentować
9 882,5 + 4,05 = 9 886,55
Dystans znów mniejszy niż poprzednio. Mój trener w zegarku kazał mi wczoraj maszerować przez trzy minuty (poprzednio pięć) a później biec przez siedem minut. I tak trzy razy. Pod koniec trzeciego biegu miałem już dość. W czwartek kolejny bieg trzy razy siedem minut i tylko minuta marszu między powtórzeniami. Nie ma lekko :-)
Na słuchawkach Hurt.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Mam problem z wstawianiem na #hejto linków. Jak to robicie, że wam linki działaj dobrze? Mnie albo nawiasy mnoży, albo link nie działa. Dodam, że korzystam z appki, może to tego wina? Jestem już osobą starszą (po czterdziestce) i mam kłopot z tymi całymi internetami.
#pytaniedoeksperta #pytanie
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie myślę, że pomimo iż na #hejtopiwowarszawa nie było dane mi się pojawić (następnym razem postaram się bardziej, tak na 34%), to weekend muszę uznać za udany. Zdjęcia na mieście porobilem swoim najnowszym aparatem - [Yashicaflex](https://www.hejto.pl/wpis/nowiutka-zabawka-wyglada-cudnie-jeszcze-tylko-musze-wyczyscic-i-nauczyc-sie-obsl) w remika ze znajomymi pograłem, pobiegałem trochę i z rodziną na długim spacerze w puszczy byłem. No i poczytalem sporo. Sonet ułożyłem też. I jadłem dobre rzeczy. I wyspalem się.
#czujedobrzeczlowiek
A wam jak weekend minął?
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ależ to będzie wspaniały kabaret. Smieszne żarty i pięknie zaśpiewane, mądre piosenki. Śmiesznieszy jest w Polsce tylko Jan Pietrzak, ale in jest poza kategorią.
A bilety aż tak dobrze się sprzedają, że trzeba je na twitterku reklamować XD
#bekazpisu #polityka

Zaloguj się aby komentować
Czy ktoś wierzy, że ten starszy pan potraf sami wrzucać tweety? Mam wrażenie, że podobnie jak wiele starszych osób jest upośledzony cyfrowo i nie wie zbytnio o co w tych internetach biega. Jad swój zatem wylewa za pośrednictwem sług swoich.
#polityka #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować
9 382,91 + 4,72 = 9 387,63
Dziś dłuższy dystans. Trener z zegarka wymyslił 3x7 min biegu + 3x5 min marszu. Daliśmy radę!
Na słuchawkach KNŻ.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Jako organizator tej edycji, nie biorę udziału w konkursie, ale ostatnie [spotkanie z norką amarykańską]( https://www.hejto.pl/wpis/tak-sie-przestraszylem-ze-hej-malo-telefonu-do-wody-nie-upuscilem-a-ona-nic-zero ) zrobiło na mnie tak duże wrażenie, że muszę je przelać na sonet. A nawet dwusonet.
Norka amerykańska - gatunek inwazyjny
I
Kaczuszkę w pyszczku trzyma i przez wody brudne
Płynie pełna gracji, by karmić swe syny
Co w gnieździe czekają wieczerzy godziny
Kaczęciem ich uraczy, bo czasy są trudne
Ryb już tutaj nie ma i z tej to przyczyny
Ptaki musi łowić, a to bardzo żmudne
Lecz pamięta dobrze jeszcze czasy cudne
Kiedy to przybyła do tej to krainy
Przywieźli ją sowieci, uczynili wolną
Choć gdzieś w Ameryce biegali drogą polną
jej rodzice i tam zamieszkiwali rzeki
Tu wody czyste były i ryb wielkie złorze
W każdym rozmiarze i w każdym kolorze
Lecz ryb już tutaj nie ma, Wisłą płyną ścieki.
II
Choć pyszczek ma piękny i futerko cudne
Niech nie zwiodą cię jej najsłodsze miny
Bo apetyt ma wielki i z tej to przyczyny
Krajobraz podobny zostawia pustyni
Przyrodę niszczy jak fabryczne kominy
Złe ma zwyczaje, maniery paskudne
Dla ekosyetemu zaś to bardzo trudne
By znieść obecność tej podłej gadziny
Wszystko bowiem zżera, choć nikomu nie wolno
Czynić spustoszenia manierą tak swawolną
I z ryb ogałacać nasze polskie rzeki
Jeśli na drodze swej spotkasz ją, być może,
To pomnij me słowa i ten wiersz o potworze,
Który napisalem ot tak sobie - dla beki.
#nasonety #diproposta #zafirewallem

Ładnie ładnie! Aż się wzruszyłem losem norki amerykańskiej zabranej z ojczyzny do obczyzny i to w dodatku jeszcze przez Sowietów!
A i końcówka ładna, bo mi się skojarzyła z końcówką Celiny , aż sobie tę Celinę włączyłem, a Celinę to przecież zawsze miło jest sobie włączyć.
@adamszuba O!
To jeszcze jedno mi się przypomniało. Ponoć kiedy pan Stanisław Staszewski pierwszy raz zagrał Knajpę morderców (o, nawet jest jego wykonanie !), któryś z jego kolegów stwierdził że to przecież o żołnierzach AK. Pan Staszewski miał wówczas być zadowolony i stwierdzić: czyli dobrze napisałem.
Zaloguj się aby komentować
Nie lada to święto. Dziś to ja rządzę tutejszą poezją. Ja wybrałem sonet i wychodzi na to, że i #naczteyrymy też wybieram. Przyznam, że mam zamiar pójść na łatwiznę. Wykorzystam rymy z dzisiejszego sonetu, gdyż bardzo ładne są (no dobra, trochę je przerobię). Temat zaś związany jest z innym sonetem Staffa, który bardzo mi się spodobał. Do brzegu zatem:
Temat: Syrena
Może - Rzeki - Zorze - Ścieki
Powodzenia!
#zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Dzięki wyjątkowemu talentowi żony przypadł mi dziś honor wybrania sonetu - dawcy rymów. Żona, która na poezji się zna, wskazała na Staffa. Poszedłem więc tym tropem. Najbardziej spodobała mi się Syrena, ale ona już na tutejszym tapecie była. Biorę więc to (mam nadzieję, że tego sonetu nie przerabialiście):
**Leopold Staff **
**Smutek miasta **
Z sercem ściśniętem w piersi, jak śródmieście brudne,
Gdzie się w uliczkach wąskich, a gwarnych, jak młyny,
Brakiem tchu duszą domy: w wieczornej godziny
Smętek patrzę przez okno, jak podwórze, nudne.
Widzę czerwone dachy i szare kominy,
Które zachodnie słońce stroi w złoto złudne
Pod niebem szarem z dymu... A gdzieś, hen, są cudne
Blękity, szumne drzewa i wolne równiny.
Jak trudno wierzyć choćby w rośną trawę polną
Tu, gdzie jedynie wróbel przypomina wolną
Przyrodę, skrzydłem tłukąc się o rynien ścieki.
A tak mało do szczęścia teraz starczyć może:
Iść w zmierzch z głową odkrytą pod zachodnią zorzę
Zielonym brzegiem cichej, przedwieczornej rzeki.
Wygrywa sonet z największą ilością piorunów. Chyba, że zadecyduję inaczej, wtedy nie. Połamania piór!
#diproposta #nasonety #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
9 289,51 + 2,95 = 9 292,46
Wczorajsza przebieżka, krótsza niż poprzednia, ale tak trener w zegarku polecił, więc się słucham. Na słuchawkach płyta "Oddalenie".
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Wrzucałem dziś filmik z norką amerykańską. Wiecie co? Straszne z niej bydle. Niby taka słodka, a to szkodnik ekologiczny, powodujący straty w wielkich rozmiachach. Menda spoleczna.
Zacząć trzeba od tego, że to gatunek inwazyjny. Wyparła prawie całkowicie naszą rodzimą norkę europejską - jest od niej sporo silniejsza, większa i bardziej zajadła.
Inna nazwa norki amerykańskiej to WIZON. Do Polski trafiła podobnie jak wiele innych wspaniałych rzeczy, np. barszcz sosnowskiego i komunizm - z ZSRR. Kacapy specjalnie sprowadzali ją z ameryki i wypuszali, by móc na nią polować. A norka jako super drapieżnik doskonale odnalazła sie w Europie, a może ruscy zapomnieli nią polować? Tak czy siak dzięki kacapom mamy te gady Europie. W Polsce jest też hodowana dla futerka, zdarza się, że ucieka z hodowli i powiększa lokalną populację.
A czemu piszę, że ten śliczny pyszczek to szkodnik? A no temu, że pożera ptactwo, ryby, gryzonie, płazy i wszystko co rusza się i znajdzie w zasięgu jej łapek. Jest tak sprytna i silna, że podobno potrafi zabić nawet łabędzia. Europejskie zwierzaki nie potrafią się przed nią skutecznie obronić dlatego ich populacje w europie stale maleją a populacja norki amerykańskiej rośnie.
Od dawna niecierpię kun, bo mi gryzą kable w aucie. Dziś na listę zwierząt znienawidzonycn trafia NORKA AMERYKAŃSKA
Zdjęcie słabe, ale to tylko klatka z mojego filmiku.
#natura #przyroda #ciekawostki

Na zdjęciu znajduje się dziura. Juz kilka lat temu załatana i zamalowana (wygląda słabo, ale to efekt światła o tej godzinie, w dzień nie rzuca się w oczy). Pod tą warstwa tynku jest styropian, a deski obok, to podbicie dachu. Znajdowały sie tam kanały, idealne dla kuny lub norki. Stworzyło mi to wiele problemów. Posiadanie dzikiego lokatora w sensie. Jako że zniszczeń dużych nie miałem, to jakoś sobie żyliśmy. Strych mam w formie przechowalni, więc luz. Jednak w nocy słychać było obecność czegoś nad sufitem. Norkokuna, nie szalała, bo piętro niżej zawsze był pies. Konkretniej minimum dwa, z czego jeden to owczarek niemiecki. Ale jednak u góry była. Mieszkając na wsi, nieodzownym jest pojawienie się przypadłości, jaka jest rój os. I te osy zrobiły sobie eldorado, gdzieś w podbudówce dachu. Była to też trasa kunonorki.
Zwierz kiedyś ryjac mi w dachu nadziała się na rój. Wywaliła okropną dziurę w ścianie, spierdalając przed owadami. Od tego czasu mam spokój z tego typu szkodnikami. Ponadto, cały strych wyłożony psią sierścią, żeby następny nie czuł się bezpiecznie. Żałuję tylko, że nie widziałem tej akcji.
Zaloguj się aby komentować
Tak się przestraszyłem, że hej. Mało telefonu do wody nie upuściłem. A ona nic, zero strachu. Sprawdziła tylko co się dzieje i leniwie popłynęła dalej myszkując po zaroślach. Albo bardzo odważna jest, albo wściekła.
#zwierzaczki #natura #wedkowanie
Zaloguj się aby komentować