Zdjęcie w tle

Shagwest

Gruba ryba
  • 489wpisów
  • 2379komentarzy

Dumny jak paw, slider wywieszam w gablotce, bo udało mi się zejść na kolanko na #pitbike


Złośliwi wprawdzie mówią, że to ślad po tym jak na pierwszej wczorajszej sesji z impetem wjebałem się w ścianę. Ale nie, bo na szczęście uderzyłem głową, nie kolanem.


#motocykle

70a695b5-2500-4267-a55a-90533c3647e5

Zaloguj się aby komentować

Ależ pierwszy Mass Effect strasznie źle się zestarzał


Próbuję się wciągnąć na nowo w zremastrowaną trylogię, ale opornie mi to idzie. W mojej pamięci gra nie miała tak koszmarnie drętwych dialogów, a teraz umieram w środku przy praktycznie każdej wymianie zdań. I jeszcze bardziej niż kiedyś boli to, jakiego patusa z Wrexa zrobili polscy tłumacze.


Co zabawne, kiedyś tez za pierwszym razem się od tej gry mocno odbiłem. Byłem świeżo po wybitnych Kotorach i zbliżając się do końca dwójki już przebierałem nogami na samą myśl, że zaraz odpalę jeszcze lepszego erpega w kosmosie. Odpaliłem, a ten okazał się średnią strzelanką


Jakieś pół roku później podszedłem do niego jeszcze raz, już bez żadnych oczekiwa i wtedy zażarło. No nic, idę szczelać w Gethy.


#gry #masseffect

5671fdf9-afce-4306-bc8a-4f81a626af5e

@Shagwest dialogi po polsku, czy angielsku? Ja kończyłem tę grę na premierę remastera i dla mnie nadal trzyma poziom. Ulepszenia, jakie wprowadzili w 100% mi odpowiadają. Nigdy nie grałem z polskim dubbingiem i tłumaczeniem, bo zawsze wydawały mi się tragiczne. Niedawno też grałem w KOTOR'a i mam zupełnie odwrotne wrażenia. Spoko gra, ale do ME1 to nie ma podjazdu na żadnej płaszczyźnie.

Nie tak dawno skończyłem edycję legandarną, moje pierwsze podejście do Mass Effect. Jedynka jest bardzo słaba, kompletnie nie rozumiem zachwytów nad nią. Można ją jedynie traktować jako wstęp do pozostałych części. Część 2 i 3 super, bardzo mi się podobały.

Zaloguj się aby komentować

Nie myślałem, że to się jeszcze wydarzy, ale Sólstafir wydał album, który naprawdę mi się podoba. Trzy pierwsze płyty to klasyka, od Svartir Sandar już lekko było czuć znoszonym sandałem, ale jednak mam do niego sentyment, bo od tego albumu ich poznałem. Ale im dalej tym gorzej, aż do kompletnie niesłuchalnego Endless Twilight of Codependent Love. Poważnie, dałem mu wczoraj jeszcze jedną szansę i puściłem sobie do snu. On jest tak wyjęczany i nudny, że nawet zasnąć nie mogłem, bo zacząłem się zastanawiać nad swoim życiem.


A zeszłoroczne Hin helga kvöl to jakby jakąś druga młodość w nich wstąpiła. I nawet nie chodzi o niemalże blackowy kawałek tytułowy, bo większość albumu to nadal rock. Ale jaki rock - w końcu czuć w tym jakieś życie, a nie tylko chęć umierania. Naprawdę polecam.


#metal #rock #muzyka #solstafir


https://youtu.be/qlDOokjBApo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest Ino nie wyjeb bo zanim operator na SOR uwierzy że w tą porę motocyklista potrzebuje pomocy to można się przemrozić złapać katar i umrzeć na śmierć a to głupio tak


Gx

Zaloguj się aby komentować

2025 zacząłem od eleganckiego treningu plecków. 1x185 kg w martwym już weszło w rutynę, teraz jest walka o 2x185 i idziemy wyżej.


Ale nie samym martwym człowiek żyje. Przydałoby się dojść do tych 150 w siadzie. 125 zrobiłem już jakiś czas temu, ale stwierdziłem, że w beznadziejnym stylu. Zszedłem do 90 kg i od wtedy robiłem tak głęboko, jak tylko potrafię bez zwijania pleców. I tak powoli wróciłem do 125, ale już porządnie. 130 kg przygniotło


O trzecim boju to nawet nie ma co mówić ech


#hejtokoksy #martwyalbosmierc #silownia

@Shagwest Jezusie, dla mnie to jest nierealne! Konsekwencja tu chyba jest jedyną opcją by siłę budować, dobra robota.

Znasz swoje ograniczenia to możesz zejść minimalnie niżej i sobie progresować Fajnie!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpaliłem sobie Indianę Jonesa i naszło mnie na #kontrowersyjnaopinia.


Nie cierpię Johna Williamsa.


Jego styl wypełniania każdej sekundy filmu swoją muzyką skutecznie odbiera mi przyjemność z oglądania. Doceniam genialne motywy przewodnie, które zostaną już na zawsze z danymi franczyzami, ale gość nie potrafi się po prostu zamknąć albo przynajmniej stonować. Musi stale być na pierwszym planie.


Otwierają się drzwi, fiu fiu na skrzypkach, bohater przez nie przechodzi, solówka na klawiszach, spogląda w lewo, puzon dmie cdur, spogląda w prawo, puzon dmie cmol, wyciąga bicz, trzysekundowy fragment motywu przewodniego... i tak całe dwie godziny. Dramat.


Właściwie najbardziej przeszkadza mi ta nachalna synchronizacja obrazu z muzyką. Jest taka zasada, że nie montuje się filmu pod rytm muzyki, bo wtedy wychodzi nam teledysk. Oczywiście zasady są po to, by je łamać, czego efektem jest na przykład świetny Baby Driver. Williams stale łamie ją od drugiej strony - nic, co dzieje się na ekranie nie może pozostać bez komentarza dźwiękowego.


#filmy #muzykafilmowa #muzyka

W temacie Twojego wpisu…

Nie zwróciłbym szczególnej uwagi przy dzisiejszym oglądaniu Lethal Weapon z młodym…Ale każda akcja, strzelanina, sytuacja socjologiczna to ilustracja muzyczna. ¯\_(ツ)_/¯


Kiedyś tego nie zauważałem, ale po Twoim wpisie jednak inaczej ten film oglądałem. Tak , teraz mnie to letko wkurwia.


Btw LW - Sam film się nic nie zestarzał (w przeciwieństwie do świątecznego oglądania „ Gemlins” - tutaj klapa totalna i rodzina miała ze mnie niezłą polewkę, że na siłę próbuje „poczuć klimat”).

Zaloguj się aby komentować

W aptece byłem. Niewielka, lokalna, dwie kasy, wspólna kolejka.


Przy pierwszej kasie #starababa.

Magnez miałam...

Gdzie Pani ten magnez miała?

Ja nie słyszę...

Taki magnez Pani miała? (pokazuje jakiś i od teraz wszystko podniesionym głosem)

Magnez Forte miałam...

To taki? (pokazuje inny)

Ja nie widzę...

[...]

Pani na sen coś jeszcze da, bo ja nie śpię...

Takie krople na sen Pani dam.

A to kiedy to brać?

Dwie godziny przed snem.

A to na dzień czy na noc?

Przed snem! Dwie godziny! Wieczorem!

Bo ja w dzień i w nocy nie śpię...


Tymczasem przy drugiej kasie #starababa numer dwa.

Dziękuję bardzo i do widzenia!

(moja uwaga przekierowuje się na tę kasę)

I wesołych świąt! A nie, teraz to już po świętach, to wszystkiego dobrego w nowym roku. I zdrowia dużo, bo bez zdrowia sama Pani wie. Chociaż dla Pani to niedobrze, jakby wszyscy zdrowi byli, hihihi, hahaha! No do widzenia, do widzenia, wszystkiego dobrego!


Pierwsza pocieszna i nieszkodliwa, drugą zabiłem wzrokiem, gdy się odwróciła. Ustawiłem zapalnik na 3 godziny, powinno już być po wszystkim. Podchodzę do kasy, kładę swój zakup.


Dzień dobry. Tylko to. Kartą. Nie trzeba. Dziękuję. Do widzenia.

Dziękuję, do widzenia.


Wychodzę.


A ja ten magnez to w syropie chyba miałam...


#heheszki #bozedajmicierpliwosc

@Shagwest też kiedyś będziemy starymi dziadani i będziemy wk...ć ludzi. Dlatego jestem mega wyrozumiały dla starszych, dla tych co już nie ogarniają i dla tych co chodzą pogadać bo wiem, że dla nich często jest to jedyna okazja żeby mieć czyjąś uwagę przez 5 minut, poczuć się na chwilę normalnie.

Zaloguj się aby komentować

Upadek branży gier, kiedyś to były #gry, teraz nie ma gier. Dlaczego zniszczono gry. Unreal Engine 5 zabił gaming. Dlaczego stare gry wyglądają dobrze, a nowe źle.


#YouTube zaczął mi spamować taki chłamem. Filmiki po pół godziny, żadnego z nich nie kliknąłem, ale algorytmy wiedzą swoje - nie wątpię, że ogląda się to jak po⁎⁎⁎⁎ne. Ludzie lubią słuchać opinii, z którymi się zgadzają, więc produkcja takich materiałów to żyła złota. A że nasi rodzimi twórcy też głównie kopiują z zachodnich kanałów, to można się spodziewać zalewu tego u nas (już mi jedno zresztą wyskoczyło).


Czy nadejdzie zbawiciel branży gier?

Gry to trzeba doprecyzować, bo obecną trajektoria branży wskazuję że za 10 lat większość klientów to będą użytkownicy przenośnych konsol/smartfonów.


Z drugiej strony, moc obliczeniowa i możliwości technologiczne pozwolą żeby te gry działały cross-platformowo, czyli tytuł będzie wydany na wszystkie urządzenia, żeby pula graczy była możliwie największa

Za⁎⁎⁎⁎⁎tych gier jest multum, a jak ktoś twierdzi, że indyki się nie liczą to jest pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, bo lata temu Gothic robiło małe studio kilkunastu osób, Far Cry podobnie, a w tym czasie wielkie korporacje wcale się jakoś nie wyróżniały.

Większość gier sprzed lat, nawet jak wydawane przez dużych to były tworzone przez mniejsze studia ze wsparciem dużych wydawców.

Mało było gier stworzonych przez dużych: Assassin's Creed od Ubisoft Montreal w 2007. Jakie inne wtedy hity były? BioShock - w 2004 2k zaoferowało finansowanie mniejszemu studiu by wydać grę. CoD4 Modern Warfare - to był duży wydawca. Crysis? Po sprzedaniu Far Cry do Ubi Crytek był nadal małym studiem. Stalker także od mniejszego studia. Owszem - było multum gier jak Halo 3, Uncharted czy NFS:Pro Street od dużych wydawców. Ale bardzo dużo to były małe studia i nawet jak wydawca był duży, to studia były niezależne. Choćby pierwszy Wiedźmin w 2007.

Dziś jest podobnie.

Gier wychodzi multum, a że duzi robią średniaki? Co z tego. Cała masa ciekawych gier wychodzi off mniejszych twórców. Branża ma się dobrze, z tyłu na rok przychód, zyski branży i liczba graczy rośnie, a że ktoś tam upadnie to nie ma znaczenia bo ogół rośnie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwestco mam zrobić? jaką zawiść porzucić? przecież wyższość jest chociażby w nazwach: Amiga - Przyjaciółka znaczy więcej niż jakieś tam z czeluści duszy wzięte Atari

@hejtooszukuje Ja kojarzę, VHS Backup System zdaje się rozwinięcie?

Dobrze że to portal dla starych ludzi bo większość to nie kojarzy nie tylko VBS ale nawet VHS

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Shagwest kurde, chyba sobie kupię taką nawigację. Ma w sobie jakiś urok, nie wiem jaki. Mam niby smartfona, wgrać mu można to samo, a głównie do Yanosika go wybrałem zamiast Garmina.

Zaloguj się aby komentować

Dziś też #pitbike, czuć postęp w zakrętach, gleba tylko jedna, w dodatku nie z mojej winy.


Ale jedna dziewczyna odwaliła grubą akcję. Na zakręcie odkręciła manetkę do końca, wleciała w bandę, przeleciała przez motorek, straciła przytomność i przez dobry kwadrans nie chciała jej odzyskać. Karetka, policja, tego typu rzeczy.


W międzyczasie wyszło, że #cukrzyca, więc kolejność pewnie była trochę inna: straciła przytomność, przechylając się odkręciła manetkę i wtedy przywaliła w bandę. No nastraszyła wszystkich, zwłaszcza dzieciaki (jeden był pierwszy raz).


W każdym razie po całym zamieszaniu sesję dokończyliśmy. Dostałem info, że idzie mi bardzo dobrze i koniecznię muszę kupić skóry. No muszę.


#zdrowie #motocykle

3888cc12-0e75-4662-8630-15bd6779a0fd

Zaloguj się aby komentować

200 kg Proszę Państwa \m/


https://streamable.com/l285hj


Nie chciałem tu smarkać rekordami co 5 kilo, ale dziś zgodnie z planem podszedłem do corocznego sprawdzania maksymalnego wyniku w martwym. Nie jak tydzień i dwa temu, że w trakcie normalnego treningu, a wszystko od początku ustawione pod jak największy ciężar w jednym powtórzeniu. Nastawiony byłem na 190 kg, ale wyszło jak wyszło. @bartek555 kazał zrobić 200 do wiosny, a dziś termometr pokazal 10 stopni, więc to chyba już


Tym razem bez botków, na które kilka osób zwróciło mi uwagę. Dziwnie, nieprzyzwyczajony jestem do tego, no ale może rzeczywiście lepiej.


I na razie to będzie koniec rekordów. Wracam do spokojnego 170, 180 kg w serii i budujemy siłę dalej. Celem jest trzykrotność swojej masy. W ten czy inny sposób.


#hejtokoksy #silownia #martwyalbosmierc

@100mph Trochę mnie boli to, że 205 nie poszło.


A tak serio, to nie. Wszystko porządnie rozgrzane, plecki proste, sama przyjemność. Mam na swojej pakerni taką grupę trójbojowo-cyrkowo-dyskusyjną. Dzieciaki robią martwe ze trzy razy w tygodniu, pod opieką dziada, który głównie stoi i pierdoli o swoich przygodach, przy okazji handlując im teścia. Wszyscy martwe w sumo, z plecami nie dość, że zwiniętymi, to jeszcze niektórzy powyginani na boki. I jak to widzę kątem oka z drugiego końca siłowni, to dopiero boli. Nie chciałbym być na ich miejscu po paru latach takiego pajacowania.

Zaloguj się aby komentować

No to zacząłem składać moje #atari1088xel.


Instrukcja każe zacząć od rezystorów, a że mam całą walizeczkę takowych, to przynajmniej nic dokupować nie musiałem. Niezwykle relaksująca robota. Wygrzebać z walizeczki, upewnić się multimetrem, że to na pewno te, znaleźć na płytce odpowiednio oznaczone miejsce, przewlec, zapętlić. A później przylutować, poucinać nóżki i umyć płytkę.


Z padniętej #atari wylutowałem CPU i sprawdziłem w innej. Poszło szybko, bo drugi, sprawny egzemplarz ma CPU w podstawce, więc w nim lutować nie musiałem. Procesor działa, więc tego kupować nie muszę (a na eBay chodzi po jakieś 65 zł z przesyłką ze Słowacji). Wylutowałem też gniazdo SIO do urządzeń zewnętrznych. To gniazdo to niekompatybilny z niczym wymysł Atari, więc trzeba go wydłubać ze starego sprzętu. Niby jest do ściągnięcia projekt na Printables, ale nie widzę nigdzie do kupienia gotowych, nowych sztuk. W przeciwieństwie do wtyczek, te można dostać bez problemu.


Do wylutowania i sprawdzenia jeszcze GTIA, Antic i PIA. To trochę więcej roboty, bo musiałbym je wylutować też ze sprawnej sztuki i wstawić podstawki. Ale może odpuszczę sobie sprawdzanie i dopiero gdy złożone Atari 1088 XEL nie zadziała, to tu w pierwszej kolejności będę szukał przyczyny.


A co do reszty standardowych elementów, to już wstępnie wyklikałem sobie listę zakupów na DigiKey.pl. BOM (czyli Bill of Materials, zestawienie elementów) tego projektu jest z 2017 i kilka elementów zostało wycofanych z produkcji, więc musiałem dobrać zamienniki udając, że mam pojęcie, co robię. Na razie wyszło około 430 zł. Jeszcze się z pięć razy upewnię, że mam wszystko i pewnie w 500 zł się zamknie. Z przesyłką gratis.


Przy okazji lupkę sobie kupiłem. Pro.


#diy #elektronika

7b128bd5-3753-4020-a0be-cdfe514bb556
f3d526e9-1e1e-4206-b384-9b32f48a18c1
63e7a928-e70d-4b19-a7d3-fbb89c9c005e
86f48df9-8107-4d5f-935f-4c730dd79403

@Shagwest a jak lutujesz elementy przewlekane? Tak z ciekawości? Bo każdy ma swoją technikę, ja daje flux, przewlekam, dociągam, przycinam na 1mm, lutuje wszystko i później zmywanko i gotowe

@rm-rf Wcześniej pieprzyłem się z topnikiem, ale ostatnio naoglądałem się elektroników na YT i widzę, że raczej niepotrzebnie - cyna z topnikiem SW26 niby wystarcza do takich elementów. Teraz polutowałem to w ten sposób i zobaczymy efekt. Ogólnie ładnie zgrabnie łapało przy lutowaniu.


Ja podocinałem wszystko po przylutowaniu, ale już widzę, że muszę zmienić technikę zaginania drucików, bo takie jak na zdjęciu później bardzo ciężko się docina. Lepiej zgiąć je w taki X.

@Shagwest Jakby co, to lutuje przewlekane tak samo, nigdy nie bylo problemow. Jednak w takim projekcie, mysle, ze przycinalbym przed lutowaniem. Zawsze jest bardzo niewielka szansa, ze lut popeka od wstrzasu podczas przycinania. Tutaj zimny lut moze byc upierdliwy do zlokalizowania

Zaloguj się aby komentować