Zdjęcie w tle

Shagwest

Gruba ryba
  • 489wpisów
  • 2379komentarzy

Tak w temacie #wiedzmin4, to największym zaskoczeniem jest dla mnie IV w tytule. Dziś już się raczej się unika wysokich numerków i próbuje odcinać od poprzedników, by nie zrażać potencjalnego nowego odbiorcy. Taki wiecie, nowy początek. God of War, Tomb Raider, Need For Speed nawet miało kilka gier o tym samym tytule. A tu proszę, skoro "a new saga begins", to najwyraźniej mają zamiar numerować co najmniej do VI. Bo ciężko zmienić nazewnictwo w połowie sagi.


Oczywiście są takie firmy jak Rockstar ze swoim GTA VI, ale oni mają taką pozycję, że mogą zrobić dosłownie wszystko i marketingowo im się to opłaci.


#gry #wiedzmin #witcher

@Shagwest czy to ma tak naprawdę jakieś znaczenie? Sam przytoczyłeś Rockstara który ma Red Dead Redemption 2 które jest prequelem do Red Dead Redemption, jest 2 bo ludzie kojarzą serię i tyle. A że wiesiek 3 był jaki był i znają go wszyscy, to wręcz dziwnie byłoby się odcinać

Zaloguj się aby komentować

Elegancko, brawo 👏🏼 również, jeśli mogę, to zasugerowałabym zmianę obuwia, lub nawet robienie go po prostu w skarpetach.

Trzymam kciuki aby pękło niedługo 200kg 😁

@Shagwest kurde, mam żeliwny kaloryfer ok 80 kg do wyniesienia, widzę, że dasz radę w pojedynkę - nie chcesz? możesz oddać na złom lub sobie nim crossfitować czy co tam chcesz

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale sobie projekt na zimę wymyśliłem - będę składał nowiutkie #atari


Pewien typek zza oceanu zaprojektował i wypuścił na open source nową płytę główną małego Atari w formacie Mini-ITX. Płytka zawiera w sobie kilka ulepszeń, a do działania wymaga kilku kolejnych, jednak jako całość jest to nadal Atari. Posiada miejsca na oryginalne złącza do urządzeń zewnętrznych, dodatkowo wyjście RGB i wejścia PS/2 na mysz i klawiaturę. Pięć głównych chipów Atari, czyli Sally, Antic, Pokey (sztuk dwie, jak chcesz mieć stereo), GTIA i PIA też trzeba wsadzić - to właśnie czyni z tego projektu prawdziwe, unowocześnione Atari, bo nie jest to komputerek na FPGA czy innym RaspberryPi, który teraz emuluje Atari, a za pięć minut może udawać Amstrada.


No tylko cały ambaras w tym, że te chipy trzeba skądś wziąć. Rozmontowanie działającego sprzętu w tym celu absolutnie odpada. Mam jednego trupa, więc aktualnie plan jest taki, że wylutuję z niego co się da i przetestuję w innym egzemplarzu. Jak żaden z układów nie będzie działać, to CPU (w sensie Sally) da się tanio kupić na Ebay. Z tandemem Antic + GTIA trudniej, bo aktualnie widzę tylko wersje NTSC, w dodatku w USA z wysyłką za ponad stówkę. Pokey to już w ogóle ciężko dorwać, ale tu myślę, że i tak odejdę od oryginału i wrzucę posiadany PokeyMAX, bo ma dużo większe możliwości. Pozostaje jeszcze kilka szczegółów, jak np. kwarc 3,546894 Mhz, którego śladu na portalach aukcyjnych nie widzę. Ale ponoć jest dostępny zamiennik i już poczyniłem kroki w celu pozyskania takiego. Poza tym wiadomo, pierdyliard rezystorków i kondensatorków, ale to już standardowe rzeczy. A, i te wspominane rozszerzenia. Jedno z nich jest dostępne tylko w USA, ale popytam ludzi w Polsce, może ktoś zamawiał więcej sztuk i ma na handel. Później jeszcze uśmiechnąć się do kogoś z drukarką 3D, żeby wydrukował elementy do obudowy i będzie piękny minikomputerek pod telewizorem.


W dokumentacji napisano:


It is assumed that the assembler of this board is at an expert level concerning soldering skills, with previous board assembly experience, and has a good foundation in electronic trouble-shooting. This is not a project meant to be taken on by an amateur.


Czyli idealnie dla takiego profesjonalnego amatora, jak ja Ale serio, nie ma tu żadnych elementów SMD czy BGA, wszystko klasyczne, punkty lutownicze ładne i duże. Co może pójść nie tak?


#elektronika #diy #starekomputery #atari1088xel

5ff4a3da-7e16-4f5b-b3cd-bb8b27629a57

Królu złoty. Zakładaj tag do obserwowania i raportuj! Sam bym się pobawił w takie projekty ale brak czasu mnie wdusza do okazjonalnego dłubania

>Co może pójść nie tak?


pójść może nie, ale skoro to wszystko rozłożyłeś na kanapie, to przynajmniej na tym nie usiądź (☞ ゚ ∀ ゚)☞


a tak serio to wrzucaj postępy na tagu, albo załóż dodatkowo autorski

ja wymiękłem w momencie gdy rozglądałem się za ataryną 130XE to jedyne co znalazłem wtedy to była kompletnie rozdupcona i niedziałająca 65XE za 2 tysiaki (☉__☉”)

Zaloguj się aby komentować

Ale się ubawiłem wczoraj na #pitbike


Pierwszy raz byłem, koledzy namówili (nie żeby jakoś długo musieli). Dorwałem się do potężnej bestii 80 cm3, wpadłem na tor, dałem się wszystkim wyprzedzić, zaliczyłem jedną glebę, wypchnąłem z toru dziewczynkę - ogólnie wieczór bardzo udany. Na początku strasznie dziwnie, miałem wrażenie, że to maleństwo chce się przewrócić. Później już nabrałem trochę odwagi, więc zacząłem lepiej brać zakręty i nawet trochę przyspieszać, ale oczywiście żadnego tam schodzenia na kolanko, łokieć czy inny bark. Tym bardziej, że ciuchy mam tekstylne, bez żadnych ślizgaczy.


Dobra, czas zrealizować moją jednorazową zniżkę w RRMoto i kupić skóry


@Yes_Man Dawaj jedziesz ze mną następnym razem


A i ciekawostka. Takie slidery na podeszwach kazali mi zrobić z taśmy. Żebym nie łapał przyczepności butami, jak będę nimi tarł po nawierzchni. Nakleiłem, wszedłem w tym na halę, już za drzwiami prawie się wypieprzyłem. Wyrżnąłbym łbem o barierkę, umarł na śmierć i instruktor miałby do końca życia wspaniałą anegdotę do opowiadania.


#motocykle

85404af5-a05b-49bb-982f-4090ac6ca504
0fb5cedd-8608-4620-9eb7-5eeb0ff85705

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zupełnie nieplanowanie pobiłem właśnie swój rekord w martwych. Było 1x170 zrobione dwa lata temu, w międzyczasie naderwany przywodziciel w nodze, powrót do formy i dziś na zwykłym treningu nienastawionym w żaden sposób na bicie rekordów poszło na luzie 2x175. Oba wyniki przy masie własnej około 75 kg. Przyszłość rysuje się obiecująco.


#silownia #hejtokoksy #chwalesie

Zaloguj się aby komentować

Jak się za coś zabierasz, to to um.


Heh, całe moje grzebanie w bebechach #atari zostało sprowokowane tym, że padł dźwięk w egzemplarzu, który ze 25 lat temu znany scenowy elektronik rozbudowywał dla @Yozue . Jest tam stereo zbudowane klasycznym sposobem na kanapkę - na oryginalny układ Pokey nalutowany jest drugi, do tego kilka innych elementów i mamy prawie Dolby Surround. Niestety wydarzyło się tak, że podstawowy Pokey przestał generować dźwięk. Atarka przeleżała w szafie dobrą dekadę, aż w końcu ją przywłaszczyłem i zacząłem rozglądać się za elektronikami, którzy by mi ją naprawili. Absolutnie nie chciałem jej rozmontowywać i wymieniać rozszerzeń na współczesne - to jest klasyk i taki miał zostać.


Okazuje się, że ciężko znaleźć atarowskiego speca, któremu chciałoby się w takim sprzęcie dłubać. Jest tam masa rozszerzeń, kilometr dodatkowych kabelków puszczonych różnymi dziwnymi dziurami, cholera wie co padło i ogólnie szkoda czasu, lepiej rozbudować inny egzemplarz. No chyba, że pieniądz byłby dobry... W międzyczasie na stronie Retronics.eu pojawił się preorder opisywanego przeze mnie wcześniej PokeyMAX, czyli zamiennika Pokeya. Idealnie, bo potrzebuję wylutować sprawnego Pokeya z innej atarki, żeby wrzucić do tego klasyka, więc do niej bym dał PokeyMAX.


Fast forward kilka miesięcy, PokeyMAX w końcu przyszedł, a ja do tego czasu nauczyłem się, która strona lutownicy jest gorąca i nabrałem na tyle śmiałości, że sam go z powodzeniem zainstalowałem (a później kolejne rozszerzenie - Ultimate 1MB). W ten sposób zostałem z dodatkowym sprawnym Pokeyem i wczoraj przyszedł czas na akcję reperację klasyka. Obfotografowałem sprzęt z każdej strony, żeby później wiedzieć, jak to złożyć z powrotem. Rozmontowałem kanapkę z układów, oczyściłem płytę główną, zamontowałem podstawkę, włożyłem na razie jednego Pokeya dla testów. Odpalam i...


Operacja udana, pacjent zmarł. System nie startuje. Potestowałem jeszcze z innymi konfiguracjami systemu (bo ta atarka ma dwa i dodatkowo jeszcze pakiet narzędziowy na kości EPROM) i udało się uzyskać jakieś oznaki życia, ale zmiana statusu pacjenta na "katatonik" to wszystko, co miałem. Teoretycznie powinno działać, ale skoro ten sprzęt ma tyle modyfikacji, a jego stereo okazało się mieć jeden dodatkowy kabelek, którego nie widzę na dokumentacji tego rozszerzenia, uznałem, że może ona jednak wymaga dwóch Pokeyów do działania. Zmontowałem kanapkę, zainstalowałem i niestety bez zmian.


Czyli coś upaliłem. Optymistycznie - ścieżkę, pesymistycznie - jakiś układ. W ruch poszedł multimetr i schemat płyty głównej. Sprawdzam po kolei nóżki Pokeya, zasilanie, masę, szynę adresową, szynę danych, inne dziwne rzeczy. Wszystko ma połączenia. Gapię się z godzinę jednym okiem na schemat, drugim na płytę i nie wiem co robić. W końcu zauważyłem, że część ścieżek tylko przelatuje przez Pokeya - na przykład idzie od procesora, przez Pokeya i na końcu do układu PIA (ten m.in. steruje kontrolerem pamięci). I to było to - ścieżka IRQ, jest połączenie między Pokeyem a PIA, nie ma między CPU a Pokeyem, tu mi się upaliło przy rozlutowywaniu. Raz dwa zrobiłem mostek z kabelka, odpalam i... Pacjent wybudzony!


Tylko nadal nie ma dźwięku. No ja pi⁎⁎⁎⁎lę, powinno wyjść inaczej. Powodów takiego zachowania może być więcej, ale niespecjalnie w tym przypadku. Mam zamontowane wyjście audio przylutowane bezpośrednio do nóżki AUDIO OUT Pokeya (no prawie, przez kondensatorek), więc jakiekolwiek urwane ścieżki toru audio na płycie głównej nie mają znaczenia. Sprawdzam, czy przypadkiem nie zamontowałem z powrotem tego samego padniętego Pokeya - nie, zamontowałem ten, co trzeba. Skoro to nie wina uszkodzonego dźwięku w Pokeyu, to co to może być? Pokey odpowiada też za klawiaturę i operacje I/O - to wszystko działa, więc szyna adresowa musi być ok, szyna danych też, wszystkie inne ścieżki jak zegar czy wybór trybu R/W też. No to śledzę tę ścieżkę audio na schemacie i co widzę? Że do nóżki AUDIO OUT doprowadzone jest zasilanie 5V przez kondensatorek i oporniczek. Już robię mentalnego facepalma...


Tak. Okazało się, że jedyną awarią w tej atarce była pęknięta ścieżka doprowadzająca zasilanie do toru audio. To się zdarza samo z siebie w takich starych sprzętach. Wystarczyło tylko ją zmostkować, żadne wymiany Pokeyów i inne kombinacje nie były potrzebne. Sprzęt śmiga jak nowy.


Ale w sumie cieszę się, że tak wyszło, bo bez tego pretekstu nie zabrałbym się za samodzielne lutowanie i pewnie byłbym już po sporych wydatkach dla elektroników za zamontowanie mi w drugim egzemplarzu tych wszystkich rozszerzeń. A tak to się czegoś naumiałem, mam teraz dwie w pełni sprawne atarki i ten klasyk może wrócić do @Yozue, by cieszyć sąsiadów atarowską muzyką puszczaną na cały regulator. W stereo.


#elektronika #starekomputery #diy

5f047ef9-4f6b-49b7-91fa-12a50981f7ae
6657efad-2879-4c36-87e8-9f1fda2c68b9
1e7b66d4-4829-4c96-a772-a26e6aff7d61
1be1b711-9576-410a-937f-8b0ea30fc7a4
b2faca92-ee5a-41f7-87c8-cf4bc125d9b3

@Shagwest i taką lekcję zapamiętasz do końca życia. Nie poddawaj się, bierz kolejne graty do naprawy, bo widać, że masz smykałkę

Zaloguj się aby komentować

W kołchozie korzystali kiedyś z n10, ale jest podobno rakotwórczy i zmienili. Jakbym zagadał to może jakąś resztkę udałoby mi się wynieść, tzn. zabezpieczyć

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wkurzyłem się. Wracam do mieszkania, a na klamce wisi mi takie coś. Niby nic, ale załóżmy, że nie ma mnie w domu przez dwa tygodnie. To jest wspaniały znacznik, że domownicy wyjechali i można opędzlować ich dorobek.


Ja rozumiem wrzucanie spamu do skrzynki, zbieram to garścią i wywalam do śmietnika. Ale na takiego kretyna to już nie mam słów.


#zalesie

30fb3c09-acf0-458e-9bf5-ca956c6bea8d

Zaloguj się aby komentować

Urodziny miałem, więc kupiłem prezent swojej #atari


W egzemplarzu, który rozbudowałem ostatnio o stereo (w postaci PokeyMAX) mam standardową ilość RAM-u, czyli 64 KB. Praktycznie wszystkie produkcje demoscenowe od lat '90 wymagają rozszerzonej pamięci. Zamówiłem sobie w tym celu płytkę Ultimate 1MB. Jest to kombajnik mający w sobie dodatkową pamięć w kilku różnych standardach (było ich kilka przez lata i bywały niekompatybilne), wbudowany SpartaDOS X (najlepszy DOS na Atari), podtrzymywany baterią zegar i parę innych bajerów. Proste w instalacji, czyli w sam raz dla mnie. W pakiecie zawarta jest też płytka SRAM 64 KB wsadzana między płytę główną a procesor, która zastępuje standardową, wbudowaną w małe Atari pamięć DRAM. Nie jest to super konieczne, ale poprawia stabilność przy korzystaniu z nowszych rozszerzeń i potrafi oszczędzić paru problemów. Oba bajery w najnowszych rewizjach wydanych jakoś miesiąc temu.


Wszystko dziś przyszło do paczkomatu, dotarł też nowy odsysacz (:D), więc od razu wziąłem się do roboty. Zgodnie z instrukcją najpierw wylutowałem stare pamięci (dwie kości) i procesor. Procesor zastąpiłem podstawką, w nią włożyłem płytkę SRAM 64KB, dolutowałem jeden kabelek do odpowiedniego układu, na to wrzuciłem CPU i... d⁎⁎a. Nie działa. System nie startuje, pojawia się jedynie kursor. Klawiatura reaguje na reset, ale wtedy dzieją się rzeczy niestworzone. Albo dostałem trefny układ, albo upaliłem procesor, no bo co innego. Sprawdzam wszystko kilka razy, wszystko z mojej strony ok. Wlutowałem podstawki tam, gdzie były pamięci RAM, wrzuciłem stare kości, procesor bezpośrednio do podstawki i ruszyło. Czyli nic nie sp⁎⁎⁎⁎⁎yłem, padnięty jest SRAM. Trudno, wymieni się, a niezbędny nie jest. Można iść dalej.


Instalacja Ultimate 1MB to wylutowanie dwóch układów: MMU i OS ROM. Pierwszy zarządza pamięcią, drugi zawiera system operacyjny. Wszystkie ich zadania przejmuje U1MB, więc standardowo - wyciągamy chipy, wlutowujemy podstawki, w nie wpinamy dwie taśmy jak w starych pecetach i tymi taśmami łączymy z rozszerzeniem. Oprócz tego jeszcze trzeba przylutować cztery kabelki do procesora. Płytka SRAM 64 KB ma wyprowadzone połączenia w tym celu, no ale ja muszę sobie znaleźć odpowiednie piny na procesorze i przylutować bezpośrednio do niego. Pierwsze testy i... Działa


SpartaDOS X się wczytuje, dodatkowa pamięć działa, dema się odpalają. No to finiszujemy - przylutować z powrotem PokeyMAX do procesora, złożyć obudowę i można oglądać dema. Ale tknęło mnie, by jeszcze przetestować SRAM 64 KB w tej konfiguracji. Zamontowałem przylutowałem kabelki do niego, wyciągnąłem stare pamięci i jak łatwo się domyślić - tym razem działa. Ciekawe. SRAM 64 KB to niezależny, sprzedawany też osobno moduł, powinien działać samodzielnie. Napiszę o tym do twórcy, może coś jest na rzeczy.


W każdym razie pełen sukces. Wszystko działa, w końcu pierwszy raz w życiu obejrzałem Numena na prawdziwym sprzęcie, a nie emulatorze czy YouTube. W planach jest jeszcze przynajmniej jedno rozszerzenie do tej Atarki, ale to już kiedy indziej. Na razie zapraszam na noc z Demosceną


W komentarzu wrzucę zdjęcie rozszerzenia pamięci klasyczną metodą - czyli nasmarkanie dodatkowych kości na oryginalne kości. Tak się kiedyś robiło i właściwie scenowi puryści nadal tak robią. Zaawansowane rozszerzenia budzą dyskusję na temat "czy takie Atari to jeszcze Atari", ale ja sobie tym głowy nie zaprzątam.


A, i jeszcze będę flashował U1MB do najnowszego firmeware'u od innego twórcy. Jeszcze kilka miesięcy temu dostałbym U1MB od razu z nim, ale znowu jakaś drama w środowisku atarowskim, Panowie strzelili na siebie fochem i trzeba sobie samemu radzić. Będzie ubaw, jak teraz to uceglę.


#elektronika #starekomputery #demoscena


https://www.youtube.com/watch?v=7y1J3KqUZNA

b2233ab4-44a5-4b8b-b9c8-bdb79017aa5a
a1e58b6f-2c97-4b8b-bf0e-8f344c532ac0
13a0c6a4-0988-4838-bb18-d23a4a01130f
1bea2110-459d-4220-8524-7d239f4556bb

@Shagwest


Szanuje.


Mam Amigę 1200/40Mhz.

Ale nie odpalam bo ostatni raz była włączana w ... 2001 i nie wiem czy teraz kondensatory jeszcze są sprawne.

Może kiedyś znajdę czas na diagnostykę.

Kawał historii... .

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Meh. Rozlutownicę kupiłem. Za 150 zł. Fajna, ciężka. Ssie cynę, strzela pięknie. Strzeliła ze 20 razy i wywaliła korki w mieszkaniu. I już nie strzela. I nie ssie.


#zalesie #elektronika

Zaloguj się aby komentować

No i jest koncertówka Mgły.


Mgła "Torn Aether - live recordings 2013-2022" 2CD

Kompilacja nagrań koncertowych z lat 2013-2022. Zawiera każdy utwór, który kiedykolwiek był w secie. Każdy utwór pochodzi z innego koncertu. Nagrania źródłowe były zróżnicowane pod względem jakości i takie też jest brzmienie albumu. Ideą wydawnictwa jest oddanie charakteru Mgły live - często agresywniejszego i bardziej rozedrganego w porównaniu do nagrań studyjnych.

Digibook 2 CD z twardą oprawą, booklet 32 strony.

20 utworów, 122 minuty.

Streaming:

https://youtu.be/DPdvYf03pCE

https://no-solace.bandcamp.com/album/torn-aether-live-recordings-2013-2022


#muzyka #metal #blackmetal

Wielkie dzięki za info.

Mega kapela, perkusista cymbalista - petarda.

Na żywo brzmią lepiej niż na studyjnych albumach, także płyta już kupiona.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jestem mistrzem oszczędzania, sułtanem finansów, imperatorem bogactwa.


W apce IKO wyskoczyło mi jakiś czas temu "ej, załóż sobie konto oszczędnościowe i włącz autooszczędzanie przy każdej płatności, ustaw ile % ma być przelewane na konto oszczędnościowe". Myślę sobie, a co tam. Może coś uzbieram w ten sposób. Tylko okazało się, że jak płacę kartą kredytową (a w ten sposób ostatnio płacę), to nic na oszczędnościowe nie idzie.


Przyszły przelewy za faktury, zabrałem się za płacenie podatków, rachunków, rat itd. Spłacam kartę kredytową i po wszystkim widzę, że gdzieś mi się zgubiło prawie 6 stówek. Okazuje się, że przy spłacaniu karty już autooszczędzanie działa. No tylko nie brałem teraz tego pod uwagę w obliczeniach i ja tych 6 stówek potrzebuję. Trudno, przelałem je z powrotem na konto osobiste. I zapłaciłem za to 9,99.


Więc jestem teraz -9,99 do przodu na tym całym oszczędzaniu. Jakbyście chcieli jakichś porad finansowych, to uderzajcie śmiało, same pewniaczki u mnie.


#finanse #oszczedzanie #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować