Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Po weekendzie spędzonym z rodziną, z wielką przyjemnością mogę odpocząć w pracy xD #heheszki #spotkaniarodzinne #rodzina

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cześć! W mediach regularnie pojawiają się nagłówki o astronomicznych zarobkach lekarzy i porównania nas do branży IT sprzed kilku lat. Chcę Wam pokazać, jak wygląda brutalna rzeczywistość od środka – zwłaszcza gdy w grę wchodzi tzw. tryb pozarezydencki i robienie kolejnej specjalizacji. Kim jestem? Jestem lekarzem. Posiadam już pełny tytuł specjalisty w jednej z dziedzin. Pół roku temu zdecydowałem się na rozpoczęcie drugiej specjalizacji (obie moje dziedziny są dość niszowe). Ponieważ państwo finansuje (rezydenturę) tylko raz, drugą specjalizację muszę robić w trybie pozarezydenckim – czyli to szpital musi mnie zatrudnić i mi zapłacić. Jak...
Jeśli ktoś ma ochotę na drożdżówkę z kremem pistacjowym, to można sobie brać, ale po jednej żeby dla wszystkich starczyło (bułek jest 16 więc powinno wystarczyć dla wszystkich użytkowników tego portalu). Jeszcze gorące, więc nie próbuję, ale jestem bardzo ciekaw smaku, bo przepis jest mój autorski. Tak, wiem, że twaróg zdrowszy, ale nie samym twarogiem człowiek żyje, przynajmniej ja.
#pieczzhejto #bojowkapiekarska #pieczenie #gotujzhejto #jedzenie #gotowanie

Zaloguj się aby komentować
Historia tygodnia.
Ktoś ukradl telefon niech bedzie, ze koledze. Patrze na historie kart SIM, jakies trzy karty z roznych operatorów. No to napisalem, ze jestem z ogloszenia i czy aktualne. Telefon Samsung ma takie fajne zabezpieczenia, mozna sobie sprawdzic co tam ktos gadał. Okazalo sie, ze Alladin i po głosie słychać cygański "bagno bagno yyyykkurva" i styl rozmowy. No to puszczam podsłuch na tłumacz. Cyganie mowią cos doslownie o zabraniu czegośtam na "przerobienie" i ze trzeba skonsultować ze starym transport. Bo costam Serafin popsuł. Koniec nagrania.
Telefon jest w Czechach. Złodziej nie jest rozgarnięty, oczywiście telefon został przyblokowany. Zadzwonił sobie do mnie i wysłał mi SMSa.
Halo, dobry den, kdy vratis moj telefon?
A to je tvoj?
A moj
Rozłączył sie.
Potem poszedl sobie na drinczka do baru z nową kartą SIM. Potem zadzwoniłem do tego baru ja i sie spytalem jak tam czy mój "kolega" dotarł, bo sie dodzwonić nie mogę. Pani spytala, jak wygląda kolega. Powiedziałem, ze jest Romem. Dala mi kogos do telefonu. "Kdy mi vrátíš telefon?". Jakies skrzek coś tam. Znowu pani mowi cienkim głosem, ze co sie dzieje cośtam nie rozumiem dalej, chyba wyszedł szybko.
Zadzwoniłem na policję, zgłoszona została kradzież i podalem numer sprawy policji czeskiej na service line. Stwierdzili, ze nie moga za wiele, ale jesli podam numer IMEI to sprawdzą jesli notatkę im wyślę.
Telefon jest w tym momencie na 80% bateri bo ten kiep go do naładował w barze i nie moze wyłączyć. Teraz poszedl gdzies na Dworzec céske drahy.
Udało mi sie ustalić, że pracuje w skupie złomu gdzie są kamery. Zrobil zdjecie telefonem po blokadzie i wgrało się na konto Google.
Ciag dalszy nastąpi.
#historia #telefon #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
W zwiazku z podsmiechujkami przez @bojowonastawionaowca pragne sprostowac:
WLASNIE PODPISALEM UMOWE Z ENEA FRAJERZY.
I co, glupio wam teraz, ze ogarnalem to w zaledwie 3 miesiace?!
#enea #patoenergetyka #energetyka
Zaloguj się aby komentować
@radziol Byłem ostatnio w szpitalu, w regulaminie jest że trzeba mieć kapcie, piżamę, no to cyk w bokserki/majty (tak śpię zawsze, nawet zimą) i pod kołderkę. Pierwszy obchód spoko, przy drugim coś jęczy jednak pielęgniarka że mam ubrać piżamę i wychodzi. Ja myślę sobie, no jestem w piżamie (przebrałem, nie brudzę łóżka itp), o co come on. No i potem zrozumiałem że im się nie podoba że sypiam bez górnej części garderoby. Po dniu mi żona dowiozła jakąś koszulkę domową (taką do zarąbania a nie wyjścia z domu) oraz jakieś luźne spodenki. No nie spałem w tym bo niewygodnie, ale musiałem spełnić żądania pielęgniarek co by mi nie narzekali że gorszę lekarzy - co przed chwilą komuś w d⁎⁎ie przyrządem grzebali...
Zaloguj się aby komentować
Słuchajcie, mam problem...i to ogromny ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Mam w pracy dziewczynę, wielką dziewczynę, ze 150 kilo wagi. I mam też w biurku szufladę ze słodyczami do kawy. Ot wiecie, jak mnie najdzie to sobie coś wezmę...albo jak ktoś inny ma chęć na coś słodkiego to wie gdzie przyjść. No i kilka razy było tak, że pytała czy mam coś słodkiego bo jej się do kawy chce. Luz, no wzięła coś tam i elo. Ale od jakiś dwóch tygodni jest koszmar.
Bierze bez pytania, potrafi zeżreć wszystko co tam jest, na drugi dzień nic nie mówi tylko jak mnie nie ma w pokoju to podrzuca to co zjadła (sztuka jest sztuka). Tylko co z tego jak rano podrzuci a po południu znowu wyczyści tę szufladę? Ostatnie klika dni to nawet już wszystkiego nie oddaje tylko wrzuci co nie zje i myśli że jest okej.
Zrobiłem mały eksperyment, w tygodniu miałem dzień wolnego i wiecie co zrobiłem? Zamknąłem szufladę na klucz i odłożyłem go na biurko pod dokumentami i papierami. Po dniu wolnym przychodzę, klucz w szafce i oczywiście szuflada wyczyszczona...
Ale, żeby tego było mało, przyniosłem sobie butelkę CocaColi, postawiłem pod biurko. Upiłem sobie pół szklaneczki, bo nie specjalnie przepadam za samą Colą (wiecie o czym mówię) a resztę odłożyłem z powrotem pod biurko. Następnego dnia upita o szklankę. Kolejnego o następną szklankę i następnego o kolejną... Z prawie całej butelki upiła 2/3. Kurde, wychlać komuś napój schowany pod biurkiem to trzeba mieć tupet.
Już pomijam fakt jakim całokształtem jest toksykiem, jak bardzo od paru lat się z nią męczymy i ciągle drapiemy się po głowie kto u diabła ją tu trzyma, ale kurde takie akcje odwalać? Chcę jej zwrócić uwagę ale boję się jej tego powiedzieć. Ja jestem prostym człowiek i wygarnę jej to w twarz ale ona weźmie to za atak, zacznie kłamać że to nie ona (choć w koszu wszystkie papierki się znajdują - pani porządkowa donosi), że nikt jej nie lubi i że to mobbing i wuj wie czy gdzieś z tym nie pójdzie.
Wiec pytam was - jak jej takie podpieprzanie żarcia wybić z głowy?? Środka na przeczyszczenie wolałbym nie stosować (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Plus jest taki, że ta akcja zbliżyła mnie z żoną, bo co rano obstawiamy czego brakuje i zrobiliśmy z tego niezłą grę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#pracbaza #zyciepo30stce
@sckb
Wiec pytam was - jak jej takie podpieprzanie żarcia wybić z głowy?? Środka na przeczyszczenie wolałbym nie stosować (╯°□°)╯︵ ┻━┻
włączona kamera/smartphone, oczywiście przypadkiem, ważne aby się dobrze zapisało, a jak zniknie to cóż, trzeba zgłosić kradzież - ważne też aby nigdy o tym nic nie wspominać
Ja bym jednak zaczął słodycze trzymać gdzie indziej, a jednocześnie absolutnie bym nie pamiętał że kiedykolwiek jakieś były w szufladach. Zapomniałbym też każdą sytuację w której rozmawiałem z tą osobą - "...słodycze w mojej szufladzie? a to dobre, chyba musisz być bardzo przepracowana".
Ewentualnie można użyć sformułowania "już nie trzymam nic w szufladzie bo niektórzy w biurze nie mają umiaru i taktu i nigdy dla mnie nic nie zostawało". Jednak też po prostu polecam zmienić miejsce, a kradzieże zgłaszać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Przypominam żeby nie łapać kwiatków gdyby ktoś rzucał dzisiaj wieńcem za siebie.
#swietozmarlych

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować