#zwiazki

35
1922

Czy to je normalne?


Miej 40 lat

Strać rodziców w wieku 30 lat

Płacz na każdą wzmiankę o rodzicach / za czym tęsknisz

Bądź kobietą...


#zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow

Zaloguj się aby komentować

@Heterodyna Te pierdolone apki polecały mi chcące dzieci katoliczki, mimo, że wpisałem, że jestem lewak, ateista i dzieci to co najwyżej zjadam jako jedzenie.

@Heterodyna nic mnie tak nie wyleczyło z chęci bycia w związku niż bycie w związku. Na szczęście moja kobieta ma tak samo i razem to znosimy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wruciłem do byłej. Próbujemy dać sobie nawzajem i naszej relacji drugą szansę. Zrobiła naprawdę wiele złych (a niekiedy wręcz potwornych) rzeczy w czasie pierwszego związku, a-ale byłem w stanie "pójść dalej" pomimo pamięci i nieblednących wspomnień na ten temat. Wybaczyłem jej. Ale oboje będziemy się wystrzegać ponownego popełniania błędów, jakie zrobiliśmy pomiędzy 7 września a 2 grudnia. Dużo rozmawialiśmy poważnie na temat przeszłości, ale jeszcze więcej naszych rozmów skupiało się na czasach obecnych i przyszłych, bądź co bądź, to one będą ważniejsze od przeszłości, która się już wydarzyła i nawet najbardziej zaawansowana technologia, ani najpotężniejsza istota w całym kosmosie nie jest w stanie jej zmienić. Rużowa (tudzież mój babomąż albo bab'ąż) przez te 5 miesięcy się bardzo zmieniła. Zajadała smutek po rozstaniu, przez co przytyła, prawie na pewno z początku również topiła rozpacz w pifie (perełkach chmielowych), ale mentalnie się zmieniła tak, że miałem na początku dysonans poznawczy, jakby to wcale nie była ona. Wcześniej była bardzo zazdrosna, miała paranoje, że każdy chce mnie jej zabrać, urojenia, że faktycznie tak się dzieje, zalewała to alkoholem i jeszcze się jej odzywały urojenia zdradowe, że rzekomo się poddałem tym polowaniom na mnie. Generalnie to wcześniej miała w głowie potworny, wręcz przerażający bałagan. Ale bardzo dobrze wykorzystała ten czas rozłąki, miała wiele refleksji na te rzeczy, które wyprawiała i dzięki temu czasowi rozłąki zdobyła dużo mądrości. Dużo mówię o niej, bo o mnie nie ma sensu opowiadać, ale żeby nie było, ja też intensywnie myślałem nad tym naszym związkiem po jego rozpadzie i próbowałem z, wówczas przerażającego i przepełnionego wspomnieniami bólu i rozpaczy kwartału wyciągać tyle nauki, ile tylko mogłem, aby z tego czasu wyciągnąć coś, cokolwiek "dobrego", aby ten czas nie był jedynie straszliwą blizną na psychice. N-no, w każdym razie była (a w zasadzie, to już była była, b-bo ponownie jestem jej chłopcożoną ), zmieniła się na lepsze. A my ugułem wracamy do bycia razem, ale powoli, na spokojnie, z radą i pomocą naszej spulnej pszyjaciółki (która dla mnie stała się jak przyszywana starsza sioszczyczka) ustaliliśmy sobie miesięcznego bana na kochanie się (bo jeślibyśmy się znowu za szybko za siebie zabrali, to oksytocyna by nam mogła ponownie zrobić z mózgów sieczkę i miał i bylibyśmy ślepi na prawdziwych siebie nawzajem). Nawet nie wiem za bardzo, jaki cel przyświeca mi w opowiadaniu Wam o tym... M-może nam jakąś ukrytą potrzebę pochwalenia się. N-no, tak czy inaczej kciałbym Was prosić i-i będzie mi miło, jeśli będziecie trzymać kciuki za nas i naszą wytrwałość aby się zmieniać ku lepszemu dla siebie nawzajem.

N-no i chyba też potrzebuję (a na pewno przydałoby mi się) błogosławieństwo władz hejto na powrót do dziewczyny. @moll ciociu, udało się! :33

Może to będzie początek nowych rzeczy oras zmian na lepsze w moim życiu, a kto wie, może nawet się okaże, że odzyskam radość i wesołość, z których jeszcze te 10 lat temu jako dziecko byłem znany w podstawówce. Potem pod koniec 6 klasy, w ~2017, jakoś ta radość zniknęła. Chciałbym znowu poczuć, jak to jest iść przez życie, posiadając tą radość w serduszku. Moja kochana na pewno by mi w tym pomogła gdyby wiedziała dokładnie, co robić, ale póki co zostaje nam szukanie. Ale może znajdziemy, i ona też odzyska radość w serduszku. :33

#zwiazki #chwalesie #zjedzonwszpitalu (już wyszedłem po tej appendektomii, ale coś niedobrego z rana się dzieje więc kto wie, co to będzie w najbliższych dniach)

Błogosławieństwo na związek z babom i odzyskanie szczęścia? 🥺🥺🥺

50 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zamiast odpowiadać swojej żonie „Absolutnie mam to w d⁎⁎ie”, powinieneś powiedzieć: „Kochanie, najważniejsze, że ci się podoba”. Sens ten sam, a dwie diametralnie różne odpowiedzi.


#heheszki #zwiazki #takaprawda #suchar

@boogie Kiedyś bardzo się spinałem, kiedy żona dzieliła się jakimś wymyślonym problemem, bo myślałem, że oczekuje ode mnie rozwiązania.

Wczoraj przyszła z jakimś problemem administracyjnym, urzędowym, i w pierwszym odruchu chciałem powiedzieć: "daj spokój, przestań się zajmować takimi pierdołami, które za kilka miesięcy same się rozwiążą, nie zawracaj ani mnie ani sobie głowy!". W przeszłości kończyło się to zwykle niesnaskami.

Zamiast tego wysłuchałem cierpliwie, dużo kiwałem głową i wtrącałem uwagi typu: "faktycznie, ci urzędnicy to debile", "ten przepis jest absolutnie bez sensu", po czym zaproponowałem kawę, poświęciłem w sumie 30 minut na wysłuchanie problemu. Normalnie niebo a ziemia! Jakby to rozładowało wszelkie emocje. Żona się zrelaksowała i zrobiła pyszną sałatkę warzywną.

Zaczynam wierzyć, że rozumiem kobiety.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#tinder #zwiazki #randki #badoo


Przyjechała na tydzień do Polski do siostry, ale szuka długoterminowego związku. LOL


Jeżeli kobieta pisze o długim terminie, to 17cm jej wystarczy?


Kolega pyta

Zaloguj się aby komentować

Mam nadzieję że nikt tego nie czyta


Koresponduje z laska z Holandii poznaną na Tinder

Mam wrażenie ze to gang od narządów, nerek itp chce mnie wciągnąć w maliny


Ciągnąć to? Świetnie się gada, typiara jest dobra


#tinder #randki #zwiazki

Zaloguj się aby komentować

Piękny był ten weekend. Wypad z okazji moich urodzin i 10 rocznicy ślubu, bez dzieci, do 4 gwiazdkowego SPA, restauracje, drinki, wiadomo, pełen relaks. Pijcie Kormorana Wiśniowego za moje zdrowie.

... a teraz pora na powrót do rzeczywistości - czyli młodszemu ropieje oko, a ma urodziny w środę i imprezkę w weekend. Kto w cyrku...

#zwiazki #chwalesie #zalesie #rodzicielstwo #dzieci

d1249165-7926-4839-bcb2-df49d49c11ec

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego nikt mnie nie uprzedził za młodu że z wiekiem co raz trudniej znaleźć (względnie) zdrową zarówno fizycznie jak i psychicznie dziewczynę. Zorientowałem się o tym zdeeeecydowanie za późno.

To że starsi mawiają: ooo kiedy dziewczyna, ooo kiedy ślub, ooo kiedy cośtam - to miało swój powód. Tylko dlaczego kuwra mać nie mówią wprost i konkretnie od razu:

mordo spiesz się bo później towar będzie poprzebierany!

#gownowpis #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

72586e6b-0508-4e96-aeb9-c6fad325e64e

Lepiej bądź sam, bo z ludźmi jest ogólnie ch⁎⁎⁎ia. Coraz bardziej rozpuszczeni i roszczeniowi, starzy, młodzi, bez różnicy.

Zaloguj się aby komentować

W 30 dekadzie życia, po latach całkowitego celibatu, postanowiłem sobie założyć aplikację randkową. Raczej spodziewając się, że nie jestem jakąś atrakcyjną partią. Wygląd przeciętny, zainteresowania typowo introwertyczne, ale aktywny (szczupły bez jakiejś sylwetki).


I teraz zaczęły mi wpadać jakieś polubienia i nie wiem co robić, nikogo nie odlajkowałem, mam wrażenie, że trochę jestem taka męska #p0lka i wybrzydzam. Co mam do wyboru:


  • Podróżniczki - od święta gdzieś pojadę, ale nie mam zapału, aby ciągle gdzieś latać za granicę

  • Psie mamy - lubię zwierzęta, ale tylko te dzikie, nie przepadam za domowymi eksponatami

  • Panie bez żadnego bio - nie wiadomo co lubią, czym się zajmują

  • Panie z dmuchanymi ustami i tatuażami - nie spodziewałem się polubień od takich osób, zawsze wydawało mi się, że żyjemy w innych światach

  • Panie otyłe - ja jestem aktywny, więc średni match

  • Panie z dziećmi - dla mnie trochę tak jakbym pominął jeden etap w życiu, więc odpada

  • Azjatyckie boty


Ja like'owałem jakieś mniej nieurodziwe Panie, gdzie czułem jakieś podobieństwo w zainteresowaniach i sposobie życia, ale bez odzewu z drugiej strony. Co tu robić?


#tinder #zwiazki #randki

Odrzuć grube, dzieciate, glonojady i boty. Resztę lajkuj jak leci, bo i tak szanse masz iluzoryczne, bo po pierwsze szukasz pereł w szambie, a po drugie masz 300 lat...

300 lat to elf albo wampir. Ponieważ dał radę zrobić sobie zdjęcie, więc wampira można wykluczyć i zostaje elf.

Zaloguj się aby komentować

Najpiękniejszą rzeczą w życiu jest to, że dobrze dobrałem wokół siebie ludzi. Mam kilkunastoletnie przyjaźnie. Nowe dobieram niezwykle ostrożnie, przez 5 lat doszły mi może 3-4 "pewne" osoby i przez kilka lat te znajomość rozwijaliśmy. Musiałem być pewny, że nadajemy na tych samych falach. Ludzie, z którymi się trzymam, mają wszystkie cechy, które ja sobie bardzo, bardzo cenię. Niestety, ale z kobietami tego nie miałem. Moje związki były całkowicie niedopasowane. Problem jest w tym, że jestrem ADHDowcem i rzadko czułem zrozumienie, ale też nie poznałęm kobiety, która jest typowo ekstrawertyczna, ma pasje i jest po prostu taką "wariatką".


Trafiła mi się pewna damsko-męska relacja jakiś czas temu. Na początek normalnie, potem koleżeństwo. Im bardziej poznałem, tym bardziej byłem pewien, że chcę ją rozwijać. Ta dziewczyna pasowała idealnie do mojego wzoru. Była spontaniczna, wygadana, inteligentna, ładna, pomysłowa i też nadpobudliwa XD. Potrafiłem spędzać z nią po 5-6 godzin i czułem, że ktoś mnie kuma na wylot. Mogłem się z nią pogapić w niego i pobujać o niebieskich migdałach.


Teraz powiedziałem jej, że chcę iść o krok dalej i mi się podoba, a ona, że nikogo nie szuka, poza tym musi coś poczuć od razu i jej przykro, bo uważała mnie za swojego przyjaciela i czy ja chcę kontaktu zerwać, bo jej zależy na kumpelskiej relacji ze mną. Mówiła mi wielokrotnie, że jestem przystojny (uznaem to za sygnał XD) i teraz powiedziała, że ogólnie super facet, ale ona jest typem romantyka i musi ją trafić. Powiedziałem, że nie. W sumie 2-3 h ochłonąłem i mi przeszło, bo serio ją lubię jako osobę i mógłbym być dalej z nią kumplem. ALe na pewno trzeba ogrnaiczyć częstotliwość kontaktu.


Mam straszną zwałę, bo w całym życiu miałem może tak 2 razy, że czułem, że nadaję z kobietą na tych samych falach. I wtedy nic nie wychodziło XD A jak baba była zupełnie mi nie pasująca, nawet jak ładniejsza, to potrafiła sama za mną latać, albo tworzyłem nieudane związki bez uczuć i emocji. Ja pi⁎⁎⁎⁎le.


Mam prawie 29 lat i nigdy nie byłem zakochany. Mimo, że w związkach łącznie 7 lat stażu. Oba na siłę, po c⁎⁎ju. 2 razy byłem blisko, by się serio zakochać, ale nie poszło to krok dalej. Mam tak sprecyzowany typ baby, że zdechnę jako kawaler.


#gownowpis #zwiazki #seks #randkujzhejto #randki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #takaprawda #zalesie

ALe na pewno trzeba ogrnaiczyć częstotliwość kontaktu.

Dokładnie zerwać kontakt. Inaczej będziesz zawieszony w próżni.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@PlatynowyBazant20 nie myslales o tym zeby w koncu przyszyc sobie fiuta? Facet co zmarzl w nocy i przeziebil sobie zatoczki trzymiejcie mnie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

#pdk

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować