Święta za pasem jeśli ktoś nie ma pomysłu na prezent albo szuka czegoś ciekawego na co dzień i jakiegoś dodatku do mieszkania , domu lub prezentu dla kogoś. Zapraszam was do zobaczenia co tworzy mój #rozowypasek wrzucę tu parę zdjęć z tym co robi ale większość jest na aukcji oraz #rozdajo w piątek wylosuję osobę i będzie sobie mogła wybrać jaki nadruk i bombkę z osób pulsujących wpis
Fajne, ile zajmuje zrobienie takiej bombki? Niech szuka zbytu po handlowcach na jarmarkach (pewnie od urzędów dostanie listę firm) i dogada się z firmą co ma CNC/lasery - średnio po 500 szt na miasto, 10 - 20 większych miast, minus koszty materiału, maszyn, transportu i pracowników. Może 20k na sezon z tego zrobi, tylko najpierw niech się dogada że ktoś to faktycznie weźmie a potem niech inwestuje.
Szukam butów zimowych górskich. Moje stare już niestety wyzionęły ducha. Przeznaczenie - Beskidy, czasem Tatry. Orientuje się ktoś w ofercie Decathlonu i czy te ich buty są warte uwagi? Potrzebuje czegoś na szeroką stopę. Na lato mam La Sportivy i są genialne. #buty #zima #gory
Na szeroką stopę idealne były dla mnie salomony miałem ten model
SALOMON QUEST ELEMENT GTX GORE-TEX
I polecam. Co prawda użytkowałem na codzień i dosyć intensywnie i po 8 miesiącach puścił mi szew, ale gwarancję mi uznano i cała klasa została zwrócona. Lekkie, dobrze trzymają i wygodne. Coś pomiędzy 500-600 zł.
na pewno mogę polecić zamberlany które sobie kupiłem, ale to wysoka półka cenowo (ja zapłaciłem połowę ceny)
do czego te buty w jakich warunkach lato, jesień czy zima? Gdzie chcesz chodzić w Tatrach? Chcesz do nich zakładać raki koszykowe może rakiety śniegowe zimą w Beskidach?
@Half_NEET_Half_Amazing u mnie droga odśnieżona tak, że co 200 metrów średnio trzeba było wysiadać z łopatą w ręce, bo na środku drogi nawiana zaspa śniegu ponad rejestrację xD Koszmarna droga i aż dziw że pługi dopiero teraz (!) wyjechały, bo od ~5 już nie sypie
Koledzy spokojnie, ja właśnie wracam z Moraw i tu po prostu się nie jeździ i dlatego nie trzeba odśnieżać. A tak wygląda samochód po jednej nocy. W hotelu była kolejka do łopaty. Tak jak już ktoś na hejto donosił z UK, w Czechach też ludzie idą drogą, więc po wioskach 10km/h i dopiero pod Ostrawa odśnieżone porządnie.
@Half_NEET_Half_Amazing a u mnie na Slasku fajnie poodsniezane. Pojechalem jeszcze do lasu pochodzic po sniegu, bo pod blokiem mi bylo za malo, a takze dwa miasta dalej pograc w hokeja. Drogi fajnie odsniezone, mimo ciągłego sypania. Pozdrawiam z rodzinką.
Mam przyjaciela, który nigdy mnie nie zostawił gdy potrzebowałem pomocy.
To jedna z tych znajomości, gdzie możemy się do siebie nie odzywać przez dłuższy czas aby potem przez cały dzień rozmawiać i się śmiać.
Dziś pierwszy raz, wraz z moim biznes partnerem zdecydowaliśmy się zamknąć firmę z powodu bardzo silnych opadów śniegu w Łąkę District #uk
Nie tylko dla tego, że pogoda dawała się we znaki ile przez to, że inni kierowcy blokowali drogi jeżdżąc jak debile (i porzucając samochody w absolutnie losowych miejscach)
Już byłem w drodze do domu gdy zadzwonił On, że potrzebuje podwózki, bo zasypało go w pracy a on nie ma zimowej (ma ale w garażu) zawijam się, przebijam przed odludzia Łąkę District i utknąłem w małej wiosce Hawkshead na jakieś 3.5h.
Ogólnie by dotrzeć do jego domu potrzebowałem 10h jazdy.
Na odcinku ok 50km
Można by zrobić tą trasę, nawet przy ciężkim smiegu 1.5hgdyby nie inni kierowcy zachowujący się w najbardziej możliwe, irracjonalny sposób.
Aaa… czy wspomniałem o pieszych, którzy (nawet w nocy) zamiast odśnieżonym chodnikiem, woleli iść zaśnieżona droga? Były ich dziesiątki.
Pojechałbym jutro do LD trzasnąć parę fotek ale wie, że jedyne co napotkam to korki, chaos i ludzi jeżdżących jakby byli pijani.
@Taxidriver a to mi ziomek mówił wielokrotnie że oni tam po⁎⁎⁎⁎ni z tym śniegiem, kiedyś pojechsl do firmy i się od drzwi odbił xD a na drodze to było lekko napruszone xD ja się wczoraj przez metr śniegu przebijałem aby wyjechać z parkingu podziemnego na hotelu i jeszcze mnie ziomek swoim Pajero holował do krajowi bo sam bym nigdy nie dojechał xD
Postawiłem gablotę ponad tydzień temu w jeszcze ciepłych Pyrzowicach…odbierałem 2 dni temu. Oczywiście ani szczoty ani skrobaczki bo po co. Na szczęście apteczka zastąpiła (nie)skutecznie skrobaczkę i po ciężkiej walce (lód na szybie cirka centymetr po kilku dniach postoju) udało się wyjechać.
@ciszej używałem i jakoś nie idzie mi to. Chamskie skrobanie, siła, przemoc, agresja - oto moja metoda ;) No ewentualnie silikon do uszczelek jeszcze wezmę ;)
Miałem podobny przypadek, blokadę drzwi nacisnął pies jak przeskakiwał z siedzenia na siedzenie, stało się to na parkingu w Niemczech w drodze do Polski z UK
Serdeczne podziękowania dla kierowców pługo - solarek za troskę okazywaną pieszym. Zwalniają i odsuwają się od krawężnika dzięki czemu śnieżna breja nie chlapie na ludzi na chodnikach. Uśmiechnąłem się i pomachałem :) ❄️🌨️🚜🙋