#zarobki

2
81

Zarobki u nas w kraju zawsze były i są tematem wielu kłótni, zgrzytów i nieprzyjemnych sytuacji. Szczególnie jeśli chodzi o ich wysokość. Natomiast w tym wpisie pomijam ich wysokość w sposób wymierny. Ale mam pytanie, jak sami postrzegacie swój zysk/przychód/korzyść z pracy w wymiarze finansowym? Kwota netto jest często bardzo niewymierna i finalnie zależy od wielu czynników z powodu odliczeń (popularne stwierdzenie: optymalizacji) podatkowych. Przykładem może być odliczenie dzieci, krwi, ulgi za internet lub innych. Z brutto czy "super" brutto na pozór sprawa jest prostsza, bo tych czynników jest nieco mniej ale jednak są.


Moja opinia jest taka: to zależy. Sam patrzę na całość jako ogół. Pracuje i zarabiam pełną stawkę czyli "super brutto" - koszt pracodawcy. Bo to dzięki mojej pracy pracodawca opłata mi wymagane składki na UoP, które podobno spożytkuje teraz lub przyszłości (tajasne.png). Także traktuje to jako ogólny zysk, natomiast zwracam również bardzo mocno uwagę na kwotę netto, bo to ona w życiu codziennym pozwala mi funkcjonować. Co do pytania o zarobki i ich wysokość to najczęściej odpowiadam kwotą brutto ale jak mam siły i chęci to dorzucam czym się różni od siebie netto, brutto czy koszt pracodawcy - nie każdy o tym wie.


I na koniec pocieszny filmik w roli głównej z naszymi rodakami


https://www.youtube.com/watch?v=i5UUAZ7jyp4


#finanse #ekonomia #zarobki

Odpowiadając na pytanie o zarobki jaką kwotę podasz?

44 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć Hejtownicy! Mam pytanie dotyczące zarobków.

Jestem inżynierem elektrykiem z uprawnieniami budowlanymi mającym całkiem fajne duże projekty za sobą. Dostałem ofertę pracy w firmie, z którą współpracuję B2B. Praca w jednym z najdroższych miast w Niemczech, na dużym kontrakcie. Dojazd i mieszkanie zapewnione. Praca na niecałe 6 miesięcy.

Aktualnie zarabiam okolo 16-18k netto z różnych źródeł. Z 12k muszę zrezygnować, resztę jestem w stanie ogarnąć zdalnie. Jaką waszym zdaniem powinienem powiedzieć kwotę? Celowałbym w minimum 25k (czyli jakieś 5500k euro). Nie pozbędę się wynajmowanego mieszkania (3k). Dojdą koszty transportu (2k), bo zamierzam wracać co 2 tygodnie. Co o tym sądzicie? Jakie są stawki dla inżynierów w Europie?

#praca #kiciochpyta #zarobki

@Sweet_acc_pr0sa @Pozdrowienia nadzór projektu na budowie dla branży pokrewnej z dodatkami (w PL) miałem w granicach 9-10k na rękę. Za granicą nie wiem, przymierzam się dopiero jak skończymy projekt w biurze... A to z rok potrwa...

Zaloguj się aby komentować

Mam już dość pracy w start'upie. Sam sobie tak wybrałem i żałuję. Przede wszystkim dlatego, że jest chaos organizacyjny i mega stres. Poza tym za dużo rzeczy, które się wysypują, nie zależy od nas. My jako zespół robimy wszystko, a ktoś coś na górze zawsze popsuje.


Inflacja jest sporo wyższa niż jak się zatrudniałem 6 miesięcy temu. Do tego podwyżki minimalnej - Jedna w styczniu, druga chyba w lipcu. A mi za 5k brutto się nie opłaca pracować. Miał być system premiowy, ale jednak nie zarabiamy na siebie tak szybko i trzeba wyliczyć rentowność. Kiedy? Może na jesień, zimę?


Pochwałami i "team spiritem" nie zapłacę rachunków. Co mi z tego, że jest dobra atmosfera i się wspieramy, jak zarabiam słabo. 3700 zł na rękę na życie w dużym mieście to grosze. Pracy nie zmienię, bo teraz się nie opłaca - niedługo wakacje, a ja potrzebuję urlopu, by psychicznie odpocząć. Poza tym może na jesień będę musiał się położyć na zabieg i l4 na 2-3 tyg.


#pracbaza #pieniadze #zarobki #praca #zalesie #przegryw

Zaloguj się aby komentować

Na tej ziemi, pod tym niebem


Życie nasze toczy się


Dzień jak co dzień, dzień po dniu


Wciąż się dzieje życia cud


#pracbaza #praca #zalesie #gownowpis #zarobki #pieniadze

e646efcc-d3d9-447c-b446-8ab7772a4fa3

Zaloguj się aby komentować

Rozterka młodego człowieka:


Tak z ciekawości, ile waszym zdaniem (realnie i bez bycia wziętym przez menadżera za człowieka oderwanego od rzeczywistości) można wołać % podwyżki w tym roku w stosunku rok do roku, na rozmowie rocznej podsumowującej?


Macie już jakieś doświadczenia po Waszych rozmowach?


Dla przedstawienia obiegu sprawy dodam że mam rozterkę bo jestem początkującym juniorem (8 miesięcy w branży) na stanowisku które po części można nazwać devopsem z dużym naciskiem na monitoring VM, OS, DB, urządzeń sieciowych, infrastruktury sieciowej itd. Mamy kontakt i współpracujemy z oddziałami firmy położonymi w innych państwach, więc można nazwać ją firmą globalną.


Pierwszą umowę podpisywałem w maju 2022 gdy inflacja jeszcze tak nie szalała (przynajmniej na półkach sklepowych rozkręciło się to nieco później). Rozmowy są raz do roku, wtedy właśnie jest najlepsza okazja do ugrania jakiejś podwyżki, ponieważ potem budżet roczny jest zaklepany i ciężko coś wskórać. Także muszę przeanalizować sprawę na cały rok. Sama inflacja obecnie wynosi 17%, wartość pieniądza spada. Chciałem wyjechać z liczbą typu 30%, po uwzględnieniu spadku wartości pieniądza wywołanego przez inflację moja podwyżka wyniosłaby wtedy około **11,5%**. Tylko czy to nie jest czasem zbyt dużo, jak firmy w tym roku podchodzą właśnie do % wartości podwyżek. Dają te over 20% podwyżki czy raczej niechętnie?


W skrócie: w mojej sytuacji proponowanie podwyżki wynoszącej około 30% jest uzasadnione i realistyczne?


#pensja #wynagrodzenie #ekonomia #praca #it #informatyka #inflacja #ekonomia #zarobki

Zaloguj się aby komentować

Styczniowe dane o przecietnych płacach brutto w największych miastach w Polsce, w firmach zatrudniających minimum dziesięć osób.


  • Kraków 8440 zł

  • Warszawa 8396 zł

  • Gdańsk 8164 zł

  • Katowice 7709 zł

  • Poznań 7677 zł

  • Wrocław 7611 zł

  • Olsztyn 7300 zł

  • Szczecin 7139 zł

  • Lublin 7077 zł

  • Zielona Góra 6598 zł

  • Opole 6592 zł

  • Łódź 6588 zł

  • Rzeszów 6633 zł

  • Bydgoszcz 6445 zł

  • Białystok 5765 zł


#pieniadze #zarobki #gospodarka

@bobikkufel Oczywiście, że średnia. Mediana, która jest bardziej wiarygodna jest niższa. Bo nie uwzględnia przypadków odstających. Biorąc średnią to gdyby Bill Gates się zameldował się w Wawie to średnia poszła by o parę tyś do góry. lol (tak to sarkazm trochę pół żartem pół serio.)


Drugie słowo klucz to "w firmach zatrudniających minimum dziesięć osób." z czego w Polsce 30,6% PKB to właśnie mikroprzeciębiorstwa, których to badanie nie bierze pod uwagę. Więc te dane nic nie mówią o faktycznej sytuacji, nie odpowiadają na żadne pytania.

Zaloguj się aby komentować

Ależ k⁎⁎wa ostatnio smiechłem, poszedłem do roboty na rozmowę i kierownik przetestował mnie dosłownie ze wszystkiego, potem jeszcze gadka w biurze i dochodzimy do magicznego za ile, no i tu mnie koleś rozwalił bo chciał dać tyle co moja różowa w sklepie wyciąga bez żadnych delegacji siedząc sobie k⁎⁎wa na kasie.


I w tej firmie pracuje z 20 chłopa jako spawacze a Ci lepsi zarabiają 4k na rękę ( ja j⁎⁎ie xD), k⁎⁎wa mentalność niewolnika i brak szacunku do samego siebie to rzeczy które mnie najbardziej wkurwiają w Polsce.


#pracabaza #zarobki #polska #spawanie #pracaspawaczamnieprzeistacza

@Kondziu5

Jestem na pewnej grupie dla spawaczy na facebooku(nie spawam ale lubię czytać o tym). I to co się czasem tam dzieje to mnie rozpierdala XD.


Ostatnio wbijam na grupę, i widzę ogłoszenie od Pani Basi z HR manadżment która wrzuca ogłoszenie pt: "Mig 10 euro brutto, super oferta, 5 lat doświadczenia". OFC na straży zawsze stoi Michał. Michał jest spawaczem ze śląska, który pracuje za 25 złotych, ma 2 lata doświadczenia, ale także ma 10 lat doświadczenia z agresywnymi sukami, więc idealny człowiek na idealnym miejscu :D. Odświeżam, bo wiem że reakcja odpowiedzi na takie ogłoszenia w tej grupie, to zakres czasu zmianu biegu z jedynki na dwójke przez Fernando Alonso. Bach, leci. "Chyba panią pojebało. Basia łapie frustracje, bo przecież Polska agencja daje super możliwość kołchozu i tylko trzeba mieć własną spawarkę, a tak to 10 brutto siedzi". Piszę że jest Pan nie poważny, i proszę się tak do mnie nie odzywać. Drugi strażnik Janek(spawacz w niemczech za 25/h) pisze: "Basia wypierdalaj z grupy. A ja kisnę, bo wyobrażam sobie jak Hr manadżment płonie razem z basią trzymającą miotacz z wkurwienia XDD.


Zaraz potem objawia się MŁODY. Młodym jest nazywany każdy który pojawia się z pytaniem: "Elo co sądzicie o moich spawach? Jak na razie hobbistycznie w domu 3 miesiące". Wtedy pojawia się ON. Pan Marian który stażem pracy przekracza wszystkie browarnie na podkarpaciu. 65 lat, ożenił się z Migiem, ale oficjalnie z Bożenką. Odpisuje tylko, Młody co żeś ty nasmarkał, do nauki nie do spawania.


I tak siedzę na tej grupce, i za każdym razem kisnę XDD.

@Mikry_Mike pójdź do pracy z takimi majstrami to zaczyna się prawdziwe xD, jeden lepszy od drugiego w technice i jakie to on kontrakty robił za miedzą, a jak przychodzi do prawdziwych badań i wychodzi że nie jest to do oddania to nagle mówią że nie mieli czasu do końca oporządzić materiału, spawarka strajkuje i ma jakieś wąty, materiał to nie to w czym spawali od zawsze a nowego to trzeba się nauczyć a 20 lat spawania niby na karku itd.


A unikam face bo to rak i nie widziałem go dobrych kilka lat a z tego co czasem się przewinie na innych forach to wiem że lepiej się tam nie robi

Zaloguj się aby komentować

Nie ma dla mnie chyba większej zagadki niż to, skąd ludzie mają w tym kraju hajs. Ok, mamy jakiś % dobrze zarabiających, ale to praktycznie margines, niespotykany poza największymi miastami. A patrząc po ofertach pracy to cała reszta ludzi zarabia coś w przedziale 2,5 -4k netto. Samo przeżycie za takie kwoty stanowi nie lada wyczyn, jednak tej "biedy" zupełnie w polsce nie widać. Przecież przy takich zarobkach nie ma opcji na nic więcej (szczególnie teraz przy tej inflacji), wychodzi na to 90% tego kraju to powinny być jakieś fawele po których jeździłyby wciąż jakieś tico i polonezy. Nigdy nie zrozumiem tego fenomenu. Ludzie musieliby dostawać "pod stołem" minimum drugą pensję, żeby ta zagadka była rozwiązana.


#polska #ekonomia #zarobki

@def to, że mogl kupic drugie mieszkanie i wynajmować. Kupno auta to strata pieniędzy. Jeszcze 3-4 letni rozumiem ale nowy? Jak nie masz firmy i nie wrzucasz w koszty?

to, że mogl kupic drugie mieszkanie i wynajmować. Kupno auta to strata pieniędzy


@Kubilaj_Khan tak jakby kupno mieszkania i wynajem było jak wyjście po bułki do biedry... Nie każdy ma ochotę i siłę pierdzielić się z wynajmowaniem w imię zwrotu inwestycji na poziomie kilku/kilkunastu procent. Nowe auto to wygoda i bezpieczeństwo, bo dostajesz gwarancję i masz wyjebane przez pierwsze lata.

Każdy zreszta wydaje na co chce a wydawanie na zachcianki to takie samo marnowanie pieniędzy jak granie w gry czy chodzenie na grzyby jest marnowaniem czasu.

@CzaplaCzarna podejrzewam że w 10 letnim Touaregu bylby bezpieczniejszy w razie zderzenia niz w tym swoim Focusie. Czysta strata pieniędzy tzw niegospodarność. Rozumiem, żeby zarabiał dobrze ale on ma chyba z 5k netto

Zaloguj się aby komentować

Na wykresie średnia płaca netto w dolarach i w złotych w cenach stałych w stosunku do 1970 roku. Dane w złotych zostały obliczone w oparciu o wskaźniki inflacji GUS (dla gospodarstw domowych pracowników), a dane w dolarach w oparciu o oficjalne kursy dolara i wskaźniki inflacji Bureau of labor Statistics w USA. W 2022 spadek płac realnych brutto w złotych wyniósł 2,1%, ale z internetowych kalkulatorów brutto i netto wynika, że w 2022 spadło opodatkowanie płac stąd niewielki spadek stawki netto. GUS od 1999 r. nie podaje stawek netto więc porównania z PRL-em są problematyczne, bo w okresie PRL podawano tylko stawki netto, a w III RP do 1998 stawki brutto, ale bez ZUS.


#ekonomia #gospodarka #statystyka #inflacja #zarobki #ciekawostki #prl

c7085697-926e-4a08-8da9-1b8835560b23

Zaloguj się aby komentować

xDDD


Z jednej strony trochę przykre, że ktoś kończy kilka lat studiów i poświęca się nauczaniu, żeby zarabiać takie grosze.


Z drugiej jak przypomnę sobie moje paskudne nauczycielki na przestrzeni 12 lat edukacji (nie wliczam tu studiów, bo to inna bajka), to pojawia mi się złowieszczy uśmieszek na twarzy.


#szkola #szkolastandard #zarobki #pieniadze #heheszki #pracbaza

1112008d-214e-4728-be8d-7eb388308b8a

Ten złowieszczy uśmiech na twarzy trochę spełznie, gdy pomyślisz że właśnie dlatego zamiast uśmiechniętych, zaangażowanych nauczycieli z pasją mamy wkurwione życiem prukwy. Przez brak marchewki.

Zaloguj się aby komentować

Macie, hejtujcie - realne zarobki nauczyciela wspomagającego po 5 latach w zawodzie.


Moja żona ma ukończone:


  • 3 kierunki magisterskie - płatne!

  • 5 kierunków podyplomowych - płatne!

  • 14 kursów podnoszących kwalifikacje (obecnie robi 15) - płatne!


Po uwzględnieniu wszystkich dodatków (trzynasta pensja, dodatek motywacyjny, dodatek stażowy) zarabia na rękę 4100 zł (w uśrednieniu bo miesięcznie wychodzi przecież mniej - bo tych dodatków nie dostaje co chwilę) - realnie miesięcznie wychodzi jakieś 3200 - 3400 do ręki.


Pracuje średnio od 8 do 12 godzin dziennie. Z tego 6 - 8 godzin dziennie w szkole, godzinę tygodniowo "czarnkowego" (specjalna godzina do dyspozycji ucznia albo rodziców) i 2 do 4 godzin dziennie w domu na:


  • pisaniu dokumentów i sprawozdań (musi być opisana KAŻDA lekcja z uczniem który ma wspomaganie)

  • dostosowywaniu sprawdzianów i prac

  • korespondencji w dzienniku

  • konsultacjach z pedagogiem i psychologiem

  • przygotowywaniu materiałów pomocowych do prowadzenia zajęć z dzieckiem (papier, tonery na własny koszt, komputer własny, oprogramowanie własne)


Także, tak. Majątek zarabia!


#nauczyciele #edukacja #szkolnictwo #zarobki

9e73c8b3-4c2f-40e4-b00e-1858d01a7e14

@tufro jakby rząd chciał mieć wykształconych,światowych inswiadomych obywateli to by było tam 3x więcej w dochodzie. Ale po co rządowi zmierzającymu do autorytaryzmu tacy obywatele? Żeby się przepychać na demonstracjach? Żeby musieć uprawiać sprytniejszą propagandę? Nie potrzebna komplikacja.

@tufro jedynym xD o feriach szlyszal? Bite 2 tygodnie! Na gwiazdkę tydzień na Wielkanoc tydzień i pewnie jeszcze pare innych „okazji” ale nie chce mi się szukać. Jak już narzekasz na zarobki to chociaż bądź uczciwy. O L4 słyszał? Nauczyciele dziwnym trafem dość często chorują I jeżeli twoja żona potrzebuje 12h na przygotowanie lekcji, tej samej co rok, 2, 5, temu i sprawdzenie klasówek no to może niech pomyśli nad 16 kursem na temat zarządzania czasem. Bo u mnie w szkole co bardziej ogarnięci nauczyciele sprawdzali sprawdziany jak druga klasa pisała swój. Można odjebac te 18h tygodniowo, walnąc drzwiami i o niczym nie myśleć. Tylko trzeba być ogarniętym a nie wiecznie spóźniona i zaskoczona życiem panią nauczyciel. Bez przesady, to wcale nie jest zły zawód i wcale aż tak złe nie płaca.

Moja żona ma ukończone:


3 kierunki magisterskie - płatne!

5 kierunków podyplomowych - płatne!

14 kursów podnoszących kwalifikacje (obecnie robi 15) - płatne!


@tufro Napisz z czego, bo to jest ciekawa sprawa.

Zaloguj się aby komentować