Niszczenie podstaw funkcjonowania państwa odc. 467.
#bekazpisu #gospodarka #edukacja #zarobki

Niszczenie podstaw funkcjonowania państwa odc. 467.
#bekazpisu #gospodarka #edukacja #zarobki

@kominiorz_sandomierz Ależ to się dzieje. Powoli, bo taka masa ludzi ma ogromną bezwładność, niemniej już jest ciężko w rekrutowaniu nauczycieli. Młodzi nie wybierają tego zawodu, a starzy odchodzą na emerytury. Edukacja jeszcze się kręci, bo niektórzy lubią taką pracę (i dajmy na to mają dobrze zarabiających partnerów), a starsze pokolenie nie wyobraża sobie zmiany. I tyle - będzie coraz gorzej z kadrą aż w końcu biedniejszych gmin nie będzie stać na dopłacanie do subwencji i zamkną swoje placówki.
Dla mnie jasne jest, że brak solidnej edukacji jest jednym z fundamentów utrzymania przy władzy pisu i ich popleczników. Degradacja zawodu nauczyciela jest jednym ze środków osiągnięcia tych celów - płacimy bardzo mało, pracownik od siebie daje bardzo mało. Karta nauczyciela daje możliwość dawać od siebie nawet mniej niż mało.
@Bankrut.pl jak to śpiewał Fisz:
Kiedy mój kraj to kraj memów, czas zrobić aktualizację systemu
Oprogramowaniе interakcji genów
Dlatego krzyczą, dlatеgo straszą
Uprawiając teraz politykę w stylu pato
Myląc edukację z uzurpacją, myląc edukację z indoktrynacją
Moje dzieci mówią: hmm? Słuchają, patrzą
Moje dzieci mowią: hmm? Tato, za co to?
Tato, za co to?
@ColonelWalterKurtz Coraz czesciej mysle, ze to plan prywatyzacji szkolnictwa. Tak jak zaczeli od stomatologii, teraz to widac w ogolnej medycynie. Malo znam ludzi ktorzy czekaja na termin do specjalisty kilka lat. Ludzie wolą isc prywatnie za 2 tygodnie. Ze szkolami bedzie podobnie. Patologia do publicznych, reszta do prywatnych
@LGirl a co ma powiedziec osoba ktora pracuje 40h tygodniowo i zarabia minimalna a ma 24dni urlopu(a nauczyciel ma 90~ dni platne wolne)? Nauczyciel to chyba najprostsza i najlatwiejsza praca po studiach. Nauczyciele maja tez etety 4, 6, 8 , 10h w innych szkolach gdzie dorabiają i nie zarabiają tak zle
@pietruszka-marian Nauczyciel ma misję wyedukować i wychować gówniarzy na ludzi. Piszesz tak jakbyś nie chodził do szkoły i nie wiedział do czego zdolni są uczniowie. Nie jedna nauczycielka została wykończona psychicznie przez hordę małych, wrednych urwisów. Szkoła to dżungla i nie zazdroszczę takiej pracy. Gdyby była odpowiednio płatna może pokusiliby się o nią właściwi ludzie i mielibyśmy zwyczajnie lepsze, wyedukowane przyszłe pokolenia. Jak to jest, że niektórzy nauczyciele budzili taki szacunek i tak potrafili poprowadzić lekcje, że z przyjemnością sie tego słuchało...
@pietruszka-marian Skąd ty wziąłeś "14dni ktory przysluguje podczas dni w ktorych maja uczyc" [sic]? Nie ma takiego przywileju. Po drugie, ale to już banał, oprócz 18h przy tablicy nauczyciel ma inne obowiązki które musi wykonać. Zaczynając od rosnącej z roku na rok biurokracji, kontaktach z rodzicami, a kończąc na sprawdzaniu wypracowań i testów. Znam wielu nauczycieli, którzy woleliby zwykły kodeks pracy zamiast karty nauczyciela - max 40h/tydzień i urlop na wniosek pracownika.
@matips przepraszam, pomyliłem sie z urlopem, nauczycielowi przysluguje do 35dni platnego urlopu, zwykle jest to 28 dni "Kto ma 28 dni urlopu?
Na razie jednak na dłuższy urlop mogą liczyć osoby niepełnosprawne, nauczyciele, kombatanci i inwalidzi wojenni, sędziowie i prokuratorzy oraz pracownicy socjalni."
co oznacza ze do ich wolnego nalezy doliczyc 28dni+ a nie 14 tak jak pisałem
@pietruszka-marian z tego co wiem to nauczyciel powinien przygotowac wczesniej lekcje, zapoznać się z tematem do tego dochodzą spotkania wieczorne z rodzicami, sprawdzanie klasówek itp. generalnie sporo kminienia jeżeli chce się to zrobic dobrze, w kreatywny sposob. Mocno to upraszczasz mówiąc, ze pracuje tylko kilka godzin i ciężko jest Ci wejsc w buty nauczyciela skoro tak umniejszają jego rolę.
@matips dobra, czyli juz nie ma zebran bo czarnek pozmieniał, nauczyciel mus teraz byc dostepny dla rodzicow 1h tygodniowo o wybranej dla niego porze. Przez caly okres mojej edukacji zaden nauczyciel nie wzial kartkowki do domu, nauczycielka polskiego w gimbazie byla po kursie szybkiego czytania i wypracowania oceniała w 15 minut na lekcji kiedy my mielismy cos przepisywac, gdzie sa te mistyczne godzihy ktore muszą robic w domu?? prosze o konkrety, bo kazdy wie ze nie "rosnącej z roku na rok biurokracji, kontaktach z rodzicami, a kończąc na sprawdzaniu wypracowań i testów. " co to jest ta biurokracja?- wypelnianie dziennika?xD Sprawdzanie testow i wypracowan?-to jest max 2h tygodniowo
@pietruszka-marian Znajdź se kumpla nauczyciela, weź go na browar (z 10 razy), pogadaj jak Ci życie płynie;
i wówczas, jak spłynie na Ciebie mądrość BOŻA, zrozumiesz.
To proste, znam to z autopsji. Kończąc dodam, że jestem tzw. robolem i lata świetlne (w kwestiach wiedzy)mi do tego w/w kumpla.
Najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy najmniej wiedzą. Zgodzisz się z tą tezą?
@Bankrut.pl "z tego co wiem to nauczyciel powinien przygotowac wczesniej lekcje"- przeciez leca tym samym schematem przez lata czasem cos zmieniajac.
"zapoznać się z tematem do tego dochodzą spotkania wieczorne z rodzicami"- nauczyciel ma byc dostepny 1h tygodniowo w godzinach ktore sobie sam wybiera.
"sprawdzanie klasówek"- ile masz klasowek w roku ktore na prawde nauczyciel musi sprawdzic w domu? 2 maks 3 w roku, co wprawiony nauczyciel zrobi w 3h....
@pietruszka-marian A co z tezą głąbie nieczytaty; "MAŁO WIEM, DUŻO GADAM" he , he, he ale ja mądry jestem.
To twój cytat z powyżej: "dlaczego nawet oni nie popierają rządan nauczycieli?" Widać, że orografia i interpunkcja nie były twoimi konikami w szkole (o ile do jakiejkolwiek chodziłeś).
Po raz n-ty podpisujesz się pod moim pierwszym komentarzem:
"Dżizas, po komentarzu ewidentnie widać, że jesteś kompletnie "NIECZYTATY".
@John_the_Revelator niecytaty tępaku, to jest wlasnie twoj opis, wpadłes tutaj, zacząles srac na lewo i prawo inwektywami bez argumentow, nie odniosles sie do zadnego argumentu a jako dowod swojego wysrywa opisujesz anegdotyczna historie ze swoim kolegą nauczycielem(pomijajac jej tresc gdzie walicie browary
@pietruszka-marian masz rację, że teraz tak jest - że zawód nauczyciela to opcja dla desperatów którzy nie mają szans w innych branżach. A tak być nie powinno - to powinien być zawód, o którym marzą najlepsi studenci i do którego jest ostra selekcja. Na razie w szkołach w Warszawie uczą same młode dziewczyny, popracują rok-dwa a potem albo dziecko i znikają na parę lat (bo początkujący nauczyciel zarabia dużo mniej niż niania albo nawet niż żłobek) albo idą do korpo. No bo z pensji nauczyciela nikt nigdy mieszkania w dużym mieście nie kupi ani wynajmu nie opłaci, więc nie wiem, jak sobie rząd wyobraża życie nauczycieli. Poza Warszawą podobno jest jeszcze gorzej, moja ciocia pracuje w szkole w miasteczku powiatowym i mówi, że nowe nauczycielki nawet nie potrafią mówić czystą polszczyzną tylko używają takiej jakiejś wiejskiej gwary. Związek pomiędzy dobrą edukacją a tym, czy za 10 lat będziemy krajem montowni zachodnich aut czy krajem wynalazków i innowacji jest oczywisty dla wszystkich poza rządem.
@pietruszka-marian
Pozwól, że zacytuję MĘDRCA z Hejto: " Ja na wsztko co tutaj pisze mam zrodla, ty masz przepity łeb co najwyzej i odpisujesz 10razy dluzej niz inni"
Rozpoznajesz coś troglodyto? Przecież to się zaczyna robić śmieszne. Na bank BONOBO.
Te twoje "zrodla" mnie rozje...y dokumentnie. Jesteś egzemplarzem unikatowym. Muszę zrobić ci zdjęcie. W National Geographic dostanę nagrodę. Pozdrawiam
@LGirl ale problem jest taki ze nauczyciele nie pracują na tyle duzo zeby im wiecej placic, realnie jest to 18h+1h tygodniowo + kilka razy w roku 2-3h sprawdzania, nikt mi nie wmowi ze nauczyciele przygotowuja codziennie plan lekcji na kolejny dzien, bo leca tym samym schematem przez lata(juz nie ma wywiadowek z tego co czytalem, albo zostaly bardzo ograniczone). Czyli nie dosc ze pracuja pol etatu to maja okolo 180dni wolnego z czego 105~ to weekendy, czyli reszta 75dni jest normalnie platne a do tych 75 dni platnych dochodz 28 dni platnego urlopu(w pierwszym wpisie przez pomylke wzialem liczbe urlopu nauczycieli z uk)!! Wyobraz sobie prace w ktorej masz 103~ platnego wolnego i kazdy z tych dni jest platny a jesli juz pracujesz to na pol etatu...
@pietruszka-marian mam tu dość mocne przemyślenia, bo nauczanie w szkole to od zawsze mój wymarzony zawód. Mam pasję, inteligencję i pewnie byłabym w tym dobra, uwielbiam moim dzieciakom wyszukiwać ciekawe nowoczesne materiały, dawać wyzwania o wznoszącym się stopniu trudności, podsuwać nowe książki, ogólnie - chce mi się i pewnie w szkole też by mi się chciało. No, ale nie jestem bogata z domu więc nawet nie spróbowałam studiów pedagogicznych zacząć - bo po co w ogóle zaczynać karierę gdzie maksymalne zarobki to 6.000 zł brutto, to akurat za dużo na mieszkanie na komunalne a za mało na kredyt. Co ja miałabym niby robić w te dni wolne co by rozwiązało mi problem braku mieszkania? Nikt kto ma inną opcję takiej kariery nie wybierze i tyle. Mnie ten długi urlop nie boli, ja chcę, żeby moje dzieci uczył nauczyciel wypoczęty, który ma czas na rozwój, poszerzanie wiedzy, zdobywanie informacji, czytanie książek albo nawet po prostu siedzenie w ciszy i spokoju i nabieranie sił na cierpliwe, spokojnie obcowanie z dziećmi. Wynajmiesz dzieciom korepetytora żeby do nich przyszedł po 8 godzinach z innymi uczniami? Ja nie, bo wiem, że jakość jego pracy będzie fatalna. Polecam książkę „Bullshit jobs” - tam są wyjaśnione mechanizmy które sprawiają, że społeczeństwo nie docenia tych zawodów, które są najważniejsze i mają największy wpływ na nasze życie - jak pielęgniarka czy nauczyciel.
@LGirl wielu nauczycieli pracuje na dodatkowych etatach jesli maja chody u dyrekcji, tu wlasnie chodzi o czas pracy bo gdyby pracowali 40h za tą kase to by im wychodzilo ponad 12k brutto. Kolejna rzecz to nauczyciele nie sa sobie rowni i powinni zarabiac inaczej w stosunku do przedmiotu ktory uczą, matematyk i polonista to jedyne 2 przedmioty w ktorych sie zgodze ze powinni zarabiac wiecej bo w tych dziedzinach jest najwiekszy nacisk, w pozniejszych etapach fizyka, chemia i biologia ale historyk albo nauczyciel wuefu? bez jaj, dla wiekszosci nauczycieli taka praca to jak platne wakacje az do emerytury. Co to jest 19h tygodniowo? wchodzisz do pracy na 4h dziennie max!! Taka praca to jak przedluzenie studiow za ktore placa rodzice a potem ma sie 100+dni platnego wolnego, a z weekendami rocznie to ponad 200 dni wolnego, to jest wrecz chore zeby dostawac kase za tyle wolnego! za pol etetu pracy...
@lavinka Od tego są TEŻ rodzice. Dzieciaki spędzają w szkole mnóstwo czasu i wychodzi z nich druga twarz wiec nauczyciele są rownie ważni, szczególnie jak gowniak nie ma szacunku do rodziców. Mądry cierpliwy nauczyciel może wiele zdziałać i wiem to z autopsji. Z niektórymi nauczycielami miałem lepszy kontakt niż ze starymi i mi przekazali sporo życiowej wiedzy, z moja wychowawczynią wrecz się przyjaźniłem, dawała mi korki za darmo z matmy po godzinach i oganrnela psychologa wiec doceniam.
@LGirl dlaczego piszesz o rzeczach ktorych nie napisałem? Dlaczego rozwlekasz moją wypowiedz na na rozne grupy ludzi o ktorych nawet nie ma mowy w tym temacie? Wyrazilem sie o dosyc wyraznie, przedstawilem argumenty ktore kazdy moze znalesc online, a wy ciagle wyskakujecie z anegdotami z wlasnego zycia o cioci albo koledze, brakuje ci inteligencji zeby rozmawiac na argumenty? Jesli czujesz sie robolem to mozesz pracowac za darmo dla kogo chcesz, nic mi do tego, powodzenia
@pietruszka-marian tak, pracuję na etat. Mam pracę umysłową i wiem, że to nie działa tak jak sto lat temu w fabryce - że jeśli wysiedzę co do minuty 8 h przy biurku to stworzę więcej treści wartościowych dla pracodawcy niż jeśli zamiast tego np pójdę na spacer i podczas spaceru będę myślała nad projektem albo spotkam się z kimś na kawie czy lunchu i mówimy nasze projekty - i czasem przypadkowo okaże się, że któreś z nas może w fajny sposób zainspirować się pomysłem drugiego. Nauczyciel też potrzebuje czasu na myślenie, przeczytanie książki, obejrzenie na youtubie tutoriala jak wykorzystać nowe narzędzie, zrobienie kursu itp. Zapytam Cię z kolei czy przepracowałeś dzień w życiu w pracy umysłowej i czy tak to u Ciebie wyglądało - punkt 8 za biurkiem, myślenie intensywne do 16, bez zerknięcia na telefon czy pogawędki ze współpracownikiem i super efektywna praca w pełnym skupieniu cały czas?
@LGirl ale praca nauczyciela w zadnym wypadku nie jest kreatywna- co takiego innowacyjnego/ktratywnego robią nauczyciele? Tylko w pierwszym roku trzeba ogarnąć plan na lekcje, dzien po dniu a potem co lepszego wymysli nauczyciel? bedzie lecial tym schematem z drobnymi zmianami przez cała swoja kariere jesli program nauczania sie nie zmieni.... Co w tym kreatywnego? I nigdy nie pracowalem umyslowo, jestem kierowcą autobusow w uk. Za to moge pokazac ci temat na hejto gdzie nauczyciel sie zali ze zarabia 6.5k na reke i rozmysla o pojsciu na tiry, po czym zmienia zdanie kiedy ludzie uswiadamiaja go ze 6.5k na reke to wezmie jesli wyjezdzi tygodniowo 60h kursami zagranice, gdzie nie bedzie go w domu 6 dni w tygodniu
@pietruszka-marian no więc nie masz pojęcia o pracy nauczyciela i sobie zgadujesz. Ja też zgaduję, że praca kierowcy autobusu jest prościutka i nie powinno się za nią płacić, ja jak jadę samochodem do pracy to nikt mi za to nie płaci, poza tym siedzę sobie wygodnie w cieple i muzyki słucham, żadna praca, za darmo mógłbyś jeździć. Możesz mieć drugi etat z łatwością, możesz dyktować maile jadąc i wysyłać na przystanku, po co Ci jakakolwiek pensja skoro taką masz prościutką pracę i non stop wolny czas na siedzenie na tyłku i słuchanie muzyki. Poza tym widzę, jak kierowca na zajezdni między kursami siedzi w autobusie nic nie robi, tyle wolnego w ciàgu dnia, jak można oczekiwać za to pensji. Nie mam racji? Mam tyle samo racji co Ty, gdy zgadujesz jak wygląda praca nauczyciela
@LGirl ty sobie jaja robisz, czy jestes upośledzona umysłowo?
Potem nic dziwnego, że w takiej Norwegii gdzie inwestuje się olbrzymie kwoty w system edukacji, uczniowie są zadowoleni, nauczyciele są zadowoleni, społeczeństwo jest na wyższym poziomie socjalnym.
A w Polsce jak w chlewie. „Buu przeciez u nas nie ma pieniążków. Jak dadzą na edukację to przeciez 500+ nam zabioro” xD
@keborgan Przecież zwiększenie płac przekłada się na to, że możesz zatrudnić wykwalifikowanych nauczycieli i mieć wobec nich wymagania odnośnie szkoleń, kompetencji etc. Jednocześnie zwalniasz wtedy nierobów i starych grzybów, bo zawsze ktoś ich chętnie zastąpi. A z takimi chujowymi pensjami jak obecnie, można co najwyżej wymagać żeby ludzie przychodzili do pracy i odwalili plan minimum.
@keborgan Też mnie to wcurwia, i też widzę, że po otrzymaniu tak dużej dotacji z naszych pieniędzy (dodam) w TVPis nic się nie zmieniło. Wróć, błąd; zmieniło się ale na gorsze.
Nie zmienia to jednak faktu, że jeżeliby te pieniądze trafiły na np oświatę, to w moim odczuciu znacząco przyczyniłyby się na "wzrost" jakości świadczonych usług w tejże dyscyplinie.
Przekłada się to ( w moim odczuciu) w prosty sposób:
większe nakłady na EDUKACJĘ (szeroko pojętą),
większe wynagrodzenia pracującej tam kadry,
większe zainteresowanie kompetentnych osób (i niestety, tych niekompetentnych też),
większa możliwość decydowania kadry zarządzającej o przyznawanych etatach.
Czyli: im więcej mogą zaoferować dyrektorzy wszelakich placówek zatrudnianej kadrze, tym lepszych fachowców będą mogli pozyskać.
TA DAM...
Q.E.D
@keborgan Rozpisałem się i zapomniałem dodać: wyobraź sobie sytuację: opieka społeczna ma do rozdania 1000pln. Czy to będzie to samo jak da te pieniądze samotnej matce z dzieckiem, czy Paździochowi co w życiu 5 dni przepracował.
Środki pieniężne na różnych kontach różnie działają...
Tak mi się przynajmniej wydaje..
@Hate a co ci wykwalifikowania nauczyciele robią dzisiaj? bo rozumiem, że nie pracują w zawodzie. towar w magazynie wykładają? litości.
@John_the_Revelator to jest problem systemowy - jak dorzucisz pieniędzy bez zmiany zasad funkcjonowania to nic się nie zmieni
@lavinka to był przykład jak działa samo dosypanie kasy.
@Hate mam poważne wątpliwości, czy wybierali świadomie karierę skoro sytuacja demograficzna i finansowa ich zaskoczyła
kasa powiązana z wynikami. osobiście połowę nauczycieli bym wypierdolił, a drugiej połowie podniósł pensje 2x.
@keborgan
> kasa powiązana z wynikami
A czym to się różni od tego, co napisałem wyżej, czyli że nauczyciele którzy nie dbają o podnoszenie kompetencji, powinni zostać zwolnieni? Natomiast o nauczycieli, którzy się doszkalają, czy to na kursach, czy innych szkoleniach, należy dbać zapewniając im dobre warunki finansowe.
@keborgan ile byś nie sypał kasy w obecną edukację, wszystko się zmarnuje, bo żeby sypać, trzeba najpierw wyp... na zbity pysk obecny perosnel. I potem zrobić ponowną weryfikację, trudne egzaminy na poziomie matur z 4-5 przedmiotów każdy nauczyciel. Nie zda, do magazynu i na budowę. Na moje oko 3/4 by nie zdało materiału z 8 klasy.
@John_the_Revelator nie. to nie tak działa. ludzie którym zależy już są w zawodzie. nie będzie ich więcej - istotą problemu jest poprawa systemu. każdy nauczyciel czy mu zależy czy nie musi realizować program men i uprawiać sprawozdawczość wyczynową.
czy nauczyciel powinien lepiej zarabiać? tak, ale za efekty. i tutaj jest pies pogrzebany bo według towarzysza broniarza, wyniki są nieistotne.
Zaloguj się aby komentować