Sezon wypadków hulajnogarzy w pełni, odnoszę wrażenie, że to obecnie najgłupsza grupa uczestników ruchu zaraz po motocyklistach i samochodziarzach. Nie wiem dlaczego państwo nie jest w stanie zrobić z nimi porządku.
Co można zrobić, aby ograniczyć wybryki tych niepełnosprawnych uczestników ruchu? Czekam na propozycje.
- 31-letni mężczyzna jadący hulajnogą elektryczną marki Kamikaze, jak wynika z pierwszych ustaleń policjantów nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z Oplem, prowadzonym przez 42-letnią kobietę – informuje podkomisarz Małgorzata Perkowska-Kiepas, rzecznik prasowy kieleckiej policji.
Obowiązkowe ubezpieczenie, obejmujące zniszczenia mienia, na osobę dla poruszających się po drogach dowolnym pojazdem plus kara tyle ile wynosi ewentualne leczenie ofiary wraz z rekonwalescencją. Jakby jeden z drugim zapłacił kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy to by szybko się rozniosło i ludzie sami by uważali na innych.
Ujednolicić jakoś przepisy dotyczące wszelkich pojazdów elektrycznych/spalinowych, a nie tylko samochody, motocykle i elo. Bo to w sumie co z tego jak się walnie po prostu jakiś zakaz na jazdę hulajnogą po chodniku? Są przecież inne pojazdy. Są np rowery elektryczne, są jakieś deskorolki, monocykle, kuny, jesiotry i tak dalej. Trzeba zrobić jakiś sensowny zestaw przepisów dla tych wszystkich pojazdów. Uogólnić je od mocy pojazdu i/lub prędkości maksymalnej. Jakieś kategorie i ograniczniki (a za ich zdjęcie srogie kary), może nawet jakieś prawko na hulajnogi, czy inne pojazdy elektryczne. Może wymóg ubezpieczenia, czy jakiegoś rodzaju rejestracji i przypisania do właściciela, tablice na nie.
Polski biznes od lat apeluje: korzystajmy z krajowych technologii, infrastruktury i przedsiębiorczości do wzmacniania obronności państwa. @MON_GOV_PL właśnie pokazuje, jak przejść od deklaracji do działania!!
Żołnierze odbiorą umundurowanie i wyposażenie w Paczkomacie.
Właśnie obejrzałem odcinek GTBT, w którym wyjaśnia fatalne położenie gospodarki Niemiec i tłumaczy wzrost poparcia dla skrajnej AfD: w skrócie chodzi o upadek zaufania do obecnych elit, ich niespełnione obietnice utrzymania wyokiego poziomu życia i brak zdolności do jakiejkolwiek zmiany położenia zwykłych Niemców.
Dzisiaj rano przeczytałem info, że trójka 16 latków, która zakatowała na śmierć mężczyznę podczas jakiegoś festiwalu dostali wyrok w wysokości po 3 lata poprawczaka. Źródło
Chłop zwrócił uwagę agresywnym gówniarzom, a Ci go zabili na oczach innych ludzi, w tym jego narzeczonej. Jeszcze zaraz po zdarzeniu chwalili się w mediach społecznościowych, że "Właśnie zmasakrowaliśmy typa… Koleś rozj….y i fejm d...ny."
Obecnie mają po 18 lat. Idą do poprawczaka na 3 lata.
Przecież to jest nie do wyobrażenia, jak człowiek ma ufać wymiarowi sprawiedliwości? Jak ma ufać państwu jako instytucji, która ma chronić swoich obywateli?
Jak się dziwić potem ugrupowaniom, które nie hamują się z opiniami, że chcą zniszczyć obecny porządek, w tym sądownictwo? Coraz bardziej zaczynam rozumieć, skąd popularność skrajnych sił politycznych.
@Bylina_Rdestu problemem u nas są przepisy. Część to pochodzi jak nie z 2 RP to z PRL. Tak na prawdę mamy nie zmienione sądownictwo od 100 lat. Do tego mamy zmienione przepisy pod lewackie myślenie z unii, że wspólnota ma być piękna z wielkimi hasłami na ustach. Jak widać ani trochę to nie działa. Dla tych 3 gnoi powinna być kara śmierci. Wyjdą z poprawczaka i zrobią drugi raz to samo, bo myślą że są nietykalni. Śmieci powinny zostać usunięte ze społeczeństwa a nie utrzymywane na jego koszt.