#truestory

0
93

Była impreza z #pracbaza no i na tej imprezie wiadomo alko, dużo alko, ładna, starsza nieco ode mnie Ukrainka pracująca już 1,5 roku u nas, dużo tańczyliśmy razem, obejmowaliśmy się, gładziłem ją po włosach, trzymaliśmy się za ręce, chciała iść do prarku potem na molo we dwoje, pytała czy mam dziewczynę odparłem że nie, miałem dwa dłuższe związki ale nic z tego, że jestem bardzo dobrym człowiekiem... cholera jasna, tylko że ma męża na ukrainie i dwójkę dzieci w Polsce... dobrze że wypiłem mniej gdyż jutro mam składać meble bo mało co nie doszło do całowania ale bym se wtedy narobił problemów... niech mi nikt nie próbuje wmówić cokolwiek o wierności... chyba jednak z wyboru dalej pozostanę singlem


#praca #zwiazki #truestory #gownowpis #ukraina

@gawafe1241 hahaha, gratuluje, wyrucha ja twoj kolega z pracy i nikt, absolutnie nikt, afery z tego nie ukreci. Podsumowujac, kto za duzo mysli ten za malo r⁎⁎ha

Zaloguj się aby komentować

Idę sobie, palę blanta i nagle jakiś ziomek mnie zaczepia i mówi:

- You have weed.

- Yes.

- Can i walk with you. - oznajmił bardziej niż zapytał

- Sure. - odpowiedziałem, bo czemu nie.

- Oooo, you re my nig** (nie wiem czy można tu tak pisać XD). Say it!

Tu napomne że typ był Murzynem z dredami. Taki trochę bob Marley tylko przed 30.

- ? - zapytałem oczami

- Say nig** you can say it! its ok this time! - i szczerzy zęby i mnie namawia dalej.

XDDDD

Nie wiedziałem o c⁎⁎j mu chodzi i wydawało mi się to cringeowe, więc się zacząłem szczerze śmiać i okazało się że gościu na⁎⁎⁎⁎ny po prostu, jak to czasem w życiu bywa. Taki chciał być chyba za fajny czy coś XD nie wiem.


Summa summarum zbiliśmy łokcia i posmialismy się trochę. Przemaszerowalismy z kilometr rozmawiając nieco o d⁎⁎ie Maryny, a troche o tym, że życie jest spoko i fajnie jest być bezinteresownie uprzejmym dla zupełnie obcych sobie osób, od tak z kimś zupełnie sobie nieznanym spędzić chwilę, pośmiać się wspólnie i zreflektować nad tym śmiesznym żyćkiem, które bez takich chwil byłoby zwyczajnie nudne.


Bardzo fajny wieczór, na +.

See you around "Burn-a-bus" XD


#spacer #truestory #narkotykizawszespoko #przemyslenia

@bizonsky ja kiedyś stałem przed pubem, palę blanta ze znajomymi, a tu podbija typ, też w dredach, i zagaduje. Okazało się że jest rasta-mulatem-żydem z Kalifornii xDD i se żył parę miesięcy w Krakowie bo mu się Polska spodobała. W sumie spoko typ, chociaż na koniec kumpel, pół-francuz, wdał się z nim w gadkę o Palestynie i mu pocisnął że Żydzi odpierdalają. Ale na koniec facet przyznał mu rację. W sumie gość nigdy nawet nie był w Izraelu więc co miał powiedzieć xD.

Jaranie łączy ludzi, w większości spoko

@bizonsky z tym nigga to nie odwalaj. Słowo jak słowo, połowę amerykańskiego rapu by trzeba było cenzurować... Gdzie tam połowę, więcej nawet.


Dopiero ten cały nigger jest obraźliwy.


W Holandii jednego Botswańczyka kiedyś spotkałem, on sam tych amerykańskich zawiłości nie rozumiał. Ogólnie Hambergejrosy mają odpadły na tym punkcie, trzeba pamiętać, że kultura USA jest mocno oparta na purytańskim chrześcijaństwie, tam zawsze fanatazym był mocny. Czy to KKK czy to drugi w tym tygodniu masowy zabójca w szkołach, tam zamiast gadać o takich rzeczach to nakłada się tabu i problem jest w sumie rozwiązany, bo przecież nikt nic już o tym nie mówi.


Jakichś czas temu sobie uświadomiłem, że USA to dla nas jest taka sama egzotyka jak i Japonia jak nie większa, bo Japończycy przynajmniej w pracy też lubią zapierdalać. Z samych filmów nie idzie kultury poznać, nie ważne ile się ich przerobi.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie siedzę sobie w kawiarni.


Jakiś gościu wyglądający jak starszy brat, może młody ojciec, tłumaczy jakiemuś ziomkowi w wieku licealnym na czym polega życie.


Stwierdził że młody wiedzę ma ale nie wie na czym polega życie. I tłumaczy mu rzeczy typu "nie możesz tak myśleć że wszystkie loszki to k⁎⁎wy itp." dalej coś tłumaczy mu skąd biorą się pieniądze na 500+ i że to nie jest za darmo, że słabe czasy tworzą słabych mężczyzn i że mimo że jest przystojny (no mlody wygląda rzeczywiście nieźle jak oskarek) to nie będzie dla nikogo przystojny jak nie będzie wiedział co chce w życiu robić. Że musi sam odkryć w czym chce być najlepszy. Że musi się sam nagradzać i być z siebie dumnym. No k⁎⁎wa takie mądre w c⁎⁎j uniwersalne i oczywiste w doroslym życiu rzeczy. A młody trochę się stawia ale chyba jednak mimo wszystko słucha z uwagą.

I to tak bez krępacji przy innych stolikach z ludźmi w koło.


I k⁎⁎wa... jak ja bym chciał żeby ktoś tak ze mną pogadał w takim wieku. A tak to człowiek zmarnowal parę ładnych lat żeby do tego wszystkiego dojść.


#ciekawostki #rozwojosobisty #truestory #takaprawda #oswiadczenie #takbylo

@bizonsky kiedys takie rzeczy byly oczywistoscia. Byly jakies wpisy do pamietnikow, gdzie kazdy okreslal co lubi, czego nie lubi, kto jest jego ulubiona kolezanka, jakie ma zainteresowania itd. A dzisiaj mam wrazenie, ze mlodziez to takie kopiuj-wklej. Nawet nie chce mi sie z tymi ludzmi rozmawiac, bo sa zwyczajnie nudni. Zero zainteresowan, zero opinii, wszystko jest plytkie, krotkie, w „uproszczonej” wersji - dla debila, ze sie tak wyraze.

@bizonsky to jacyś chorzy ludzie i na pewno jest na to pełno specjalistycznych określeń które chłopaki z tagów o pigułkach mogą śpiewająco wymienić. po co pogadać z kimś w kawiarnii o życiu i innych normickich bzdurach skoro wiedzę na temat świata i kobiet można zebrać na portalach zrzeszających ludzi którzy nigdy w życiu nie będa mieli rodziny???? i to wszystko bez wychodzenia z domu!!

Zaloguj się aby komentować

Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!


Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...


Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie mowilem nic #rozowypasek bo chcialem ja zaskoczyc szybszym powrotem i prezetami z włoch, ale nie tego sie spodziewalem... Wrociłem po 23 taxi wchodze do domu cisza... Myślałem że może wyszła gdzieś z kolażankami. Dzwonie słysze jej telefon dzwoni z pokoju piętro wyżej. Wbiegłem na gore wchodze do sypialni a tam rozowa w objeciach Glapińskiego, który bawi się jej stopami i spuszcza je na dół o 0,75%


#rozowepaski #truestory #zalesie #gielda #nieruchomosci

#zajebanezwykopu

Zaloguj się aby komentować

Bądź mno

Idz do starostwa

Weź bilet do kolejki oczekującej na "sprawy związane z prawami jazdy"

Drukuje Ci się numerek C010, nowoczesnie

Wejdz do holu pełnego drzwi z jednym monitorem po środku sufitu

Na monitorze przeczytaj "Sprawy związane z prawami jazdy C009 i większymi cyframi "01" obok.

Szukaj pokoju 01,

Idziesz po kolei pokój "4 3 5", pokój 11, 10, 9, 8, 3 z 5 pod spodem, 12

Podejdź do informacji zapytać o pokój

"No przecież ma Pan napisane że pierwszy"

Czyli 435?

"Tak!!"

Zdąż napisać te pastę mimo że jesteś drugi w kolejce i zdążyłeś zrobić to wszystko co napisałeś zanim wszedłeś załatwić sprawę

Brak profitu

XD


#pasta #takbylo #truestory #heheszki #takaprawda

Ja ostatnio musialem rejestrowac samochod, to kolejka tam sie ustawiala o 6 rano (otwieraja o 7:30). Okolo 8:30 koncza sie numerki na dany dzien i odchodzisz z kwitkiem. Dopiero za 3 razem udalo mi sie dostac ten numerek, bo wczesniej przychodzilem okolo 10, drugiego dnia bylo po 7:30, trzeciego dnia bylem przed 7. Numerki mozna zarezerwowac online, ale z 2 tygodniowym wyprzedzeniem xD

Zaloguj się aby komentować

  1. bądź mno

  2. ostatnio gadaj z kumplem ze email [email protected] jest zajety i masz dopisane na końcu dwie cyfry XD

  3. Wyślij z ciekawości email z oferta odkupienia [email protected]

  4. Typ nie odpisuje XD

  5. spróbuj się zalogować, może debil używa takie same hasła jak ty XD

  6. No c⁎⁎j, nie działa.

  7. Może odzyskiwanie hasła.

  8. email cos znajomy do przypominania hasła n*******@o***

  9. to chyba twoj stary email na o2.pl

  10. konto odzyskane.

  11. Okazało się, że założyłem je w 2008 i o nim zapomniałem XDDDD

  12. profit?

  13. żaden XD


#gownowpis #truestory

Zaloguj się aby komentować

Właśnie jakiegoś typka spotkałem na spacerze i próbował ode mnie zadzwonić ale się nie dodzwonił, więc dałem mu napisać eska.

No i napisał i się zawinął od razu gdzieś za bloki.


Kusi mnie żeby odpisać.


#truestory #spierdotrip #heheszki #warszawa

6f83cb89-935c-4d14-94bf-47256ed75d33

Zaloguj się aby komentować

@Metanoia Znowu nie udało ci się pokazać żadnego prawdziwego lewaka.


Musisz mieć wyjątkowy zakuty łeb, skoro za każdym razem krytykuję cię za to samo, a ty cały czas popełniasz ten sam debilny błąd i dajesz się za to orać.

@Matkojebca_Jones jakbyś skończył jakąś szkołę a, miał jakąś edukację za sobą, to może byś rozumiał. A tak? No cóż... Sam sobie wystawiasz świadectwo ignoranta i frustrata

@Metanoia Dlaczego ignoranta? Przecież nawet twoje gówniane wpisy przeglądam, a z całą pewno na to nie zasługują i w sumie tracę czas.


Frustracja to też niezrozumiały dla mnie zarzut.

Wielu jest powołanych, niewielu jest wybranych.

Całe szczęście że kompletnie nic nie zostanie po tym co teraz się dzieje, w tym świecie.

Tak samo jak kompletnie nic nie widzimy co tam się dzieje... w niebie.

Bo poza wszystkim co możemy zobaczyć czy zbadać w jakikolwiek sposób z naszej okrojonej perspektywy, jest po prostu masakra.

Wydaje się wszystkim że rzeczywistość jest taka i tak jest i już.

Nie, sama rzeczywistość jest projekcją rzeczywistości kwantowej i nigdy nie zdołamy tego zbadać tak jak sobie to wyobrażamy że możemy.

Dodatkowo, w tym stanie jakim jesteśmy teraz jest to zabronione, bo tylko to rozpieprzymy gdy się za to weźmiemy jak zresztą wszystko.


Człowiek musi umrzeć i umrze.

A ten czas który mamy jest tylko i wyłącznie czasem łaski i jest tylko po to żeby zrozumieć że jesteśmy prochem...

Ale, są szczęśliwcy którzy naprawdę, tak mocno, bardzo dobrze to czują, zauważają pewną różnicę...


Że prawdziwe życie jest po śmierci,

tutaj jest bardzo nikły cień prawdziwej rzeczywistości... ale każde kolano zegnie się przed faktem że Jezus jest królem i tam nie będzie dyskusji czy mądrzenia się bo ja wiem lepiej....

Po prostu nie ma jakiejkolwiek szansy na "wygranie" rozmowy czy przekonanie że ja uważam coś tam.

Nie, każde kolano zegnie się wtedy i każdy zostanie zapoznany z rzeczywistością już na serio.

Ale... teraz każdy jest najmądrzejszy i wie tak wspaniale o co chodzi...


Wiem, jestem głupi przed nimi, moja mądrość jest dla świata głupstwem...

dokładnie tak samo jak mądrość świata jest dla Boga głupstwem...

tylko że on nie jest prochem.

Zaloguj się aby komentować

Jadę właśnie transportem publicznym i siedzi koło mnie stara baba która non stop gada przez telefon.


Już godzinę.


Zdążyła obdzwonic córkę, wnuczka, wnuczkę, parę innych niezidentyfikowanych korzeniami rodzinnymi osób i poinformować kilka koleżanek że z apką w strokrotce będzie kurczak za 7.90 w promocji.


Jak jakiś wkurwiajacy newsletter ze skrzynki ze spamem.


#zalesie #heheszki #truestory

Zaloguj się aby komentować

Rozmowa z uberzarzem.

Typ zagaja do mnie:

- Rozmawiasz po angielsku?

- Tak.

- A skąd jestes?

- Z polski... ale tak dokładniej pytasz?

- Nie nie, ale gdzie jedziesz. (XD)

- Na dworzec, a potem w rodzinne strony.

- Pytam, bo nie wiem czy wiesz że czuć od Ciebie zioło i mogę Ci dać perfumy.

I jeb wyciąga jakiś flakon z napisem Versace z podłokietnika jak na zawołanie XD

- Nie dzięki - mówię - wiem że czuć ode mnie zioło bo przed chwilą paliłem i jeszcze to pamiętam :D

- A bo jestes tak oficjalnie ubrany (ja z roboty) myślałem że może na jakieś spotkanie lub do dziewczyny i chciałem Pana ostrzec.

XDDDD


No a dalej powiedział że też pali i jemu to nie przeszkadza i potem próbowałem mu wytłumaczyć jak to jest z medyczną marihuana i że się dzięki temu nie boje przypału, ale już nie kumał chyba bazy o czym pi⁎⁎⁎⁎le, po czym dojechałem na dworzec.


#uber #taxi #truestory #narkotykizawszespoko #perfumy

Fajnie ale palę prawie codziennie od ponad 10 lat, może nawet już 15 i jakos w ciągu ostatnich 3 lat kiedy palę najwięcej, szczególnie teraz jak mam do niej legalny dostęp nastąpił największy rozwój w moim życiu zawodowym. Gdzie praca jest stricte umysłowa.


Doksztalc się.

Zaloguj się aby komentować

O tym domu niedaleko mnie od zawsze mówili, że straszy..


Wszyscy wiedzieliśmy, że ostatni mieszkaniec - wisielec - wisiał tam dwa tygodnie.


Ostatnio na imprezie rodzinnej dowiedziałem się, że odebrano tam poród w misce, a dziecku odebrano życie :F


Dodatkowo mieszkanka domu czytała gazety po ciemku jakkolwiek to nie brzmi.


To relacja od ludzi z sąsiedztwa którzy jakiś czas tam pomieszkiwali i pomagali ( ಠ_ಠ)


I tak się żyje na tej prowincji..


#creepystory #truestory

0ae043a1-c175-4ac3-8dae-11e48ac30a85

Szkoda mi ludzi kiedyś tam mieszkających, takie plotkowanie siadło im na psyche i wykluczyło społecznie. Prowincja w pełnej okazałości!

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie, ale mi się przytrafiła historia. Jedna z tych co będzie mi się przypominać przez resztę życia pod prysznicem, zalewając poczuciem żenady.


Siedziałem sobie w barze, jadłem obiad pyszny, zupa, drugie danie. W pewnym momencie przyszedł taki dziadek już starszy człowiek i chciał zapłacić za jedzenie ale za każdą próbą zapłaty kartą, wydobywał się taki dźwięk pik pik z terminala że nie łapie karty . Dziadek się zdenerwował i zaczął krzyczeć, że jest zepsuty terminal i co to ma znaczyć, na co pani za ladą mu zwróciła uwagę, że musi dotknąć kartą terminala bo za daleko ją trzyma.


Wywiązała się kłótnia a ja, że byłem lekko skacowany i mnie to zdenerwowało to się włączyłem w dyskusję i powiedziałem dziadkowi, że przez cały dzień terminal jakoś działał jak każdy dotykał go kartą a nagle on jeden nie dotyka i nie działa, także niech dotknie i przestanie robić aferę. Dziadek mnie nie posłuchał tylko się kłócił dalej, że są zarazki i on nie dotyka i że to jest karta zbliżeniowa i zbliża i że ma działać.


Ja się wkurzyłem i stwierdziłem, że mu coś udowodnię, więc wstałem, podszedłem do lady, poprosiłem o kompot, powiedziałem że zapłacę kartą, dotknąłem kartą terminala i terminal nie zadziałał xDDD


#jedzenie #takaprawda #truestory #heheszki

@pol-scot Nikt mu nie wmawiał tylko prosili o przyłożenie karty do czytnika, a on zamiast to zrobić robił aferę.

Czytać potrafisz, to przeczytaj jeszcze raz co op pisał

Zaloguj się aby komentować

Czemu zawsze mam jakieś po⁎⁎⁎⁎ne sny? Śnie dosyć często, często też mam jakiś mały wpływ na to co robię we śnie ale nadal wiem, że to jest sen i często się wybudzam. Rzadko kiedy mam normalne sny, najczęściej jakieś po⁎⁎⁎⁎ne.


Kiedyś śnił mi się nawet murzyn w rajtuzach w białe i czerwone paski przebrany za bociana xDD


Dzisiaj śniło mi się, że byłem w Auchan na zakupy i na górze była taka spora kwadratowa dziura i wydobywały się z niej dźwięki. Normalna sprawa gdyby nie to, że koleś na wózku widłowym podniósł windę na maksa w górę i zaczął stukać w to gniazdo.


Wylazła z niego koala, następnie zaczęły z niej wyskakiwać małe sowy, a za nimi matka. Babeczka z obsługi pozbierała sowy i mówi że zawiezie do dzikiego zoo w leśniczówce.


A za koale był przebrany chłop aby nie wystraszyć ptaków bo boją się człowieka wtf xD #coolstory


#truestory #heheszki #sny #swiadomesny

@Quake nie ma osób które nie śnią no chyba że zażywają pewne środki powstrzymujące fazę REM ale to i też przez krótki czas

@XDDDDDDD Bierzesz jakieś leki albo środki? Skończyłeś palić trawę? Może zarywasz nocki albo śpisz więcej jakoś (kładziesz się wcześniej). Dziwne sny występują gdy jest sporo fazy REM, wtedy też mogą wystąpić świadome snu bo przez dużą ilość snu i absurdalne sceny łatwiej uświadomić że śnimy

@billuscher kiedyś korzystałem z Xiaomi mi band to fazy REM miałem ok. 40min.

Trawy nie palę, alkoholu w sumie też nie pije jakoś dużo, a od miesiąca prawie w ogóle. Nie mogę pić za dużo bo potem mam rozwalony żołądek na trzy dni. No i kaca znoszę tragicznie

@XDDDDDDD nie wiem jak dokładne są takie zegarki, najwięcej fazy REM jest nad ranem. Czyli można wykluczyć środki też bezsenność wpływa bo się faza REM kumuluje

Zaloguj się aby komentować

Podejrzewam, że wczorajszej nocy mogłem mieć wstępniak do #swiadomysen


Obudziło mnie pojękiwanie psa u sąsiada wraz z dziwnym snem i przez ok. 1h nie mogłem zasnąć. Gdy już zacząłem zasypiać i miałem wrażenie spadania, przy którym zazwyczaj się wzdrygałem; tym razem dałem się tem odczuciu ponieść. Świadomie zacząłem spadać, plecy zaczęły mi drętwieć i pomyślałem sobie, że fajnie by było obudzić jako żołnierz na froncie w zimę. W tym momencie poczułem jakby mnie prąd kopnął i pojawiła mi się twarz mężczyzny leżącego na śniegu.


W tym momencie się obudziłem, bo to już było za wiele jak na takie eksperymenty Co ciekawe przez ten cały czas wiedziałem, że leże u siebie w łóżku i mógłbym każdej chwili otworzyć oczy.


#paranormalne #ciekawostki #sen #truestory #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

a potem olaboga ruscy trafili w dom starszej baby która mieszkała 300 metrów dalej i nie chciała się ewakuować bo "starych drzew sie nie przesadza" coś w tym jest

Zaloguj się aby komentować

Przypomniała mi się historia z czasów jak jeszcze uczęszczałem na filologię polską. Doskonały przykład jak stare leśne dziadki niszczą zapał i kreatywność młodych.


Był jeden doktorant, inteligentny, dowcipny o umyśle ostrym jak brzytwa. Chciał założyć dyskusyjny klub filozoficzny czy coś w tym stylu z Romanem Ingardenem jako duchownym przewodnikiem. Szukał odpowiedniej nazwy i wreszcie znalazł! "Pomyślałem drodzy państwo, żeby połączyć najpiękniejsza rzecz na świecie czyli filozofię i rzecz, która najlepiej się sprzedaje. Niestety władze instytutu nie zgodziły się na nazwę, a wyobraźcie sobie jak pięknie wyglądałaby nasza witryna internetowa:


www.sexingarden.com"


#truestory #filozofia #uniwersytet

@AdelbertVonBimberstein Nie. To po prostu ch⁎⁎⁎wy żart, który wskazuje na nieszczególnie inteligentnego wykładowcę. To jest humor na poziomie "a potem się zesrał" i de facto jest żartem opartym na brzmieniu nazwiska.

@AdelbertVonBimberstein Nie mam kija w d⁎⁎ie. Po prostu śmieszy Cię prymitwne, januszowe poczucie humoru. Nie ma w tym nic złego, ktoś musi oglądać te kabarety na Dwójce¯\_(ツ)_/¯. Zaskoczyło mnie tylko, że źródłem tego żartu może być ktoś zajmujący się zawodowo nauką i filozofią, a nie np. budowlanką czy transportem. Skończmy ten temat.

Zaloguj się aby komentować

3/3


Ostatnio przyśniło mi się porwanie. Gdzieś mnie przetransportowano. Leżąc w garaż na koniec snu widziałem, jak ciężkie drzwi garażowe gwałtownie zjeżdzają w dół prosto w okolicy kolan. Mało ciekawe zakończenie, ehh.


#sny #wtf #strasznehistorie #truestory

Zaloguj się aby komentować

2/3


Przyśnił mi się jakiś polski bazar. Nie wiem do jakiego wymiaru trafiłem, ale toczył się tam handel ciemnoskórcyh niewolników. Nie znam się na ergonomii, ale niewolników przewożono w taczkach po jednym, zgiętym w pół głową do środka lol. Na dnie taczki były kajdany. Niektórzy mieli pod sobą jakieś warzywa/owoce. W ten sposób ładowano ich do ciężarówek.


#sny #wtf #strasznehistorie #truestory

Zaloguj się aby komentować

1/3


Przy okazji 2 ostatnich snów przypomniałem sobie 2 inne dziwne sytuacje.


  1. Tuż przed Covidem przyśnił mi się czarny kot, który wszedł przez uchylone drzwi, wskoczył na łóżko i położył mi się na klatce piersiowej i to było na tyle

  2. Następnej nocy spałem na boku odwrócony do ściany i obudziłem się po tym jak wydarł mi się jakiś typ do ucha. Po⁎⁎⁎⁎ne.


Potem już zachorowałem.


#sny #wtf #truestory #strasznehistorie

Zaloguj się aby komentować

Na głównej jeszcze wisi screen, który mi o czymś przypomniał więc macie #truestory z mojego życia jak hackowałem rzeczywistość


Jakoś początek XXI wieku, Polska, jestem jeszcze studentem. Wybieramy się na wypad PKSem na Litwię i znajomi mnie wysłali na dworzec bym każdemu kupił po bilecie.


Jest kolejka ale w końcu docieram do okienka


Me: Poproszę trzy ulgowe na Litwę


Baba w okienku: Poproszę legitamację


/me daje legitymację swoją


B: Ale jak trzy bilety, to trzy legitymacje poproszę


Me: mam tylko swoją, te pozostałe to dla znajomych, też studenci.


B: To mogę jeden ulgowy sprzedać, a pozostałe normalne.


/me myśli


Me: to poproszę jeden ulgowy na razie


/me kupił jeden bilet ulogowy


/me idzie na koniec kolejki


/me znów przy okienku


Me: Poproszę ulgowy na Litwę


Baba w okienku gapi się na mnie. Robi się lekko czerwona.


B: Pan tu już był


Me: No byłem.


Baba idzie gdzieś na zaplecze, wraca i mówi:


B: Ale i tak wam sprawdzą te legitymacje przy wsiadaniu!!!


Me: No wiem, mówię, że to też studenci


Baba wkurwiona, ale sprzedaje.


/me idzie znów na koniec kolejki...


Spojler alert: przy wsiadaniu jednak nie sprawdzali, to wyjaśnia co babka taka uparta była by sprawdzić legi przy zakupie (nie wiem czy nadal tak jest)


#lifehack

@RobertCalifornia ja jeździłem trochę pksami i tylko raz natrafiłem na prawdziwą kontrolę Kanarów - każdemu dokładnie sprawdzali bilety, czy ma prawo do ulgi itd. Zazwyczaj sprawdzał tylko kierowca przy wsiadaniu i tak tylko patrzył czy jest bilet, nawet nie sprawdzał co na nim jest

Zaloguj się aby komentować