#tajlandia

1
213

Zaloguj się aby komentować

Mój kierowca Graba, właśnie odpalił sobie meczyk na telefonie.

Jedziemy na lotnisko, zaraz wjeżdżamy na autostradę.

Trzymajcie za mnie kciuki.


#tajlandia #tajlandiazpaszczakiem #bangkok #uber

f2c37661-a510-4a42-ab2a-20ba154a08f2

Zaloguj się aby komentować

Dzielnica w której mieszkamy w BKK ma swoją grę karcianą :)

Jest to dobra motywacja by w końcu zacząć się uczyć tego dziwnego języka.

#tajlandiaztaxidriver #tajlandia #bangkok

4cfca2ea-d8c2-4044-bf23-2418be423a75
3c92a0cd-dc2d-4402-9f49-1157239dee85

Zaloguj się aby komentować

Tak wyglądają owoce Durian (to te kolczaste coś) i „stinky beans” (po tajsku Satoo-สตรอง) czyli śmierdzące fasolki (wygląda jak fasolka tyle że ma z 30cm długości)


Stinky beans, mają tą cechę, że ich zapach czuć następnego dnia w toalecie podczas oddawania moczu, być może stąd pochodzi ich nazwa.


#tajlandia #tajlandiaztaxidriver

d9bc8700-1260-44c7-9434-b5e6c87071f3
a7412e59-d839-4556-aaa7-01a16b8ff43e

Stinky beans, mają tą cechę, że ich zapach czuć następnego dnia w toalecie podczas oddawania moczu, być może stąd pochodzi ich nazwa.

@Taxidriver nie pomyliło Ci się ze szparagami? nie czułem nic nawet zbliżonego po fasolkach

@TytusBomba bo to są Tajskie fasolki. W Tajlandii wiele rzeczy nie wygląda na to czym są w rzeczywistości.

Te fasolki rosną na drzewach głównie na południu Tajlandii i są uważane za przysmak.

Fasolki raczej ten nie mają długości przedramienia.

Zdjęcie dla zobrazowania, sprośna na plamoodpornych drzewach na południu Tajlandi (i południowych częściach Azji Pld-Wsch).

60835f9c-2bf4-4d4d-9b55-e84100289ce0

Zaloguj się aby komentować

@sierzant_armii_12_malp One zawsze latają jak pijane. A wściekliznę i hiva pewnie ma przy okazji po matce jak przeciętny kacap.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A podobno język polski jest trudny. Ja wiem że przypadki i ogonki są trudne, ale u nas jak źle zaintonujesz to co najwyżej ktoś pomyli pytanie z twierdzeniem, a tutaj usłyszy zupełnie inne słowa.

@brain taa, w fińskim i francuskim jest to samo. Zmieniasz ogonek, dodasz 1 literę albo jakiś bullshitowy dwukropek nad literą i nagle zmienia się kompletnie kontekst zdania, nawet nie słowa. Polski język przy tym to jest nic.

97743add-aaeb-457b-94dd-a323b9cc78b5

@Deykun standardowy tonalny język Inna sprawa, że naprawdę w tych językach czasem nie ma innej drogi jak zrozumienie czegoś z kontestu - bo sami natywni użytkownicy języka czasem mają problemy z rozpoznawaniem tonów

Zaloguj się aby komentować

#nowosciksiazkowe


Do sprzedaży trafiło nowe wydanie książki prof. Bogdana Góralczyka Zmierzch i brzask. Notes z Bangkoku:


O fascynującej Tajlandii, jednym z najciekawszych krajów azjatyckich, słyszał każdy, lecz dla większości pozostaje ona jedynie rajskim kierunkiem turystycznym. „Za pobieżnym poznaniem Tajlandii wcale nie idzie wiedza” – pisze Bogdan Góralczyk, były ambasador RP w Bangkoku i najsłynniejszy współczesny polski badacz Azji. Próbuje to zmienić swoim „Notesem”, wieloaspektowym dziennikiem łączącym diariusz z dygresjami historycznymi, politycznymi, kulturowymi i społecznymi. Jak zawsze świetny styl Autora współgra z pogłębioną wiedzą i szerokim spojrzeniem, obejmującym oprócz Tajlandii również wątki birmańskie, laotańskie, khmerskie i chińskie. Dziś Czytelnik otrzymuje najnowsze, uaktualnione wydanie „Notesu”, opisujące wydarzenia polityczne błyskotliwie, ze swadą i kolorytem godnym prywatnego życia obecnego tajskiego króla Vajiralongkorna (Ramy X), którego postać Autor nam przybliża. Naszkicowane w książce problemy społeczno-polityczne jeszcze bardziej nabrzmiały i sprawiają, że Tajlandia jest dziś ponownie beczką prochu, a chcąc zrozumieć dlaczego, trzeba przeczytać niniejsze wydanie.


#ksiazki #czytajzhejto #tajlandia

e88df702-6dec-415b-862a-5f0736d1d95d

Zaloguj się aby komentować

Tajlandia: partii opozycyjnej grozi rozwiązanie


3 kwietnia tajlandzki Trybunał Konstytucyjny przychylił się do rozpatrzenia petycji o rozwiązanie opozycyjnej partii Move Forward Party (MFP). Powodem tego ma być obietnica, którą partia złożyła przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi, żeby znieść obowiązujące obecnie surowe prawo dotyczące obrazy majestatu monarchii. Wiele wskazuje na to, że będzie to kolejny taki przypadek wymierzony w antyestablishmentowe partie i MFP powtórzy los Future Forward z 2020 roku czy Thai Rak Thai Party z 2007 roku.


By zakreślić tło w możliwie największym skrócie – Tajlandia jest krajem bardzo niespokojnym politycznie. W 1932 roku kraj ten przestał być rządzony przez dotychczas panującą monarchię absolutną. W wyniku przeprowadzonego zamachu stanu zmuszono monarchę do wprowadzenia konstytucji, a w konsekwencji do oddania władzy w ręce demokratycznie wybieranych rządów (acz monarcha pozostał symbolicznym  przywódcą państwa). W ciągu kolejnych 90 lat kraj był świadkiem 11 kolejnych zamachów stanu, z czego ostatni został przeprowadzony w 2014 roku. W jego następstwie co prawda aktualnie mamy przeprowadzane wybory, jednakże znaczący głos w kwestii wyboru rządu mają niewybieralni wojskowi (do wyboru premiera potrzeba większości w Zgromadzeniu Narodowym, na który składa się 500 wybieralnych członków Izby Reprezentantów oraz 250 członków Senatu, który to w całości składa się z niewybieralnych wojskowych).


Monarcha, pomimo swojej symbolicznej władzy, wciąż ma bardzo duże oparcie w prawie, a jego pozycji bardzo mocno pilnują wojskowi (to zaszłość kontynuująca się od czasów zimnej wojny). Jednym z najważniejszych tego elementów jest Artykuł 112 Tajskiego Kodeksu Karnego. Stanowi on, że w Tajlandii nielegalne jest zniesławienie, obrażanie lub grożenie monarchowi Tajlandii. Za każdy z tych zarzutów grozi do 15 lat więzienia, a sam przepis jest na tyle niedokładny, że podlega bardzo dużej przestrzeni do interpretacji. Co więcej, przepis „chroni” także wszystkich byłych monarchów czy nawet ich zwierzęta.


Artykuł 112 pełni bardzo ważną rolę w obecnej polityce Tajlandii – jakakolwiek próba podważania obecnego ustroju państwa może być uznana za jego naruszenie. Był on jednym z powodów niepokojów politycznych w 2006 roku, zakończonych zamachem stanu, jak i w 2014 roku, również zakończonych zamachem stanu, a także wydarzeń z ostatnich lat. W tym roku za złamanie Artykułu 112 została nałożona rekordowa kara: 50 lat więzienia dla 30-letniego aktywisty , któremu zarzucono publikację 25 postów na Facebooku oczerniających monarchę. Jak widać, posty na FB to naprawdę poważna sprawa…


Wracając do bieżącej polityki – wśród swoich postulatów podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej, MFP mówiła między innymi o potrzebie zmiany właśnie tego przepisu. W styczniu tego roku tajlandzki Trybunał Konstytucyjny orzekł, że partia naruszyła tym samym konstytucję i stwierdził, że kampania była tym samym próbą podważenia monarchii. To pozwoliło tajlandzkiej Komisji Wyborczej w marcu złożyć wniosek do sądu o rozwiązanie partii, który to w środę Sąd Konstytucyjny zobowiązał się w najbliższym czasie rozważyć. MFP zaprzecza, że jej celem była próba obalenia monarchii konstytucyjnej i w lutym usunęła swój postulat zmiany Artykułu 112.


Bez żadnej wątpliwości (patrząc na styczniowe, jak i historyczne rozstrzygnięcia) będzie to oznaczało konieczność rozwiązania partii będącej zwycięzcami ubiegłorocznych wyborów, która jednak nie zdołała stworzyć wystarczającej koalicji, by przeforsować swoich kandydatów na premiera kraju. Ponadto będzie to się wiązało z wieloletnimi zakazami aktywności politycznej dla najważniejszych przedstawicieli partii – w toku jest petycja o dożywotnie zakazy dla 44 polityków (15 byłych i 29 obecnych parlamentarzystów). Podobny los czekał partię i polityków Future Forward w 2020 roku (choć wtedy pretekstem było wzięcie pożyczki przez partię u jej założyciela, miliardera Thanathorna Juangroongruangkita, zaś politycy otrzymali zakaz na 10 lat).


Ostateczna decyzja Trybunału Konstytucyjnego ma zapaść wkrótce po okresie 15 dni, podczas których partia ma czas na wyjaśnienie sytuacji. Niewykluczone, że pozytywna decyzja o rozwiązaniu partii spowoduje powstanie nowej fali protestów, podobnie jak to miało miejsce w 2020 roku, jak i powstanie kolejnej nowej partii opozycyjnej, co zacznie kolejny tak cykl polityczny w Tajlandii.


#azjatyckaowca #wiadomosciswiat #politykazagraniczna #tajlandia

d6903330-8d9c-492a-b6b3-8a02451edfb7

@bojowonastawionaowca Mnóstwo Tajów ma kilka portretów króla w swoich domach i miejscach pracy. Można by pomyśleć że król jest dla nich bardzo ważny. To prawda, jest ważne ALE chodzi o poprzedniego króla a ten obecny nie cieszy się taką popularnością. Trochę jak u polaków z papieżem, ostatnim dobrym był JP2.


Swoją drogą obecny król to bardzo ciekawa postać, nie napiszę nic więcej bo nie chcę trafić do więzienia

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow W Tajlandii to w sumie ciężko poznać czy to chłop czy baba. Pracowałem kiedyś z takim Stevem który był kierowcą w laboratorium, gościu koło 60 - w młodzieńczych latach z kolegami w latach 70/80 latali za grosze wschodnioeuropejskimi liniami lotniczymi do Bangkoku, co on tam opowiadał to się nawet nie nadaje do cytowania xD Np. raz jeden jego kolega zachlał i obudził się w łóżku z dwoma chłopami! xD

@MarianoaItaliano te historie o budzeniu się z chłopami i pomyłkach w Tajlandii to już jest taki urban legend, że chyba każdy wujek Staszek co kiedyś podobno zahaczył o ten kraj, oczywiście się pomylił he he he mlask.

Chyba jakaś fantazja skrywana.

Trza chcieć się pomylić żeby po głosie nie poznać, szczególnie w kontraście do real tajki. Już nie mówię o charakterystycznym wybrzuszeniu między nogami, które ma tendencję do powiekszania się, raczej ciężkie do ukrycia w obcisłych ciuchach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować