#tajlandia

1
207

Jadłem owoc duriana


Śmierdzi... Nie, nie śmierdzi. J⁎⁎ie niczym jakaś padlina. Koleś który mi to sprzedał zaczął nagrywać jak jadłem


Pomimo strasznego smrodu to smak ma całkiem przyjemny. Choć to kwestia gustu


Sprzedawca, przemiły Taj, śmiał się z "białasa" jedzącego owoc. Smak ciężko opisać bo nie jest podobny do niczego. Jak mu powiedziałem, że smaczniejsze jak się spodziewałem oraz mniej śmierdzące to powiedział mi, że środek owocu, który jest bardziej dojrzały śmierdzi bardzo mocno i ma dużo bardziej intensywny smak. Oczywiście poprosiłem o "najgorszy" możliwy kawałek. No i dostałem.


Pierwszy kawałek jaki dostałem miał konsystencję nie dojrzałego awokado, lekko słodki, nieco mdły, w pewnym sensie nieco podobny to przejrzałego mango. Jego won była lekka i tylko trochę nieprzyjemna.


Druga porcja, już zdecydowanie bardziej jebała. Poważnie jebała. Konsystencja jakiegoś bardzo dojrzałego owocu, niemal jak miękkie masło, cała reszta bardzo podobna, tylko bardziej intensywne.


Osobiście w smaku ten śmierdzący kawałek lepiej smakował, jednak maślana konsystencja nie była zbyt przyjemna.


Porcja o wadze 175g kosztowała 175 thb (około 20 zł).


Te kawałki "maślane" dostałem za free


Jutro wrzucę zdjęcie mojego owocu bo jeszcze kawałek mi został. Cała lodówka w hotelu będzie j⁎⁎ać durianem 🤣


#tajlandia #boogietravel #podroze #jedzenie #zdrowie

cfc13afd-9c6f-4820-afe6-b6f5bd9862b4

Zaloguj się aby komentować

I tak sobie siedzimy, pijemy i nic sie nie dzieje.

No siedzimy, jedzenie jest, troche smierdzi, bo 30stopni jest, muchy siadaja, ale piwo zimne.

No nic sie nie dzieje, fajnie jest.


Tak wyglada every day po pracy w Tajlandii.

Wszyscy przyjezdzaja swoimi samochodami, pija, czasami do blackoutu, a potem wracaja samochodami do domku.

A rano do pracki, na kacu do poludnia, jakos trzeba odpekac do fajrantu, bo tuz za rogiem czeka knajpka, a w niej zimne Changi xD


I tak sie zyje po malu na tej wsi ;)

#podroze #tajlandia

c958e820-e6bc-4f95-a263-7a536637d0ae
32ed63b4-647e-4c3c-b181-d0d1613e20b6

@hesuss u nas to patologiczna zachlana wieś, ale jak jest ciepło i ładne słonko to lokalny koloryt warty podróży ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Rudolf @maly_ludek_lego @lipa13 takie tez troche sa moje odczucia dotyczace ich sposobu na spedzanie czasu wolnego, ilosci spozywanego alko, jazdy na gazie, pracy na kacu i niektorych potraw podawanych na swiezym powietrzu - nie pasuje mi to, ale tak tu sie zyje i o tym tez warto wspomniec. Ot ciekawostka, ktorej nie zobaczy sie bedac turysta w kurorcie, a w ktorej mozna posmakowac bedac wpuszczonym przez lokalsow do ich zycia.

Na miesiac pobytu tutaj, w tygodniu bylem z nimi tylko dwa razy na takim popoludniowym piwkowaniu - po przyjezdzie i wczoraj, na pozegnanie. Oni natomiast robia to codziennie, w mniejszych lub wiekszych ekipach, bo codziennie zapraszali lub wrzucali zdjecia z posiadowek na Teamsie ;)

@lubieplackijohn miesieczna delegacja, support przy uruchomieniu oddzialu firmy w ktorej pracuje. Zwiedzanie w weekendy :)

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień w #tajlandia


Jestem dzisiaj na wyspie. Tuż przy brzegu, raptem 40 min na jakimś mini promie. Koszt podróży to zawrotne 30 thb


Ko Lan jest urocze i maleńkie. Ma śnieżno białe plaże, dużo turystów i turkusową wodę. Ślicznie. Ta popularność wpływa na ceny. Jest nieco drożej. Dwa razy


#boogietravel #podroze

0b89a33a-2236-4827-95c6-4dbc12976f1e
2ba3405a-3278-472e-8aaf-4bc43fffe670
3a2818bc-c8ad-42b1-b9a3-9bac462fb3c2
4390c886-2f43-444a-ac85-ac69ddac28a2

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam lokalne jedzenie Zanim przyjechałem do #tajlandia to naczytałem się, aby uważać na to co się je bo można spędzić urlop w toalecie. Osobiście jem wszystko zachowując jedna lub dwie zasady: jem tylko to co jedzą inni (np. Krewetki, squids), nie jem czegoś nikt zazwyczaj nie zamawia (np. Mielonego mięsa) oraz stanowisko musi być choćby względnie czyste. Czasami obserwuję jak są inni obsługiwani w kolejce i jak zachowane są jakieś standardy to ok. Do tej pory ten system się sprawdzał


Na zdjęciu widomo z południowej strony miasta w kierunku północnym.


Dodatkowo ryż z mango i mlekiem kokosowym (60 thb), Pad Thai z krewetkami (150thb) oraz coś podane w ananasie co nie pamiętam jak się nazywało, ale było bardzo smaczne (250 thb). Przez ananasa jedzenie było lekko słodkawe. Trochę jakby pizza hawajska, ale smaczne


Dzisiaj temperatura to +31C, odczuwalne +36C. Wiatr 13 SW.


#boogietravel #Pattaya #podroze

a0b0bcb4-4362-4903-a9e1-287c5bcd5692
0a87bb8d-5e38-4b6b-8978-1a5617ae2678
89258967-0f50-4c02-a513-1a0f23ed034d
7eada1df-143f-4c4d-b4c7-abc1ef8704fa
63bfc8a2-fbc7-4818-afc8-193409a1316f

To nie kwestia "czy" tylko "kiedy"

@boogie naczytałem się, aby uważać na to co się je bo można spędzić urlop w toalecie

@boogie nie ma się czego bać z jedzeniem. Byłem w taj dwa razy, 4 tyg i 5 tyg. Tylko jeden raz na Phuket miałem przygodę gastryczna, zjadłem bułeczki bapao z sate, tylko że jadłem nad ranem i możliwe że ręce nie do końca;) czyste, średnio pamiętam XD tak patong XD już jedząc miałem dziwne wrażenie.. jadałem w najdziwniejszych miejscach i nigdy nic. W Tajlandii nie ma się czego bać. Tak samo zęby myłem zawsze woda z kranu.

Uważaj na streetfood ale ten taki prawdziwy podawany na ulicy przez jakąś starszą grażynkę która cały dzień podaje jedzenie na tym samym talerzyku mytym w wiadrze obok stoiska. Takie stoiska zazwyczaj nie mają lodówek i bieżącej wody więc ciężko tam o zachowanie higieny.


Pad thai jest głównie popularny wśród turystów, często kelnerzy otwierali mi menu właśnie na stronie z pad thai xD Mnóstwo tajek zajada się Som Tam czyli papaya salad. Jeśli dasz radę zjeźć tę sałatkę w wersji z surowymi krewetkami (koniecznie pływającej w takiej brązowej wodzie) to możesz iść do urzędu imigracyjnego by odebrać tajskie obywatelstwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Mi osobiście tajska kuchnia średnio podeszła. Kombinacja owoców morza z pikantnymi przyprawami, ziołami i dużą ilością cukru jest dość trudna do jedzenia na co dzień. Do tego tajowie nie umieją w mięso, ciężko tu dostać dobre żeberka wieprzowe czy wołowinę (dużo tajów nie je wołowiny). Mam wrażenie że tajowie wpadli w skrajność gdzie wszystko musi być bardzo przesłodzone/pikantne/tłuste bo inaczej będzie mdłe, zapomnieli że prawdziwy smak pochodzi z jakościowych składników Za to jedzenie w Kambodży które jest podobne do tajskiego było zaskakująco smaczne... jednak da sie zrobić zupę bez ładowania tam kilograma chili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

7fb2badf-763d-47f6-88c0-11ce4247be74

Zaloguj się aby komentować

W #Pattaya w #tajlandia praktycznie nie ma robactwa. Jak się wieczorem siedzi gdzieś w barze jedyne co potrafi czasami się stać to coś podobnego do muszki owocówki ukraść, ale jest to mniej problematyczne niżeli polskie komary.


Jak sobie przypomniecie letnie wieczory w Polsce i miliardy latającego syfu wokół źródła światła, tak tutaj nie ma nic. Jest to bardzo dziwne bo klimat się wydaje idealny dla komarow: ciepło i wilgotno.


Widziałem jednego karalucha (na ulicy), dwa gekony, jednego prawdziwego komara oraz sporo bezdomnych pasów.


Większość tych psów jest w bardzo złym stanie. Poobijane, chore, z ludźmi cznymi ranami. Niemal wszystkie śpią w taki dziwny sposób: na boku Są raczej mało agresywne, oceniam 1/10. Tylko jeden coś tam szczękał. Zdecydował wana większość to mija ludzi tak na minimum 2m.


Ide zaraz na tajski masaż


#boogietravel #podroze #psy kilka #koty też widziałem. Nieco inne jak w Europie. Jakby miniaturki. Postaram się jakimś zrobić zdjęcia.


Jak macie jakieś pytania to śmiało. Postaram się odpowiadać, albo poszukać odpowiedzi. Jak macie jakieś sugestie to też śmiało

71ec7d2a-2213-42c4-ba40-9c446e5e3fd0
bcdfbb16-06e1-4152-9789-e766b38b7056
05ed20c8-5925-421f-8c7d-cc2864d797f7
3dd0797d-a121-47eb-a772-09af57e8f503
11138d78-a008-407e-a4fa-68264920cb4d

Sądzę, że trafiłeś na sezon kiedy ich jest mniej ew. ciebie nie gryzą z jakiegoś powodu.

Psy są półdzikie i jest to efekt zaniedbania właścicieli i braku ich sterylizacji.

Gdyby kiedyś zaczęła iść za tobą wataha dzikich psów (a Ty nie czolbys się bezpiecznie) udaj, że coś podnosisz z ziemi.

Psy tego nie widzą ale wiedzą, że napewno to nie będzie nic dobrego dla nich.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny dzień w #tajlandia


Zauroczyło mnie centrum handlowe Terminal 21. Stylizowane na terminal lotniczy, w którym są piętra stylizowane na killa miast: San Francisco, Tokyo, London, Italy, Paris. Nie wiem dlaczego Italy, a nie Rzym Pomysł bardzo fajny, wykonanie bardzo dobre. "Jakość" takiego centrum oceniam na "klasa światowa". Nie było jakiś super luksusowych marek, ale wszystko było bardzo nowoczesne i rewelacyjnymi toaletami


Każde piętro miało sklepy (częściowo) z tego danego kraju. Londyn miał H&M, a Tokyo jakieś manga. We Włoszech dało się zjeść pizze, a w Paryżu były jakieś butiki. Stereotypowo i ładnie


Jakby co, to mają sklep 4F i jest 50% wyprzedaż


#boogietravel #podroze

df8e78a6-c21a-4a9f-ad67-250f0df1c082
7a264f76-fc49-4b2a-b532-0dc8a0e6b081
bfcf88c2-02bd-44bf-8cae-9743ed5f8d52
f8ce5a40-852c-46e7-ab7e-fc74425a76db
ee8a767e-a144-465c-8c45-70667173a3ef

Mam wrażenie że Tajlandia ma takie wypasione galerie bo przestrzeń publiczna jest w tragicznym stanie. Prywatna przestrzeń próbuje naprawić to co u nas robi przestrzeń państwowa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W #tajlandia na tak zwanych "night markets" można kupić chyba wszystko. Jedzenie, które wygląda niczym baby predator to tutaj standard.


Chcesz koszulkę Gucci za 15zl? Zero problemu. Owoce (mango, banany, papaya, dragon fruit) są tutaj tak powszechne jak w Polsce jabłka (i tak samo tanie). Może nawet i tańsze, bo wczoraj kupiłem 3 kg mango za 11 zł.


Wieczorem kupiliśmy sobie "chińskie zupki", koszt takiej jednej to 25 thb, czyli 1,30 zł. To było najbardziej pikantne jedzenie w moim życiu. Myślałem, że umrę.


#jedzenie #foodporn #zdrowie

ce709f33-f92d-4cf3-9435-3b2c1d2d0589
237f057e-3a50-4913-b5fa-be3765209f36
f751195e-ccff-42e6-a412-4c91c19d3219
128d8af2-b878-4ef8-8477-5dda52124572
cbd970a8-c781-4c58-887e-ca6324fe4957

@boogie kurde opie ale mi zrobiłeś flashbacka. Byłem w Tajlandii jakoś 2014 i do dziś wspominam to wspaniałe jedzenie . Pad Thai wtedy chodził bo chyba 50thb czyli jakieś niecałe 5zl. I te przepyszne soczyste owoce. Rozmarzylem się, wrzucaj więcej :)

Zaloguj się aby komentować

Na plaży jak w piekarniku, myślę sobie, że woda dla ochlody... Niemal nie czuć różnicy. Jedyną faktyczną medotą na chłód to sklepy 7ELEVEn, których tutaj wszędzie pełno


Banan za 9 thb pakowany w worek. Puszka Pepsi 250ml za 11 thb.


Wybaczcie, za słabą jakość, ale wszystko było uwalone kremem do opalania.


Mam filmiki. Gdzie to wrzucić online, aby nie zniknęło za dwa dni? YouTube i stremable odpada.


#boogietravel #tajlandia #wakacje

d8b95db8-d885-4196-ae05-2741d65909ec
9613d51a-9392-4255-81dd-abcc3a6c7d9c
92709013-346b-4ede-a89b-7a9c8b520a27

Zaloguj się aby komentować

Dzień pierwszy prawie zakończony. Bardzo udany. Było nieco obsuwy (obsówy?) z trzecim lotem, ale szczęśliwe reszta ekipy na koniec dnia doleciała.


Dzisiaj zdjęcia jedzenia oraz #konkurs bez nagród: zgadnijcie ceny wszystkich dań.


Tajowie bardzo mili. Z angielskim bardzo słabo, ale próbują ile potrafią z uśmiechem na twarzy.


To bardzo dziwne miejsce: dużo ładnych domów, z ochroną, basenami i wszelkimi wodotryskami. A te są wybudowane tuż obok domków z gównolitu i blachy.


Widziałem jednego ladyboya, sporo prostytutek.


Jest strasznie gorąco i wilgoć tak wysoka, że po wyjściu z klimatyzowanego sklepu, okulary mi zaparowywują


#boogietravel #tajlandia #Pattaya #jedzenie

78587c43-7c70-4504-909a-237dd1a113dc
27a29a9c-874a-4aa1-befd-1325366cbc05
fa55937d-1051-44f8-955f-d0eaed7766b6
99bab312-2027-4f32-b5b3-9a131ed2b8cf
de63eb43-fb32-4b06-96c6-2a5534e7d350

@Semicolon @Sveg każda z potraw kosztowała 100 thb. Nieco ponad 11 zł. Do tego były soczki z mango za 5 zł każdy. Ogólnie rachunek za 7 dorosłych ludzi wyniósł 880 thb. 100 zł.

Zaloguj się aby komentować

Urlop czas zacząć. Jak spadnie to @lubieplackijohn zgarnia moje pioruny. Postara się wrzucać jakieś fotki


#urlop #wakacje #tajlandia

3b723d5c-2120-408f-9d59-c3e741cbae14

@boogie Nic nie spadnie! Uważaj tylko na te co ładniejsze i bardziej zadbane panienki, bo takie lubią mieć ukryte opcje, if you know what I mean ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Chociaż powiadają, że w życiu trzeba wszystkiego spróbować xD I czekam na fociszcze!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ludziska z tagów #podroze #tajlandia #divyzhejto #fotografia #gopro


Jadę na urlop i myślałem, aby wymienić moje leciwe Go Pro (nawet nie wiem jaki numerek, ale ma z 10 lat :P) na coś nowszego.


Mam tez drona DJI mini (pierwszego), ale tego nie biorę bo prawo / przepisy w Tajlandii są dziwne.


Na oku mam DJI Osmo Pocket 3 albo Insta360 X3 albo jakieś nowe Go Pro. Wiem, że to nieco inne urządzenia, ale chcę coś względnie uniwersalnego.


Czy ktoś z was używa tego / takiego sprzętu i może coś polecić? Zależy mi na jakości obrazu oraz dobrym sofcie, aby później te filmiki jakoś poskładać.

87cf7986-2ffb-4eb8-bd1d-3c088a2471fc

Używałem Osmo Pocket 2. Fajny sprzęt. Mieści się w kieszeni, dobra stabilizacja, porządny obrazek. W ciemnych warunkach tak sobie, ale z tym rozmiarem matrycy to żaden sprzęt nie podoła. Minusem tylko mały wyświetlacz, to zostało poprawione w 3. Z drugiej strony obiektyw jest na tyle szeroki, że nie jest potrzebny super dokładny podgląd do kadrowania.

Jeżeli masz kasę to bierz 3, jeżeli chcesz przyoszczędzić to 2 jest nadal świetnym wyborem

@boogie używałem Osmo Pocket 1 i Action 2. Teraz używam Osmo Pocket 3 i Action 4. Jeśli zależy ci na mieszanych ujęciach - chodzenie, bieganie, sporty, woda, nurkowanie etc - weź action 4. Jeśli wolisz ujęcia bardziej "cinematic" z lądu i vlogowanie - weź pocket 3. Nie ma uniwersalnego sprzętu do wszystkiego :)

@grubynaszosie no właśnie mam moje stare go pro, które jeszcze jakoś tam daje rady. A dzisiaj oglądałem filmiki z Insta 360 i mnie możliwości tego urządzenia zauroczyły. A soft wydaje się byś świetny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować