Mordeczki pamiętajcie, że dzisiaj dzień matki
#dzienmatki #swieta

Mordeczki pamiętajcie, że dzisiaj dzień matki
#dzienmatki #swieta

Zaloguj się aby komentować
Szczęśliwego Dnia Zwycięstwa! #swieta #hejtoswieta
Zaloguj się aby komentować
Sałatka jarzynowa. Ikona każdych świąt. Ale krojenie ugotowanych ziemniaków to droga krzyżowa każdego, kto stoi z nożem przy desce, change my mind xP
#gownowpis #swieta
Zaloguj się aby komentować
Gdy musisz spędzić kolejny dzień z rodziną, ale to w końcu święta, a następne dopiero za 8 miesięcy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
#heheszki #swieta

Zaloguj się aby komentować
Coroczne lanie wody w #kazimierzdolny #swieta
Zaloguj się aby komentować
I takie święta to ja lubię, a nie żryć, chlać i perdolić o polityce.
#hydepark #przyroda #swieta

Zaloguj się aby komentować
Wbijam wczoraj do rodzinki i ... a co to leży na stole? MAJONEZ KIELECKI. Dobra, teraz albo nigdy, bo sama w zasadzie nie stosuję majonezu cały rok, i nigdy nie wiem co jadłam tak naprawdę.
Nabieram do przygotowywanej potrawy, mieszam, smakuję... O JA CIĘ SUNĘ, PRZECIEŻ TO SMAKUJE... jak każdy inny majonez.
Tj. pewnie się da wyczuć różnicę w smaku między Winiary czy cokolwiek, ale ktokolwiek ma problem ze smakiem Kieleckiego (a octu nie znoszę!) czy jakiegokolwiek innego to chyba wpieprza majonezy solo łyżkami. Wtedy pewnie różnica jest znacząca.
#wojnymajonezowe #majonez #majonezkielecki #swieta
Zaloguj się aby komentować
fajny był. Taki ciepły.
Będę go długo pamiętał.
#oswiadczenie #swieta #pogoda #weekend #heheszki #religia #praca #wielkanoc

Zaloguj się aby komentować
#swieta #wielkanoc #heheszki
Ja nawet tyle nie zrobiłem
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj z rodzinką bule. Świetny sposób na święta. Spędzamy czas razem, ruszamy się na świeżym powietrzu i do tego jest zabawnie. Nie gramy na punkty, tylko rzucamy - kto bliżej wygrywa i zaczyna kolejną rundę.
Hejto gra w bule/pétanque? Może polecicie jakiś fajny bulodrom w Warszawie?
#sport #pytanie #swieta #bule #warszawa

Zaloguj się aby komentować
Tak wczoraj było, nie zmyślam.... pojedli, pogadali, pośpiewali... no i lekko język namoczyli....
#swieta #ognisko #wielkanoc




Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Sos tatarski mojej maminy wymiata
#jedzenie #swieta #mozejeszczeserniczku

Zaloguj się aby komentować
Oglądam sobie to hejto dzisiaj i taki mam dysonans poznawczy że przecież są święta wielkanocne. Ludzie świętują, jedzą żurek, kociołki i ogniska z rodziną, a co tymczasem u Soviela? Pusta lodówka i widok napierdolonego dziadka alkoholika, sk⁎⁎⁎⁎syna który zniszczył mi życie, który pierwszy raz po wielkiej awanturze o chlanie z sąsiadem (mojej pierwszej wielkiej awanturze o chlanie w jego stronę w życiu) pokazał się poprosić o pomoc w podniesieniu i "transport" tegoż sąsiada do domu, oczywiście na⁎⁎⁎⁎ny jak szpadel, po odmowie chwiejnym krokiem wyszturmował się z powrotem w stronę garażu mówiąc "dziękuję". Słowa dziękuję nigdy nie usłyszałem od niego tak jak się go używa tylko właśnie tak jak teraz, kiedy coś mu nie pasowało. Alkoholicy to nie ludzie i nigdy nie myślcie że jest inaczej. To nie są ludzie a jeśli nie zdasz sobie z tego wcześnie sprawy możesz utknąć w pułapce tak jak ja. Na 33 lata, ze zniszczoną psychiką, depresją i c⁎⁎j mi w d⁎⁎ę. Czarna magia co nie? Jeśli tak myślisz to pomyśl nad tym co masz i się tym ciesz, może taki dysonans w drugą stronę komuś pomoże przy tych świętach.
PS Lodówka i tak pełniejsza niż zazwyczaj dzięki jednemu mięsnemu człowiekowi z hejto, który wspaniałomyślnie wysłał mi trochę swoich wyrobów jakiś czas temu. Wspaniałe są, czuję do niego wdzięczność i wydaje mi się że to trochę leczy czarne serce, ta wdzięczność. Nie chciał żebym pisał kto to jakby co bo ma zamówienia do końca roku już ale jest to pewnie najlepszy kucharz na hejto, kto ma wiedzieć ten wie. Zamieszczę zdjęcie tych wspaniałości.
#swieta #jedzenie #alkoholizm #depresja

Nadal to są ludzie…spotkałeś materiał w postaci złych ludzi a nie alkoholików…
Nadal uważam, że jest w nich czasami dobro, chociaż może letko wypaczone.
„ - Masz jakieś plany na jesień? - Pić będę. - Przecież taki sam miałeś plan na lato! - O czym ja mam rozmawiać z człowiekiem, który nie rozróżnia wesołego letniego picia od jesiennego depresyjnego pijaństwa?”
¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować
Jako że wjechał wieczorny świąteczny dryneczek to po przeczytaniu wpisu @fisti naszły mnie rozkminy.
Dokąd zmierzamy jako społeczeństwo?
Z roku na rok człowiek czyta na internetach coraz więcej wpisów, jak to ludzie fajnie i alternatywnie spędzają święta. Inni z kolei narzekają jak wkurwiające jest siedzenie razem z rodziną i traktują to jako zło konieczne.
Nie będę tu się więcej rozwodził, bo każdy wie mniej więcej o co mi chodzi.
Do powyższego się nie czepiam. Jesteśmy wolnymi ludźmi i każdy może spędzać czas, jak sobie życzy
Jeszcze wiara. Byłem pierwszy raz od dawna w kościele w te święta i powiem wam, że widać skutki solidnej pracy kościoła nad laicyzacją społeczeństwa.
I tu rodzi się we mnie pytanie: jakim społeczeństwem będziemy za te 10, 20, 30, 40 lat?
Tradycje są co raz bardziej zabijane przez komercję i massmedia starają się je obrzydzać. Jak widać, skutecznie. Młodzi nie chcą spotykać się z rodzicami. Rodzina jako najważniejsza instytucja w państwie powinna być pielęgnowana. A tutaj co raz więcej ludzi zamyka się w swoich 4 kątach i nie podtrzymuje kontaktów z najbliższymi.
Myślę, że święta nie tylko tracą smak przez to, że z roku na rok przybywa nam lat, ale także przez to jak zmienia się nasz stosunek do nich.
Mam wrażenie, że stajemy się powoli taką szarą zmieszaną breją z napisem Polska i wciśniętą w nią flagą biało-czerwoną podnoszoną w święta o których wiemy tylko tyle, że jest wtedy wolne.
A co Wy sądzicie na ten temat?
#tradycja #swieta #rozkminy #zapraszamdodyskusji
@sprite Tradycje przemijają - czy to dobrze? Ani dobrze, ani źle, to fakt. Tradycje są odzwierciedleniem obyczajowości i mentalności danego społeczeństwa. Globalne się lokalizują, lokalne globalizują. Ta sytuacja jest stała.
Pojawią się nowe tradycje, które też kiedyś przeminą.
Na gruncie podstawowym, duch społeczeństwa, jego tradycje, usankcjonowane zachowania, preferencje są projekcją kontekstu kulturowego w danym momencie na względnie niezmienny profil biologiczny. Stąd malejąca rola rodziny - kontekst kulturowy jest kształtowany przez poziom i styl życia. O ile rodzina to biologiczny paradygmat, to jest tak tylko ze względu na wsparcie. Jeśli ten komponent przestaje mieć znaczenie, to i rodzina również. To nigdy nie zjedzie do zera, ale trend spadkowy nie jest niczym nietypowym.
Sądzę, że Świat a z nim Polska cały czas się zmienia i nie ma co płakać, to po prostu ewolucja. Święta inaczej spędzane były w 1800 i w 2100 będą inaczej spędzane.
Nie zamykałbym się w bańce Polski bo jak sądzę to dotyczy całego Świata.
Zgadzam się w 100% w kwestii, że sam kościół sobie pracuje na laicyzację, bardziej jak sądzę niż mass media. Stąd taki hejt firmy na media, ale nigdy uderzenia w pierś.
Ciekawi mnie co Ciebie skłoniło do takich przemyśleń na mszy?
Tradycje... Rodziców staram się odwiedzać/pomagać na codzień, a w święta mam wywalone na stwierdzenie, że te dni są ekstra rodzinne.. Dwoma dniami w roku moja siostra chce zapełnić cały rok braku kontaktu z jej strony. No sorry ale nie.
Świat się zmienia, a my razem z nim. Z fartem
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
kilka dni temu przeglądałam hejto i ktoś w komentarzu przypomniał mi o chlebku do żurku
także nie wiem kto to był ale bardzo dziękuję, było dobre.
#gownowpis #wielkanoc #gotujzhejto #żurek #gotowanie #swieta

Zaloguj się aby komentować
No cóż mój teść w te święta niezadowolony.
Syn mu pojechał w kawalerkę, ja nie pije, drugi zięć też nie pił bo jechali rozwozić zaproszenia na wesele. Co to za święta, nie po bożemu :(
No chyba że jak pojechaliśmy to ktoś przyszedł do niego, tego nie wiem, Ew. Druga opcja to gdzieś po kryjomu mógł sobie coś strzelić.
#swieta
Zaloguj się aby komentować
Aby naród żył w zgodzie, a Janusz zarobił zarobił.
#dailykielecki #majonez #ciekawostki #swieta

Zaloguj się aby komentować
Włączył mi się tryb "C⁎⁎j z tym wszystkim. Jadę w #bieszczady!" i mam najlepsze #swieta od dłuższego czasu. Totalnie w tym roku nie widziałam się przy świątecznym stole, a zamieniłam to na takie widoczki.
20km zrobione.
Owocnego wolnego. ❤️
#gory

Co roku olewam święta wielkanocne i plus jest taki, że moi bliżsi nawet mnie nie oczekują i pretensji nie mają. Zawsze wtedy wjeżdżają górki i jest to czas dla mnie i mój reset. Kiedyś byłam bardzo zaskoczona, że nawet w Zakopanem jest wtedy pusto i po prostu pokochałam ten tryb. Teraz może więcej ludzi tak spędza święta i troszku tłoczno na szlaku, ale i tak jest zaiebiście. Bieszczady w Wielkanoc też już zaliczałam
Zaloguj się aby komentować