#swiatprzypraw

30
80

Macie jakieś sprawdzone sklepy gdzie kupujecie przyprawy? Net? Allegro? Wiadomo - żeby cena była atrakcyjna, ale też mowa o woreczkach 100-1000g a nie 2-20 jak z Auchana


#swiatprzypraw #przyprawy

sireplama userbar

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #narkotykizawszespoko


Chce ktoś kryształ? Super czysty, a nie te gówna co od dilera na ulicy dostaniesz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


Spróbowałem ostroznie malutki (może troszeczkę większy od ziarnka maku, wolałem nie ryzykować) i kurde...fest ta swiezosc sie utrzymuje. 15' temu wziąłem a dalej czuje delikatny posmak, jakbym dopiero co gumę zaczął żuć

1087d0bb-0682-4177-a261-1c462db660bc
3b16e126-b456-4437-8dcb-d3d554f2a59b
9ff9fec7-db5c-4a78-8978-f093d9703b7c

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #jedzenie #gotujzhejto


Kurła ale zjebałem.....wziąłem dzisiaj i przygotowalem do wrapow na jutro i pojutrze załatwioną z pracy kure i załatwiona z pracy własnoręcznie wymieszana przyprawe. Problem w tym, ze zamiast uzyc 2% coś mi sie ubzdurało i sypłem 4%.


Smak za⁎⁎⁎⁎sty, problem w tym ze slone w c⁎⁎j. Ale nie wyrzucę i choćbym mial za każdym gryzem wypijac szklankę wody to i tak zeżre bo ta przyprawa to sztos .

790fe8b5-e715-4b96-8c8d-28dd4c859641

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakby się ktoś zastanawiał jaka jest różnica między przyprawą do piernika z mąka, a bez to proszę bardzo. Składy w drugim zdjęciu. #gotujzhejto #swiatprzypraw #oszukujo

15a43011-10ae-4aa0-aa99-81c9f1f8f389
e742a720-952e-40fc-bc40-6f49eecda0b8

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #pracbaza


Heh...tak to jest jak sie podejmuje nieprzemyślane decyzję i ogólnie się k⁎⁎wa nie myśli xdxd


Rok temu firma stwierdziła, po np. Akcjach z e. Coli w cebuli w macsyfie w US, ze suszona cebula kupowana przez nas jako surowiec musi mieć status Ready to eat. Oznacza to, ze total plate count z prob mikro musi osiągnąć wynik log 5 redukcji.


No to zaczęli szukać dostawcy, który zapewni tego typu surowiec. Jeden z dostawców byl w trakcie kończenia nowej fabryki dostosowanej do produkcji tego typu cebuli, poprzez jakieś modyfikacje w procesie ssuszenia. oh ah! Jak za⁎⁎⁎⁎scie! Super!


Jakieś mądre głowy z działu zakupów podpisało kontrakty na ogromne ilosci dostaw. Nie mam pojęcia jak duże ofkrz, ale powiedzmy ze w 2024 roku cała firma zużyła ogółem 6000 ton, ale różnego rodzaju cebuli, nie tylko rte. Nawet jeśli to będzie tylko kilka procent z tych 6k ton to i tak i tak będzie spory hajs. Cena sie waha między 1,5 a 6 euro za kg xd.


Zrobili to ZANIM K⁎⁎WA ten dostawca wysłał nam probki do porównania z obecnymi materiałami. 2 tyg temu przyszły probki i......i jest k⁎⁎wa kompletnie inna ta cebula xdxd ciemniejszy kolor, dość mocno wyczuwalne słodkie nuty, smakuje bardziej jak toasted onion a nie normalna xdxdxd zrobiliśmy testy w przyprawie zawierające 40% cebuli, zaaplikowalismy na chipsy i nawet ja (ze ślepota barwną) bylem w stanie odróżnić je po kolorze, a co dopiero po smaku xdxd.


Wydaje mi sie ze sporo osób w dziale zakupów będzie musiało szukać nowej pracy xdxdxdxd

Zaloguj się aby komentować

Popatrzcie jak nas kantują! Mamy taką ulubioną przyprawę do kurczaka firmy Kamis. Żona dzisiaj ją kupiła, ale przypadkiem wśród przypraw znalazła stare, zapomniane opakowanie sprzed 2 lat. Cena wzrosła z 1,80 zł do 2,20 zł, czyli o +22%, co jeszcze jest akceptowalne, bo przecież wiele produktów spożywczych podrożało. Pytanie: kupujesz ten produkt?


Jeśli chcecie zabawić się w detektywa co jest nie tak, nie czytajcie spojlera poniżej, tylko popatrzcie na zdjęcia.


Spojler:


Na pozór oba opakowania przyprawy wyglądają identycznie, skład jest dokładnie ten sam. Ale bystre oko podejrzliwego konsumenta zauważy, że zmniejszyła się waga produktu. W opakowaniu już nie jest 30 gramów tylko 20! Jaka jest więc rzeczywista podwyżka produktu?


Spojler 2:


2 lata temu 10 gramów produktu kosztowało 0,60 zł

Dzisiaj 10 gramów produktu kosztuje 1,1 zł

A więc cena wzrosła tak naprawdę o +83%.


Ktoś może skomentować: "ojej, stać mnie, żeby zapłacić te kilkadziesiąt groszy więcej". Ale czy ta podwyżka dotyczy tylko tej jednej przyprawy do kurczaka?

Produktów, których wzrosła cena i którym zmniejszono gramaturę, było dużo więcej w ostatnich latach. Fachowo nazywa się to downsizing, to znaczy producent sprzedaje mniej produktu za wyższą cenę. Tak więc inflacja może być dużo wyższa niż nam się wydaje.


#kuchnia #swiatprzypraw #inflacja #downsizing #oszukujo

592d59c7-3a7c-4fb2-9eb0-dc199fe40df3
cd3d0f30-7248-4172-b813-2cdb85e2425d

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #jedzenie


Kurde mialem fest ochotę na cos słodkiego, ale nic nie mialem rozglądam sie po biurku i nagle jest!


W zeszłym miesiącu jeden z dostawców nas odwiedził i dali kilka fantow do spróbowania.


  1. Orzechy nerkowca z habanero

  2. Cukiereczki z jalapeno

Orzeszki były za⁎⁎⁎⁎ste, te cukierki takie sobie. Mogły by byc nieco ostrzejsze xd .


Ostre cukierki raczej nie sa zbyt popularne w Europie. Miła odmiana

96843029-0c4f-4211-b306-6ba5695bc9ed

Zaloguj się aby komentować

#excel #gownowpis #pracbaza #swiatprzypraw


Mam pytanko do ludzi bardziej obcykanych z Excela niz ja.

Upierdliwą koniecznością przy dodawaniu nowego kodu do lab stocku jest ręczne wpisywanie kolejnego numeru dla danej grupy materialow. Szczególnie jesli przyszlo mi kilka-kilkanascie materialow roznego typu. Czy jest formuła, ktora jest w stanie to zautomatyzować? Np. Jesli dodam kolejny skladnik typu "bulk" to automatycznie oznaczy numer jako "60", ale jesli dodam "Cumin" to dodam wartość "65".


Takie cos jest ponad moje umiejętności excel, ale moze jest tu jakis ekspert Excela xdxd

26943db3-8a32-435b-949f-4cd34728915f

@SignumTemporis Funkcja do wklejenia w 22 rzedzie:

=MAX(IF($H$2:$H21=H22,$I$2:$I21,))

U mnie dziala jak opisales. Jak bedziesz mial problem, pisz. Dolary maja znaczenie przy przeciaganiu formuly w dol.

Edit: Szlag, zapomnialem ze chciales o jeden wiekszy numer xD Dodaj na koncu tej funkcji +1 bo jak na razie wyszukuje ostatni uzyty xD

=MAX(IF($H$2:$H21=H22,$I$2:$I21,)) +1

6848a20b-d686-4aab-a294-3c21cdedf085

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #pracbaza troche #chwalesie (chociaz nie wiem czy jest czym)

Postanowiłem sie Wam pochwalić tym co przez ostatni rok opracowałem i stałe udoskonalam.

W pracy poza opierdalaniem się, wożeniem sie po farmach chilli i robieniem burgeroe odpowiadam tez za organizacje tego jak wyglada i funkcjonuje nasz lab.


Mój zespół w skali firmy i R&D w tej firmie jest unikatowy, bo działamy globalnie, a nie tylko lokalnie. wiaze sie to z kilkoma irytujacymi przeszkodami, ktore musiałem jakos obejść.


Problem 1:

Ilość materiałów. Team jest globalny, a to oznacza, ze przygotowujemy produkty z całego swiata, bardzo czesto z surowcow których nie mam na miejscu i nie mam odpowiedników i musze je zamawiać z innych placówek. Inne teamy w Bristolu operują tylko na materiałach dost. Na miejscu, których jest max 300. Ja mam aktualnie 1364 pozycje w labie...bez jakiegoś systemu przechowywania i wprowadzającego treaceability zebranie z półek mat. Potrzebnych do receptury zajęłoby mi cały dzien.


problem 2

Mimo ze firma jest globalna, to jest podzielona na regiony, Azja, Europa z afryka, latam i Namer. No I te regiony nie zawsze chca ze soba współpracować i dzielić sie informacjami. W celach R&D firma korzysta m.in. z Optivy. To software do zarządzania recepturami, ma w sobie wszystkie receptury z portfolio, zarówno aktywne jak i nieaktywne. Pracuje w uk, wiec bez problemu mam dostęp do receptur z tego regionu. Azja nie robiła nigdy problemu z dostępem. Za to namer i latam zazdrośnie chronią swoje dane i ni c⁎⁎ja nie dają nam do nich dostępu. Dochodzi do sytuacji, ze musimy czekać, aż chłopaki nam łaskawie podeślą recepture i proporcje.


Problem 3

Wygodna rzeczą w Optivie jest to, ze wpisujesz kod receptury, ile mieszanki chcesz przygotować, klikasz i drukujesz listę skladnikow z ilością jaka masz uzyc. Nie mam tego luksusu wiec musiałem stworzyć własny system.


Zacząłem od stworzenia prostego pliku excel, w którym znajduje sie każdy materiał jaki mam w labie. Materiałów jest tyle, ze musiałem je podzielić na grupy np. Herbs, chemical, spices itp. To jest cos co rowniez maja pozostałe teamy (podział na polkach, pliku nie maja), ale oni mogą sobie na to pozwolić, bo np. Maja łącznie 40 różnych ziol i przypraw. Ja mam k⁎⁎wa samego pieprzu 50 różnych kodów. Wiec poszedłem głębiej i do każdego materiału dodałem numer. Czyli mamy np. Chemical 1, 2, 3 itp. Do szybszego znajdowania i (co rowniez ważne) odkładania na miejsce każda grupa ma na pudełku taśmę innego koloru. W przypadku płynów musiałem pójść jeszcze głębiej, bo niektóre moge trzymać w szafce, a niektóre w lodówce, wiec np cynamon oil/oleoresin maja : szafka -1 kropka określonego koloru, lodówka: 2 kropki tego samego.


Kolejnym krokiem byla symulacja optivy. Kolejna karta w tym samym pliku ma zwykła formule vlookup. Wklejam kod materiału i dostaje nazwę i to czy jest w labie. W ten sposob moge sprawdzić czy mam wszystko potrzebne do przyrządzić miksu.


Ostatnim elementem jest oddzielny plik, recipe template, który rowniez ma 2 karty. W pierwsza wklejam kody z receptury, xlookup importuje z pierwszego pliku wszystkie dane. Zeby oszczędzić czas, hajs i miejsce w labie kiedy tylko sie da zastępujesz org material odpowiednikiem, który mamy na miejscu. Stąd kolumna "use alternative". Jesli wydrukowałbym ta recepture w takim formacie to byłoby niezbyt "user friendly", bo musiałbym sprawdzać duzo wiecej kolumn. I dodatkowo nie zmieści sie na jednej kartce a4. Dlatego stworzyłem kolejna kartę, ktora kompiluje recepture i zastępuje org materiał zamiennikiem. Karta ma tez tabelkę w ktora wklejam ile % każdego skladnika jest w mieszankę i po wpisaniu ilości jaka chcesz przygotowac kalkuluje to. W ten sposob moge wydrukować recepture, w ktorej do zebrania skladnikow jedyne na co musze patrzeć to grupa i numer, a do określenia ile czego mam dodac nie musze sie pałować z kalkulatorem.


Moze nie brzmi to jakos imponująco, szczególnie dla ludzi obcykanych z excel, ale nie ukrywam ze jestem z tego nieco dumny ( ͡° ͜ʖ ͡°). Stworzyłem swoją własną, prymitywna optive + lab stock mngmt.

Bardzo bym chcial jeszcze zintegrować lab stock z poszczególnymi working files dla gr ktore konsolidujemy (każda grupa ma oddzielny plik, który ma wszystkie potrzebne nam do pracy informacje nt danego), bo póki co musze kopiować kody z working files fo lab stock, ale w sumie nie bardzo wiem jak sie za to zabrać.


To na tyle

2667f43b-ea4c-473f-afed-07c44fa736c3
121e7b1e-b439-43ae-ad4f-3c5cdf7f0762
1014061a-d850-4ac2-879c-c23e749097a6
aaa0b9f4-3bd2-4dbf-a186-6182024dd316
9adf9906-9b8f-4c47-82d7-9923b17eb1ef

spoko pomysł ale uważaj na Vlookup, czasami zwraca krzaki jeżeli nie masz danych posortowanych alfabetycznie. MATCH() + INDEX() mogą się tu lepiej sprawdzić.

Dzięki za ciekawy wpis :) Skąd widomo, co jest dobrym odpowiednikiem? Przecież trzeba wybrać z pośród np. 50 czarnych pieprzów.

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #swiatprzypraw kurła w tej robocie albo przez miesiac nie ma co robic i zasypiam z nudów albo zwala mi sie na głowę 30 różnych surowców na raz. Pol dnia ten syf logowałem do systemu i juz mnie oczy od Excela bolą.


Jeszcze do tego w poniedzialek( ‾ʖ̫‾)

25a2628b-6e3a-4095-8887-7c6295c6d91f

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #jedzenie #uk #ciekawostki

No wiec w Bristolu jest farma papryczek chilli. Robią sosy i sa....ZA⁎⁎⁎⁎STE


Manager zabrała nas na wycieczkę na farmę chilli w Bristolu (za wszystko zapłaciła firma, no bo to przeciez bylo związane z naszą pracą.... )


Fajne i ciekawe miejsce. Ziomek w sombrero tez spoko, smieszny i wygadany. Na początku troche sie stresował. Powiedział ze zazwyczaj wycieczki to takie 20-30 osob ma, a nie 6 i ze troche tak dziwnie. Ale po pewnym czasie sie rozluźnił i na koniec nawet Powiedział, ze to byla miła odmiana, ze z każdym z nas mógł pogadać a nie bawic sie w performance jak zazwyczaj.


Biznes założył jakies 20 lat temu. Wcześniej pracowal jako chemik, ale mu sie nie podobało i ktos mu podsunął pomysl na hodowle chilli, które lubił. Spróbował i wyszło.


Regularnie organizuja festiwal (o którym nigdy wcześniej nie slyszalem), na ostatnim podobno bylo 10k osob.


Z takich ciekawostek to raz niemal zabił typa. A raczej to typ sie prawie sam zabil. Gość zjadł cała łyżeczkę oleozywicy. Musial wzywać ambulans i podobno gęsto sie tłumaczyć policji.


Jak ktos jest w uk to polecam sobie zamówić od nich sosy. Nie sa tak ostre jak mi sie wydawało ze beda, ale to nawet lepiej, bo sa pyszne i maja ciekawy smak a nie tylko smak bólu i ognia. Nie lubie Mango, ale sos Mango, Lime & habanero jest za⁎⁎⁎⁎sty. Tak samo Megalodon, roasted garlic, ginger i chipotle tez. Green Jalapeno jest średniawy.


https://www.uptonchilli.co.uk/


Ps. Na zdjęciu drapie sie po zew. Czesci nosa, a nie w środku xp

da17e395-bb87-4a57-8645-5a32239b3e0d
5ca6f89d-6420-447e-9e75-1bdbb15463f4
65102257-fddc-408f-a4bb-49f8bb53a8a0
9eabe0dd-c436-4897-9831-e6bc8418cdfa
7d9aeae0-9762-4b7f-939a-c4fbadfceef0

Zaloguj się aby komentować

#swiatprzypraw #gownowpis


Siema,

Jako, ze @voy.Wu skontaktował się ze swoim znajomym z prośbą, zeby ten sie skontaktował ze swoim znajomym i poprosił....zeby sie skontaktował ze mną to pomyslalem, ze założę na szybko konto i wyjaśnię ocb z tym całym usunięciem konta.


Chce tez kilka komentarzy do tego wpisu @bojowonastawionaowca


https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-dla-sporej-czesci-z-nas-w-najblizszych-dniach-wybije-trzecia-rocznic


Usunąłem konto pod wpływem impulsu, który wynikał z tego, ze Miałem niespodziewany, zaskakujący zapierdol w pracy (burgery sie same nie zrobią....nie tkne burgerow przez miesiac). Zamiast pracowac uprawiałem doom-scrolling. Ogólnie przez tempo mojej pracy i tego jak czesto sie nudze uzależniłem sie nieco od smarfonu i jedna z najczęściej odwiedzanych przeze mnie stron było Hejto.


Problem w tym, ze Hejto zaczęło byc nużące. Zamiast sprawiać, ze czas mija szybciej sprawiało, ze czułem sie jeszcze bardziej znudzony. Do tego mam wrażenie, ze robi sie coraz bardziej i bardziej hermetyczne. (Na tyle, ze zaskoczyło mnie ze ktos zauwazyl ze Usunąłem konto). I mimo tego, ze to wiedziałem to i tak odpalałem ta stronkę z automatu. Odruch Pawłowa. Więc w pewnym momencie pomyslalem, ze jak usunę konto to nie bede tak czesto tego robił. I tak sie stało xp.


Komentarze pod wpisem @bojowonastawionaowca idealnie wyjaśniają ocb.


Juz od dawna nic nie wrzucalem o przyprawach czy swojej pracy, szczególnie czegos dłuższego....bo mi sie znudzilo kwestia małej ilości piorunow ma tu niewielkie znaczenie


Kwestia hermetyczności: spotykacie sie w realu wiec to oczywiste (i to jest za⁎⁎⁎⁎ste - sam bym chciał, no ale mieszkam tam gdzie mieszkam plus jestem w ciemnej d⁎⁎ie z hajsem, wiec nawet nie mysle o przylocie do pl. ) ze będziecie mieli częstsze interakcjezna portalu z tymi, których znacie. Jednocześnie to sprawia ze przebicie sie kogos nowego jest niemal niemożliwe. Nowy użytkownik bedzie sie czuł wyobcowany. Nie pomaga tutaj kilku userów, ktorzy pod każdym nie oznaczonym tagami wpisem piszą.... "beeee" xdxd. Wiem, ze większość z tych kont to trolle, ale jesli byłbym normalnym użytkownikiem, po 1-2 dniach lurkowania tutaj pomyslal "spoko tu jest, tez se cos napisze", wrzucil jakis wpis i po kilku sekundach dostal tego typu komentarz pomyślałbym "WTF? " Po czym zazwyczaj kolejne wpisy robia sie nieco bardziej agresywne. @bojowonastawionaowca moze dobrze byłoby zrobic, ze jak ktos zakłada konto dostaje na priv w zyczliwym tonie msg z kilkoma podpunktami co i jak. Nie oszukujmy sie - mało kto czyta regulamin.


Wyzwania.....ja prdl. Usuńcie to. Wiem, ze chodzi o generowanie ruchu, ale Uzywa sie tego tylko po to, zeby podbić range. W sumie takie rangi jak Guru i wyżej nie wiem czy sa do osiągnięcia bez tych wyzwań. Moze po prostu zeskalować ilość piorunow w dół?


Promocja portalu tez by sie przydała, ale ja sie na tym nie znam i nie mam pojęcia ile to by kosztowało. Imo dobrym miejscem byłby joemonster.org, czyli kolejny portal dla starych ludzi xp. i mistrzowie.org, ale to moze dlatego, ze sam odwiedzam te stronki.


Prawdę powiedziawszy nie wierzę, ze jest szansa, ze Hejto stanie sie jakimś większym portalem, znaczaca alternatywa dla Wykopu....bo samo sie wtedy stanie wykopem xp. Ludzkość jest jaka jest - debile zawsze krzycza najgłośniej i przytłaczają mniejszości.


Wiem, ze nie napisalem niczego odkrywczego. Wszystko juz zostało napisane pod postem @bojowonastawionaowca . Póki co nie mam planu tu wracac, ale podejrzewam, ze pewnie kiedyś wrócę trzymajcie sie ciepło. Nie zapominajcie o kalesonach i ciepłych skarpetach, bo pizgać zaczyna coraz bardziej

@Gochugaru trochę opisujesz mnie. Siedzę sobie cicho, nic nie dodaję, bo ludzie mają tendencję do szybkiej oceny bez kontekstu i szufladkowania. Ostatnio coś tam się zacząłem odzywać. Nicki znam już wzrokowo i wiem, że są tu naprawdę sympatyczni, kulturalni i wykształceni ludzie bez powyższych cech, oraz ludzie, którzy w życiu wiele przeszli i widzieli. Serdecznie pozdrawiam Także ludziska, śmiało się udzielać. Specyfika mojej pracy, nie pozwala mi na siedzenie z telefonem, ale przyznam się, że już jakiś czas temu oduczyłem się ciągłego zerkania, a nawet noszenia ze sobą, chociaż służbowy muszę mieć ciągle przy sobie. Okazało się, że nagle jest dużo czasu na inne rzeczy. No nic, powodzonka i do zobaczenia kiedyś.

Zaloguj się aby komentować

Zniknięcie niektórych mnie nie ruszyło, ale akurat HolQ mnie rusza. Spoko ziom, fajne wpisy. Zapraszał do Bristolu i to ze dwa razy. Szkoda.

Zaloguj się aby komentować

Największa zmora przyprawy do piernika? - cukier.

Ciężko teraz w sklepie znaleźć firmę, która nie dodaje cukru do tej przyprawy - waga większa, a smaku jako tako nie zmienia.

Tak wiem można sobie samemu zmieszać, ale jak potrzebujesz mała ilość to szkoda zabawy.


To teraz patrzcie na to koleżanka kupiła przyprawę do piernika, gdzie cukier jest na samym końcu składu, żeby nikt nie zwrócił na niego uwagi albo myślał, że jest go mało. A tu taki wał - patrzysz na tabelkę tam jak byk 50g/100g to cukier czyli 50% w opakowaniu to cukier - opakowanie 20g. Myślisz jak? przecież to się nie zgadza. Jak to zrobili? a sprytnie! Według składu są tylko dwa składniki - przyprawy i cukier - jest ich po równo więc kolejność nie ma znaczenia, a że przyprawy mają nawias i tam jest ta mieszanka wypisana to tak pewnie dla przejrzystości zrobiono.... ehhh


#swiatprzypraw #gownowpis #jedzenie

bfcb5ee7-de07-469d-91ce-f756ace94fcd

@Sofie sprawdź przyprawę Konany, jeszcze w zeszłym roku nie dodawali ani cukru, mąki, czy kakao, bo takie składy też już widziałam, mam nadzieję że nic nie zmienią

Zaloguj się aby komentować

#jedzenie e #swiatprzypraw

Zrobiłem za duzo burgerow do jednego z testow (po lewej, wolowina), a po wstępnym spróbowaniu tych po prawej z wieprzowiny różnice sa na tyle duze se nie ma sensu dawać trgo ludziom bo wiadomo ze zauwaza różnice....tak wiec zabieram dzisiaj do chaty 20 burgerow, ktore bede wpierniczał przez miesiac xd

abc13531-1ac2-490b-add6-dfd6fe8d54cb

Zaloguj się aby komentować

#pracbaza #swiatprzypraw

Kurde....od 3 tygodni w piątek mam szkolenie w meat labie. Jest fajnie, fest ciekawie i ogólnie super. Chyba największym minusem jest to, ze maja lekki burdel w kwestii gdzie co jest, wiec sporo czasu tracę na znalezienie sprzętu i składników. "Moj" lab zorganizowałem znacznie lepiej . No i babka która mnie uczy jest dość trudna....nie lubi jak ktos robi cos w inny sposob niz ona. Np. Rozbijanie grudek w mieszańce przypraw. My używamy do tego sitka, przesiewamy i rozgniatamy grudki łyżka. Ona robi to w moździerzu i nie bardzojej sie spodobało jak przyniosłem od siebie sitko xp. Mimo wszystko ma ponad 25 lat doświadczenia jako technologist/scientist i w c⁎⁎j duzo można sie od niej nauczyć, wiec pokornie przyjmuje jej instrukcje i robie tak jak mi mowi zebym robił xp.


Ale to wpis nie o tym. Wiedziałem ze moje obecne stanowisko frustruje mnie, demotywuje i sprawia, ze w robocie czuje sie jak zombie. Ale nie bylem świadomy jak MOCNO to wplywa na moją psychikę. Od 3 tygodni nie mam najmniejszego problemu zeby ruszyć d⁎⁎e sprzed pc i zacząć wypełniać swoje obowiązki w robocie, chodzę uśmiechnięty w pracy. Po pracy tez mam lepszy humor. Ostatnio współlokatorka zapytała ze jakis duzo lepszy humor mam. A to tylko dzięki temu jednemu dniu w tygodniu, gdzie robie cos innego. Ten dzien pozytywnie wplywa na moją prace. I jestem coraz bardziej przekonamy ze to jest praca dla mnie, ale nie wiem cxy ten trening zwiekszy moje szanse na dostanie tego typu stanowiska. Mam nadzieję ze tak.


Chujowo, ze moją manager nie chce zeby ten trening byl nieograniczony czasowo i za 2-2,5 mies. Będzie finito .

Zaloguj się aby komentować

#gownowpis #pracbaza #swiatprzypraw

Ktoś sie spieszyl z przygotowywaniem receptury, bo było późno i chcial zdążyć przed końcem roboty?


No ja....


kto z tego pośpiechu zapomnial ubrać rękawiczek i zapiac fartucha ?


Również ja....


Kto rozchlapał na cały stół w labie, dłonie, bluzę i spodnie essential oil z kolendry?


JA ! musiałem jechać z otwartymi oknami i nawiewem na maksa, myłem rece 5 razy i dalej k⁎⁎wa czuć od nich kolendra. Niedobrze mi


Super zakończenie dnia

Ktoś sie spieszyl z przygotowywaniem receptury, bo było późno i chcial zdążyć przed końcem roboty?

No ja....

kto z tego pośpiechu zapomnial ubrać rękawiczek i zapiac fartucha ?

Również ja....


@HolQ Czasem lepiej zostać te dodatkowe 10 minut w pracy, i coś dokończyć "po bożemu", niż w pośpiechu "przelatywać" procedurę.


Ja raz tak miałem, że "na szybko" chciałem coś dokończyć, nie chciało mi się jednego szczegółu sprawdzić (co zaoszczędziło mi jakieś 5 minut), a następnie siedziałem nad pracą dodatkowe 5h w nocy, bo musiałem parę backupów odtworzyć, i posprzątać cały burdel jaki niechcący zrobiłem odpalając procedurę z niepoprawnymi ustawieniami. xD


Tyle dobrze, że to ja się pomyliłem, a nie kto inny, bo narzędzie automatyzacyjne było mojego autorstwa, i przynajmniej wiedziałem gdzie i co popsułem.

Zaloguj się aby komentować

#jedzenie #gownowpis #swiatprzypraw


Mały update do mojego wpisu w kwestii wyników


https://www.hejto.pl/wpis/jedzenie-swiatprzypraw-drugi-dzien-treningu-w-meat-labie-klient-zamarudzil-na-pr


Oryginal - faktycznie lekko slodki, troche "płaski" smak.


Środkowy (bez mint flv) - fajny savoury smak od ekstraktu drożdżowego (ten ekstrakt to nie jest taki tradycyjny ekstrakt drozdzowy, jest modyfikowany w jakis sposob, nie wiem nie znam sie a nazwy TM nie podam xdxdxd), dalej troszkę słodkawy dodatkowo smak mięty troszkę słabszy


Trzeci (dodatek flv) - smak świeżej mięty. Ogolnie mi nie smakowalo. Trochę czuć "artificial", ale jednak ten smak miety jest "swiezy". Wyszlo na to, ze wysyłamy oba warianty i niech klient decyduje

3a2eb23e-f7d1-4022-8e82-acc6c2ebfa51

Zaloguj się aby komentować

#jedzenie #swiatprzypraw


Drugi dzien treningu w meat labie. Klient zamarudził na przyprawę mint lamb meat. Marudzi, ze smak mięty jest bardziej jak z cukierków, a nie świeżej mięty z ogrodu. Dodatkowo chcialby mocniejdzy smak umami. Pierwszy od lewej kotlet jest z oryg. Receptura, w drugiej zmniejszyliśmy olejek z mięty o 25%, ekstrakt drożdżowy zwiekszylismy o 15% i zwiekszylismy o 25% siekana, suszona miete. Trzeci ma takie same parametry jak drugi, ale dodatkowo zawiera peppermint flavour. Zobaczymy co z tego będzie


Edit: właśnie po to poszedłem do R&D. Po takie zadania, a nie kurła w jakies konsolidacje przypraw sie bawić. Mam nadzieję, ze dzięki temu treningowi uda mi sie dorwać tego typu robotę

5db61f12-53f2-447f-8c3c-204506b21c87

@HolQ jak zwykle mnie zaciekawiasz. Nigdy nie używam mięty, nie mam pomysłu na nią. Na półce w Lidlu też jej nie znajdę, wiec pewnie nie tylko ja, nie używam. O ile pamiętam, suszona mięta szybko traci wartość, tak?

I teraz pytanie. Sam jadasz takie "wynalazki"? Polecasz?

@pacjent44 ja raczej gotuje w domu i nie kupuje gotowego żarcia (poza takimi puerdolami jak te burgery). To jest jeden z powodow tego, ze nie dostalem roboty jako technolog....bo kurwa nie sledze trendów co na polkach w marketach leży. Myślałem, ze to bedzie plus....a byl minus


Co do mięty w kuchni to jedyne co mi przychodzi na myśl to właśnie jagnięcina xd.


Tak, traci już podczas procesu obróbki. Pineny, mentol, camphor etc sa bardzo lotne.

Zaloguj się aby komentować