Hmm, jakbym kiedyś zrobił taki hejto camp? Z gotowaniem w ognisku i w ogóle?
W sumie i tak nikt by nie przyjechał...
#rozkminy #sredniowiecze





Hmm, jakbym kiedyś zrobił taki hejto camp? Z gotowaniem w ognisku i w ogóle?
W sumie i tak nikt by nie przyjechał...
#rozkminy #sredniowiecze





Zaloguj się aby komentować
Wy jakieś żałosne frajery. Tylko gotowanie w kotle na ogniu.
Chwalę się moim (wspólnym z @Jaskolka96) średniowiecznym zestawem kuchennym. Kiedyś pokażę wam jeszcze ceramikę.
#rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze #historia #gotujzhejto
Jeszcze byłem grubasem, teraz już #galaretkanomore

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj przez świat miłośników historii przebiegła informacje o rekonstrukcji twarzy Jagiellonów.
Historycy i artyści przy pomocy AI dokonali czegoś niesamowitego.
#historia #sredniowiecze #ciekawostki #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Jeśli mowa o wynalazkach i wpływie udostępniania nowo odkrytych technologii, to można sobie ciekawie podumać o tym jak negatywnie na cywilizację wpływa zachowywanie tajnych arkanów przez wynalazców na przykładzie z czasów średniowiecznych. Dokładnie na przykładzie słynnych mieczy Ulfberht. Na czym polega nietypowość tego konkretnego miecza na tle innych? Otóż ich wynalazca opracował patent, który zachował dla siebie i swoich spadkobierców kunsztu kowalskiego. Wyprzedzał on o grube stulecia technologię kuźniczą dostępną w tamtych czasach, bo najwcześniejsze miecze Ulfberhta datuje się już na VII wiek.
W czym miecze Ulfberhta przebijały konkurencję? Sposób w jaki zostały wykuwane sprawiał, że materiał był oczyszczany do poziomu wręcz nieskazitelnego co powodowało trwałość nieosiągalną na tamte czasy tradycyjną metodą wykuwania. Ba, nieosiągalną przez ludzkość przez około następnego tysiąca lat. Pomimo zachowania się do dzisiejszych czasów grubo ponad setki takich mieczy wykutych pomiędzy VII a X wiekiem, to nadal nie wiadomo w zasadzie jak one były wykuwane.
To kto je wykuwał i jak na to wpadł? Jakiś wiking pozytywny świr amator kuźniany. Tyle wiadomo. Na terenach dzisiejszej Norwegii. Czy się dorobił fortuny sprzedając te miecze? Kto wie. Co się stało z jego warsztatem? Przejmowały go kolejne generacje czeladników i ich uczniów trzymając w tajemnicy aż tu zonk. W X wieku już przestano robić te miecze a metoda pozostała tajemnicą bo nikt z konkurencji nie mógł się jej wtedy nauczyć.
Kilka ciekawych informacji nt. tego miecza Ulfberhta uważanego w tamtych czasach za magiczny. Nie łamał się. Przebijał metalową zbroję bez problemu bo tamta była gorszej jakości więc w przypadku gdy zwykły miecz by się złamał dźgając takiego rycerza opancerzonego to tutaj się łamał ten rycerz od miecza marki Ulfberht i Synowie spółka z ograniczoną ufnością. Miecze te z jakiegoś powodu posiadały imię ich wynalazcy wyryte na klindze.
#ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #bron #sredniowiecze

Według Ewarta Oakeshott'a (wstęp do książki Swords of the Viking Age) imię Ulfberth jest prawdopodobnie pochodzenia Frankijskiego, a same miecze (a zwłaszcza głownie) robione były w dolinie środkowego Renu (miasto Solingen, dziś zachodnie NIemcy). Inna opcja to rejon Noricum i miasto Passau, znane z miecznictwa od starożytności (dzisiaj Bawaria/Austria).
Najstarsze miecze Ulfbert datowane są na rok 850, najmłodsze z lat 1100. Samo imię pisano na różne sposoby.
Ingelri jest kolejnym znanym producentem z tamtych czasów (znane od roku 925) ale znaleziono także sporo pojedynczych egzemplarzy innych mieczników, wykonanych tą samą techniką.
Najlepsze głownie w tamtych czasach wykonywano więc na terenie dzisiejszych Niemiec.
Zaloguj się aby komentować
Dla fanów #kingdomcomedeliverance #kingdomcomedeliverance2 i #sredniowiecze 10 godzinny loop muzyczki z Dziurki. Nie wiem co lepsze, muzyczka, czy animacja
https://www.youtube.com/watch?v=EmWEfCwzPLc
#gry
Zaloguj się aby komentować
473 + 1 = 474
Tytuł: Bracia Hioba
Autor: Rebecca Gablè
Kategoria: powieść historyczna
Wydawnictwo: Esprit
Format: książka papierowa
ISBN: 9788361989974
Liczba stron: 900
Ocena: 8/10
Nie pamiętam czy wrzucałam tutaj, ale wrzucam i podtrzymuję wszystko, co napisałam już ładnych kilka lat temu.
W wielce niesprzyjających warunkach XII-wicznej Anglii znajdujemy bandę wyrzutków zamkniętych na wyspie, a wśród nich bliźniaków syjamskich, młodego epileptyka, rycerza cierpiącego na amnezję, mężczyznę podającego się za zmarłego króla-świętego, starca z wężem w brzuchu, chłopca z zespołem Downa i psychopatycznego mordercę... Pewnego razu zrządzeniem losu udaje im się uciec z wyspy. Tak zaczyna się wspólna podróż tej osobliwej zgrai, która obfitować będzie w wiele przygód, tych przyjemnych jak i tych niebezpiecznych. Jednak nie będę się rozpisywać na ten temat, żeby nie psuć odbioru ewentualnym chętnym na czytanie "Braci Hioba"... No może tylko jeden maleńki spoilerek... gdy ich nieformalny przywódca odkryje swoją tożsamość dopiero się zacznie akcja...
Powiem Wam, że czytanie tej książki sprawiło mi dużą przyjemność. Znajdziecie tu obszernie zbudowaną opowieść bazującą na faktach historycznych, sporo zwrotów akcji, płynną i spójną narrację, ciekawie wykreowane postacie. Losy prawdziwie istniejących osób znanych z historii (m.in. Henryk Plantagenet, Eleonora Akwitańska, Tomasz Becket) przeplatają się z losami zupełnie fikcyjnych postaci.
Poznacie tu podejścia średniowiecznego kościoła do osób kalekich, chorych, ułomnych i nie będzie to przyjemny "widok". Prawdopodobnie uświadomicie sobie, że nigdy nie myśleliście o zagadnieniu niepełnosprawnych na przestrzeni wieków, tego jak żyli, jak sobie radzili, jak byli postrzegani przez otoczenie... Poznacie też kilka aspektów z życia Żydów w średniowiecznej Anglii i wiele innych problemów społecznych... Nie raz poniosą Was emocje przez niesprawiedliwość i zło, ale będzie też dużo dobra i miłosierdzia.
Miało być ciekawie i intrygująco, ale chyba mi nie wyszło ;),jednak z czystym sumieniem mogę polecić "Braci Hioba" wszystkim pragnącym dobrej średniowiecznej rozrywki w przyjemnym opakowaniu. Ja kupuję autorkę Rebeccę Geble, a ponieważ mam "kaca" po przeczytaniu wspomnianej książki, to wkrótce łapię się za koleją jej powieść- "Osadnicy z Catanu".
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #powieschistoryczna #sredniowiecze #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia
Czy ludzie w #sredniowiecze spali na siedząco i na raty?

Zaloguj się aby komentować

W średniowieczu małżeństwo było czymś więcej niż tylko więzią między dwojgiem ludzi – to była instytucja, która miała moc kształtowania całych rodzin, a nawet narodów. W tym świecie, w którym władza, religia i tradycja splatały się w jedną całość, pytanie _„_Jak wyglądało małżeństwo w...
Takiego @Whoresbane to nie masz co?
Zostawiam wszystko i siadam do czytania i słuchania.
#literaturasredniowieczna #chansonsdegeste
#sredniowiecze #rekonstrukcjahistoryczna
#ksiazki
W sumie to wstyd, bo nigdy nie przeczytałem w całości.


Zaloguj się aby komentować
Ech, dostałem kiedyś takim longboiem i na to nie ma mocnych.
Każdy się kładzie na glebę.
#heheszki #mmma #rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze #rycerstwo

Zaloguj się aby komentować
#historia #memy #heheszki #barbarossa #sredniowiecze

Zaloguj się aby komentować
Specjalnie dla @vredo mój podręczny zestaw średniowieczny.
#rekonstrukcjahistoryczna #sredniowiecze

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze jeden, bo 50 piorunów piechotą nie chodzi
#heheszki #memy #sredniowiecze #

Zaloguj się aby komentować

Pod nazwą „królewskie twierdze Langwedocji” kryje się zespół obejmujący średniowieczne fortyfikacje Carcassonne oraz zamki Lastours, Termes, Aguilar, Peyrepertuse, Quéribus, Puilaurens i Montségur, które liczą na wpis na prestiżową listę UNESCO. Ta klasyfikacja budzi jednak pewne obawy.
Szerokiej...

W styczniu 2025 roku muzealnicy z Muzeum w Ostródzie wraz z pracownikami Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków przeprowadzili wizję terenową miejsca niezwykłego odkrycia w powiecie nowomiejskim. Zgłoszenie pochodziło od Biskupieckiego Stowarzyszenia Detektorystycznego „GRYF”, które natrafiło na...

Niepozorne, a jednak pełne majestatu – koty od tysięcy lat towarzyszą ludziom, zmieniając swoje role i znaczenie w różnych epokach. Historia kotów to opowieść o ich niezwykłej podróży – od udomowienia na terenach Żyznego Półksiężyca, przez boski status w starożytnym Egipcie, aż po ambiwalentne...

Badaniem jednego z najważniejszych rytuałów religijnych w państwie Inków, polegającego na składaniu w ofierze dzieci i młodych kobiet, zajmują się naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego. Artykuł na ten temat ukazał się w czasopiśmie „Antiquity: a review of world archaeology”.
Capacocha to z jeden z...

Dzięki technologii LiDAR zdołano określić rozmiary Guiengoli, miasta Zapoteków, które do tej pory uważane było jedynie za fortecę.
Pedro Guillermo Ramón Celis, badacz z McGill University (Montreal, Kanada) odkrył, że Guiengola, XV-wieczne miasto Zapoteków w południowej części stanu Oaxaca (Meksyk),...

Walentynki, obchodzone 14 lutego, to święto zakochanych, którego nazwa wywodzi się od świętego Walentego. W Kościele katolickim wspomnienie tego patrona przypada na ten sam dzień. Tradycja tego święta obejmuje wysyłanie listów miłosnych, często wierszowanych, oraz obdarowywanie ukochanych drobnymi...
Zaloguj się aby komentować