Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nie jestem tutaj co prawda całkiem nowy dołączyłem już jakoś czas temu, jednak dopiero teraz postanowiłem się przywitać i jednocześnie rozeznać odrobinę co i jak tutaj działa 😅.
Szczerze mówiąc założyłem chwilę po rejestracji że portal raczej w tendencji spadkowej się znajduje ale teraz widzę że najwyraźniej byłem wtedy w błędzie. Naprawdę miło widzieć że została wydana aplikacja mobilna a ilości tekstów w żadnym z tagów/ żadnej kategorii nie ubywa lecz mam wrażenie że wręcz przybywa ☺️
A jak z perspektywy stałych bywalców wygląda tu aktywność w ciągu dnia codziennego?
Pozdrawiam i życzę dobrej nocki każdemu kto idzie spać 😉
@syriusz na razie słyszałem tylko o zastosowanaich telegrama w stylu oglądanie cenzurowanych treści, oferowanie środków odurzających z nieznanych źródeł i reklamy lokalnych Ukrainek. Ale może jakieś nudne bzdury też tam są
ciekawy filmik na temat tiktoków żołnierzy IDF i tego jak działa propaganda i znieczulica w świecie dzisiejszego internetu, ciekawe jakie posty wstawialiby Niemcy podczas 2 wojny światowej gdyby mieli internet? heheszkowe tiktoczki zrobione przez chłopaków z SS o prysznicach albo rurach gazowych?? albo edity z wysadzania Warszawy do muzyczki przedwojennej xd stara dobra dehumanizacja dobrze działa chociaż dzisiaj jest jakby wyjątkowo bardziej bezczelna niż mówienie że ktoś ma tyfus plamisty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@syriusz To nie jest w ogóle nowe zjawisko. Można by się rozpisywać, ale tak w skrócie: kojarzysz turbofolk i pieśni pochwalne na część zbrodniarza Karadzicia? Przecież to to samo, tylko ze starymi formami przekazu.
czy tylko dla mnie wstawianie na fb/instagram/wszelkie social media/ zdjec swoich dzieci jest zenujace w opor, cringowe i w ogole slabe bardzo?
Takie zachowanie jest skrajnie atencyjne i krzywdzace dla dziecka- zwlaszcza w sytuacjach, ktore w zlym świetle stawiaja dziecko, a sa niby hehe zabawne.
@jajkosadzone nigdy tego nie rozumiałem albo nie chciałem zrozumieć.
I chociaż z lat jak miałem te16-20 lat to wstawiłem kilka fotek z jakiś imprez to później się poddałem.
A wstawianie dzieci? I to może jeszcze w jakiś kompritujacych momentach, Panie odrazu wiadomo że taka osoba to papla skoro nie trzyma prywatności nawet w ogólnie łatwo dostępnych mediach.
Mi się zdarzyło na insta i tutaj wrzucić w kontekście wycieczek górskich, zwykle plecy albo kiedy miałem pewność, że twarz jest kiepsko widoczna.
Mam jednak też wykupioną subskrypcję Google i robi mi backup wszystkich zdjęć, dodatkowo wysyłamy foty przez messengera i Whatsapp, także jestem świadomy, że nasze twarze zostały już przeprocesowane na miliard możliwości.
Niesamowite jak wielu ludzi polega na messengerze w obecnej komunikacji. Nikogo nie razi jak FB leci w kulki ze wszystkim. Pytam kumpla czy ma Signala (jako czasowe rozwiązanie) to nawet o tym nie słyszał.
Afera sprzed 2-3 lat na FB i masowym przenoszeniu sie ludzi na Signala była na tyle głośna, ze tak naprawdę niewielu słyszało.
Nowa grupka znajomych czy studencka to tylko messenger, bo jakże by inaczej. Były próby korzystania z Discorda, ale większość olała.
Potem dziwić się, czemu korporacje mogą sobie na tyle pozwolić w tym kraju jak własne wybory i wygoda o tym decyduje, że jest jak jest.
Nie wiem co musi się stać, żeby ludzie poznali inne komunikatory skoro łamanie prywatności, subskrybcje inne afery nie są w stanie tego zmienić.
Owszem próbowałem założyć konto na FB, to mi Mark je zbanował, bo nie podałem prawdziwych danych. Taka to anonimowość. Albo jakiś cep mi to konto zgłosił, po tym jak dołączyłem do ich czatu grupowego, żeby mieć jakikolwiek kontakt.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że na alternatywach takich jak Mastodon, element, lemmy to wylęgarnia geeków jak ja.
Pewnie dojdzie do momentu, że na dobre się tam zakwateruje, a stąd usunę konto zgodnie z tradycją postanowień noworocznych jak to było na wykopie :)
@mejwen wywalone, selekcja towarzyska. Sam WhatsAppa koniec końców mam ze względu na tą zaistniałość. Ale kompletnie nie rozumiem ludzi, tysiąc gównoapek na telefonie ale dodatkowo Signala czy Discorda to już za dużo.
Właśnie wygodą się tego nie da wytłumaczyć, bo FB jest mniej wygodny i zwłaszcza mężczyźni na to narzekają. Samo sarkanie ale nic z niego nie wynika.
Z FB jeszcze za czasów szkolnych przestałem korzystać jak skończyło się blokowaniem feedu od ponad połowy znajomych i nie chciało mi się reszty męczyć. Zbiera się na FB znajomych jak pokemony i nic z tego nie wynika.
Jak na grupy hobbystyczne chciałem z kumplem wbijać to mam człowieka od FB żeby się z ludźmi na żywo ustawić. Zaś jak ktoś kontakt normalny telefoniczny przerasta to z takim dzikusem i tak nie chciałbym zbyt wiele mieć kontaktu xD
@mejwen - jak dla mnie to Ty prezentujesz poprawną postawę - jest to dla mnie niepojęte, że ludzie nie dbają o swoją prywatność w ogóle i za darmo oddają swoje dane
Wiecie co, wyrzucenie i ograniczenie sporej części social media z mojego życia to najlepsze co w życiu zrobiłam. Teraz z połowy tych śmieci już nie korzystam, a na tym co mi zostało wywaliłam wszystkie śmieciowe treści i zostawiłam tylko to co mnie interesuje/może się przydać (kuchnia, zdrowie, protipy branżowe). Polecam każdemu ten styl życia.
Dzień dobry, spokojnej środy. Silly kotek dla was.
@Nvrmnd666 już dawno to zrobiłem, polecam. Jakby część mugoli przekonać do tego że grupka na fb nie jest taka konieczna bo istnieją inne formy wymiany informacji w sieci które nie są od nikogo zależne to bym całkiem konto usunął. Nawet podejście Google do blokowania reklam na yt przeszło obok bo i tak nie ma tam dla mnie interesujących treści, które nie są paplaniem o tym samym w kółko przez godzinę.
O dziwo na słuchawie jeszcze nie żebrze o złodziejską wręcz sumę 10€.
Może dlatego, że używam #fb lite, ale to będzie już chyba ostatnia wersja.
Za to za dostęp mobilny to sobie śpiewa aż 13 jurasów.
Temu ryżemu łbu to już cukier całkowicie zaszkodził.
Powinien zacząć żreć pixy z suszonej żaby, albo mocniejsze psychotropy.
Tylko co potem? Żadnego komunikatora wymagającego nr telefonu do rejestracji nie używam.
Choć ciekawym czy wassup też stanie się płatny, wszak jest z tej samej stajni.
Ale to byłby pierwszy i zarazem ostatni gwóźdź do trumny tej aplikacji.
Obstawiam że jednak sporo ludu wybierze handel ich danymi, bo jakie przeciętny użytkownik słuchawy i wszystkich apek ma pojęcie o tym jak jego dane są zbierane, przetwarzane i wykorzystywane?
Centralizacja internetowych socjalizacji zaszła już za daleko
nie zapraszam do rozmowy, bo nie ma o czym ¯\_(ツ)_/¯
Zdaje sobie sprawę i sam sobie zadaje pytanie co trzebaby zrobić, by ludzie powrócili do tradycyjnych, niecyfrowych interakcji międzyludzkich, ale na ten moment nie mam pomysłu. Dochodzi do takich debilizmów, gdzie rozmawiając z taki zoomerem, ten ktoś się dziwi, że jakaś obca wogóle się do niej zwróciła, no ale cóż póki co problem będzie się pogłębiać.
Może rozwiązaniem byłyby social media, które aktywizują ludzi do spotykania się na żywo, a nie ciągle cyfrowy kontakt? Nie chodzi mi o tindera.
@mejwen nie wrócimy. To co my pamiętamy sprzed 20 lat, dla dwudziestolatków jest tylko opowieściami starych, coś jak dla mnie stan wojenny.
I jasne, rozwój social mediów jakie znamy teraz zaczął się koło 2010, z Facebookiem i jego infinite feedem. Możliwe że za kolejną dekadę sociale będą passe, a modne będą spotkania face to face, jako coś pozamainstreamowego. Ale tylko jako moda. Do umawiania się pod trzepakiem już nie wrócimy. Na pewno social media będą ewoluować dalej, w tę czy inną stronę.
Mimo że jestem już stary, to czasem mnie wkurwia jak ktoś się dobija, zamiast napisać ocb xD nawet dla naszych rodziców smartfony są już czymś normalnym. Mamy masę cywilizacyjnych chorób psychicznych, w jedno pokolenie przeszliśmy od telefonu, listów i gazet, telewizji, do internetu 24h na dobę w niemal każdej kieszeni, w niemal każdym miejscu. Za szybko byśmy się przystosowali.
Stąd sądzę, że kolejne pokolenia będą ewoluować w tą stronę, no bo taka jest kolej rzeczy. Palce wydłużą się, przystosowując do tapania w ekran. Psychika uodporni się na szybkie i częste wyrzuty dopaminy, być może ludzie będą mieć mniej empatii i ogólnie zobojętnieją. Myślę o takiej perspektywie 40-50 lat. Podstawowej potrzeby socjalizacji tak szybko się nie wyzbędziemy, młodzi dalej będą chodzić na imprezy itp., ale nie ma co liczyć że w pewnym momencie zawrócimy. Oczywiście każdy jest inny, no ale ogół będzie się rozwijać w tym kierunku. Tak już to jest, nic na to nie poradzimy. Duża część rozwoju jest podyktowana naszą wygodą, a wygodniej siedzieć w fotelu w domu pod ciepłym kocykiem, niż czekać 15 minut na mrozie aż ziomek podskoczy żeby pogadać przez 15min. Nie żeby to miało zaniknąć w ogóle, ale podstawą już jest kontakt przez internet, który daje wiele wcześniej nieznanych możliwości jak choćby reagowanie memami, i nie ma się co łudzić że bez jakiejś wielkiej apokalipsy ludzie nagle stwierdzą że czas się wyrzec tej wygody i w ogóle. Czy to dobrze, czy to źle, ciężko obiektywnie powiedzieć, ma to swoje wady i zalety, jak zawsze. Teraz tych pierwszych jest niby sporo, ale czy za x lat będzie tak samo? Pewnie nie, znikną jedne, pojawią się drugie.
@syriusz i każda ma majty w literę V, naciągnięte tak wysoko, że wystawały dobre 10 cm ponad linię spodni czy spódnicy. Kto normalny nosi bieliznę czy bikini w taki sposób? XD
W sumie język niemiecki nie jest zbyt "śpiewny" Ale ten kawałek nawet wchodzi. A rzadko mi się zdarza, żeby mi wszedł niemieckojęzyczny utwór. Tekst też jest wporzo.
Oprócz Ramstein (gdzie oczywistością jest, że ten język pasuje do ich twórczości) ostatnio co mi dobrze się słuchało po niemiecku, to daaawno temu: Tic Tac Toe i Die Fantastischen Vier
Co raz bardziej mam przekonanie, że facebook stał się platformą nie do wyrażania opinii, tylko leczenia kompleksów #nocnazmiana #przemyslenia #gownowpis #socialmedia
FB kiedyś mi dobrze służył za źródło informacji. Przestałem obserwować męczących znajomych, poobserwowałem strony, które mnie interesują i mogłem elegancko na tablicy, chronologicznie przejrzeć newsy. Niestety potem FB stwierdził, że lepiej wie, co jest dla mnie lepsze: nie widziałem obserwowanych, jakieś shadowbany czy coś, wciskanie treści, chwilę nawet nie było opcji chronologicznego przeglądania. I dobrze, bo dzięki temu od lat nie wchodzę na FB, czas zaoszczędzony, zdrowie również.
Jak to być tępym żeby nie zrozumieć "trzy saszetki cukru na każdą kawę" i przykładowo ja i mój dude bierzemy kawę, a tu zamiast 6 saszetek cukru, dostajemy 3. K⁎⁎wa basic math się kłania, a potem pracownicy maka robią się za męczenników na #socialmedia #wkurw #comniewkurwia
@albatroszippa taa... Wybieram 5 saszetek to dostaję 2 i żadnej gównoburzy nie robię z tego powodu. Cieszę się, że chociaż dostałem, bo zdarzało się czasami, że nie dostałem ¯\_(ツ)_/¯