@tajniak1234 widzę kolega nie wie że istnieje takie coś jak drukarka 3d - można sobie w domowym zaciszu wydrukować taki plastik, a następnie wpierdolić w kominek
pod wro kamera mi wykryła zmianę sceny jak ktoś światłami długimi na drodze zaświecił, mgła/ale raczej smog bo j⁎⁎ał metalicznie i dymem/ takie że widoczność na 3 metry
@Konto_serwisowe Ten alert to jakiś nieśmieszny żart. To miasto całą zimę wali smogiem tak bardzo, że wietrzenie mieszkania to sport ekstremalny. Powinni wysyłać takie SMSy codziennie.
To chyba normalne, jak zaczynają palić. Wychowałem się w blokach, ale za torami (z 500m może) same domki. Zimą mi śmierdziało, ale nie wydawało mi się to ekstremalne. Po 20 latach mieszkania nad morzem, to kiedy zimą odwiedziłem "stare śmieci", myślałem, że umrę.
Jedyne z czego odczuwam żal będąc w Norwegii a mając rodzinę w Polsce, to fakt, że w sezonie jesienno-zimowym muszą oni oddychać gównem.
Powtórzę- gównem. Powietrze w Polsce to syf. Kaszel u dzieci przez 3-4 miesiące w roku to standard.
W poniedziałek wieczorem robię obchód po osiedlu i zgłaszam kopcących cweli w:
-aplikacji dbamy o Bydgoszcz
- mailowo straży miejskiej
Może coś to da.
Straż Miejska to w ogóle dobre ananasy. Kiedyś do mnie dzwonili z pretensjami, żebym "nie pisał maili tylko dzwonił". Takiego wafla nygusy. Po telefonie nie zostaje ślad nie? ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@AdelbertVonBimberstein ojciec mi opowiadał, że jak on zgłasza, to tylko dron przylatuje i go pyta operator czy chodzi o ten komin nad którym dron właśnie wisi i dziękują za zgłoszenie xD
Szczerze, to od kiedy ustawa antysmogowa została uchwalona dla Krakowa faktycznie poprawiła się jakość powietrza wieczorem (ale już nie w nocy, w nocy do dolinki spływa powietrze z okolicznego "obwarzanka"), więc ten zakaz palenia paliwami stałymi działa!
Może mi pomożecie, bo szczerze mam już tego dosyć. Mieszkam w mieście, ale blisko obrzeży, więc po drugiej stronie ulicy ode mnie zaczyna się osiedle starych domów jednorodzinnych. Na oko ok. 200-300 domów.
Co roku, jak tylko temperatura spadnie do ok. zera, w całej okolicy robi się gęsty, śmierdzący, drażniący gardło smog. Za oknem w tej chwili mam dosłownie szaro, na zewnątrz nie da się wytrzymać bez maski dłużej niż kilku minut i pojawia się kaszel, który czasami utrzymuje się nawet przez kilka godzin.
No zwyczajnie jakieś k⁎⁎wy zatruwają całą okolicę paląc jakimś syfem.
Czujnik w okolicy wskazuje 180 ug/m3 PM 10 (400% przekroczona norma) i 120 ug/m3 PM 2.5 (800% przekroczona norma).
W poprzednią zimę chodziłem i szukałem kto tym syfem pali, kilka przypadków zgłosiłem, ale straż miejska odpowiadała że nie stwierdzili nieprawidłowości.
@sebkek Łatwo poznać brudasów. Palą ci, którzy nie mają koszy na śmieci. Koło mnie jest dwóch takich cwaniaków, którzy oszczędzają na opłatach za wywożenie śmieci. A śmieci, które generują, palą w piecu.
W pokrętnie pojmowanej solidarności sąsiedzkiej nigdy nie zadzwoniłem na psiarnię, żeby nie było, że jestem konfiturą, ale przyznam że mnie to wkurza. Kiedyś jednak zgłosił to sąsiad i jeden z tych brudasów pokazał straży miejskiej inne palenisko (bo ma w domu dwa piece). Straż nie stwierdziła wykroczenia i pojechała sobie.
Podobno straż kupiła jakiś dron, który analizuje dym z komina, ale na moją ulicę chyba jeszcze nie dotarli bo słupek z detektorem smogu płonie na czerwono. Tu są te słupki, jeśli ktoś chce zobaczyć:
Na załączonej mapce European Air Quality Index możecie zobaczyć jaki syf mieli Włosi na Nizinie Padańskiej (PM2.5), ale nie tylko, na czerwono świecą się także miejscowości nadmorskie. Na AIRLY tego nie zobaczycie, bo po prostu nie ma tam czujników xDDD
W np. Czechach także nie uraczycie zbyt wielu czujników na AIRLY.
Za to w Polsce na AIRLY jest naćkane czujników, co przy sposobie prezentacji danych powoduje, że Polska często w porównaniu do innych krajów dosłownie świeci się jak lampki na choince nawet przy umiarkowanych stężeniach. Co więcej, Francja też była na EAQI na czerwono, bo zrobiło się zimno i trzeba było napalić w kominkach i ogrzać setkami tysięcy ognisk winnice, jakby nie można było podciągnąć prądu z elektrowni atomowych i wiatraków na pola dla krzaków winogron w tak nowoczesnym kraju, na AIRLY ze względu na mniejsze zagęszczenie czujników nie wyglądało to aż tak źle.
Nie zaprzeczam, że w Polsce jest problem ze smogiem, momentami przy słabym wietrze bardzo duży, epizodycznie podczas ciszy wręcz fatalny.
Wielkim fanem AIRLY jest @StepujacyBudowlaniec , który rozczulił się nawet nad nią w swoim filmiku na YouTube oraz wpisie na Hejto gdy nie było u nas wiatru, aczkolwiek na początku miał problem by nawet na AIRLY pokazać jak to u nas jest źle, a gdzie indziej cudownie (co w sporej części jest niestety prawdą). Swoją drogą jest to propagator czystego ogrzewania, gdy nie tak dawno sam palił aż huczało , co prawda starał się robić tak aby emisja była minimalna, ale dziś być może gotów byłby zabronić nawet takich rozwiązań jakie sam stosował. Tylko dlatego, że udało mu się założyć samodzielnie drugą wodną pompę ciepła (pierwszy egzemplarz szybko uległ zniszczeniu) i teraz być może chce, aby każdy, nawet ten kto nie ma łatwodostępnych wód gruntowych sobie taką założył. Od teraz smog jest winny wszelkiego zła, każde bóle głowy to też od smogu, a nie np. problemów ze snem.
@kopawdupeswiniom Airly to też shit - napaćkane tego na południu - masz ciulowe powietrze to je monitorujesz, masz okej to co monitorować?
Np. w teoretycznie czystych płucach Polski - województwie Warmińsko-Mazurskim jest ich niezwykle mało, a gdy tylko pojawiły się w Nowym Mieście Lubawskim to od razu wskoczyli do top10 zanieczyszczonych miast