Problem: smrodek po wyłączeniu klimy, ogólne wrażenie że coś "delikatnie" stęchłe w aucie.
Do wyboru:
- ultradźwięki,
- ozonowanie,
- spray typu "granat",
- pianka na parownik,
Czytając internety, mam wrażenie że pianka na parownik to tanio i dobrze, mam jednak obawy, ta pianka tak się rozpręża że potrafi wyjść z otworów nawiewnych, boję się że skropli się nie tam gdzie trzeba, zaleje elektronikę i będzie problem. Drugi problem to dostęp do parownika.
Jak to robicie?
Kolejny aspekt, poprzedni właściciel jeździł kilka lat, nic się nie działo. Dostałem ja na rok i od razu grzybo problem ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Dzień dobry, dawno nie było #porannyprzegladotomoto
Otóż, pojechałem sobie ostatnio z mojej wioski do Warszawy ( ͡° ͜ʖ ͡°) i tak jakoś do mnie dotarło, że bardzo dużo spotkałem młodych łepków w Becie 2. Głównie M2 ale też 240i było trochę widać.
No i zacząłem się zastanawiać, dlaczego? Skąd ich na to stać.
Ale przejrzałem sobie otomoto i w sumie to już wiem dlaczego. Pod wieloma względami jest to dość "tani" samochód do "nabycia". Tzn wiadomo, 320k/290k za furkę to nie jest tanio, utrzymanie takiego to pewnie też kupa siana, ale przy kosztach M3/M4 to jednak trochę mniej.
Myślę, że to raczej mała przeszkoda dla ~28-30 letnich programistów co to właśnie dostali swoje pierwsze seniorskie stanowiska i wystawiają fakturki po 30k brutto. Nie oceniam - młodość jest tylko raz i pewnie trzeba się nią cieszyć. Sam miałem podobne myśli, nie raz sobie kalkulowałem, "że przecież 5k leasing to bez problemu zmieszczę w domowym budżecie". Czasami też trochę żałuję, z perspektywy czasu, że niektóre moje decyzje finansowe nie były trochę bardziej ryzykowne (ale wiadomo, analiza wsteczna, zawsze skuteczna xdd).
W każdym razie, prezentuję wam dzisiaj M2 oraz m240i.
Oba samochody - bardzo szybkie. Jak dla mnie - w sumie to ładne. Jakbym miał 25 lat albo 4x to bym się jarał (już niedługo rith, już niedługo xdd). Oba mają 6 cylindrowy, liniowy silnik. Przy czym w M jest S58 a w tej słabszej mamy "cywilne" B58. Moce ogromne, 460 albo ~370KM, Napęd na tył albo xdrive.
Ktoś powie, że małe - ale to znak naszych czasów: wszystko teraz jest i musi być ogromne, że na samochód 4.5m mówi się mały.
Od kiedy Chińczycy ich kupili to jest zjazd jakościowy, jeździłem S60 i V90 ale w tym ostatnim miałem nieusuwalną usterkę systemu BLIS a potem zrobili kaganiec na 180 km/h i zaczęli sprzedawać tylko hybrydy i elektryki więc przesiadłem się na Skodę i jestem zadowolony.
Mam sobie auto, po przejechaniu dziś 500km zaczęło coś rzęzić przy jałowej pracy silnika, wg. Czata gpt to jest albo alternator albo sprężarka klimy (nowy czynnik). Klima chłodzi, a alternator ładuje. Co to może być? Silnik ma 8 lat, nawet nie ma 100k. Wszystko wymieniane częściej niż pan serwis każe (olej 10-15 k, filtry co rok, hamulcowy co dwa lata, chłodniczy jest bezobsługowy, ale wymieniam co 25k). Rzęzi przy włączonej klimie i przy włączonej klimie.
Silnik jest na łańcuchu rozrządu, pasek zasila jedynie alternator i klimę, wg. Instrukcji do wymiany co 100k.
@pokojowonastawionaowca Ja miałem taki objaw, że jak auto było bez wrzuconego biegu, to pojawiało się jakieś tarcie, które ustępowało po wciśnięciu sprzęgła. Generalnie opisałem dokładnie objawy chatowiGPT i orzekł łożysko dociskowe sprzęgła i bardzo ładnie trafił, bo po wymianie jest git.
@pokojowonastawionaowca u mnie po przejechaniu 40k samochodem nowym rozleciał się alternator, na początek rzęził i wył jakby łożysko się wytarło, intensywność zmieniała się wraz z obrotami silnika, normalnie ładował ale po przejechaniu 100km już przestał ładować, na szczęście skończył się alternator już na parkingu warsztatu :) kilka miesięcy wcześniej akumulator wymieniany i po zmianie alternatora zauważyłem że poprzedni był wadliwy od początku bo wskaźnik ładowania na nowym alternatorze pokazywał większe wartości niż na poprzednim. ASO uznali wadę produkcyjną alternatora nawet już po gwarancji.
@Taxidriver @caparone @HmmJakiWybracNick Zagadka rozwiązana, pompa wody ma luzy osiowe. Auto oddane do mechanika 24h super Z&Z, serwis Ziutek&Ziutek, 800zl wszystko pic glanc majster hiper małpka w skrzynce, ale polecany przez wszystkich "bo pije chłopak, ale solidnie robi".
@maximilianan To aż niewiarygodne! Ciśnienie w oponach mniejsze od ciśnienia atmosferycznego. Jakie musiała mieć wysokie spalanie paliwa na takich niedopompowanych oponach.
Hej, jako że seria #codziennawloszczyzna trochę się wypaliła postanowiłem włożyć minimalnie więcej wysiłki w to co wrzucam i czasem napisać jakiś moto news.
Zacznę od marki dość nieistotnej dla naszego rynku, niemniej pokazującej w którą stronę idzie luksusowa część koncernu VAG, czyli Bentley.
Bentley zobaczył co robi Jaguar i postanowił pokazać bardziej stonowaną interpretację.
Nowe logo wygląda bardzo schludnie i już nawet nie pamiętam jak wygląda stare więc jest chyba ok.
Koncept EXP 15 to nieco inna historia. Bentley obiecuje "holistyczne doświadczenie, które łączy świat cyfrowy i fizyczny" a tak naprawdę dostajemy sporo światełek, ekran na całą deskę i spanko dla pieska na miejscu pasażera.
To trzeci - po nowej 7 i Type 00 - samochód, który wygląda jakby powstał w głowie Bruce'a Timma i chyba niestety najbardziej azjatycko wyglądająca interpretacja. Myślę że największym problemem jest grill, który pasuje bardziej do Hongqi czy jakiegoś innego Yangwang..
@Piechur @Eber @razALgul mmmm, Ford Thunderbird 7. generacji, faktycznie piękne wozidło, ie to co te wszystkie gruzy-36, które obrosły jakąś patologiczną legendą
Kocham informatyzację. Załatwienie wbicia haka do dowodu i złożenia wniosku o dodatkową tablicę zajęło mi w urzędzie równo 25 minut. Jeszcze żeby tylko nie trzeba było jeździć i maksymalną liczbę spraw móc załatwić z domu.
@ZohanTSW Byłem równie zaskoczony, dlatego musiałem się tym podzielić. Seniorzy też zauważyli zmianę - dwóch starszych panów przede mną wychwalało jak to teraz jest szybko i nie trzeba czasu tracić
I dodatkowo mam wrażenie, że ludzi pracujących w urzędach to psychicznie odciążyło. Pamiętam mój szok kulturowy jak trzeba było pierwszy raz pójść do US albo ZUS i zamiast gburowatego urzędnika była jakas spokojna pani/pan, a cała wizyta w miłej atmosferze
@AureliaNova A to inna sprawa, o której nie wspomniałem, a powinienem - pani, która obsługiwała moją sprawę, była bardzo miła i pomocna. Ogólnie atmosfera w urzędzie w ogóle nie była nerwowa, a tak zapamiętałem pierwszą wizytę, gdy pierwszy raz odbierałem dowód osobisty
@AureliaNova miałem to samo gdy szedłem do zusu zanieść papiery, było to przed świętami wielkanocnymi to pani z okienka uśmiechnięta miła i jeszcze życzyła wesołych świąt czy coś w tym stylu
@Piechur Kocham informatyzacje, wysłałem wniosek o zbycie pojazdu a potem widzialem go jeszcze przez dwa miechy w mobywatelu w strachu, że jednak wniosek jest odrzucony czy coś, w sumie nie wiadomo.