#rozrywka

0
140

Zaloguj się aby komentować

119-1=118


Tytuł: Mafia - Edycja Ostateczna

Developer: Hangar 13

Wydawca: 2K

Rok wydania: 2020

Gatunek: Strategia, Noir, Strzelanka

Użyta platforma: PC

Półeczka: MAGIA CIĄGLE DZIAŁA


Postanowiłem sprawdzić 'remake' kultowego tytułu z roku 2002. Tak, 'Mafia' jest już dawno pełnoletnia, a w USA nawet może kupić piwo.

Zacząłem trochę nietypowo - zainstalowałem oryginał, odpaliłem pierwszą misję i... grafika w 2002 roku była na pewno topowa, ale w 2025 już trochę wyblakła. Fajnie wygląda, ale człowiek przyzwyczaił się do czegoś innego.

No to odpalam nową wersję i... kurde, ale to ładnie wygląda. Od razu wróciły wspomnienia i w głowie pojawiła się mapka Lost Heaven.

Żeby zobaczyć, czy mnie wciągnie zagrałem 3 pierwsze misje, a potem kolejną i kolejną i kolejną. Powiem tyle, że w trzech podejściach zakończyłem fabułę

W kilku miejscach mnie zaskoczyli - w sensie, misjami, których nie było w oryginale (tak mi się przynajmniej wydaje).

Muzyka - motyw przewodni wyśmienity, radio w samochodzie też dodaje nastroju.

Co mi się podobało: to, że to nie był taki prosty remake typu 'damy lepsze tekstury i niech spadają', ale faktycznie tutaj się napracowali. Dodali nawet motocykle, których nie było.

Co mi się nie podobało: no hej, dlaczego nie mogę pojeździć tramwajem i oglądać okolicę? Tak się nie bawię


Reasumując - nie żałuję tych 12 godzin. Miło było wrócić do tego miasta zła, które pięknie odżyło i odmłodniało.


#gry #komputery #półeczkawstydu #rozrywka


https://www.youtube.com/watch?v=kinmfM69Noo

11fc9d58-b964-40dd-a319-817a13bdb8ae

@LovelyPL Model jazdy tragiczny. Ja rozumiem że to są stuletnie auta, ale mam wrażenie że lotniskowce mają mniejszy promień skrętu niż samochody w tej grze.

A tak ogólnie to bardzo fajna tylko trochę krótka. Strasznie mi się podobała oprawa głosowa, a dokładniej wręcz przerysowany włosko-gangsterski akcent bohaterów. Zwłaszcza Pauliego.

@SpokoZiomek Pauli mnie wkurzał od początku, z tym jego skrzeczącym głosem

Co do samochodów, może i tak, model jest taki sobie, ale to nie symulator - drifty były spoko.

@LovelyPL to nie symulator

No właśnie to jest dziwne. Możesz ustawić realistyczną skrzynię biegów i masz ograniczony zapas paliwa, ale samochody wciąż prowadzą się jak zdechła łasica. Trochę jakby twórcy sami nie wiedzieli czy chcą być bardziej realistyczni czy arcade'owi. Do tego te realistyczne elementy nijak nie wpływały na rozgrywkę.

Paulie to był najlepszy ziomal. Szkoda że skończył jak skończył. Ale cóż, takie było całe przesłanie gry.

@LovelyPL 12h tylko? Kurcze, za gowniaka jak to ogrywalem to mialem wrazenie ze znacznie wiecej. Choć moze stracone godziny na misję wyscigową tak to rozciagnely?

@LovelyPL

to nie był taki prosty remake typu 'damy lepsze tekstury i niech spadają', ale faktycznie tutaj się napracowali


"Dajmy lepsze tekstury" to remaster, remake to zrobienie gry na nowo

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu dla tych co nie wiedzą, miałem możliwość zajechać po drodze do Puław pod blok @cebulaZrosolu , ale wygrała przytomność umysłu i s17 prosto do Chełma.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@ColonelWalterKurtz zasięg słaby, ale dzisiaj wyjątkowomało ludzi, więc wszędzie wchodzimy praktyczniebezczekania. Jutro jest plan na strefę wodną.

Zaloguj się aby komentować

120-1=119


Tytuł: Ancestors Legacy

Developer: Destructive Creations

Wydawca: Destructive Creations

Rok wydania: 2018

Gatunek: Strategia, RTS

Użyta platforma: PC

Półeczka: COŚ NIE KLIKŁO


Gra zachwalana jako RTS kładący nacisk na taktykę i dowodzenie drużynami.

Może i tak, ale większość misji była dla mnie męcząca. Pomimo tego, że mamy do ogarnięcia maksymalnie 10 drużyn.

Możliwe, że takie ograniczenie jest po to, żeby nadążyć nad "dowodzeniem" drużynami, ale mimo wszystko dziwnie mało tych drużyn.

Drużyny oczywiście można leczyć, awansować, uzupełnić.

Budowa posterunku? Jest, ale w postaci klikania jaki budynek chcemy, ale nie mamy wpływu na to gdzie zostanie postawiony. Autorzy wcześniej wszystko zaplanowali. Do tego mamy raptem kilka rodzajów budynków.

Pomimo tego, że są Polacy i tak mnie nie przekonała do siebie.

Nacje (których mamy 5 - dla każdej po 10 misji) różnią się wizualnie i dodatkowymi atutami. Cudów tutaj nie ma, ale w końcu do średniowiecze

Graficznie - bardzo ładna, to trzeba przyznać. Wstawki fabularne, zwłaszcza początkowa sekwencja, dobrze zrobione.

Muzyka i efekty - też bardzo dobre.

Niby wszystko wygląda super, wszystko na swoim miejscu, ale jakoś mnie nie wessała. Może dlatego że strategia Zergów dobrze się nawet sprawdziła, choć według różnych recenzji nie powinna

Pewnie do niej kiedyś wrócę, ale na półeczce czeka jeszcze parę rzeczy do ogrania.


https://www.youtube.com/watch?v=SCSIzHSRIak


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

0fe85a30-be23-4008-8841-3d874d84738d

Zaloguj się aby komentować

121-1=120


Tytuł: Space Crew

Developer: Runner Duck

Wydawca: Curve Games

Rok wydania: 2020

Gatunek: Przygodowa, strategiczna, SF

Użyta platforma: PC

Półeczka: JESZCZE JEDNA MISJA


Ten tytuł to sequel dobrze przyjętej gry "Bomber Crew" (nawet można zaimportować załogę do Space Crew :)). Gra o walce z obcymi w obronie Ziemi.

Mamy do dyspozycji niewielki bojowy statek kosmiczny, załogę i dużo misji do wykonania.

Musimy rozlokować ludzi, w czasie bitwy przydzielać ich do różnych zadań - a to się coś zepsuje, a to pożar, a to obcy na pokładzie, czasami trzeba wyjść na zewnątrz (pamiętajcie o skafandrze!).

No i walka - uniki, dbanie o osłony, używanie odpowiedniej broni.

Po każdej walce, ci co przeżyją zdobywają XP i nowe zdolności. Oczywiście statek też można ulepszać - pancerz, uzbrojenie, systemy pokładowe itd. Jest tego sporo, ale nie jest to przytłaczające.

Grafika typu low-poly, ale nie przeszkadza.

Ogólnie przy tej grze miałem syndrom 'jeszcze jednej misji'. I tak krok po kroku, skończyłem podstawkę i dodatkowy scenariusz

Misja to kilkanaście minut, może pól godzinki, więc można sobie w ramach chwili wolnego odpalić i zarobić parę kredytów na wyposażenie.


https://www.youtube.com/watch?v=S_XWGXd1tsk


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

102f1aa6-764c-405c-960d-252cbfcdccae

Zaloguj się aby komentować

122-1=121


Tytuł: American Arkadia

Developer: Out of the Blue Games

Wydawca: Raw Fury

Rok wydania: 2023

Gatunek: Przygodowa, narracyjna.

Użyta platforma: PC

Półeczka: BARDZO PRZYJEMNA PRZYGODA


Tym razem indyczek. Z Hiszpanii.

Na pewno kojarzycie "Truman Show". Tak samo jak "Wyspę". W tej grze widać czasami nawiązania do tych filmów, jak też nostalgię za latami 70-tymi, może nawet trochę 60-tymi. Głównie w USA.

Jest sobie Trevor. Typowy urzędnik pracujący w futurystycznym mieście Arkadia. Tyle, że to nie jest zwykłe miasto. To takie miasto-utopia zbudowane gdzieś pośrodku niczego. Ale czy na pewno?

Grę skończyłem w jakieś 5-6 godzin. Świetnie się przy tym bawiłem. Fabuła nieźle napisana, choć w drugim rozdziale zacząłem się domyślać jak się to skończy. Skończyło się trochę inaczej Dialogi bardzo dobrze przetłumaczone, sam pomysł prowadzenia i popychania fabuły uważam za bardzo udany i nieczęsto stosowany.

Grafika miła dla oka - prosta, ale nie prostacka

Sama gra raz jest platformówką 2,5d, innym razem FPP. Parę zagadek logicznych, niezbyt trudnych, parę miejsc trochę zręcznościowych, ale też bez przesady. Tutaj najważniejsza jest historia, zwroty akcji, niespodzianki. Nie nudziłem się przy niej.


https://www.youtube.com/watch?v=Q5sol6xXxuA


#gry #półeczkawstydu #komputery #rozrywka

456313df-accd-47e5-a5c5-e44d678a11ab

Zaloguj się aby komentować

Dobra, godzina 11, startujemy spływ #kajaki

Szacowany czas 5-6h, niby tylko 15km ale niski stan wody.

Rzeka Świder.

Na pokładzie mam prawie 4 litry #codziennepiciu i banana

#rozrywka

beec785b-66b2-4067-b6b8-ec537258c9ef

@onpanopticon powiem Ci, że największym problemem nie było piwo czy słońce, a to, że na Biebrzy nie było odcinków do wygodnego zsiadania, żeby odcedzić kartofle xD

Wkrą se spłyń, potem Krutynią, a potem Czarną Hanczą. Brda jest też super, tudzież Bug i Narew, ale to już długie wycieczki.

@myoniwy polecam szczególnie Krutynię, bo po drodze masz kilka klimatycznych i zagubionych w głuszy jezior, a jest dobra infrastruktura do biwakowania. Z tym że to tez spływ na kilka dni. Wkra nie w weekendy, bo zajebane ludźmi. Hańcza podobna do Krutyni, ale nieco trudniejsza technicznie, a Brda leniwa i dość dzika. Bug i Narew to legitne wyprawy jak się chce długie odcinki zrobić i trzeba mieć własny sprzęt. A jeszcze Liw jest, ale to taka popierdółka.

Zaloguj się aby komentować

Kreska piękna ale fabuła bardzo przewidywalna no ale jest hajp bo grzyby hehe wiesz ale nie pieczarki hehe.


O niebo lepsze jest Scavengers Reign tego samego animatora/twórcy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A trafiłem w końcu drugi sezon „Farmy Clarksona”. Połknąłem w jedną noc. Jakie to jest dobre! Znacznie lepsze niż pierwszy. Mało który serial fabularny miałby podejście.

Nie jestem tak naiwny, żeby myśleć, że mam do czynienia z dokumentem, właśnie dlatego, że scenarzyści (tak, tak), reżyserzy, producenci i operatorzy wykonali robotę wysokiej jakości, rzecz całą ogląda się z zapartym tchem. Szwy produkcji tudzież prawdziwe siły utrzymujące produkcję Diddly Squad Farm zgrabnie ukryto.

Motyw walki z biurokracją natychmiast ustawia sympatie widzów, a przy rozrywkowym charakterze serialu daje on zupełnie poważny wgląd w trudności, w jakie popada się chcąc prowadzić rolniczy biznes w kraju (prze)regulowanym tak dogłębnie, że to trudne do uwierzenia.

Do tego zestaw bohaterów budzi ciepłe uczucia (pierdołowaty Jeremy, Einstein pszenicy, krów i maszyn - Kaleb, śmieszny Gerald mamroczący slangiem tak, że wszyscy tylko udają, że go rozumieją, Lisa przejęta świniami, kostyczny Charlie-agronom i cała gromada rolników) a niewątpliwie prowokowane sytuacje na farmie mają spory ładunek komizmu. Tudzież innych emocji.

I tak, potyczki o przetrwanie mają charakter uniwersalny i zapewne nie odbiegają szczególnie od realiów polskiego rolnictwa. Albo za chwilę przestaną odbiegać. To też miałem na uwadze. #seriale #rolnictwo #rozrywka

https://www.filmweb.pl/tvshow/Farma+Clarksona-2021-875459

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Oglądam sobie często Top Gear ze starym składem. Nie dlatego, że jestem fanką motoryzacji, ale zwyczajnie lubię vibe Hammonda, Clarksona i Maya. Uważam, że to najlepiej dobrani partnerzy w historii programów rozrywkowych. I chciałbym się przyznać, że bardzo mnie dziwi, że Jeremy został okrzyknięty najprzystojniejszym mężczyzną na Wyspach, bo w moim prywatnym rankingu zdecydowanie Hammond bije go na głowę. Jest uroczy z tą swoją chłopięcą urodą, dużymi brązowymi oczami i filuternym uśmiechem. I wcale mnie nie interesuje, że jest niski.

Nie wiem, czy któraś z pań tu obecnych zna uniwersum Top Gear, ale jeśli tak, to chętnie poznam waszą opinię. Opinię panów w sumie też ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#topgear #gownowpis #clarkson #mezczyzni #niepopularnaopinia #dyskusja #rozrywka #bbc #hammond

fe458e78-1517-4f73-97ea-74b922bb39f6

Zaloguj się aby komentować

@wiatraczeg Jasne! Super zdjęcia, tzw. liminal spaces i the Backrooms cały czas i w kółko, świetne role i bardzo przekonujący aktorzy, można się utożsamiać, każdy ma swoje motywy. No i fabuła - to jest po prostu coś innego. Niby trochę Dark, albo Tales from the Loop, jakaś tajemnica, jakaś korporacja, do tego sosik z osobistą tragedią.

No trzeba zobaczyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować