@myoniwy polecam szczególnie Krutynię, bo po drodze masz kilka klimatycznych i zagubionych w głuszy jezior, a jest dobra infrastruktura do biwakowania. Z tym że to tez spływ na kilka dni. Wkra nie w weekendy, bo zajebane ludźmi. Hańcza podobna do Krutyni, ale nieco trudniejsza technicznie, a Brda leniwa i dość dzika. Bug i Narew to legitne wyprawy jak się chce długie odcinki zrobić i trzeba mieć własny sprzęt. A jeszcze Liw jest, ale to taka popierdółka.
Zaloguj się aby komentować