Im to już pisanie największych głupot tylko zostało... Azyl się skończy i co dalej panie zero? Wiem, wiem, dresiarz i tak ich uniewinni, ale najpierw trzeba będzie posiedzieć w areszcie i odbębnić parę rozpraw i to jest straszne, co nie?
Skrajna prawica dostrzegła istnienie mojej petycji o zakazie egzorcyzmów wobec dzieci. Zaowocowało to artykułami na Frondzie i PCh24. Postaram się do tego pokrótce odnieść. Najpierw Fronda.
Redaktor "kak" całkiem nieźle streszcza całą sprawę. Poza tym, że przekręca moje nazwisko, ale to akurat często się zdarza na tym portalu. Również wobec bardziej rozpoznawalnych osób. Nie zgadzam się jakoby moje postulaty były w jakikolwiek sposób kontrowersyjne. Kontrowersyjna jest przemoc wobec dzieci i osób z niepełnosprawnościami. Jedyny kontrowersyjny aspekt mojej działalności może polegać na tym, że ludzie dowiedzą się o istnieniu tej przemocy we współczesnej Polsce.
Kak twierdzi, że mieszam opis praktyk obecnych w pentekostalnych wspólnotach z egzorcyzmami w Kościele katolickim. Zaznaczając, że sakramentalium w KK jest uregulowane stosownymi przepisami. To prawda, że w samej petycji skupiam się na opisie przemocy, a nie przynależności konfesyjnej. Natomiast z mojego punktu widzenia największe nadużycia w tym temacie odbywają się właśnie w KK.
Przejdźmy teraz do PCh24. Tutaj autor - FA - nazywa moją inicjatywę antyklerykalną. Otóż w przeciwieństwie do niego/niej uważam, że przemoc nie jest nieodłącznie związana z klerem i można zwalczać jedno nie zwalczając drugiego.
Artykuł zaczyna się od argumentu ewangelicznego. Otóż sam Chrystus przekazał swym uczniom władzę wypędzania złych duchów. To prawda. Czytałem Ewangelie dosyć uważnie. Chciałbym tylko zaznaczyć, że metody, którymi posługiwał się Jezus, mocno odbiegają od działań naszych rodowitych duchownych. W tym problem.
PCh24 podsumowując moją działalność z ostatnich lat obficie stosuje cudzysłów. żeby nie było wątpliwości wśród czytelników, że się do niej dystansuje. Tak więc ja nie dokumentuję, tylko "dokumentuję".
>>>TRYB IRONII WŁĄCZONY<<<
Bo jak wszyscy wiemy jeżdżenie po całym kraju i docieranie do świadków to nie dokumentacja. Prawdziwą dokumentacją jest siedzenie w piwnicy i pisanie ideologicznych komentarzy bez żadnej weryfikacji z rzeczywistością.
W fundamentalistyczno-prawicowej bańce również film dokumentalny to nie materiał, który zawiera nagrania przedstawianego problemu oraz wypowiedzi wszystkich stron sporu (jak moje "Egzorcyzmy polskie"). Prawdziwy film dokumentalny to np. wideo amerykańskich kreacjonistów z YouTube z żółtymi napisami tłumaczonymi translatorem. Albo 40 minut wypowiedzi kilkunastu skrajnych komentatorów jednej strony sporu i atakujących papieża bez żadnej próby przestawienia jego argumentacji (PCh24 wydała coś takiego na DVD dekadę temu).
Okazuję się również, że ja nie opisuję nadużyć, tylko "nadużycia". Opis i nagrania przestępstw, które są aktualnie badane w prokuraturze, to za mało, żeby przyznać mi rację. Zdaniem redakcji prawdziwe nadużycie to, kiedy papież nie zgadza się z redaktorem naczelnym PCh24, a nie jak ksiądz bije niepełnosprawną kobietę.
>>>TRYB IRONII WYŁĄCZONY<<<
Kolejny zarzut dotyczy tego, że nie przedstawiam statystyk. To standardowa droga wyparcia, kiedy uda się złapać kościelnego przestępcę za rękę. Ten sam schemat powtarzał się w przypadku innych przestępstw popełnianych przez duchownych. Jeśli nie da się dalej zaprzeczać, że nadużycia występują, to próbuje się wmawiać religijnym czytelnikom, że to absolutny margines. Mimo, że przedstawiono dowody na powtarzanie się tego samego schematu przemocy w różnych miejscach i czasie oraz całą machinę tuszowania i przenoszenia sprawców do innych parafii.
Gdyby wszyscy przestępcy zostali złapani i osądzeni, a ich dane wpisane do tabelki w Excelu, to nie byłoby tu żadnej pracy dla dziennikarzy. Problem polega na tym, że przestępstwa egzorcystów dzieją się w ukryciu. W piwnicach kościołów. Wobec osób bezbronnych i nieświadomych. Czasami przy wsparciu patologicznej rodziny. Przy bezczynności wymiaru sprawiedliwości. Niektórzy z poszkodowanych odebrali sobie życie. A inni są tak straumatyzowani, że nie mają siły z własnej inicjatywy mierzyć się z machiną przemocy.
Zastanawiające jest to jak łatwo przychodzi podnoszenie argumentu wobec mnie o braku statystyk, a jak trudno zauważyć religijnym publicystom absurd braku statystyk ze strony Kościoła. Instytucja, która przekonuje, że wszystko ma w tym temacie pod kontrolą, nie potrafi nawet skutecznie policzyć, ilu egzorcystów dopuściła do tej działalności.
W dalszej części następuje argumentacja prawno-kanoniczna. Opiera się ona na założeniu, że skoro jest przepis, iż egzorcysta ma postępować "roztropnie", to skoro robi coś złego, to jest jego problem, a nie Kościoła. Bo Kościół nie nakazuje w swoich przepisach znęcania ani molestowania. Szkoda czasu odpowiadać na te absurdy. Myślę, że wyrok Sądu Najwyższego ws. interpretacji art. 430 k.c. zamknął ten temat ostatecznie.
Zarówno Fronda, jak i PCh24 podkreślają, że moja petycja uzyskała niewielkie poparcie, bo podpisało się pod nią zaledwie 1031 internautów. Porównajmy to z podobnymi inicjatywami związanej finansowo z PCh24 fundacji Ordo Iuris. Fundamentaliści religijni regularnie zbierają podpisy pod internetowymi petycjami twierdząc, że większość Polaków popiera ich postulaty. Średnio uzyskują kilkanaście tysięcy podpisów.
Różnica między mną a Ordo Iuris polega na tym, że ja nie mam do wydania milionów złotych na swoją działalność. Nie mam setek tysięcy subskrybentów listy mailingowej. Nie mam pełnoetatowych pracowników prowadzących kampanie społeczne (z których notabene niektórzy sypiali z ks. Kadzińskim). Nie mam też wsparcia finansowego z Kremla.
Z kosztami na poziomie +/-200 zł (za hosting i domenę) naśladuję ich metody po to, żeby - w przeciwieństwie do nich - zrobić coś dobrego. FA, kak i ich przełożeni wiedzą, że to skuteczne. I dlatego budzi to niepokój moich przeciwników. A samą petycję wciąż można podpisywać na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/ do czego serdecznie zachęcam.
Serio co kogo ch*j obchodzi co się dzieje na Węgrzech. To tylko paliwo dla politycznej wojny. Prawdziwym problemem jest teraz że jestbpotrzebne szybkie wsparcie Estonii. Oni są już ultra wystraszeni rosją bo jest tam cholernie gorąco i jak widać po tym co zrobił Trump ruscy już są zdecydowani iść dalej. Z chinami się dogadali o surowce, a chiny ich będą wspierać technologicznie. Chiny w tym czasie zaatakują Tajwan jeśli sam się nie podda a możliwe że do tego dojdzie że i bez wojny zdobedą Tajwan. To są prawdziwe problemy.
Narasta konflikt na linii USA - Włodzimierz Czarzasty. Skrytykował on na łamach “Financial Times” Trumpa słowami “irracjonalny przywódca chaosu”, na co zareagował ambasador USA Tom Rose pisząc, że marszałek polskiego Sejmu jest “zagrożeniem” i niszczy relacje Polski z USA.
Czarzasty w międzynarodowym medium zaatakował też wiceprezydenta JD Vance’a zarzucając mu ingerencję w węgierskie wybory.
Rose w swej reakcji dodał: “biorąc pod uwagę, że to zatwardziały skrajny lewicowiec i były aparatczyk komunistyczny, nie powinniśmy być zaskoczeni"
Spiralę podkręciła w swym wpisie skierowanym do Rose’a lewicowa sekretarz stanu w polskim rządzie, Katarzyna Kotula: "panie ambasadorze, jeśli nazywanie zagranicznego przywódcy 'zagrożeniem' za krytykę jest teraz pańskim standardem dyplomatycznym, to czy może nam pan wytłumaczyć dlaczego prezydent USA publikuje zdjęcie siebie jako Jezusa uzdrawiającego Jeffreya Epsteina na łożu śmierci i jednocześnie rzuca wyzwiskami w kierunku Papieża?"
Powoli dochodzę do wniosku, że konta na socjalach głównych państwowych urzędników i wywiady, powinny być moderowane przez jakąś radę dyplomacji czy coś. To było zupełnie nie potrzebne. Rozumiem emocje, ale kiedy wypowiada się Marszałek - nie są one wskazane. Obecnie trochę to wygląda tak, jak by się emeryci do internetu dorwali bez przeczytania #netykieta
Czyli Magyar podtrzymuje blokadę pożyczki dla Ukrainy i chce dogadywać się z Rosją? Ciekawe czy to UE go o to poprosiła bo byłoby im to na rękę pośrednio, czy jednak po prostu okazuje się że to koń trojański xD
#polityka #węgry
Nota moderatora @bojowonastawionaowca : "Przyszły premier Węgier oświadczył, że nie będzie przeszkadzał Ukrainie w otrzymaniu zablokowanego przez Viktora Orbána kredytu Unii Europejskiej w wysokości 90 mld euro. "
@Hejtowniczek Jak informuje agencja Reutera, urzędnicy UE spodziewają się, że Magyar zrezygnuje z weta wobec tej pomocy finansowej dla Kijowa oraz 20. pakietu sankcji wobec Rosji po objęciu urzędu premiera.
Nie ma potrzeby robić propagandy. Wiem, że tylko pytasz, ale nawet w tym artykule, który nam tu wrzuciłeś, to nie ma nic o tym. Oczywiście, to tylko polityka, politycy, ale Magyar jako mówi o relacji z Rosją.
@Fingal "Choć Magyar, którego zwycięstwo kończy 16-letnie rządy premiera Węgier Viktora Orbana, na konferencji prasowej określił Ukrainę ofiarąRosji , jednocześnie przekazał, że chce utrzymać "pragmatyczną" relację Budapesztu z Moskwą ."
"ider partii TISZA podkreślił, że Kijówmusi przejść pełny proces negocjacji akcesyjnych i dopiero wtedy Węgry będą mogły zająć stanowisko w tej sprawie w drodze referendum. Jak jednak dodał, niemożliwe jest, by kraj w stanie wojny miał zostać przyjęty do gospodarczego sojuszu."
"Polityk dodał, że naprawa stosunków z Kijowem zależy od przywrócenia praw węgierskiej mniejszości etnicznej na zachodniej Ukrainie, co jest długotrwałym źródłem napięć."
"ozytywnego dla Ukrainy rozstrzygnięcia spraw na Węgrzech spodziewa się m.in http://m.in . Zsuzsanna Vegh, analityczka z think tanku German Marshall Fund. Mimo to zwraca uwagę, że "TISZA raczej nie zaakceptuje szerokiego 'wsparcia militarnego'"."
"Mimo ostrożnego optymizmu, zarówno w Ukrainie, jak i innych krajach Europy, część polityków i analityków uważa, że nie nastąpi nagła, radykalna zmiana w polityce regionu." itd.
Jedno wielkie XD
@Fulleks a wiesz, że przeszło mi to przez myśl. Europa z Chinami nie ma zatargów terytorialnych, ma wspólnych wrogów w postaci Rosji i USA(tutaj to wróg ekonomiczny) a razem moglibyśmy budować naprawdę ciekawe sprzęty.
Koniecznie i to natychmiast muszą go przewieźć do juesej, bo tam są najlepsi lekarze!
A przegrana ruskiego lachociąga nie ma z tym absolutnie nic wspólnego.
Pamiętacie tę akcję? "Belgijska policja zatrzymała ponad 20 osób na nielegalnej imprezie gejowskiej w centrum Brukseli. Co najmniej dwójka uczestników wylegitymowała się paszportami dyplomatycznymi. Do udziału w orgii przyznał się węgierski konserwatywny europoseł József Szájer."
József Szájer się cieszy z takiego obrotu spraw, mrrrau xd
@GazelkaFarelka Krowy bedo sie źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili. Chłop z chłopem spać bedzie, baba z babo, wilki latać, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, zajdzie na wschodzie!