Narasta konflikt na linii USA - Włodzimierz Czarzasty. Skrytykował on na łamach “Financial Times” Trumpa słowami “irracjonalny przywódca chaosu”, na co zareagował ambasador USA Tom Rose pisząc, że marszałek polskiego Sejmu jest “zagrożeniem” i niszczy relacje Polski z USA.
Czarzasty w międzynarodowym medium zaatakował też wiceprezydenta JD Vance’a zarzucając mu ingerencję w węgierskie wybory.
Rose w swej reakcji dodał: “biorąc pod uwagę, że to zatwardziały skrajny lewicowiec i były aparatczyk komunistyczny, nie powinniśmy być zaskoczeni"
Spiralę podkręciła w swym wpisie skierowanym do Rose’a lewicowa sekretarz stanu w polskim rządzie, Katarzyna Kotula: "panie ambasadorze, jeśli nazywanie zagranicznego przywódcy 'zagrożeniem' za krytykę jest teraz pańskim standardem dyplomatycznym, to czy może nam pan wytłumaczyć dlaczego prezydent USA publikuje zdjęcie siebie jako Jezusa uzdrawiającego Jeffreya Epsteina na łożu śmierci i jednocześnie rzuca wyzwiskami w kierunku Papieża?"
https://infopigula.pl/news/bf22422f-1ebf-4f00-9eb8-d781fcc111e2
za https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-ambasador-usa-atakuje-czarzastego-ten-czlowiek-jest-niebezpi,nId,23327178
Link do inby 1: https://x.com/USAmbPoland/status/2019456359880650905
#polityka #usa #czarzasty #trump #twitter
Powoli dochodzę do wniosku, że konta na socjalach głównych państwowych urzędników i wywiady, powinny być moderowane przez jakąś radę dyplomacji czy coś. To było zupełnie nie potrzebne. Rozumiem emocje, ale kiedy wypowiada się Marszałek - nie są one wskazane. Obecnie trochę to wygląda tak, jak by się emeryci do internetu dorwali bez przeczytania #netykieta

