@Z_buta_za_horyzont lubię je.
Kiedyś w biedrze kupiłem słoik w occie, były mega dobre i potem kupiłem kolejny i wtedy zdarzyło się to...
*Tu wtrącę, że jestem wręcz miłośnikiem ostrego żarcia (choć te papryczki są tylko słodkie), mam za sobą m.in chipsa tego z czelendżu, tabasco piję z gwinta, pizza z caroliną i wiele innych - wszystko bez praktycznie żadnych negatywnych skutków.
Jedząc sobie te fajne słodziutkie papryczki, trafiam na jedną, kształtem lekko podłużna co zauważyłem dopiero potem, bo po jakichś kilku sekundach zaczęła się odpalać i nauczony doświadczaniem przestałem jeść i czekam, po minucie zaczął drętwieć język i zaczęło mi sie robić sucho w gardle już wiedziałem że to jakiś szatan, szybka reakcja ale mimo to poskładała mnie ta papryczka (w zasadzie jej połowa) najbardziej w życiu, moja różowa chciała po pogotowie dzwonić xD
Na szczęście mam obycie w temacie i dałem radę ale szczerze jakby to trafiło na jakiegoś nooba to mogłaby się wydarzyć tragedia.
Potem po foto doszedłem, że była to Naga Jolokia ok 1mln SHU, pewnie gdzieś tam się zapałętała w produkcji.
Zamiast pisać reklamację 2 dni później zrobiłemz nią pizzę i dalem koledze, mojemu rywalowi w jedzeniu ostrego - jego też pozamiatała xD
Wiem jestem po⁎⁎⁎⁎ny ale lubie ostre
pasta-o-ostrym-żarciu.txt