Dziękuję panie Glapa za gołębi przekaz podczas konferencji prasowej NBP. Dzięki temu od początku kwietnia WIBOR 6M spadł o 0,45% a moje ogólne oporcentowanie kredytu obniżyło się z 7,7% na 7,14%.
Akurat dzisiaj miałem datę zmiany orpocentowania
Rata kredytu spadła o ~55zł (przy pozostałym kapitale do spłaty 150k).
@PanNiepoprawny Nie mam podstaw aby bank pozywać. Umowa jest z 2019r., na niej jest rozpisane ryzyko, tabele jak wysokość WIBOR wpływa na ratę i oporcentowanie. Jest również klauzula, że ryzyko rozumiem i wiem z czym to się wiążę.
Mam również zapis, że w przypadku likwidacji WIBORu zastąpi go wskaźnik zatwierdzony przez KNF czy pochodny organ bądź jak nie będzie wskazany to bank sam weźmie średnią w WIBORu (jeśli dobrze pamiętam).
Inflacja jest na poziomie 5%. Uważam, że powoli będzie leciała w dól a NBP obniży stopy dopiero w 3 kwartale tego roku ale to będą cięcia max 25pb. Same stopy zostaną długo na poziomie 3%-4% i nie ma szans na powtórkę lat 2016-2021.
Skarbiec NBP zapełnia się złotem. Polski bank na początku tego roku wznowił zakupy kruszcu, który stanowi coraz większą część rezerw. Nowe dane wskazują, że ich łączna wartość zbliża się coraz bardziej do okrągłego biliona.
Dobiliśmy do 480 ton. Idziemy w kierunku 500 ton. Zbliżamy się do zasobów Europejskiego Banku Centralnego — ogłosił tydzień temu prezes NBP. To oznacza, że bank nie rezygnuje z zakupów kruszcu.
Najnowsze statystyki pokazują, że ilość złota wchodzącego w skład rezerw walutowych Narodowego Banku Polskiego (NBP) wyniosła 15,44 mln uncji na koniec lutego. Wzrosła o 0,932 mln uncji porównaniu do poprzedniego miesiąca.
Jedna uncja to około 31,1 g złota, co daje wspomniane przez szefa NBP 480 ton kruszcu.
Oficjalne aktywa rezerwowe, których prawie jedną piątą stanowi złoto, ogółem na koniec lutego miały wartość 220,5 mld euro wobec 217,11 mld euro miesiąc wcześniej. Przy aktualny kursie wspólnej waluty daje to łączną sumę 926 mld zł.
Złoto w rezerwach banków centralnych ma kilka zastosowań. To m.in. zabezpieczenie przed kryzysem. Duże rezerwy mogą zwiększać zaufanie do danej waluty, zwłaszcza przy wysokiej inflacji.
Banki centralne trzymają złoto, aby nie polegać wyłącznie na dolarach, euro czy innych walutach rezerwowych, które mogą tracić na wartości.
W sytuacjach ekstremalnych (np. sankcje, załamanie systemu finansowego) złoto może służyć do międzynarodowych rozliczeń.
@TheCaptain no w przypadku przechowywania tego złota poza granicami kraju zawsze są te argumenty podnoszone - czy w razie zawirowań na świecie lepiej mieć to u siebie w kraju, czy jednak bliżej giełd złota (jak np Londyńska Giełda Złota ) gdzie ewentualnie można dużo szybciej sprzedać (ale też przy okazji nie mając gwarancji, że można będzie zawsze robić z tym złotem co się tylko będzie chciało)
@damw To jest jedna z pozytywnych rzeczy, że NBP metodycznie skupuje od wielu lat złoto, chyba gdzieś od wojny w Donbasie zaczęli iść tym kierunkiem. Przynajmniej tyle dobrego od naszego Jaszczompa.
W ogóle to czy widzieliście najnowszą reklamę NBP? Glapa ostatnio przycichł to teraz wyskoczył jaki to #polandstrong i ile my już k⁎⁎wa złota mamy? Panie, od c⁎⁎ja i jeszcze trochę, więcej niż GB!
Dość fajna rozmowa o złocie, dolarze, kredycie i BRICS. Podoba mi się zrównoważenie rozmówcy, dalekie zarówno od "nie pożyczajmy pieniędzy, bo zginiemy", jak i "bierzmy, bo nam dają".
Apeluję o jak najszybszy trybunał stanu dla Glapińskiego, bo korzystając z taniego dolara właśnie zwiększył polskie rezerwy walutowe ze 180 do 200 miliardów dolarów. Przecież jeśli dolar się osłabi po listopadowym zwycięstwie Trumpa, to biedni wyborcy KO nie będą będą rozumieć skąd w NBP kolejna strata na wartości rezerw. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@maximilianan Po to mamy swoją walutę, żebyśmy mogli wpływać na jej wartość. Na taniej walucie i tanim eksporcie urosła Japonia, Korea Płd a ostatnio Chiny.
@wstreczyciel XD po to mamy swoją walutę, żeby bank centralny mógł nas okradać przez celowe obniżanie kursu, żeby pisowski rząd dostał od niego siano? XDDDD
To przypominajke wrzucę o przekazaniu złota i rezerw walutowych aby nikt nie krzyczał że trzeba wszystko oddać i żeby nikt nie krzyczał że nic nie trzeba oddawać.