#naukajezykow

11
253

Tomeczki, podrzućcie mi jakąś aplikacje na telefon w której będę mógł sobie robić odmierzanie dni wyzwań. Wykresy, statystki mile widziane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pobieram losowe ale to nie jest to. #aplikacje #aplikacja #ios #programowanie #android #naukajezykow

#naukajezykow #rozwojosobisty


Wpadłem właśnie na genialny pomysł i chciałbym się pouczyć jezyka hiszpańskiego.


Jakich apek teraz sie używa? Co polecacie?


Dodam, że od totalnego zera.

Gdy próbowałam swoich sił w hiszpańskim, bardzo podobała mi się książka wydawnictwa Assimil. Teraz chyba są jakieś nowsze wydania, z zupełnie innymi okładkami, ale zakładam, że zawartość wiele się nie zmieniła.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#memy #heheszki #naukajezykow #koty

Do nas w gimbazie uczyć wymowy przyjeżdżała stara Niemka i jeszcze tak śmiesznie gulgotała śliną w gardle przy słowach na r typu ein reich.

d15696da-9abe-46d8-a65a-ba0862e9ff1e

Za⁎⁎⁎⁎sty jest język niemiecki. Pamiętam, als ich zaczynałem się go lernen jak heute. Obwohl am Anfang ist es trochę schwerig gewesen, habe ich alle Prüfungen bei Goethe-Institut bestanden. Jetzt denke ich, dass Niederschlesien zum Mutterland zurückkehren sollte, aber das hat nichts mit meiner Liebe zur deutschen Sprache zu tun

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy nauka Esperanto ma sens? W dzień Zamenhofa wrzuczałem pewien wpis o samym języku. Ponieważ była tam dyskusja czy ten język ma w ogóle jakiś sens to wrzucam ten filmik.


https://www.youtube.com/watch?v=pvBdHmHysZI


Było kilka podobnych eksperymentów https://en.wikipedia.org/wiki/Paderborn_method które niejako to potwierdzają. Czy Esperanto mogłoby być językiem nauczanym w szkole podstawowej w czasie edukacji wczesnoszkolnej aby "rozruszać" nasz mózg i przyśpieszyć naukę kolejnych języków? Myślę, że byłoby to ciekawe.

Jakoś nikt dzieci nie uczy w szkole grać na wiolonczeli, tylko jak już coś używa się fletu prostego.


Zostawiam to tutaj aby dokończyć temat.


#esperanto #naukajezykow

Jakoś nikt dzieci nie uczy w szkole grać na wiolonczeli, tylko jak już coś używa się fletu prostego.


No, fletu używa się w "edukacji muzycznej", kiedy z papierów wynika, że taka edukacja ma być i trzeba to jakoś ODPIERDOLIĆ i pora na CSa.

W takiej Szwecji, gdzie edukacja muzyczna (w "normalnych" szkołach) traktowana jest poważnie, uczą grać na innych instrumentach. Różnica jest taka, że osoby, które były "uczone" przy pomocy fletów prostych nie mają żadnego pojęcia o muzyce (w sensie zrozumienia zasad i potencjalnie jej tworzenia), a Szwedzi mają.

O Esperanto się nie wypowiem, ale jeśli jest odpowiednikiem fletu, to odpowiedź na pytanie brzmiałaby NIE.

Zaloguj się aby komentować

Wszystkiego najlepszego w Dniu Zamenhofa!


https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Zamenhofa


Esperanto może nie jest jakimś bardzo popularnym językiem, ale z pewnością nauka tego języka nie jest czasem zmarnowanym. Mimo, że jest to język sztucznie stworzony to słowa, które w nim się znajdują nie są wymyślone z powietrza w odróżnieniu od wielu innych sztucznych języków jak np. Klingoński czy High Valyrian. Oznacza to tyle, że ma bardzo dużo wspólnego z językami romańskimi (gdy był tworzony to właśnie język francuski królował), germańskimi czy słowiańskimi. Aby język był prosty do nauki nie ma czasowników nieregularnych, a wszystko opiera się na kilku zasadach.


Badania, które były przeprawadzone potwierdziły, że osoby, które nauczyły się języka Esperanto uczyły się kolejnych języków romańskich znacznie szybciej. Szczególnie języka francuskiego.


Obecnie na duolingo (w sumie na kursach z 4 języków) uczy się Esperanto prawie 600 tys. osób. Czyli uczy się go więcej osób niż Swahili, węgierskiego, szkockiego, kreolskiego Haitańskiego, navajo, klingońskiego, jidisz i guarani. Oczywiście ma daleko do angielskiego 162mln, hiszpańskiego 53 mln, francuskiego 25 mln. Warto jednak podkreślić, że ukończenie drzewka Esperanto zajmuje na duolingo znacznie mniej czasu niż, angielskiego lub hiszpańskiego. Niestety nie mogłem znaleźć statystyk ile osób ukończyło kurs, jedynie stare informacje o 30 osobach dziennie i ciężko mi to nawet porównać z innymi językami.


Niemniej nadal zachęcam do odpalenia sobie kursu na duolingo. Może i Wy polubicie ten język jak ja.


#esperanto #duolingo #naukajezykow

Sztuczny język jeśli nie osiągnie masy krytycznej użytkowników jest skazany na niepowodzenie. I tak też stało się z esperanto. IMO nie ma sensu się tego uczyć. Pewne nadzieje wiązałem z miedzysłowiańskim ale jeśli państwa słowiańskie się tym nie zainteresują to będzie tak samo jak z esperanto.

Zaloguj się aby komentować

Co jakiś czas zrzucam do swojej bazy dane o tym ile osób uczy się języków na Duolingo. Tutaj ciekawe porównanie języka polskiego i ukraińskiego. Widać moment zwiększonego zainteresowania Ukrainą.


#naukajezykow #duolingo #wykres

3b259075-4857-48be-a384-6137a3f04c9f

Zaloguj się aby komentować

Młodzieżowe słowo roku wybrane. Wygrał "rel".

A dla boomerów (takich jak ja) słownik i tegoroczni kandydaci do słowa roku:


bambik – słabeusz, początkujący albo gorszy gracz, zawodnik;


baza – wyraz aprobaty, uznanie dla czyjejś opinii, zwłaszcza wygłaszanej z odwagą lub kontrowersyjnej;


bratku/ bruh – zwrot do kumpla, przyjaciela, ziomka (dawne bracie, brachu), „bruh” bywa synonimem „bratku”, częściej jednak ma znaczenie osobne – jako westchnienie wyrażające frustrację i niezadowolenie, zdumienie;


cringe – coś żenującego, obciachowego, wywołującego wstyd lub niesmak;


delulu – od ang. delusional, czyli „cierpiący na urojenia”. Oznacza osobę ogarniętą obsesją, zakochaną w swoim idolu (rzadziej w osobie z bezpośredniego otoczenia) i wierzącą we wzajemność. Często spotykane w języku fanów K-popu;


drillowiec – w podstawowym znaczeniu osoba interesująca się drillem, czyli bardziej agresywną, mocniejszą i mroczniejszą odmianą trapu (dominującego w ostatnich latach nurtu rapu);


fr/ FR – z ang. for real, czyli „naprawdę, na serio”. Zazwyczaj występuje jako wyraz zgody i aprobaty wobec wypowiedzi przedmówcy;


git – dobry, dobrze (zgłaszane także w wersji gites, gitesik, gitara);


imo – skrót od ang. in my opinion, czyli „moim zdaniem”. Jest akronimem zastępującym dłuższe wyrażenia: „według mnie”, „w moim przekonaniu”;


kys – skrót od ang. kill yourself, czyli dosł. „zabij się” – niedosłowne, żartobliwe określenie oznaczające tyle co „odczep się”, „ogarnij się” albo „zamknij się”, kończące dyskusję;


LOL – skrót od ang. lots of laugh, czyli „dużo śmiechu”; niegdyś odnosił się do zaznaczania komizmu i żartu, obecnie coraz częściej występuje w wypowiedziach o czymś niespodziewanym, zaskakujących, nieodpowiednim i wcale nieśmiesznym;


NPC – niewyróżniająca się lub nieznana osoba; ktoś, kto zachowuje się mechanicznie, podejrzanie, dziwnie – jak postać z gry;


odklejka – stan oderwania od rzeczywistości lub osoba, która nie rozumie, co się dzieje, jest nieobecna myślami;


oporowo – bardzo, dużo, najmocniej, najlepiej, ale także intensywnie pracować, robić coś do końca. Synonim wyrażenia „w opór” oraz „do oporu”;


rizz – wyraz pochodzi od ang. charisma. Oznacza zespół cech pozwalających na duży wpływ na płeć przeciwną; urok; umiejętność „podrywu” i szerzej – wrażenie wywierane na innych;


side-eye – tłumaczone na język polski jako „boczne oko”; spojrzenie z ukosa wyrażające, zdumienie, zażenowanie, niechęć, niezadowolenie; wywodzi się z memów prezentujących twarze z tzw. „krzywym spojrzeniem”;


sigma – określenie odnoszące się do mężczyzny niezależnego, intrygującego, pewnego siebie. Sigma jest „samotnym wilkiem”, przekonanym o swej nieprzeciętności, odnosi sukcesy, ale się z tym nie afiszuje. Współcześnie, coraz częściej używane na określenie każdej osoby (także kobiety), która cieszy się z jakiegoś osiągnięcia; wyrażenie podziwu;


slay – określenie czegoś, co robi wrażenie, albo kogoś, kto wzbudza podziw, imponuje, „poraża”, np. atrakcyjnym wyglądem;


zgerypała – żartobliwy zrost wyrazowy oznaczający ocenę niedostateczną lub komentarz do fatalnej w skutkach decyzji, nieszczęśliwego zbiegu okoliczności; niefart.


#jezykpolski #naukajezykow #boomer

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Angielski z Hejto.


Przeczytaj na głos.

Najpierw powoli, potem szybko:


I am


sofa King


we told Ed


#naukajezykow #heheszki #angielskizhejto #angielski

7ff16010-4317-4157-964f-d8ba6b66a1ea
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Po poznaniu tajników wyrażeń fluxus ventris oraz ostatnio furfur captis następuje ciąg dalszy przygody z #lacina


Ostatni wpis:


https://www.hejto.pl/wpis/ostatnio-na-tagu-lacina-pod-tym-wpisem-przyblizylismy-sobie-wyrazenie-fluxus


Wyrażenie na dziś: mentula olfactus


Przykłady:


Osoba z tęczową przypinką: przepraszam pana, czy mogę zająć panu chwilkę?

Przechodzień: jakkowiek mam nadto obecnie czasu tak wolę się oddalić. Nie będę konwersował z osobą której mentula olfactus drażni moje zmysły, żegnam.


Dziewoja: Przybliż się, ucałuję twe usta..!

Chłopiszcze: Moja droga, mentula olfactus docierajaca do moich nozdrzy to aż nadto. Na pocałunek zgodzę się dopiero gdy przepłuczesz swoją jamę ustną.


Oczywiście pojęcie mentula olfactus oznacza woń męskiego przyrodzenia. Nieco bardziej poprawną formą byłoby penis odor jednakże w tej serii wpisów chodzi nam o wspięcie się na wyżyny erudycji by swoje myśli przekazywać wprost ale bez wywoływania nieprzyjemnych skojarzeń.


Po więcej lekcji zapraszam ponownie do odpowiednich tagów. Poza tym jak zawsze zapraszam do dzielenia się swoimi uwagami.


#lacina #tworczoscwlasna #naukajezykow

@UmytaPacha no odczuwanie woni, wytłumaczenie lekko skasztaniłem ale użyte przykłady poprawne a to najważniejsze! xD


Chyba sobie odpuszczę mini-serię, bo nie mam z kim tego konsultować za bardzo.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio na tagu #lacina pod tym wpisem przybliżyliśmy sobie wyrażenie fluxus ventris:


https://www.hejto.pl/wpis/wielokrotnie-kazdy-z-nas-spotkal-sie-z-sytuacjami-kiedy-trudno-bylo-wyrazic-odpo


Dzisiaj kontynuujemy dalszą, pilną naukę. Dzisiejszy termin również z pewnością w ten czy inny sposób doprowadził nas do nieco niezręcznej sytuacji towarzyskiej, podejrzewam oczywiście, że raczej nie z waszej, drogich Czytelników winy, a raczej owa wina zakłopotania sytuacyjnego leżała po stronie Waszych kompanów.


Wyrażenie na dziś: furfur captis


Przykłady:


Za nami stoi starszy pan w kolejce do warzywniaka: przepraszam najmocniej sędziwego pana jednakże prosiłbym by pan nie obcierał się ramionem płaszcza o mój plecak. Pański furfur captis sprawia, że się mój plecaczek może zanieczyścić.


Współpracownik: no ale dzisiaj jest ta pogoda!

My: rzeczywiście nieciekawa chociaż dzisiaj nie padał śnieg... Czyżby to nie aura pogodowa a furfur captis był przyczyną bieli na twym ubiorze?


Furfur captis to doslownie płatki z głowy, alternatywa dla Porrigo któren to wyraz oznacza nie mniej ni więcej a nasz znany i niezbyt lubiany łupież. Jednakże w celu nadania naszej mowie odpowiedniej dozy dostojeństwa wybrałem furfura captisa jako preferowaną formę. W ramach ciekawostki wspomnę o żartobliwej formie Ningor captis, to jest odgłownej burzy śnieżnej.


Jestem przekonany, że furfur capitis sypiący się waszym znajomym nie będzie aż tak uciążliwy dzięki łatwości i elegancji z jaką będziecie mogli wytknąć tą przykrą i uciążliwą przypadłość.


Po więcej lekcji wyrażeń z ojczyzny Horacego zapraszam ponownie na tag #lacina który po ostatniej lekcji zaczął być już przez wielu pilnie obserwowany.


#tworczoscwlasna #naukajezykow


Byłbym też wdzięczny o polecenie odpowiednich tagów do promowania tych jakże pożytecznych lekcji bądź uwagi co do tagów już używanych i ich nadużywanie.

@DiscoKhan furfur, to trochę furkot albo fruuuu, które mamy jako "dźwięk" czegoś lecącego. Łatwo zapamiętać

@moll kolejna przewaga furfur captisa nad porrigo bądź ningor captisa.


Potomstwo swoje możesz w sumie już łaciny uczyć, na prawników wyjdzie dziatwa xD

@DiscoKhan zdecydowana!


Najpierw niech ojczyznę-polszczyznę opanują xD jeden uczy się odmianów i końcówków, a drugi z dadada zrobić tata xD

Zaloguj się aby komentować

Wielokrotnie każdy z nas spotkał się z sytuacjami kiedy trudno bylo wyrazić odpowiednio swoją sytuację. Aby uniknąć tego typu kłopotów zapraszam na tag #lacina który ubogaci nasze słownictwo i pozwoli wywinąć się z niezręcznych sytuacji w sposób pełny gracji i ogłady.


Wyrażenie na dziś - fluxus ventris


Można użyć go w wielu sytuacjach w towarzystwie kobiet bądź w pracy.


Szef - czemu nie przyszedłeś dzisiaj do pracy?

Pracownik - nie mogłem przybyć, w domu zatrzymał mnie fluxus ventris


Inna sytuacja:


Dziewoja - byliśmy umówieni! Nawet ode mnie nie odbierałeś telefonu, w ogóle o mnie dbasz! Masz coś do powiedzenia?!

Chłopiszcze - moja droga, najmocniej Ciebie przepraszam ale z powodu wycieńczenia organizmu przy moim fluxus ventris byłbym dla ciebie marnym towarzystwem nawet podczas rozmowy telefonicznej. Nie chciałem narażać ciebie na nieprzyjemności.


Czyż nie lepiej to brzmi od ordynarnej sraczki? Fluxus ventris brzmi w sposób znacznie bardziej dostojny, chyba każdy się zgodzi?


Co pewien czas na tagu będziecie mogli w sposb wymierny i praktyczny ulepszyć swoje życie!


#lacina #naukajezykow

@DiscoKhan z łaciny to pamiętam tylko (nie wiem czy prawidłowo napiszę) ignorantia iuris nocet i chyba to tyle, ewentualnie dura lex sed lex. Dawaj więcej takich treści


aaaaaaaaa


Digital flexor - mięsień pośladka

@razALgul ja się uczę razem z wami tutaj xD


Ale tak z pamięci, non omnis moriar - nie wszystek umarł

Carpe diem - YOLO

Carpe jugulum - chwytaj gardziel

Pro publico bono - dla dobra wspólnego

De facto

Ex aequo

Nec Hercules contra plures

Sagitta - strzała


Trochę tego zostało w głowie, mocno losowego ale jest. Może jakbym się wytężył to bym więcej sobie przypomniał xD


Postaram się coś więcej dać jutro.

Zaloguj się aby komentować

Jak nauczyć się języka Angielskiego? Ile taka nauka może trwać? Plus taki że mam pewien poziom "znajomości", rozumiem co nieco ale zależy mi by rozumieć wszystko ze słuchu. Jakaś aplikacja na telefon? Kurs online? Tylko i wyłącznie książki? No i po co oglądać filmy / słuchać podcastów skoro zrozumiem jakieś 30-40% a reszty nie?


#jezykangielski #angielski #naukajezykow

@gawafe1241 - z własnego doświadczenia to skok z rozumienia angielskiego z 40% do 80% w 3 miesiące dało mi codzienne rozmawianie z native speakerami (czy to twarzą w twarz, czy przez rozmowy wideo) - wcześniej próbowałem tylko słuchać i efekty były słabe

Kolega tak nauczył się japońskiego w stopniu komuniaktywnym w 6 miesięcy - znalazł w swoim mieście Japonkę, której płacił za godzinne lekcje 3 razy w tygodniu a resztę gadał z Japończykami przez internet (są takie grupy gdzie wolontariusze rozmawiają za darmo) - teraz mieszka w Japonii

@jimmy_gonzale No ok, skoro to takie skuteczne wytłumacz mi jedną rzecz. Gram w grę po angielsku. Część rozumiem, część nie. Jest wskazówka zrób to i to by "iść" dalej. Co jeśli będę miotał się jak głupi i nie wiedział co mam zrobić? Wkurzam się, korzystam z poradnika i tyle go widzieli. Analogicznie filmy czy podcasty. Niby wiem o co chodzi ale nie do końca. Nie czaję na jakiej zasadzie ma to po prostu działać aby zrozumieć o czym rozmawiają.

@gawafe1241 Google translate, deepl może pomóc w grze lub filmie z napisami.

Masz rację, poziom trzeba dostosować czyli najlepiej zacząć z napisami i sobie tłumaczyć.

Ale warto też czasem się zwyczajnie osłuchiwać, nawet jak połowy nie rozumiesz. Słuch się wyostrza - dokładnie tak jak w muzyce. Ja się łapie na tym, że po jakimś czasie mam problem z pierwszym odcinkiem serialu a potem zaczyna coraz lepiej wchodzić.


Weź sobie np. jakiś sitcom który już oglądałeś. Ja np. katowałem friendsow po amerykańsku. Akcent i słownictwo nie jest mega zaawansowane.


Alfa i omega z angielskim nie jestem, cały czas się uczę ale podałem Ci mój sposób który najlepiej na mnie działa.


+ Praca po angielsku. A najlepiej to spierdolić z tego kurwidołka i na zachodzie zaczynać od dukania w sklepie przy kasie. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować