Nocne Karwiny
#tworczoscwlasna #natura #fotografia #trojmiasto #gdynia #czarnobiale

Nocne Karwiny
#tworczoscwlasna #natura #fotografia #trojmiasto #gdynia #czarnobiale

Zaloguj się aby komentować
Jelitkowo, Gdańsk
#tworczoscwlasna #natura #fotografia #staw

Zaloguj się aby komentować
Najmniejszy nietoperz świata
Jak wskazuje jego nazwa, świnionos malutki ma podobny do świńskiego ryjek. Żeruje o zmierzchu i przed wschodem słońca - poluje na małe owady i inne stawonogi, które chwyta w powietrzu lub wyłapuje z okolicznej roślinności. Żyje wyłącznie w Tajlandii i Mjanmie, w niewielkich jaskiniach krasowych w tropikalnych lasach monsunowych, a z uwagi na bardzo ograniczony zasięg występowania należy do najbardziej zagrożonych ssaków na świecie. Jego populacja w Tajlandii liczy około 2300 osobników, a w Mjanmie około 1300.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #ssaki #nietoperze #azja
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych


Nie pisałem, bo jestem z natury powściągliwy i raczej wycofany, ale dziś napiszę. Bo #zyciejestdobre
Mam właśnie zjazd absolwentów mojej budy, odbywa się regularnie co kilka lat. Specyfika i atmosfera takich zjazdów jest niesamowita. Zwykle jest tak, że już na koniec jednej takiej imprezy odlicza się czas do kolejnej. Byliśmy zżyci, bo przez 5 lat mieszkania w internacie dorastaliśmy razem, bardzo często rówieśnicza grupa zastępowała rodzinę; różności przeżywaliśmy wspólnie, z jednego jedliśmy i w jedno sraliśmy. To zbliża
@Apaturia

Zaloguj się aby komentować
Tory Kolejowe
#tworczoscwlasna #natura #fotografia #pociagi

Zaloguj się aby komentować
Gdzieś w karwińskiej zonie
#tworczoscwlasna #fotografia #natura #stalker

Zaloguj się aby komentować
Znalazłem taki subreddit gdzie ktoś wrzuca kompilacje odnośnie (wielu, więc głównie małych) klęsk żywiołowych czy katastrof naturalnych z danego dnia w formie krótkiego filmiku, i to bez głupich muzyczek a z oryginalnym dźwiękiem
https://reddit.com/r/Disastro/
#reddit #natura #powodz #trzesienieziemi #wiadomosciswiat
Zaloguj się aby komentować
Zdecydowanie nie Lublin!
#tworczoscwlasna #fotografia #natura

Zaloguj się aby komentować
Nietoperz-duch
Dusznik to bardzo drapieżny gatunek nietoperza - poluje na wiele różnych gatunków zwierząt, zarówno na większe bezkręgowce, jak i na mniejsze ssaki, ptaki, gady i płazy. Jego zachowania łowieckie są dość unikatowe, stosuje bowiem atak z zaskoczenia: czatuje na ofiarę w ukryciu, po czym spada na nią z góry i chwyta ją swoimi mocnymi szczękami, czasem dodatkowo obejmując ją skrzydłami, żeby utrudnić jej ucieczkę. Zwykle uśmierca zdobycz, gryząc ją w kark.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #nietoperze #australia
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Możecie wierzyć lub nie, ale to jest zarośnięte jezioro.
#tworczoscwlasna #fotografia #natura

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nietoperze niczym waciki
Te uroczo wyglądające nietoperze tworzą swego rodzaju namioty, które w ciągu dnia służą im jako miejsca schronienia i odpoczynku. Używają do tego celu liści helikonii - to tropikalne rośliny spokrewnione z bananowcami, których liście osiągają przeszło metr długości.
Podlistniki podgryzają upatrzony liść wzdłuż żyłki centralnej, w miejscach, gdzie odchodzą od niej żyłki boczne. Potrafią pracować nad jedną konstrukcją nawet przez kilka tygodni. W wyniku takiego precyzyjnego podgryzania obie połowy liścia składają się, tworząc namiot i osłaniając znajdujące się w środku nietoperze.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #nietoperze
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych



Zaloguj się aby komentować
Małe nietoperze potrzebują kocyków
W ośrodkach zajmujących się ochroną nietoperzy zamiennikiem skrzydeł matki są kocyki z miękkiej tkaniny. Osierocone nietoperzowe oseski potrzebują stabilnego źródła ciepła, żeby się nie wychłodzić. Owinięcie w kocyk naśladuje sposób, w jaki matka "przytula" młode skrzydłami, zapewniając im ciepło i poczucie bezpieczeństwa - a przy okazji ułatwia opiekę nad oseskami i monitorowanie ich stanu zdrowia.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #nietoperze #smiesznypiesek #urocze
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kiedy kruk czuje się chory... odwiedza farmę mrówek.
Brzmi dziwnie? A jednak jest to jeden z najbardziej fascynujących rytuałów leczniczych w przyrodzie.
Kiedy wrona wyczuje, że źle się czuje, celowo szuka farmy mrówek, rozkłada szeroko skrzydła i stoi idealnie nieruchomo - czekając, aż mrówki wejdą w jej pióra.
Dlaczego to robią?
Ponieważ mrówki uwalniają kwas mrówkowy - naturalny środek antyseptyczny, który zabija bakterie, grzyby i pasożyty ukryte w piórach ptaka.
Zachowanie to nazywane jest "kąpielą mrówek" lub mrówkowaniem i zaobserwowano je nie tylko u wron, ale także u wielu innych gatunków ptaków.
Bez leków.
Żadnych weterynarzy.
Tylko czysty instynkt i wbudowana apteka natury.
Genialne przypomnienie, że świat przyrody jest pełen inteligentnych, samouzdrawiających się systemów...
Wystarczy się zatrzymać i je zauważyć.
#ciekawostki #zwierzeta #natura #zdrowie

@4pietrowydrapaczchmur jak bez leków
https://apteka-amica.pl/produkt/szczegoly/spirytus-mrowczany-5-50-g-farmina.html
@4pietrowydrapaczchmur a jaki jest zysk dla mrówek? Czemu wchodzą na takiego ptaka?
@Marcus_Aurelius bronią mrowiska. Czemu uważasz ze dla mrówek musi być jakis zysk?
To tak jak z pszczołami i człowiekiem. Pszczoły nic z tego nie mają.
@Marcus_Aurelius @4pietrowydrapaczchmur Po pierwsze, zysk mrówek jak najbardziej może polegać na tym, że co zdejmą z takiego ptaka, to ich. Jeśli ubiją w jakiś sposób np. jakiegoś strzyżaka, to już jest obiad.
Oczywiście tak sobie tylko gdybam, ale skoro mówimy o egzopasożytach, to może być w tym jakiś potencjał.
A po drugie, pszczoły uzyskują sporo korzyści na relacji z człowiekiem.
Kąpiel mrówek
Kąpiel mrówkowa jak już, to nie mrówki się kąpią.
Tak wiem, czepiam się, ale rażą mnie takie błędy
Zaloguj się aby komentować
Wyjątkowo fotogeniczne drzewo
Choć na artystycznych zdjęciach drzewo prezentuje się okazale i można odnieść wrażenie, że jest ogromne, tak naprawdę ma rozmiar sporego krzewu. Perspektywa czyni cuda
#ciekawostki #przyroda #natura #drzewa #ogrod #fotografia #jesien



@Apaturia u mnie tez jest takie w tzw "Chinese Gardens" pomimo, ze z Chinskim ogrodem to ma malo wspolnego
Zaloguj się aby komentować
Kurevsko smutne novinki :( w wieku 91 lat odeszla pani Jane Goodall, ktorej pionierskie podejscie do prymatologi pozwolilo nam miedzy innymi zglebic skomplikowane mechaniki spoleczne szympansow oraz to ze zdolne sa do poslugiwania sie narzedziami.
Od lebka az po czasy studenckie mialem okazje czytac o niej arty w national geographic.
Monke sad.
#smuteczek #natura #nauka


Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu spotkałem takiego grzyba. Nie pamiętam już nazwy.
#grzyby #las #natura #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zbieranie kasztanów ku chwale ojczyzny
Jakie jednak znaczenie miałyby mieć kasztany w działaniach wojennych?
Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba powiedzieć kilka słów o kordycie. Kordyt to rodzaj prochu bezdymnego i materiału miotającego - był używany przez brytyjskie siły zbrojne mniej więcej od końca XIX wieku. Do jego wytworzenia potrzebna jest przede wszystkim nitroceluloza i nitrogliceryna, a na końcowym etapie jego produkcji konieczne jest zastosowanie acetonu, który zmiękcza masę prochową.
I właśnie z acetonem Wielka Brytania zaczęła mieć w 1917 roku problem. Zwykle importowała go z USA, ale wybuch I wojny światowej spowodował, że jego dostawy stały się nieregularne i do tego jeszcze bardzo kosztowne. Zapasy acetonu zaczęły się niebezpiecznie kurczyć w czasie, kiedy był akurat najbardziej potrzebny. W związku z tym szybko podjęto działania mające na celu rozkręcenie jego produkcji lokalnie i wkrótce - sukces! W 1916 roku naukowiec i chemik Chaim Weizman z University of Manchester opracował metodę produkowania acetonu przy użyciu bakterii Clostridium acetobutylicum. W uproszczeniu, bakterię karmiono skrobią pochodzącą głównie ze zbóż i ziemniaków, a ona w drodze fermentacji produkowała między innymi aceton.
Ale... szybko okazało się, że w czasie wojny zboża i ziemniaki są dużo bardziej potrzebne jako pożywienie. Na dostawach kukurydzy z USA nie można było polegać - wokół Wielkiej Brytanii operowały niemieckie U-booty odcinające wyspę od dostaw. Niezwłocznie zaczęto szukać innych, łatwo dostępnych i tanich źródeł skrobi, które można by wykorzystać do produkcji acetonu.
I stąd właśnie wzięła się akcja zbierania kasztanów.
Aby dodatkowo zachęcić uczniów do współpracy, zaoferowano zapłatę w wysokości 7 szylingów i 6 pensów za około 50 kilogramów kasztanów (bez zewnętrznych zielonych łupin) - w przeliczeniu na współczesną walutę to nieco ponad 1/3 funta. Jak można się domyślić, taki dodatkowy zarobek był dla dzieci i młodzieży całkiem atrakcyjny. Akcja była lokalnie koordynowana przez skautów, którzy mieli za zadanie delegować zbieraczy do wyznaczonych punktów odbioru mieszczących się w pobliżu stacji kolejowych.
Łącznie przeszło 3000 ton kasztanów trafiło do ośrodków produkcji acetonu w Kings Lynn i w Holton Heath. Dużo więcej zostało w punktach odbioru i zgniło - okazało się bowiem, że do przewozu zebranych kasztanów oddelegowano za mało wagonów kolejowych.
Produkcja acetonu przy użyciu kasztanów okazała się problematyczna pod względem technologicznym i ostatecznie ją przerwano po zaledwie kilku miesiącach. Po jakimś czasie zresztą przestała być konieczna, bo już w 1918 roku ponownie uruchomiono dostawy acetonu spoza Wielkiej Brytanii.
#ciekawostki #przyroda #natura #drzewa #historia #ciekawostkihistoryczne #iws #uk #nauka
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

@Apaturia chemia jest piękna
@Apaturia o! Trzeba będzie nazbierać kasztanów I wrzucić pod łóżko na zimę
@CzosnkowySmok Tylko pamiętaj później zaglądać do nich od czasu do czasu i upewniać się, czy nie zgniły
@Apaturia jeszcze się nie zdarzyło.
Ale ciekawiło mnie zawsze skąd to się wzięło. Ogólnie nie wierzę w zabobony ale wierzę w mądrości, które mają długą historię. Chyba faktycznie w tym roku wrzucę te kasztany pod łóżko
Ale fajniutka ciekawostka. Przypomina mi akcję jak Mary Brown w trakcie II wojny światowej oddała swoje włosy dla armii, które znalazły zastosowanie jako przyrządy celownicze. Foto niżej.
Wracając do kasztanów - czy 1/3 funta za aż 50kg, podczas gdy dzieciaki ważyły mniej to jest serio dobra cena, nawet jak na tamte lata? Ogólnie pewnie tak, skoro zebrano aż 3000 ton, niemniej skauci też robią sporo rzeczy charytatywnie więc mogło to być i tutaj.

@Atexor Kolejna fajna ciekawostka z tymi włosami
Ale uwzględniając inflację i ceny w Wielkiej Brytanii w 1917 roku, wygląda to już trochę inaczej. Np. pod koniec 1917 roku bochenek chleba kosztował prawie 1 szylinga, funt mięsa - podobie, mleko - jakieś 5 pensów za litr. Wychodziłoby więc na to, że zapłata za jeden "ładunek" kasztanów wystarczyła już na zakup pewnej ilości podstawowych produktów.
@Apaturia hmmm, za wiki:
"Wcześniej jeden funt był równy 20 szylingom, zaś jeden szyling (shilling) - 12 pensom (pence)."
Czyli 1 funt = 240 pensów, a 1/3 to 80.
Czyli 16 litrów mleka. Teraz najtańsze mleko kupujemy średnio za 2,5zł. Czyli 16 litrów za 40zł.
Wiem, że tak nie można bezpośrednio przeliczać, ale w sumie jak skrzyknąć powiedzmy 10 osób, to na tamte czasy faktycho można nieźle dorobić na jakieś słodycze itp.
Zaloguj się aby komentować
Długo pracowałem na swój sukces. #heheszki #spierdotrip #natura #biwakowanie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować