#medycyna

21
1559

Sam Ballard, młody rugbysta z Syndey, zmarł osiem lat po zjedzeniu ślimaka zainfekowanego nicieniem Angiostrongylus cantonensis. Koledzy rzucili mu wyzwanie na imprezie.


Sam Ballard nie wiedział, że na ślimaku pasożytuje nicień Angiostrongylus cantonensis, zwany też "szczurzym robakiem". Larwy wytwarzane przez dorosłych osobników nicienia wędrują z płuc szczura do jego przewodu pokarmowego, gdzie następnie są wydalane z kałem. Po dostaniu się do ciała ślimaka, larwy stają się inwazyjne. Jeśli zostanie zjedzony przez człowieka, może on zarazić się chorobą zwaną angiostrongylozą. Choroba ta prowadzi do poważnych zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego, których najgorszym skutkiem jest paraliż lub śmierć.


Kilka dni po imprezie, kiedy Sam zaczął odczuwać silny ból w nogach, zapytał matkę czy przyczyną złego samopoczucia może być zjedzenie ślimaka. Katie Ballard przyznała, że zlekceważyła problem, jednak lekarze szybko potwierdzili obawy mężczyzny. Matka wyznała, że był tym przerażony. - Jedyne, co mogłam zrobić, to uspokajać go. O ile mi wiadomo, nie zrobił nic złego. To była po prostu głupia rzecz - dodała.


Wkrótce po zdiagnozowaniu Sam zapadł w śpiączkę. Młody człowiek spędził w tym stanie 420 dni i obudził się już sparaliżowany.


Rankiem 2 listopada 2018 roku Sam Ballard zmarł w szpitalu Hornsby w otoczeniu 20 najbliższych osób. Ostatnie słowa skierował do swojej matki. Młody człowiek powiedział: „Kocham cię”.


https://tvn24.pl/tvnmeteo/najnowsze/tragiczne-konsekwencje-imprezowego-wyzwania-mezczyzna-zmarl-po-zjedzeniu-slimaka-ls4955113

https://joemonster.org/art/69374/Zjadl_slimaka_zapadl_w_spiaczke_i_zmarl_8_lat_pozniej_do_czego_doprowadzila_niewinna_przyjacielska_klotnia


#ciekawostki #medycyna #nauka

7c4cce62-c7a6-49a6-a797-67e26c022492

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Deykun - super ciekawy temat i przyczynek do rozkminy:


  • Czy lepiej zachować większość swoich zdolności umysłowych na starość i zdawać sobie codziennie boleśnie sprawę z tego jak nasze ciało się starzeje i z nieubłaganie nadchodzącej śmierci?

  • Czy może lepiej powoli staczać się w demencję i tracić możliwość jasnego myślenia tak by nie zdawać sobie sprawy ze starzenia i nadchodzącej śmierć?

Zaloguj się aby komentować

Ten co wymyślił, że receptę można realizować tylko w aptece w której się zaczęło wykupować leki powinien upaść i se ten głupi ryj rozwalić...


Lekarz wypisuje mi receptę ważna rok, żebym mógł sobie wykupować leki co miesiąc zamiast za jednym zamachem, no i tak robię, jednak teraz apteka nie ma jednego z moich leków (w hurtowni też nie ma) i pocałuj się w d⁎⁎ę cebul, jak chcesz kupić gdzieś indziej to idź znowu do lekarza niech Ci wystawi nową receptę bo tej co masz nie zrealizujesz gdzie indziej...


Idiotyzm


#zdrowie #medycyna

Z drugiej strony barykady, aptece łatwiej się zatowarować i przewidywać zapotrzebowanie na dane leki jeżeli widzi, że ma otwartą roczną rp. Tak dla pacjenta jest to mniej wygodne i słyszałem już głosy o zmianie tego systemu. Alternatywą jest rp. farmaceutyczna, ale to już zależy od leku i traci się refundację.

@cebulaZrosolu co?!?! Ja pier..... Biorę leki systematycznie co 12h i jakbym miał taką sytuację jak Ty to bym...No nie wiem co bym. Od kiedy tak jest? Bo jak mieszkałem w Pl te 5 lat temu to tak nie było...albo nie wiem że bylo

Zaloguj się aby komentować

#pytanie #pytaniedoeksperta #medycyna #zdrowie

#hejto30plus (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

Kiedy to się wydarzyło że nie ma już poradni laryngoligicznych czy laryngologów tylko wszędzie nagle OTO-laryngologia?

Coś przespałem?

Jakby wszyscy masowo zginęli w tragedii na kongresie laryngologów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z czego ta zmiana wynika? ocb?

34638fb2-cd72-4c08-99c8-1e4330926c2d

@dolchus nie wiem, czy mi dobrze świta, ale chodziło o ujednolicenie tej specjalizacji w UE. No bo laryngolog jest w teorii tylko od gardła, nosa i jamy ustnej, a otolaryngolog - od uszu i wyżej wymienionych.

Zaloguj się aby komentować

Przedsprzedaż nowej książki!


"Farmacja i farmaceutyki w dziełach kultury" pod moją współredakcją.


Poznaj fascynujący świat medycyny i farmacji, który przenika różnorodne media w książce "Farmacja i farmaceutyki w dziełach kultury". To unikalna pozycja, która łączy nauki biomedyczne i sztukę, pokazując, jak farmaceutyki i praktyki medyczne wpłynęły na nasze dziedzictwo kulturowe.


To obowiązkowa lektura dla każdego, kto interesuje się medycyną, farmacją i ich wpływem na kulturę. Podobnie jak inne nasze książki, publikacja łączy merytorykę z przejrzystością treści, bogatym materiałem ilustracyjnym i bibliografią. Jest ona owocem pasji do literatury, sztuki i historii nauk biomedycznych. Dzięki tej książce zyskasz nowe perspektywy i wiedzę, która wzbogaci Twoje rozumienie zarówno historii, jak i współczesności.


Farmaceutyki od wieków pełnią istotną rolę w światotwórstwie, w fantastyce. Od starożytnych mitów, gdzie Kirke podawała tajemniczą miksturę towarzyszom Odyseusza, zamieniając ich w świnie, poprzez różnorodne eliksiry i mikstury w serii powieści "Harry Potter", współczesnych grach komputerowych (np. "Wiedźmin", "Skyrim", "Potion Craft") kończąc. Można powiedzieć więcej, ciężko wyobrazić sobie jakiekolwiek dzieło kultury, które w jakimkolwiek stopniu nie poruszałoby tematów związanych z (para)farmaceutykami, środkami leczniczymi czy lecznictwem.


Spis treści (ostateczny spis treści może ulec pewnym modyfikacjom)


  1. Bezpłatna opieka zdrowotna w świecie niewolników, czyli o aspektach medycznych w „Utopii” (1516) Thomasa More’a (Aleksander K. Smakosz)

  2. Pójdźże, kiń tę miłość w głąb flaszy! — czyli historia eliksirów miłosnych (Magdalena Sokół-Czerwonka)

  3. Ziołolecznictwo w epopei kaszubskiej pt. „Życie i przygody Remusa" Aleksandra Majkowskiego (Anna Jesionek)

  4. „Mogę was nauczyć, jak uwięzić w butelce sławę, uwarzyć chwałę, a nawet powstrzymać śmierć” — magiczne substancje lecznicze w uniwersum świata Harry'ego Pottera J. K. Rowling (Agnieszka Banaś)

  5. Czy gry wideo to tylko przejaw permanentnego rozwoju funkcji komputera, czy też rezerwuar rozrywki, wzbogacony o motywy farmaceutyczne?(Maja Rutkowska)

  6. "To wygląda jak cud” – Czyli jak odkrycie penicyliny rozbudziło nadzieje ludzkości (Marysia Kubicka)

  7. Przedstawienie mikroskopu i mikroskopii w dawnych dziełach malarskich (Maja Pluszkiewicz)

  8. Rola cytryny w medycynie, historii i sztuce (Anna Glinkowska)

  9. Fenomen mirry – od „farmakopei faraońskiej” do farmakopei europejskiej (Marta K. Grochowalska)


https://pharmacopola.pl/sklep


#pharmacopola #gulosus

#sztuka #historiasztuki #medycyna #farmacja

0c64b254-97ca-47ec-829e-caf9b6449d48

Zaloguj się aby komentować

Tłumacz w dobrej wierze takiemu @Cybulion,że coś jest newsem w #nauka a ten dalej,że to szurstwo i po podaniu linków zesra się wrzucając na czarną... Tak jakby bycie "szurem" oznaczało bycie niewykształconym idiotą... No sorry...


O czym mowa i dlaczego wrzucam to w temat "nauka" ? O organoidach/biokomputerach. Brain-on-a-chip jest jednym z ciekawszych prób badań naukowych nad mózgiem i jednocześnie nad (bio)elektroniką którą streścić można jako badanie łączenia z elektroniką elektronice i #ai organicznych neuronów. Oczywiście głównie chodziło o badania nad mózgiem/jego tkankami.Ale przecież potencjalne możliwości nie kończą się na tym.


Materiały prasowo-naukowe które o tym wspominają to przykładowo:

https://sg.news.yahoo.com/scientists-connect-16-mini-brains-175012628.html

https://www.ntnu.edu/documents/984515/1284095817

https://ncats.nih.gov/research/research-activities/tissue-chip/meet-chip/brain

https://www.technologyreview.com/2023/12/11/1084926/human-brain-cells-chip-organoid-speech-recognition/


Macie i na youtubie:

https://www.youtube.com/watch?v=_Il1sKcC53w

A teraz może kilka artykułów naukowych bo nie chce się wam wierzyć ? ależ oczywiście


Artykuły w Nature. Naukowiec który badał tego typu wcześniej - Edward Rogers koncentrował się raczej na wykorzystaniu tego typu układów w badaniu urazów mózgu:

https://www.nature.com/articles/s41598-019-51541-x - 2019. Wcześniejszy artykuł w Nature Rogersa.

https://www.nature.com/articles/s41598-022-14937-w - 2022.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6783295/ - 2022. Również nastawione głównie na medycynę i badanie chorób

I tutaj macie materiał o "biokomputerze" w Nature - niestety za paywallem:

https://www.nature.com/articles/d41586-023-03975-7

Inny artykuł - będący wstępniakiem odnośnie wykorzystania organoidów:

https://www.frontiersin.org/journals/science/articles/10.3389/fsci.2023.1017235/full


A tu już artykuł rozważający ewentualny wpływ organoidów na #cybersecurity #cyberbezpieczenstwo :

https://www.mdpi.com/2674-1172/3/2/7


Zatem "Szurstwo" ? To co pisze @Cybulion do @CzosnkowySmok

@CzosnkowySmok spokojnie, mini mózgi nic ci nie zrobią

Jest zabawnym pieprzeniem ignoranta. Na razie oczywiście nie zrobią. Ale cholera wie do czego w przyszłości można wykorzystać opartą o nie elektronikę. Ponieważ badania nad organoidami podobnie jak optogenetyka i magnetogenetyka są faktem,są dziedzinami nauki których większość nie kojarzy - ale potencjalnie groźniejszymi dla nas jak AI. Groźniejszymi przez to,że badania te dają przełożenie dające narzędzia przyszłej ingerencji w działanie naszych mózgów.Ponadto widzę tu coś całkiem blisko opowiadania Harlana Ellisona "Nie mam ust a muszę krzyczeć":

https://en.wikipedia.org/wiki/I_Have_No_Mouth,_and_I_Must_Scream


#nauka #badanianaukowe #biologia #medycyna #elektronika #bioelektronika

d647d39a-0043-4f7c-a1e3-0c4a82d9dada
2d1d1b7c-f86f-437b-a2c5-ced178211cdb

@dsol17 ja pi⁎⁎⁎⁎le nie miałem cię na czarno ale mocno to rozważam. Twoje przemyślenia są w stylu "teraz ktoś bada komórki mózgowe, więc NIE WYKLUCZONE jest, że stworzą super potężne AI, którego jedynym celem będzie zniszczenie ludzkości i zniewolenie wszystkich, w imię władzy elit, TO JUZ SIE ZACZĘŁO".


Ator, to ty?

Ator, to ty?

Nie znam typa,youtuber jakiś chyba

@maximilianan a to mod może mieć kogoś na czarno ?

"teraz ktoś bada komórki mózgowe, więc NIE WYKLUCZONE jest, że stworzą super potężne AI, którego jedynym celem będzie zniszczenie ludzkości i zniewolenie wszystkich, w imię władzy elit, TO JUZ SIE ZACZĘŁO".

Zamiast to wyśmiewać i sprowadzać do nonsensu zrozum co ja napisałem:

Ktoś bada komórki mózgowe również pod kątem ich współpracy z elektroniką i wykorzystania ich w elektronice.


Tak, na podstawie tej technologii można wyhodować coś w rodzaju potężnego AI, ale równie dobrze może to posłużyć:

a) opracowywaniu sposobów na modyfikację pracy mózgu/wymazywanie wspomnień lub wprowadzanie fałszywych

b) może z tego powstać coś w rodzaju świadomego mózgu pozbawionego ciała (stąd nawiązanie do książki)

c) innym rozwiązaniom których ci nie podam na szybko bo mi się nie chce bawić w rozważania i za rączkę prowadzić.


Tylko ze względu na netykietę i fakt,że jesteś modem nie określę tego dobitniej jak tylko brak wyobraźni i czytania ze zrozumieniem z twojej strony.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem na znany lekarz lekarza z dobrymi opiniami tylko obok niego jest informacja że jest w trakcie specjalizacji.


Czy od takiego lekarza mogę dostać receptę?


Nie chcę żeby się okazało że wybulę za wizytę, a po receptę będę musiał iść gdzie indziej


#medycyna #lekarz #pytanie

@QuentinDamianino Jeśli wizyta jest w ramach POZ to z receptami nie powinno być problemu, jeśli prywatnie to nie może wystawiać recept dla juniorów i seniorów. Innym problemem mogą być skierowania na nieodpłatne specjalistyczne badania/zabiegi. W takim wypadku on kieruje do specjalisty i dopiero specjalista kieruje na badanie/zabieg w ramach funduszu.

@QuentinDamianino

Lekarz dostaje możliwość wystawiania recept po egzaminie końcowym i dostaniu prawa do wykonywania zawodu. I wtedy zaczyna specjalizacje. To tak z grubsza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tomki wkurwiłem się (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Jako że zmieniam pracę to muszę wykonać badania wstęp, sporo czynników szkodliwych w mojej branży ale zawsze wszystko wychodziło elegancko i bez problemu... aż do dziś.

Od zawsze miałem prawe oko idealne a w lewym ostrość 0.4, nigdy nie miałem z tym problemu bo wada się nie pogłębiała, prawe nadrabiało bez uszczerbku i okuliści mówili że jak nie odczuwam potrzeby to okularów nie potrzebuję. A dziś lekarka orzecznik zaczęła wyciągać jakieś tabelki i wmawiać że ja z taką wadą pracować nie mogę bo wedle kodeksu/rozporządzenia medycyny pracy(czy jakoś tak) minimum jest 0.5 ostrości. No i teraz muszę latać po okulistach żeby był papier że z okularami będę miał te minimalne 0.5

Ja rozumiem że przepisy no ale trochę ludzkiego podejścia, jakby tak wszyscy postępowali to by nikt w tym kraju się do pracy nie nadawał.

#praca #pracbaza #zdrowie #medycyna

@Merkury to jest tzw. syndrom pesel, stary się k⁎⁎wa robisz i oczy też się starzeją, dobre soczewki kontaktowe lub laserowa korekcja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować