Od dawna twierdzę, że o Inpoście nie można mieć jednoznacznie dobrej opinii, bo tak jak Paczkomaty to klasa światowa i na 100 paczek z jedną dzieje się coś nie tak, tak w przypadku kurierki odwala się coś zdecydowanie częściej. Dalej już jest tylko DPD i PP. Z braku innej opcji wybrałem ich dostawę do rodzinnego domu, gdzie zawsze ktoś jest i co? "Nie dostarczona przesyłka, brak odbiorcy w domu". Szybkie sprawdzenie kamer z godziny fiaska, a na nich oczywiście brak śladu kuriera. Psy także ryja nie otworzyły, gdzie szczekają nawet jak sąsiad ze swoim psem idzie za płotem.
Hitem są przeprosiny miłej Pani na infolinii, która naprawdę nie wie co się stało, bo uwaga "ma numer do kuriera +48 123" XDD
#gorzkiezale #inpost #kurier











