#korposwiat

11
526

Zaloguj się aby komentować

@A_a jak ktos lyka takie uzasadnienia, to jest sam sobie winien - jak uwazasz, ze jestes wiecej warty, to konkirencja za ciebie chetnie zaplaci wiecej, jezeli nie zaplaci, to widocznie nie jestes wiecej warty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@A_a jedzenie kupuje się za pieniądze które zostają po zapłaceniu kredytów. Więc motywacja jest inna, dobrze że koniec blisko. Gorzej że bardzo lubię obecny zawód.

Zaloguj się aby komentować

XD

Ktoś ma naprawde cudowny pomysl na gierke - doceniam

Jesteś robalem, ktory udaje, że jest pracownikiem korpo na homofis i nikomu nie wolno sie domyslić xD

#heheszki #gry #pracbaza #korposwiat

Zaloguj się aby komentować

Zbliża się jeden moich ulubionych dni z punktu widzenia elegancji i koegzystencji w pracowniczym ekosystemie. To już jutro w firmach zostaną zafundowane pączki. I jak co roku, wygłodniałe bestie wparują niczym taran do kuchni, by być tymi pierwszymi i napakować się po korek.


Na nic ogłoszenia dyrekcji, że należy poszanować wspólnotę wszakże kupiono pączków tak, by było ich 1.5 lub 2 na jednego pracownika. Dopóki nie grożą za to dyscyplinarne konsekwencje, walka toczyć się będzie o każdy okruszek. Najzwinniejsi wojownicy będą wychodzić z talerzami, na których utworzą kopiec z cukierniczych wypieków. I zuchwale będą na ustach nieść hasła "bo ja nie wiedziałem ile można", "nie było napisane", "obok mnie nikt nie siedzi, więc jem za niego" oraz "bo ja wziąłem po jednym smaku z każdego". Mijać będą smutnych przegrańców, którzy przypięci kajdanami słuchawek do laptopów nie zdążyli na czas zabezpieczyć sobie słodkiego pączusia. Bo akurat siedzieli na callu, którego im ktoś okrutnie wrzucił wtedy, kiedy miała miejsce dostawa z cukierni. Z triumfem wypisanym na twarzy zdobywcy ustawią upolowane słodkości na swym biurku, by do końca dnia konsumować zwycięstwo. Poszczą dzień wcześniej, aby jutro móc przyjąć dziesięciokrotnie powiększoną dawkę węglowodanów.


Karierowy wyścig szczurów jest tylko niewinną zabawą w porównaniu do rywalizacji o pączki. Tu nie ma litości oraz współpracy. Każdy sobie, jak najszybciej i jak najwięcej.


Nie minie kwadrans a biurowa kuchnia będzie przypominało pobojowisko. Porozwierane, puste pudła, na których pozostaną jedynie tłuste plamy. Podłoga i blaty przyozdobione okruchami, lukrem i kawałkami pomarańczy, przypominać będą arcydzieła Jacksona Pollocka. Co rusz przybędzie spóźniony ochotnik, wiedziony nadzieją, że jeszcze znajdzie jakiegoś pączusia. Muśnie tekturowe wieka, lecz nie znajdzie tam nic poza rozczarowaniem. Zrezygnowany, naleje sobie jedynie herbaty i odejdzie smutny, ale może i trochę szczęśliwy, bo pod względem zdrowotnym, to on jest dzisiaj zwycięzcą.


#korposwiat

a4a5d20a-40e9-4d1f-b872-6cac465b3306

ale może i trochę szczęśliwy, bo pod względem zdrowotnym, to on jest dzisiaj zwycięzcą

@Spleen z jednej strony bez przesady, bo jak na codzień masz zbilansowaną dietę to jeden dzień upuszczania z wentyla moż być zbawienny...z drugiej dzisiaj w lidlu były jakieś po⁎⁎⁎⁎ne pączkowe wariacje typu czarne pączki z białym kremem, z mascarpone, z lemon curdem, no cuda wianki, do tego jeszcze donaty w wielu wariantach - kupiłem wszystkiego po jednym, będziemy każdy dzielić na 4 części, przegonię dzieciaki cały dzień na pączkach i wieczorem zapytam jak się czują. spodziewam się jakieś refleksji od bolących brzuchów

@Spleen jeszcze osobne korytko z pączkami bezglutenowymi i wegańskimi. Specjalnie podpisane tak żeby czasem się nie pomylić. A i tak ktoś dla kogo nie były przeznaczone te słodkości weźmie sobie jednego albo 5. Potem będzie wiadomość na ogólnym korpo teamso czacie, że nie starczyło dla wszystkich naszych wegan i osób z celiakią po pączku. Macie teraz wszyscy się wstydzić i to nie tylko z przejedzenia. Nawet wy którzy to czytają na home office. Macie lukier na rękach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@A_a

W liceum nam zrobili anonimową ankietę o alkoholu. Oczywiście wszyscy robili bekę i pisali jakieś bzdury, a oni zbiorczo nas ukarali. I to niby prestiżowe liceum. Do dziś mnie to wkurwia.

No ja w robocie miałem jakiś czas temu ankietę, oczywiście anonimową. Pytania między innymi o: wiek, wykształcenie, staż pracy, dział. Każdego jednego można już po tych paru zidentyfikować bez pudła. Anonimowość na pełnej k⁎⁎⁎ie

@A_a Byłem kiedyś na okresie próbnym i jak debil szczerze wypełniłem "anonimową" ankietę.

Pewnie to był absolutny przypadek, ale umowy mi nie przedłużono.

Zaloguj się aby komentować

@maly_ludek_lego abstrahując od treści, strasznie razi takie "chyba pan coś źle zrozumiał", czuć agresję z ekranu.

Kiedyś przeczytałem bardzo dobrą radę - jeżeli ktoś nie rozumie tego co próbujesz przekazać, zawsze zakładaj, że problem leży po twojej stronie. To bardzo ułatwia rozmowy i prowadzi je w kierunku wspólnego dojścia do porozumienia zamiast w kierunku eskalowania konfliktu przez wzajemne oskarżenia o bycie zbyt głupim do ogarnięcia tematu (niekoniecznie wyrażane wprost).

@maly_ludek_lego


Nic nadzwyczajnego. Kiedyś, np. w takim Cap Gemini, tak właśnie wyglądała praca, i tak ja nazywano, gdy chodziło o klientów zagranicznych z branży o wysokim stopniu poufności.

Chyba Pan coś źle zrozumiał. U nas telefon służbowy oznacza, że podczas pracy Pański prywatny telefon pełni rolę służbowego.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czasem, raz na ruski rok, zaglądam na LinkedIna.

Od pół roku widzę mniej więcej raz na tydzień-dwa, takie oto posty.


W tym przypadku tester automatyczny, ale u programistów np Frontend czy PHP też takie wpisy widzę.


Na rynku #it jest aż taka kaszana?

Czy o co tutaj chodzi?


#pytanie #programowanie #it #pracbaza #korposwiat #kryzysit?

a35a69db-8ceb-4f0b-8b02-7a32d4cfb7d6

@maly_ludek_lego generalnie mam turbo bekę z generalizowania „programiści” albo szerzej „IT”. No bo zastanówmy się, kto powinien się spodziewać że straci pracę?


  • testerzy „klikacze” jak się programiści nauczą optymalizować

  • Modyfikatorzy templatek zastąpieni przez no-code


programistę od lekarza różni to, że to wolny zawód. Twój stary pijany sobie wpisze „programista” i tak jak przez 20 lat był bezrobotny, to teraz jest bezrobotnym z IT w wyniku kryzysu.


a tymczasem Polska ma więcej medali niż USA na IOI, co roku ze dwie duże firmy otwierają oddział w Warszawie, Google ściąga z rynku masę ludzi od czasu swoich czystek globalnych

@maly_ludek_lego z tego ogłoszenia wynika, że typ nigdy nie miał stałej pracy tylko żył od zlecenia do zlecenia. Czeka go jeszcze jedna sytuacja krytyczna, jak będzie chciał kiedyś pójść na emeryturę, też się pewnie zdziwi.

No jest lipa ogólnie, nie to co kiedyś, a kiedyś to było...

Rekruterki nie piszą już tak chętnie jak jeszcze z 2, 3 lata temu, otwiera się mniej projektów a programistów jest więcej.

Ja szukam roboty od kilku miesięcy no i kolorowo nie jest.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zdałem sobie sprawę, że przestałem być "miły" dla ludzi w moim kołchozie. Nie jestem niemiły, ani niegrzeczny, ale kiedyś byłem w pewnym sensie milszy... Pracuję w #korposwiat w UK i 10-15 lat temu można było powiedzieć "thanks love", "happy Valentine's day!", "You look amazing" i tak dalej, ale to całe #metoo i problemy ludzi bo opublikowali jakiegoś mema 20 lat temu spowodowało, że w sumie traktuję współpracowników raczej neutralnie... zwłaszcza kobiety. Czuję się wręcz niekomfortowo jak muszę się spotkać na zoom czy na żywo z kobietą 1 na 1. Z facetami jest chyba łatwiej, sam jako facet raczej bym nie powiedział "Thanks Love", ale osobiście bardzo lubię jak ktoś tak powie do mnie (czasami starsze kobiety pracujące na kasie w sklepie). Dodatkowo przestałem używać social mediów. Nie mam FB, ani Insta, nie używam tiktoka. A wszystko co używam jest maksymalnie anonimowe. Signal, JoeMonster (nigdy niczego na Joe nie napisałem, a profil mam z 20 lat), Reddit i Hejto.


Świat chyba oszalał.


#gownowpis #pracbaza #bekazlewactwa #bekazfeministek #boogiecontent


ps. dostałem bonusa £6000

ps2. Obrazek przypadkowy.

c8db72db-2061-4527-ade9-59d1fd25459b

@boogie Kiedyś również byłem takim "nice guy" w pracy. Z perspektywy czasu więcej było z tego wad, niż zalet. Lepiej stawiać siebie na pierwszym miejscu.

Zaloguj się aby komentować

A właściwie to jest tu kilku zatrudniających. Co sądzicie o takiej postawie kandydata, którego jedyną motywacją jest zarabianie pieniędzy? Zatrudnilibyście?

@Gustawff tylko takiego.

Ideały, wyższe cele, przyjazna atmosfera, owocowe czwartki itp pierdololo nie są i nie powinny być celem taksówkarzy, a właśnie pieniądze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować