Ostatni wpis miałem 11 miesięcy temu, a ja pamiętam jakby to by z 5 miesięcy temu! Ech, czas zasuwa jak skurwol po mięsnym. Dużo mnie ominęło? #kiciochpyta #znikajacyuzytkownicy #nibytakaleniedokonca
Ostatni wpis miałem 11 miesięcy temu, a ja pamiętam jakby to by z 5 miesięcy temu! Ech, czas zasuwa jak skurwol po mięsnym. Dużo mnie ominęło? #kiciochpyta #znikajacyuzytkownicy #nibytakaleniedokonca
Zaloguj się aby komentować
Jak stosować taki olejek? https://www.greenpharm.pl/produkt/olejek-cbd-raw-10-full-spectrum-10-g-11-ml
Co to znaczy do aromaterapii? xD
Brałem do tej pory pod język, ale czegoś takiego to nawet sobie nie wyobrażam.
#cbd #kiciochpyta #pytaniedoeksperta
Zaloguj się aby komentować
ziomale i ziomalki z tagów #rower #kolarstwo , potrzebuje porady
Wymyśliłem, że se kupie rower. Taki żebym mógł zapiąć sakwy i jechać daleko, albo na krótsze przejażdzki od czasu do czasu. I żeby był budżetowy, chciałbym się zamknąć w 2k pln ze wszystkim, razem z sakwami. A jakbym się zamknął w 1,5k to jeszcze lepiej.
No i poszperałem po necie i mi wpadły w oko romet wagant 2 i decathlonowy riverside 500. Byłem w sklepach pojeździć na obu i na romecie jeździło mi się zdecydowanie lepiej. No i riverside jest całkiem goły, więc do ceny bazowej 1500 trzeba by sporo dołożyć. A romet za 1200 ma już bagażnik w zestawie i stopke i inne bajery. Więc nastawiam się na rometa, wtedy zostanie więcej kasy na ewentualny tuning.
Teraz tylko mam dylemat, bo są różne wersje tego rometa i minimalnie się różnią, a ja nie bardzo mam wiedzę co będzie dla mnie lepsze. Jeździłem na obu wersjach i obie są wygodne, jedna miała ciut wygodniejsze siodło, ale ciężko też ocenić jeżdżąc 10m w te i nazad po sklepie. Biorę pod uwagę, że siodło będzie do wymiany. Więc jakbyście mogli zerknąć na te 2 i powiedzieć co byście wybrali i dlaczego, to będę wdzięczny.
https://romet.pl/rower-trekkingowy-romet-wagant-2-35654.html
https://romet.pl/rower-trekkingowy-romet-wagant-2-5629.html
Z takich większych różnic to jeden ma linki poprowadzone wewnątrz ramy, drugi pod ramą. No i mocowanie tylnego hamulca - jeden ma "od przodu", drugi "od tyłu". Na osprzęcie się kompletnie nie znam, więc nie komentuję. No i przy 188cm wzrostu jestem na granicy pomiędzy rozmiarem L i XL i też nie wiem co wybrać, na obu się dobrze jeździło xD Zatem biorę po 200 eurogąbek od każdej drużyny i słucham państwa
#kiciochpyta #rowery #turystykarowerowa #romet
Sześć lat śmigam budżetowym Kross Trans 2.0.
Kupiłem go za 1100zł.
Sakwy Crosso Dry 60 za ponad dwie stówki.
Kilka małych sakiewek z Decathlonu, pompka, oświetlenie dodatkowe, tani multitool, dwie dętki z łyżkami, załóżmy za to 300zł.
Takim zestawem robiłem wycieczki po 100km, targałem zakupy na tydzień i złego słowa nie mogę powiedzieć.
Z awarii to dwie dętki, rozbita lampka i ułamany pedał.
Werdykt jest następujący.
Bier Rometa, dołóż kilka pierdół i baw się dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie słuchaj ekspertów twierdzących, że prawdziwy rower zaczyna się od pierdyliarda cebulionów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Hej. Chciałbym żeby mi ktoś coś wytłumaczył i pomógł mi wejść w buty, bo nie chodzi o mnie.
A dokładniej jak działają SSRI pod względem samopoczucia? W tym przypadku chodzi o asertin i trittico. Ta osoba ma problemy z bezsennością, dlatego raczej weszło trittico. Jednak proszę o “explain me as five y/o”
#depresja #leki #ssri #kiciochpyta
Trittico to SARI, nie SSRI. Asertin (Sertralina) to SSRI.
SSRI częściej powodują problemy seksualne, nudności czy początkowe pobudzenie, natomiast SARI, szczególnie trazodon, są bardziej uspokajające i nasenne, przez co często stosuje się je wieczorem. Trazodon zwykle powoduje mniej zaburzeń seksualnych niż SSRI, ale częściej może dawać senność, zawroty głowy i spadki ciśnienia przy wstawaniu.
Zaloguj się aby komentować
Tomeczki, szukam opon na zimę i zastanawiam się nad tymi dwoma Firmami. Kiedyś miałem już te Michelinki i byłem pod wrażeniem, jak auto się prowadziło i hamowało na oblodzonym asfalcie.
#motoryzacja #kiciochpyta #michelin
Zaloguj się aby komentować
Co sądzicie o dziennikach elektronicznych?
"Za moich czasów" wprowadzono mi taki dopiero pod koniec technikum, równolegle z dziennikiem fizycznym - ile to było zabawy, żeby go psuć to tylko ówcześni admini wiedzą, ale jako klasa IT udawało nam się psocić czy to na poziomie komputerów, sieci szkolnej czy blokowania kont nauczycieli, ale tym razem nie o tym ;P
Tym razem o tym, że mam tam konto jako rodzic, a nie jako pełnoletni uczeń i muszę powiedzieć, że jest to wygoda, ale głównie dla nauczycieli, pozorna wygoda dla rodziców, a dla dzieci dodatkowy powód do stresu i jednocześnie 'rozleniwiacz'.
Z perspektywy ucznia przede wszystkim lipa, ponieważ wszystkie drobne przewinięcia widać jak na dłoni, ja mam co prawda lvl wczesnoszkolny dopiero, ale pamiętam jeszcze jak sam byłem uczniem i pojedyncze występki jak spóźnienia czy gorsze oceny można było jeszcze uratować, a ewentualne konsekwencje odsunąć w czasie (warto było uciec z lekcji z tą Kaśką z gimnazjum - niczego nie żałuję) - teraz takie dziecko nie zdąży jeszcze do domu wrócić, linii obrony przygotować, a starzy już wiedzą..
Ja mam raczej luźne podejście do oceniania w szkole, ale pamiętam rodziców innych uczniów, którzy za nieobecności czy dosłownie pojedyncze słabe oceny wpadali w furię i na różne sposoby dzieci karali choćby zakazami.
Przecież dzieciak z despotycznymi starymi z takim narzędziem w rękach to ma dopiero przesrane jak coś 'odwali'.
Ale nawet nie to uważam za najgorszą konsekwencję - najgorsze jest to, że pozbawiamy dziecka możliwości kreatywnego pokonania problemu, czyli naszego swojskiego kombinowania i nie mam tu na myśli oszukiwania, a po prostu osobiste interakcje z innymi ludźmi i naukę załatwiania problemów bez udziału rodziców.
Teraz coś się stanie - "trudno, rodzice i tak już wiedzą, i nic na to nie poradzę" ¯\_(ツ)_/¯
Drugim problemem jaki zauważam, który ma konsekwencje i dla ucznia i dla rodzica - jest informowanie o wszystkich 'potrzebach' bezpośrednio rodziców, a nie ucznia (pic rel). Na pierwszym zebraniu usłyszałem, że to dlatego, że dzieci nie są odpowiedzialne i po prostu zapominają - no żodyn by się nie spodziewał, ale jak mają się tej odpowiedzialności nauczyć, skoro nauczyciel im nie powie, nie każe zapisać, nie da na karteczce, że mają coś przynieść, tylko napisze wiadomość o losowej porze, a rodzic spakuje to po prostu do plecaka? Przerzucenie odpowidzialności na rodzica i całkowite zdjęcie obowiązku z dziecka.
Dni szkolnych mamy dopiero 10, a ja wiadomości od nauczycieli już 15 (╯°□°)╯︵ ┻━┻ I nie wliczam do tego komunikatów dyrektora i sekretariatu..
Powyższe umiejętności - radzenie sobie z problemami, odpowiedzialności i konsekwencji za własne działania - to moim zdaniem umiejętności, które szkoła powinna rozwijać - równie ważne, a może nawet ważniejsze niż sucha wiedza otrzymywana na lekcjach.
#dziennikelektroniczny #librus #rodzicielstwo #szkola #edukacja #ciekawostki #kiciochpyta #rozkminy #nauczyciele


@zuchtomek Za moich czasów nie było takich wynalazków. Nie mam dzieci ale z obserwacji znajomych, uważam ten system za skrajnie szkodliwy. Kiedyś jak dostałeś pałę, uwagę itd. to zaczynało się kombinowanie jak przed wywiadówką wyprowadzić to na prostą. Czasami się udało, czasami nie - po prostu nauka życia.
Przeraża mnie jak np. w pracy ludzie sprawdzali co chwilę te dzienniki, komentowali i co najgorsze, natychmiast interweniowali. Krzysiu spóźnił się na lekcje? Od razu telefon do dziecka, do wychowawcy. Ania dostała szmatę z matmy - od razu telefon do dziecka, do znajomej od korków z matmy. Paranoja po prostu - jak to dziecko ma się nauczyć życia w społeczeństwie skoro jest pod nadzorem 24/7 i rodzice nie dają mu przestrzeni do nauki znoszenia porażek i radzenia sobie z problemami.
Gdyby takie dzienniki były w moich szkolnych czasach to bym najprawdopodobniej przestał chodzić do szkoły.
Najlepszym, co rodzice mi dali w życiu jest brak nadmiernej kontroli - moje życie to konsekwencja mojego zaangażowania. Gdyby nie to, że uciekałem ile w lezie przez długie lata to nie doszedłbym do najważniejszych wniosków i nie wypracował metod działania z samym sobą. Do tego potrzebowałem relacji z otoczeniem (szkołą) która była pozbawiona dodatkowych oczu. Dzieciaki przechodziły inicjację i przemianę w dorosłego który bierze na siebie to co zrobił i musi światu (rodzicom) przedstawić wyniki kiedy czas nadchodzi.
Szkołę w 80% w takiej formie w jakiej miałem jej okazję doświadczyć (bez traum, ot sam system) z chęcią bym zaorał, a nie dodawał dzieciakowi jeszcze elementu kontroli. Nieludzki system - gdzie jakakolwiek inicjacja młodego człowieka i jego odseparowanie od starych?
@zuchtomek Nah, dzienniki elektroniczne to jest gamechanger. U mnie dopiero pojawił się po tym jak skończyłem gimnazjum i poszedłem do technikum. W gimnazjum musieliśmy obowiązkowo prowadzić zeszyciki do którego wpisywaliśmy wszystkie oceny, nauczyciele je podpisywali każdą z osobna, były tam też miejsca na uwagi, informacje do rodziców itp i to wszystko musiało być za każdym razem podpisane przez nauczyciela a potem rodzica, każda pojedyncza ocena. Ile to marnowało czasu a jaki był problem jak czasem zapomniałeś tego przynieść do szkoły albo zapomniałeś ogarnąć podpisy od rodziców.
Potem w technikum od początku był Librus, następnie przez rok MobiReg (dla oszczędności) a potem wrócili do Librusa bo był dużo lepszy mimo, że droższy. I dziennik elektroniczny sprawia, że taki zeszycik na oceny jest zbędny. Oszczędność czasu, miejsca w plecaku i stresu. Znika też problem latania z dziennikiem do pokoju nauczycielskiego. Ale chyba największe plusy dla mnie jako ucznia to były:
Możliwość łatwego zobaczenia jaką się ma średnią z każdego przedmiotu
Znałeś oceny z kartkówek i sprawdzianów dużo wcześniej bo nauczyciele często oceniając je w domu od razu wpisywali do dziennika tak, że np jak miałeś sprawdzian w piątek to przez weekend już wiedziałeś co dostałeś.
Liczenie frekwencji. Dla nas to było coś cudownego bo sporo osób w technikum miało problem zdać przez frekwencje xD. Wymagane było min 50% obecności na każdym przedmiocie i na kilku ledwo się załapałem. I to tylko dlatego, że wiedziałem, że mam niską frekwencję właśnie przez dziennik i pilnowałem się bardziej.
Kolejna sprawa to możliwość napisania wiadomości do każdego nauczyciela bez posiadania do niego kontaktu. Chodziłem do bardzo dużej szkoły i często prościej było wysłać nauczycielowi wiadomość na Librusie niż iść przez 3 budynki mojego zespołu szkół i tracić całą przerwę. Tak samo odpisywali też po lekcjach i w weekendy.
Tak samo gamechangerem było informowanie uczniów na żywo o odwołanych lekcjach, zastępstwach itp.
Ogólnie cały widok "kalendarza" był genialny bo na jednej podstronie można było łatwo sprawdzić jakie się ma sprawdziany w danym tygodniu i jakie lekcje są odwołane i ogólnie wszelkie wydarzenia.
Tych zalet pewnie było więcej ale skończyłem tą szkołę parę lat temu to już nie pamiętam wszystkiego. No generalnie po tych 4 latach technikum to nie wyobrażam sobie jak szkoła ma działać sensownie bez dziennika elektronicznego. To jest gamechanger i moim zdaniem obowiązkowa rzecz w szkole bez której placówka cofa się do średniowiecza. Naprawdę nie widzę żadnej wady która miała by sprawić żeby szkołą nie zdecydowała się na taki dziennik. No może poza ceną. Jak pisałem moja szkoła była ogromna i mieliśmy dużo uczniów i Librus nas nieźle kroił za ten dziennik. Dlatego też uważam, że ten państwowy dziennik powinien powstać bo odciążyło by to szkoły z takiego wydatku.
EDIT: Tak w sumie jeszcze czytam inne komentarze ludzi którzy wspominają coś o nadmiernej kontroli oraz problemach od rodziców jak się dostawało pały. Well tu się nie wypowiem bo mam względnie normalnych rodziców a oceny zawsze miałem bardzo dobre i prawie co rok pasek na świadectwie. Więc mi akurat łatwy dostęp do ocen pomagał bo wiedziałem jaką mam średnią i gdzie się muszę przyłożyć a co mogę olać. Ale z drugiej strony jak się miało złe oceny to rodzic prędzej czy później i tak by się dowiedział. Chyba lepiej żeby wiedział od razu a nie dopiero po kilku miesiącach szkoły na wywiadówce xD.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam takie coś:
https://manuals.denon.com/AVRX1700H/EU/PL/
Jak bardzo potrzebuje 5.1 (lub wyżej)?
Scenariusz następujący: Mały PCet jako HTPC, konsola, gramofon, subwoofer zewnętrzny.
Front całkowicie do ogarnięcia. Ładnie sobie centralny głośnik (do 60 W, 6 ohm) tuż pod TV i dwie kolumny obok (do 120 W, 6 ohm) + subwoofer zewn. to nie ma problemu, bo to kable się nigdzie nie wiercą, wszystko w tubie/maskownicy skrzętnie poukładane.
Ale jak myślę o ciągnięciu kabli do surround to mnie szlag trafia. Raz i że te małe głośniki tak sobie sterczą na stojakach czekając jak ktoś je potrąci, to jeszcze ogarnij jak tu pociągnąć kabel by to jakoś wyglądało.
Niby jeszcze rozwiązania, że wszystko wisi i na suficie.
Dla pewności jeszcze nim zakupię kable. To wybieram 2x2,5 OFC?
Nie wiem ile w tym #audiovoodoo w tym OFC vs CCA. Być może CCA by starczyło na takie zastosowanie, ale też na tą ilość długości to fortuny nie wydam na OFC.
#kinodomowe #rtv #kiciochpyta #kino #tv
@wielkaberta
Potrzebujesz 5.1 na tyle, na ile chcesz je mieć. Pytanie czy dodana przestrzenność (tam gdzie jest to wspierane) jest dla Ciebie warta upierdliwości z ciągnięciem kabli (lub ceny zestawów z bezprzewodowymi satelitami). Przy czym też polecam opcję montowania satelit od sufitu, nie zajmują miejsca na podłodze, ewentualny problem tylko z prowadzeniem kabli.
Natomiast co do CCA to nie jest kwestia brzmienia. CCA jest bardzo delikatne mechanicznie, może stracić swoje właściwości w zauważalnym czasie i jest trudne do naprawy.
Jak to (delikatnie) położysz raz i będzie sobie leżeć to nie przeszkadza, ale jak takie satelity będą czasem przestawiane, albo ktoś się o kabel raz czy drugi potknie - to mogą pojawić się problemy z przerywaniem. Więc biorąc pod uwagę cenę i rzadkość rzeczywiście nieruchomych instalacji - każdy rozsądny elektryk/onik czy choćby instalator sprzętu, z góry mówi "walić CCA"
Podobnie z przekrojem, do 20 czy ile tam watowych pierdzików jakie są zwykle w zestawach 5.1 pewnie spokojnie wystarczy 1,5mm, ale różnica w koszcie jest niewielka i lepiej po prostu kupić sam 2,5mm.
Zaloguj się aby komentować
pamięta ktoś taki filmik jak chłop tańczy i wali jakieś piruety nad małym dzieckiem? Jakaś turecka muzyka chyba była w tle jak dobrze kojarze. I chyba na dywanie tańczyli xD jak ktoś pamięta i wie jak znaleźć to proszę o linka, bo ja poległem i ai też
#kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Jak naprostować takie pogięte uchwyty z profila 7 mm? #ktotopanutakspierdolil
#kiciochpyta #diy #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Mam taką jedną ulubioną kawę „na co dzień”, dostępna w zasadzie chyba tylko od producenta. Producent ma dwa kanały sprzedaży - Allegro oraz strona internetowa. Jako świadomy konsument, preferuję zakup bezpośrednio w oficjalnym sklepie sprzedawcy, bo nie musi z tego zysku jeszcze płacić pośrednikom prowizji. Nawet nie licząc już kosztów wysyłki (bo zakup i tak by mi dał darmową dostawę w sklepie producenta), i tak taniej jest kupić na allegro. I tak kupuję, na allegro, po kilogramie, jak mi się poprzednia kończy, no bo po co mam przepłacać u producenta.
I tak samo odbiłem się już z kilkoma rodzimymi markami (np. Yope, czy Ziaja) - ich produkty kupię taniej na allegro albo w drogerii, niż w oficjalnym sklepie.
O co chodzi? Czemu producenci wolą sprzedać ten sam towar taniej na allegro niż w swoim sklepie? Czy ta marża u pośrednika jest i tak niższa niż utrzymanie sklepu internetowego? Czy te oficjalne sklepy to tylko „wizytówki”, które mają prezentować gamę produktów, które konsument i tak kupi gdzie indziej? #kiciochpyta


Zaloguj się aby komentować
Moje zajęcia z jogi chyba wróciły po wakacyjnej przerwie. Walczyłem dziś ze sobą, żeby tam pójść. Raz że mi się nie chciało i byłem zmęczony. To jednak minęło. Dwa, że miałem jakiś wewnętrzny opór, żeby tam pójść. To nie minęło i nie poszedłem. Niby je lubię, ale jakoś tak w sumie to chyba średnio. Szkoda, bo są dobre dla ciała, nie można powiedzieć, że nie.
Jakieś rady?
#kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do kogoś, kto ogarnia teksturowanie, a w sumie to dwa pytania dotyczące drona, którego robię:
jak chcę zrobić materiał obiektywu kamery to da się zrobić efekt paralaksy tak, żeby odbicia/połysk były oddzielne dla szybki i obiektywu, czy trzeba jednak szybkę i obiektyw zrobić oddzielnie na dwóch płaszczyznach (dobrą teksturą obiektywu, najlepiej pbr nie pogardzę bo po szybkim googlowaniu nie wyskoczyło mi nic za bardzo fajnego)?
chciałem zrobić linie panelowe (kalka z angielskiego panel lines, nwm czy się tak nazywa to po polsku) nie w ten sposób, że je modeluje i bakuję do normal mapy (tak robiłem przy robocie, ale było potem sporo do wyczyszczenia), tylko maluje bezpośrednio na normal mapie. Wiem, że substance painter mógłby to zrobić, ale to drogi soft, w dodatku Adobe, więc chciałbym wiedzieć czy jakaś darmowa alternatywa potrafi to zrobić, bo natywny tryb texture paint blendera raczej do takich rzeczy się nie nada
#grafika3d #blender #kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Czy ma ktoś może namiar na domek letniskowy albo jakiekolwiek dom na totalnym odludziu, fajnie jakby był nad jeziorem/górach ale nie musi być. Najlepiej w #małopolska #slask #slowacja #czechy. Chcemy po prostu w październikowa pogodę zapakować auto w prowiant, przyjechać i siedzieć tak przez cały weekend, gotować, pić i grać w karty xD #kiciochpyta
Zdjęcie żeby było ładnie.

@Szoguniasty wchodzisz na www.slowhop.com , wybierasz filtr 'z linią brzegową'
Zaloguj się aby komentować
Czy jest na sali ktoś kto montuje internet albo wie jak odbywa się montaż światłowodu w domu jednorodzinnym?
Chcę zamówić internet światłowodowy Play w domu - infrastruktura GPON jest na ulicy (na słupie), nigdy wcześniej nie było usług pod tym adresem. Punkt w którym chcę mieć kabel to jest szafa rack w piwnicy. Pomieszczenie to wypada idealnie z tyłu budynku, a podłączenie pewnie pójdzie na bocznej ścianie. Żeby uniknąć jakichś dodatkowych kosztów z czapy czy nerwów, chciałem po prostu zorientować się co bym musiał przygotować ze swojej strony. No i infolinia Play oczywiście błyskotliwie odpowiada: „takie rzeczy z monterem na miejscu” XD Także może ktoś tutaj mnie nakieruje: - żeby to jakoś wyglądało, to kabel będzie musiał pewnie iść po elewacji zanim pójdzie do piwnicy: muszę przygotować hak i przewiert przez ścianę? - w samej piwnicy do miejsca docelowego pewnie wyjdzie z 8-10 metrów dodatkowego kabla: będzie mi się o te kable monter denerwował, czy spoko?
Być może głupie pytanie, ale do tej pory montowałem tylko w dwóch mieszkaniach i aktywacja polegała na przyjściu, przepięciu kabelka na korytarzu i tyle. Tutaj nieco więcej roboty, a mistyczna aktywacja za 50 zł nie jest rozłożona na zakres.
#kiciochpyta
@czarnowidz Hm. Do mnie z Orange przyjechali z własną kilkumetrową rurą, przymocowali ją do płotu w postaci słupka, przez tego słupka puścili światłowód, wkręcili hak do ściany domu, następnie światłowód we wnęce w elewacji puścili po ścianie, przewiercili się przez dwie ściany, by dojść do szafy. Wszystko pięknie ładnie zategowane w ramach instalacji usługi.
W innym miejscu za radą instalatora zamówiłem internet na adres sąsiada kilka domów dalej, bo u mnie się nie dało. Nawet nie byli zdziwieni tym, że muszą pociągnąć światłowód przez kilka słupów na ulicy, a później do budynku dobre 70 metrów od niej.
Dwa razy zakładaliśmy. Mają wszystko, wiercą przez ściany domu itp. Tak jak ci babka powiedziala - dogaduj z monterem, zrobią ci jak chcesz o ile to nie jest jakiś pomysł z d⁎⁎y. W starej chacie nam wiercili przez ścianę w miejscu gdzie chcieliśmy, w tym domu puścili nam przez peszel, który już z pilotem mieliśmy poprowadzony od drogi na tą okoliczność.
Zaloguj się aby komentować
Tomeczki. Potrzebuję zrobić konserwację podłogi w mercedesie w245. Kupiłem neutralizator rdzy, pokład polinerowy i bitex. Pytanko jest następujące jak szybko i dokładnie umyć i osuszyć całe podwozie?
#motoryzacja #diy #kiciochpyta
Zaloguj się aby komentować
Elo,
Trochę goglowałem, ale chciałbym info z pierwszej ręki. Czy ktoś był w #kambodza i może się wypowiedzieć o tym czy warto kupować riele, czy da się wszystko załatwić $?
#podroze #kiciochpyta #pytanie
Zaloguj się aby komentować
Jak myślicie, a może wiecie - czy istnieje miejsce w polskim internecie gdzie osoby w podeszłym wieku dzielą się podsumowaniem swojego życia i odczuciami tym związanymi, robią coś w rodzaju bilansu? A jeśli to jeszcze za szybko to czy kiedyś stanie się to standardem?
#glupiepytanie #kiciochpyta

@Szuuz_Ekleer bardzo ciekawe pytanie. Wydaje mi się, że jeszcze takiego miejsca nie ma. Nie mamy wystarczająco dużo 70-80 latków świadomych cyfrowo. Nie mamy też wystarczająco dużego portalu pokroju reddita, gdzie mogliby się wtopić w tłum. Obawiam się, że osobne miejsce szybko zostałoby zasypane przez trolującą młodzież.
Jestem przekonany, że za 20-30 lat, o ile internet nie zgównowaceje do końca, będą takie miejsca.
Zaloguj się aby komentować
Szukam lodówki nie wyższej niż 185 cm i nie szerszej niż 59,5 cm. Kierując się klasą energetyczną i walorami estetycznymi (niebiała) wstępnie wytypowałem:
https://www.euro.com.pl/lodowki/candy-cncq2t618ax-no-frost-185cm-zdalne-sterowanie-inox.bhtml
Jakieś rady i sugestie?
#agd #lodowka #kiciochpyta #niewiemjakotagowac
@PlatynowyBazant Standardowo jest na górze, więc jak masz napakowaną na full lodówkę to produkty zasłaniają światło i nie widać co stoi dalej na dolnych półkach. A led z boku od góry do dołu oświetla każdą półkę. Wśród dziesiątek modeli różniących się w sumie zbytnio niczym to był bardzo fajny ficzer, którego nie miały inne modele.
Zaloguj się aby komentować
Tomeczki, kojarzy ktoś z Was firmę NTY? Warto kupować coś do samochodu? Szukam czujnika temperatury spalin i ceny oryginałów kosztują+-400zl, zamienniki np.Febi to koszt 220zl, a z firmy NTY cena to 68zl. Już mi się od razu lampka zapaliła w głowie, że coś jest nie tak
#motoryzacja #diy #kiciochpyta

Zaloguj się aby komentować