Zaloguj się aby komentować
Teściowa i jej pomysły w co zapakować galaretę. Dobre, tylko jak jadłem w robocie, to dziwnie się na mnie patrzyli. xd
#jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ośmiornica + puree z pastą miso + grillowane szparagi
#gotujzhejto #jedzenie

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Omomom wchodźcie we mnie tosciki wy pyszne skurkowance #kolacja #jedzenie #tosty

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
kartofle gotowane
cyc z kurczaka w panierce ze sezamem
kepucz do maczania
buraczki tarte
cola
#jedzenie #obiad

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jako, że mam po mamie zadatki na cukrzyka (obecnie insulinooporność od lat, póki co się nie pogarsza), zdecydowałem miesiąc temu że odstawiam kompletnie węglowodany, a że nie umiem trzymać dyscypliny posiłkowej, jem nieregularnie przez obowiązki, czasem cały dzień nic, dopiero na noc, to wziąłem sobie jeden z cateringów.
Pomijając kwestie wagi, bo nie mam wielkiej presji na chudnięcie, a ona i tak przez ten miesiąc spadła, to świetne w tym jest to, że oni te jedzenie robią tak urozmaicone i smaczne, że kompletnie już nie potrzebuję przekąsek węglowych na sobotni wieczór.
Cukier rano ze 100-110, zszedł na stabilne 90-100 z przewagą górnej granicy 9x.
Co więcej wywaliło mi żyły na rękach, czego nigdy nie umiałem osiągnąć, nawet przy 3 miesiącach restrykcyjnego pilnowania kcal (z wagą i myfitness pal) na "radycyjnej" diecie.
Ostatnie badania pokazały że próby wątrobowe mam w normie a cholesterole i 3glicerydy "są idealne" (słowa lekarza)
ALE sam cholesterol ogólny wzrósł mi "ponad normę" jakoś pół ponad. Lecz stosunki poszczególnych lipidów są właśnie idealne (o tych stosunkach to pierwszy raz usłyszałem od niego, dawniej lakarka przepisała mi od razu statyny.
Kolejna zmiana to parametry snu - wcześniej BodyBattery na garminie to miałem max 40-50. OD parunastu dni mam 100% i to gdzieś z 3 godziny przed końcem snu ten peak mi się robi. Kolejna rzecz to saturacja krwi: wcześniej byłem blisko 90% czasem nawet poniżej, teraz 95-98 średnio.
Także póki co - bardzo się cieszę że to zrobiłem.
Chyba na tym zostanę, bo jak mam sam gotować, to znowu będzie katastrofa, jedynie planuję weekendy bez cateringu.
#dieta #jedzenie #gotowanie
Super, że widzisz tyle pozytywnych zmian i że wyniki idą w dobrą stronę!
Powodzenia i oby kolejne wyniki były jeszcze lepsze!
Zaloguj się aby komentować
Mam w robocie takiego typa, straszny sknera (dostają tam jedzenie regeneracyjne to je tylko trochę i bierze do domu dla dzieciaków itp akcje nawet zupy wlewa do takiej menażki c⁎⁎j wie skąd ją wziął, jak kiedyś były 3 poziomowe, czaicie)
I siedzimy we 3ch i coś tam kolega mówił że zrobił na obiad łososia smażonego i taką jakby panierkę z płatków migdałów, że dobry bla bla
ten tam słucha i mówi, że on nigdy łososia nie jadł, no spoko ja np nigdy nie jadłem, nie wiem no, zająca nigdy nie jadłem
Mówię, weź sobie, usmaż normalnie samego albo w mące, spoko jest.
Minął czas jakiś dłuższy, znowu se siedzimy a on "wesz co? usmażyłem sobie tego łososia, ale taki, no nie wiem (z taką miną wykrzywioną i kiwał głową lekko na boki), galaretowaty nie było to dobre a drogie w ciul.
No mówię, widocznie nie twój smak nie każdy musi lubić rybę. A on wyciąga OPAKOWANIE i mi pokazuje, to taki miał być?
Nie, nie taki
W sumie to nawet nie wiem - może sam sobie tak zrobię. Idea mi się podoba w sumie ale to nie dla każdego, bo smak pewnie w ciul intensywny i słony
A jeszcze to jego zmartwienie że tyle siana wydał xDDDD
#heheszki #jedzenie #kuchnia #gotowanie #pracbaza
@EvilDick ten łosoś jako synonim bogactwa to mnie zawsze śmieszy, nie wiem od ilu już lat. Nie zapomnę typa, wyglądającego trochę jak słynny detektyw Rutkowski, solara, białe futro, czarne okulary, jak w Lidlu pakował do koszyka całego łososia z półki
Ale, jeśli chodzi o króla sknerostwa, to kolega pracuje w ASO, kiedyś była jakaś akcja serwisowa, nie pamiętam już czego, ale mieli typka który z gaźników zlewał sobie paliwo do buteleczki (a było tam z 5ml), i jak nazbierał całą to tankował Golfa. Albo, jak była inna akcja serwisowa, i jakiś luz kasowali jedną z 4 cieniutkich podkładek jakie były w zestawie, to pozostałe trzy kitrał sobie gdzieś, i w końcu naskładał na kilogram złomu stalowego
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj taką lasagne zrobiłem na pierwszą wizytę moich rodziców i babci w nowym domu. Jakby to powiedział food emperor - pitok poleciał do nieba. #jedzenie #foodporn #gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować