@festiwal_otwartego_parasola Oj, też nie podoba mi się mentalność w Polsce. Boli mnie ona strasznie.
Jak się posłucha Wróblewskiego z WEI to to jest właśnie ta mentalność.
Cwaniactwo, mi się należy, skrajny indywidualizm, Ja zapracowałem, ja wykombinowałem, "Jestem zaradny". Odpieprzcie się idę mnie.
Z jednej strony krytykowanie że socjalizm i hurr durr komuna, a z drugiej wyciąganie łapek po dotacje i kombinanctwo na każdym kroku, typu sól drogowa do żarcia za 70 zł w restauracji- full hipokryzja.
Mam znajomych w Danii i tam jest wspolnotowosc i, każdy dba o siebie, jest myślenie o grupie, o narodzie, żeby każdemu było dobrze. U nas tego nie ma, jest taka chamówa, żeby Państwo odwaliło sie ode mnie i żebym w ogóle nie płacił podatków, bo ja jestem Pan na Zagrodzie.