#heheszki

351
89559

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień 116., strona nr 18


- Wysoki sądzie, ja tego nie ukradłem!

- Czy oskarżony ma alibi?

- Słucham?

- Czy oskarżonego w tym czasie ktoś widział?

- Na szczęście nie, wysoki sądzie!


Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto

#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętam jak jakieś 10-15 lat temu pracowałem w naszych rodzimych zakładach produkcyjnych. Praca tam była fajna, sielankowa, z chłopakami często robiliśmy sobie różne żarty. Wiecie, grupa samców która dla rozładowania stresu sobie nieszkodliwie dokuczała.

No i pewnego dnia trafiło na mnie, te łotry upaćkały moje ciuchy oleju! Upał był nie mogłem iść do domu i smażyć się jak frytka więc przeszedłem przez pola obok zakładów, to takie odludne miejsce było i siup w by nad rzeczką przepłukać wszystkie rzeczy.
Odludnione to było miejsce, cisza, no to gdy pranie dosychało poszedłem w krzaki zrobić siku.
Pech chciał, że coś usłyszałem i myślałem, że to te moje łobuzy z zakładu chciały się ponabijać.

Wyjrzałem zza krzaków speszony zobaczyłem jakieś dziewczyny. Jedna na nieszczęście musiała mnie dojrzeć ale szybko ogarnęła że sytuacja co najmniej niefortunna i mówi swoim koleżankom by się nie oglądały.
A te zboczuchy musiały oczywiście wszystkie żurawia na mnie i patrzą na mnie wyzywająco. Zasłoniłem się na tyle ile mogłem, te dalej się gapiły W szoku i stresie pobiegłem w krzaki. Dobrze, że postanowiły dać mi spokój bo już się bałem.


Kurde nawet mi nie wpadło do głowy, żeby je gdzieś zgłosić/zadzwonić. Miałem komórkę. Nie uczono mnie tego, że to może być serio zagrożeniem.


#heheszki

Zaloguj się aby komentować

Po prostu niczego poza kropką nie nauczyli w szkole, znam ten ból. Ja z kolei mam uczulenie na kropki i w przypadku dłuższych zdań potrafię dać jedną co 20-30 słów xD

@eloyard a interpunkcja jest ważna. Stanowi cienką granicę między miłymi wspomnieniami z dzieciństwa:

Lets eat, grandma!

A kanibalizmem.


Źle użyta Picassuje przekaz:

Wszedł leśniczy do chaty na głowie, miał kapelusz na nogach, okute buty w zębach, papieros w oczach, świeciła mu się radość.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować