Szwagier był fanatykiem Omegi, łączenie były 3, z czego 2 to dawcy. Ale nawet on się poddał, w którymś momencie, chociaż nie chodziło o rudą.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rzułtka GMD nowość dla tomków z #silownia
#cenzopapa #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #2137

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cieszę się, że wreszcie zrozumieli, czym jest prawdziwa wolność. Życzmy im szczęścia na nowej drodze życia.
#mentzen #bekazkonfederacji #heheszkipolityczne #heheszki

Zaloguj się aby komentować
@szatkus-7 może i będę pan maruda, ale dla mnie to zawsze było logiczne. Turowe walki to nic innego jak tylko mechanika decyzyjności. To że w danej Stopklatce typ stoi nieruchomo przed graczem a ten celuje wprost w niego, to ja wyobrażam sobie to jako Stopklatkę w bardzo dynamicznym układzie bliskiej walki, gdzie ona sama trwa ogólnie sekundę lub dwie. A na szanse celności wpływają zwinność, percepcja i refleks postaci, bo taki strzał z ustawieniem się, celowaniem i wypałem trwałby ulamek sekundy. I z tego powodu walka wręcz lub bronią białą powinna być o niebo bardziej skuteczna na takim dystansie
@plemnik_w_piwie Jak najbardziej. Choć moim zdaniem nadal lepiej sprawdza się tu system z "zamrożonym" przeciwnikiem i okręgiem celowania.
Teoretycznie taki system wymaga większego zawieszenia niewiary, bo tak jak piszesz - przecież nikt nie stoi w miejscu jak do niego strzelają. Ale w praktyce jest paradoksalnie "bardziej logiczny" xD

@Aramil tylko ze to jest kwestia wizualizacji, a sama mechanika chyba zostaję bez wiekszych zmian. Tak mi się wydaje, bo nie znam jej... nie gram od dawna.
No nie wiem, co kto lubi. Mi takie animacyjne skróty myślowe kompletnie nie przeszkadzały, wręcz nie czuję żadnego dyskomfortu z nimi, bo moja wyobraźnia sama robi wszelkie sprostowania.
Zaloguj się aby komentować
"Uwielbiam" ludzi, którzy uważają, że za robienie w kółko tego samego należą im się awanse za staż pracy xD Miałem niedawno takiego miglanca, który marudził że nie został majstrem, a przecież tyle lat tu pracuje. Nie widział żadnej logiki w tym, że awansowano gościa który się ciągle doszkala, uczy nowych rozwiązań i analizuje stare, czy nie trzeba coś zmienić. I to wiele lat młodszego, choć tu wiek nie gra dla mnie żadnej roli. A dla Janusza to nie do pomyślenia.
A bohater historii to człowiek pt. "zawsze się tak robiło i jest dobrze". Przed szkoleniami też się broni. Nie lubię tego i za transferowanie takich idei na młodzież po prostu opieprzam. Do szkoleń mogę, ale do rozwoju nikogo nie zmuszę. Tylko niech mi potem nikt nie pie*doli, że awans mu się należy, bo on tu dłużej pracuje. I jeszcze Janusz miał pretensje ponoć do młodego, że "nie ma pojęcia o hierarchii" i że niejako go okradł z awansu. A fakty są takie, że nawet jakby nie było tego młodego, to nikomu by nie przyszło do głowy, żeby awansować Janusza
Pewnie większości tutaj nie trzeba tego tłumaczyć, ale takie epatowanie brakiem ambicji to czysta głupota. Pracodawca nie zainwestuje w człowieka, który nie chce się rozwijać i co gorsza próbuje swoim marazmem zarażać innych. Nie robię tego, ale wiem, że ja temu klientowi mogę nie dawać ani zeta podwyżki, a i tak mi nigdzie nie ucieknie bo na samą myśl że miałby się wdrażać gdzie indziej to go pewnie skręca
#heheszki #humorobrazkowy #pracbaza

@mannoroth Tacy ludzie nie rozumieją pewnej logiki - że na awans trzeba zapracować wychodząc poza ramy swojego stanowiska. Awansuje się ludzi ambitnych a nie klepaczy. Jeżeli robisz to co do Ciebie należy, to w jaki sposób miałbyś mieć zaufanie że awans go nie przerośnie? Jako szefowi, niech taka osoba da mi ten komfort i pokaże że potrafi coś więcej, skoro chce robić więcej.
Na Twoim miejscu, odwróciłbym sytuacje, dając mu marchewkę za którą sam będzie odpowiedzialny. Skoro chce byc do awansu, to niech sie ustawi w kolejce zdobywajac kompetencje. Daj mu jasne cele - nie po to zeby dostal awans ale zeby byl w ogole rozpatrywany do awansu. "Sluchaj, chcesz awansu? Dobra, to umówmy się że podsunę Twoją kandydaturę kiedy wykonasz xyz" . Transparentnie, cos w stylu - musisz byc proaktywny i samodzielny w swoich decyzjach, zdobywac regularne doswiadczenie doszkalajac sie, itp. Nie obiecuj gruszek na wierzbie ale niech czuje ze jak wykona to co mu przedstawiles to może być brany pod uwage przy kolejnym awansie. Kiedy zwolni się stanowisko, rozlicz go z tego co mu wyznaczyłeś - i pokaż jak cielakowi że to on zjebał nie wykonując planu, bo tak najprawdopodobniej się stanie z jego podejściem. Ewentualnie, zrozumie i weżmie d⁎⁎ę w troki ale wtedy wygrasz lepszego pracownika, którego faktycznie chciałbyś awansować. Dla CIebie byłaby to sytuacja win-win, niezależnie w którą strone to się potoczy. Tylko niech wie że coś konkretnego musi zrobić żeby móc w ogóle o tym myśleć.
Tłumaczenie czemu nie dostał awansu, to patrzenie w tył i wylewanie żali, a tutaj chodzi o to żeby wiedział w przód co musi zrobić żeby do sytuacji więcej nie doszło. Z doświadczenia wiemy że to nic nie zmieni ale będziesz miał dobrą dupokryjkę czemu go nie awansowałeś.
@mannoroth Twoj cyrk, Twoje malpy, ja tu sluze tylko rada od serca
a to moze ja dam cos od siebie.
4 Lata pracowalem na rozwoj pewnego startup. Wlasciciel jest teraz milionerem a ja nie przesunalem sie tam za wiele. A mowimy o firmie ktora ma milionowe przychody teraz.... Ba powiem nawet wiecej - pracowal tam ze mna gosc, ktory pracowal za 2 osoby. W sensie pensje mial jedna ale norme wyrabial za 2 osoby. Byl nawet jako przyklad na spotkaniach wyciagany - ze ten to grubo pracuje na sukces firmy. Minelo 3 lata i dostal wypowiedzenie, bo w arkuszach outsourcing wyszedl taniej.
NIe przeniesienie do innego dzialu, nie opcje przesuniecia wewnatrz firmy - wypowiedzenie XD
--------------
Teraz robie minimum na stanowisku a jak chce awans to do innej firmy - z mojego doswiadczenia oplaca sie to bardziej.
@mannoroth przypomniałeś mi sytuacje sprzed kilku miesięcy - przeszedł do mnie jeden taki ancymon, że on chciałby awansować i dostać podwyżkę. Mówię mu, że świetnie się składa - wprowadzane będzie nowe rozwiązanie, potrzebuje prawej ręki, która by to pociągnęła trochę też samodzielnie. Trochę ekspozycji do liderszipu, ale nic strasznego + miałby cały czas moje wsparcie.
Usłyszałem, że on chcę awans, a nie dodatkowe zadania. No to sobie poczeka, a łatka już przylepiona do niego, co mi przypomina, że są teksty, których w #korposwiat NIE WARTO mówić (jakby co @WujekAlien częstuj się tym przy następnym warto/nie warto) ^^

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jedna z gorszych rzeczy która niesamowicie mnie wkurwia, to nawet nie jest to że mój nick na allegro wybrany w wieku 15 lat ma na końcu 666 i nie mogę go zmienić mimo pisania maili do supportu XD
Najgorszy jest wybór hostingu mailowego wp.pl którego dokonałem w wieku tym samym. Ten hosting przez ostatnie hmm.. 5 lat stał się takim gównem że nie mam pytań. Każdy kto myśli "No to załóż nowego maila i spoko" chyba nigdy nie próbował takiej operacji XD
Ten mail był podawany przez jakieś 20 lat wszelkim rekruterom, instytucjom, no k⁎⁎wa wszystkim. Próbowałem już przepinać rzeczy ale często jest to niewykonalne z różnych powodów więc muszę z nim żyć XD (Przykład: Niektórym instytucjom np już im 5 razy wysyłałem maila że nie mieszkam gdzieś od 10 lat, no i nie zgadniecie).
Ten zjebany hosting nie pozwala mi wysyłać maili z klienta poczty i mogę tylko czytać wiadomości, więc muszę za każdym razem logować się na stronę żeby napisać jebanego maila.
Ale dzisiaj to już ich popierdoliło, bo widzicie oni mają własną aplikację do autentykacji (można było użyć innych ale nie działały XDDD). No i chciałem się zalogować żeby odpisać na maila ale ich aplikacja miała aktualizację i wylogowała mnie. "No trudno Czoko zaloguj się i tyle" NIE MA TAK. Żeby się zalogować muszę mieć kod z aplikacji która mnie właśnie k⁎⁎wa wylogowała. No loop spierdolenia.
Oczywiście mogę odzyskać dostęp do konta kodami które 10 lat temu gdzieś zapisałem na kompie ale powodzenia żeby to znaleźć XD Były w bezpiecznym miejscu ale po aktualizacji windowsa wywaliło mi część danych, a backup mam owszem ale w tak bezpiecznym miejscu że już sam nie mogę go znaleźć XDDDD (tutaj to ja zjebałem heheh przyznaję)
#zalesie #heheszki może dla kogoś XD
@Czokowoko przerabiałem to lata temu, przy czym pracując przy cyberbezpieczeństwie używam menadżerów haseł aby uciknąć potem szukania kodów zapasowych, jedna baza do haseł, druga do haseł.
W tym roku udało mi się zejść z darmowych polskich adresów email które zakładałem 25 lat temu i jeszcze wcześniej. Polbox pamiętamy [*] Zapasowo mam gmail. Jedynym syfem nie jest obecnie jedynie interia, reszta to dramat. Tylko nie wiadomo co będzie za pół roku.
Najlepszym rozwiązaniem jest użycie własnej domeny z catchall tylko trzeba zainwestować parę stów na początku, można kupić domenę .pl, .eu na 10 lat do tego hosting nawet za 50 czy 100 zł, ja tak używam do spamu. Tania regionalna polska domena kupiona na 10 lat, gdzie były po 10 zł za rok, teraz jest za 30. Ewentualnie tanie są .es i .de.
Jak ktoś chce lepsze to płatne rozwiązania to tuta.com lub proton.me. Robimy sobie aliasy z catchall i wiemy skąd nam dane wyciekły, robimy unikatowe adresy we własnej domenie.
Tylko usługi rejestrujemy na jakąś zapasową skrzynkę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować