Pizza karpiowo-karmelowa.
#gownowpis
Pizza karpiowo-karmelowa.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Nawet zdążyłem zjeść obiad xD
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Macie jakiś problem? Z czymś Wam mogę pomoc na odległość? Może jakaś rozkminka wymagająca rozkminienia? #gownowpis #niceposting #zajebanezreddita

Zaloguj się aby komentować
Wydarzyło się. Niby zawsze to był żart, ale jednak wydarzył się.
Nazwa sejwa w stylu "sdfsdfsda" okazała się zajęta xD
#gownowpis #pliki

Zaloguj się aby komentować
Musiałem zabrać kawę z pracy do domu bo mi ją zabiedzili ale już się odwdzięcza bo będzie kwitnąć
#gownowpis #ogrodnictwo #rosliny #ogrod #ciekawostki #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
Kwiatek od @cebulaZrosolu
#gownowpis #ogrodnictwo #rosliny #ogrod

Zaloguj się aby komentować
Przepraszam za wulgaryzmy ale muszę.
J⁎⁎⁎ny debil z dostawczaka, wjechał pod zamykające się rogatki i robił manewry na przejeździe jak na placu przy zdawaniu prawa jazdy. Na szczęście skończyło sie na wybitym bezpieczniku w kontenerze sspi nagłym hamowaniu pociągu.
#gownowpis #kolej #pociagi #pkp #pracbaza #100twarzykolejarzy

@starebabyjebacpradem mam wrażenie, że w tym kraju ludziom pi⁎⁎⁎⁎li się za kierownicą coraz bardziej. Przewyższa ich myślenie. O parkowaniu, dynamice jazdy, przestrzeganiu przepisów to szkoda strzępić ryja. Polecam obejrzeć filmy z kamery w warszawskiej karetce, widać doskonale jak duża część zachowuje w losowej sytuacji gdzie myślenie jest wymagane na już:
https://www.youtube.com/@warsawrescue/videos
Ale chyba lepiej niż ten dostawczak. Tu dopiero się nakręcił:
https://www.youtube.com/watch?v=el7ZX48Wz2I
Zaloguj się aby komentować
W ogóle to przedłużyli mi umowę w robocie. Juz myślałem że pierwszy raz w mojej karierze pracodawca mnie zwolni. A tu niestety nic takiego nie miało miejsca.
Myślałem już o słodkim bezrobociu...
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Czy rzecznik robi rzeczy? A może coś z rzekami? Ale wtedy by było rzeknik.
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
nigdy nie widziałem tego programu naukowego
https://www.youtube.com/watch?v=FBaVwwuErmU
#ciekawostki #nauka #gownowpis #heheszki
Zaloguj się aby komentować
. #gry #gownowpis #stalker2 #stalker
Zrobiłem dzisiaj drugie podejście do Stalker 2 (po pół roku) i uważam, że to gównogra. Poziom wykonania tego "dzieła" jest... no w sumie nie jest - jakby człowiek grał w jakąś wersję alfa, bo to nawet nie beta.
Porównując do takiego Dying Light The Beast to jest jak pierwszoklasista do inżyniera broniącego magistra.
Zaloguj się aby komentować
Dziś mija 66 lat od dnia w którym pierwszy raz zabłysnął pierwszy laser
#ciekawostki #technologia #gownowpis #zainteresowania

Zaloguj się aby komentować
Pa @ErwinoRommelo
St00pka od @Trypsyna
Mniam
https://www.hejto.pl/wpis/haps-uwielbiam-langosze-langosz-gastronomia
#gownowpis #vredotezpojeb

Zaloguj się aby komentować
Z tym autem robienie różnych misji pobocznych to trochę jak używanie kodów, ale z drugiej strony gra jest bezstresowa ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Na wyścigi przyjdzie czas. Początek daje sobie na odkrywanie wszystkich dróg.
Myślę, że przez (albo dzięki) wydaniu nowej części w Japonii kraj będzie jeszcze bardziej popularny dla turystów.
Wracając do gry to wiadomo, że wszyscy jeżdżą po złej stronie, ale sam świat jest wystarczająco ciekawy. Dodatkowo nie zapominajmy o powrocie do sezonów pory roku jak w FH4, zawsze to dodatkowe urozmaicenie. Przez jakieś 10h nie widziałem jeszcze wielkich minusów (klawiatura).
#forzahorizon6 #gry #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Banditos! Prawie sobie kartę zablokowałem przez tę klawiaturę. To powinno być nielegalne.
#gownowpis #zlodzieje

Zaloguj się aby komentować
Ehh najgorzej cza siedziec na komuni ;(
#gownowpis #zalesie

Zaloguj się aby komentować
Poprosiłem Chata o propozycję printów na koszulkę łączących Marka Aureliusza i optometrię.
Muszę przyznać, że mnie rozbawił.
Ostrzegam: humor branżowy.
1. Popiersie Marka Aureliusza + foropter „Nie denerwują nas rzeczy same w sobie… …tylko pacjenci mówiący ‘1 i 2 takie same’.”
2. Stoicki cesarz siedzi przy lampie szczelinowej „The obstacle is the way.” niżej: „Zwłaszcza przy źrenicach 2 mm.”
3. Minimalistyczny print: Po jednej stronie: „Czy lepiej 1…” Po drugiej: „…czy 2?” Na dole małe popiersie Marka Aureliusza i napis: „Accept what you cannot improve.”
4. Marek Aureliusz z tablicą optotypów Litery układają się w: MEMENTO MORI a niżej: „…i mrugaj normalnie.”
5. Rzymskie popiersie + czerwono-zielone okulary anaglifowe „Cnota jest najwyższym dobrem.” małym drukiem: „Ale AR premium też jest całkiem niezły.” Najbardziej “branżowe”:
6. Portret Marka Aureliusza jak antyczna rzeźba. Wokół niego rzymski wieniec, ale złożony z miniaturowych soczewek próbnych. Napis: „You have power over your accommodation.”
7. Dla optometrystów po ciężkim dniu: „Stoicyzm to…” niżej: „…zachować spokój, gdy pacjent mruży oczy przy subiektywnej.”
8. Brytyjski humor + optometria: „Amor fati.” niżej: „Nawet gdy pacjent mówi, że ‘w starych okularach widział lepiej’.”
9. Cyberpunkowy Marek Aureliusz z HUD-em jak w sci-fi Parametry lecą wokół głowy: PD 63 • ADD +1.50 • EXO 4∆ • NPC 6 cm Napis: „Know what is in your control.” małym drukiem: „Binocular vision usually isn’t.”
10. Mój faworyt dla Ciebie: Klasyczne marmurowe popiersie Marka Aureliusza. Jedno oko ostre, drugie rozmyte jak niezborność. Pod spodem: „Perception shapes reality.” małym drukiem: „…especially at cylinder axis 175°.”
#chatgpt #stoicyzm #optometria #gownowpis #czerstwyhumor
Zaloguj się aby komentować
Pro tip na ciężkie czasy na rynku pracy
#memy #heheszki #gownowpis #korposwiat

Zaloguj się aby komentować
Politechnika krakowska wypuściła pierwszy koncept i założenia pociągu KDP nad którym mają pracować xD
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pkp #pasjonaciubogiegozartu #heheszki #technologia #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować
Historia @mannoroth przypomniala mi czasy gimnazjum gdzie faktycznie każda jedna nauczycielka i sprzątaczka chciała być absolutną dominą.
Agresją i krzykiem zagłuszać dialog, wydzierać się na nas od gówniarzy. Nie ważne jak by się myliły nie dały do słowa dojść.
Ale ten jeden raz, jak Edyta, stanąłem w obronie kumpla i... udało się
Była to lekcja biologii lub jak woleliśmy zwać... siwologii. Siwa bowiem chyba była matką Geralta z Rivii. Epicko siwe włosy i tylko jeden kolor garderoby, tak zgadliście jaki. Wiek też by wskazywał, że kroczy między nami od około XII wieku.
Jakby wpadła w hałde popiołu to nikt nigdy by jej nie odnalazł.
Ostatni sprawdzian w semestrze, kumpel walczył o czerwony pasek, miał obiecany od rodziców nowiutki pachnący PC więc motywacja sroga. Od tego sprawdzianu z siwologii zależały więc setki godzin ogranych w GTA Vice City i Gothica II.
Piotrek był dobrze wyuczony, przygotowany na blachę, jak dostał pytania to już widziałem ten unoszący się kącik ust. Siwa musiała usłyszeć, że ta ocena to być albo nie być dla Piotrka.
Jakieś 30 minut później Piotrek powiedział na głos "Skończyłem" chcąc oddać prace. Siwa wyczuwając, że jej medalion drży wytyczyła swoje destrukcyjne zachowanie
- Piotrek, za przeszkadzanie klasie w trakcie sprawdzianu dostajesz jedynke!!!
- Co, ale jak?
- CICHO JUZ BĄDŹ, BEZ DYSKUSJI!!!!!
Po czym wyrwała jego kartkę i obserwowała konsternację na pryszczatych twarzach całej klasy.
To na Piotrka spadło niczym piorun, cały we łzach, cicho łkał. Marzenia o szukaniu Oka Innosa roztrzaskały się niczym ściśnięta za cienki koniec Łza księcia Ruperta. Siedziałem obok niego i czułem ten ból. Cała klasa w milczeniu próbowała dokończyć sprawdziany i nie wychylać głowy w obawie o swoje oceny. Dla Piotrka to musiało być najgorsze 15 minut życia.
W swojej głowie zrodziłem jednak sprytny plan. Gdy już były ostatnie 3 minuty do końca i siwa zebrała prace podszedłem do niej i zapytałem czy mogę coś ogłosić dla klasy. Widocznie trafiłem idealny moment bo szeleszcący papier sprawił że nie poczuła drgań medalionu i się zgodziła.
Powiedziałem głośno i wyraźnie
- Ten komu Piotrek przeszkadzał w trakcie sprawdzianu niech podniesie rękę.
Oczywiście nikt nie podniósł. Świat na chwilę zamarł. Reakcja klasy spowodowała, że jej napływ endorfin z ujebania Piotrka został wstrzymany jak loty w 9/11. Dziewczyny szybko zareagowały, że trzeba jednym głosem stanąć za Piotrkiem.
To był ten jeden jedyny raz w moim życiu gdy ujrzałem świętego gralla - Przyznanie się nauczycielki do błędu. Wycofała swoją jedynkę dla Piotrka a Khorinis zyskało kolejnego bohatera do walki ze smokami. Cieszyliśmy się później razem ze wszystkiego, z Piotrka paska, z tego że to ostatni sprawdzian, z końca semestru, wakacji i pięknej wisieńki na torcie w postaci utarcia nosa naszej "złośliwczyni".
#gownowpis #szkola #przemyslenia #gimbynieznajo
@notak po⁎⁎⁎⁎ne raszple be like. My w szkole średniej mieliśmy taką babę z matmy- niesamowite suczydło, które wszędzie musiało się do czegoś do⁎⁎⁎ać i pokazać kto tu rządzi. Nas co prawda nie uczyła, ale nie tak się raz zdarzyło, że "nasza" matematyczka musiała wziąć wolne i w zastępstwie dostaliśmy babsztyla, który sobie wymyślił, że będzie brać ludzi do tablicy i kazać im rozwiązywać zadania, które ewidentnie były tymi "z gwiazdką". No i tak sobie brała po kolei i ewidentnie odczuwała przyjemność z tego, że mogła sobie pojebać, że mało kto potrafił to rozwiązać... i tak przyszła pora na mnie xD Problem polegał na tym, że ze mnie sobie nie pojebała, bo ja przez cały wcześniejszy rok chodziłem na takie niezobowiązujące kółko matematyczne, gdzie "nasza" nauczycielka każdego chętnego przygotowywała z materiału na studia, więc te zadania dla mnie to w sumie była zabawa. No i zacząłem rozwiązywać. I tak rozwiązywałem, torba chyba się pokapowała, że ze mną tak łatwo nie pójdzie, to sobie zaczęła wymyślać. Że mam stać przodem do klasy... i jednocześnie rozwiązywać zadanie. I mieć chyba głowę zwróconą w 2 kierunki na raz czy ki c⁎⁎j. A jak zobaczyła, że mam ten wymysł w d⁎⁎ie i zaraz skończę zadanie... to powiedziała, że mam robić "tak jak jest w podręczniku" i tłumaczyć wszystkim co robię. No a ja w tym momencie jej prosto w twarz wypaliłem, że ja tu jestem od rozwiązywania zadania, a nie uczenia innych pod jakiś 1 wymyślony sposób i babie chyba się matrix zaczął restartować xD
U mnie trafił się taki wykładowca na studiach. Gość z dużą wiedzą, potrafił prowadzić naprawdę ciekawe zajęcia i w ciekawy sposób - były to zajęcia dotyczące osób niepełnosprawnych.
Szkoda tylko, że po wyjściu z zajęć odnosiło się wrażenie, że wszystko to co złego spotyka osoby niepełnosprawne, wszelkie niedogodności, ciulowe przepisy prawa itd itd to nasza wina. Był opryskliwy i chamski dla nas, czasami aż biła od niego taka pogarda jeśli ktoś coś zrobił/powiedział źle. Miałam sytuacje gdzie gość mnie odepchnął na zajęciach, bo coś mu nie pasowało jak robiłam, to poleciałam na drabinki (działo się to w sali gimnastycznej). Zaliczenia u niego były koszmarem.
Były próby zgłoszenia go do dziekanatu, ale bez skuteczne. Będąc w dziekanacie gość był do rany przyłóż. Nikt nam albo nie wierzył i że go oczerniamy albo nikt nie chciał nic zrobić w jego sprawie.
Zaloguj się aby komentować