#geopolityka

17
1041

Trochę mnie ciekawi jak będzie wyglądać rosja po rządach Putina. Po nim i jego oligarchach teoretycznie władzę mają przejąć ich dzieci. Czytając jednak artykuły o przyszłej rosyjskiej elicie łatwo odniosłem wrażenie, że to banda życiowo odrealnionych, przyzwyczajonych do luksusu, rozpieszczonych bachorów. Obecna elita rosji przynajmniej musiała się zahartować w latach 90 by przetrwać. Nowe pokolenie nie będzie miało ich doświadczenia ani zaradności by umiejętnie rządzić.


Nie chodzi tu oczywiście o to jakby Putin był dobrym władcą, ale przynajmniej wie on jak się przy tej władzy utrzymać. Tymczasem jego następcy mogą już takowych umiejętności nie posiadać. W jednym artykule o synach Władimira pisano, że żyją oni w jakieś willi całkowicie odcięci od świata. Jeśli wejdą do świata polityki to szybko zostaną symbolicznie pożarci. Jeśli pozostaną poza polityką w takim kraju jak rosja to stracą bogactwo i luksus na rzecz kogoś innego. Jedyną alternatywą byłoby wysłanie ich na zachód.


#rosja  #polityka  #geopolityka  #przemyslenia

a3e5aa74-ccf6-4482-ae2b-6944f2229ab6

Zaloguj się aby komentować

No to c⁎⁎j, czyli jednak będziemy chłopcem do bicia za wszystkich, nie tylko amerykanów, którzy się wycofują z Europy ale i pozostałych państw europejskich, które w nosie mają zbrojenia


- Postrzegamy Polskę jako modelowego sojusznika na kontynencie europejskim, który chce inwestować nie tylko w swoją obronność, ale również wspólną obronę całego kontynentu.


K⁎⁎wa zawsze piersi do bitki, zawsze zbieraliśmy największy wpierdol, kiedy się nauczymy myśleć rozumem, a nie honorem ( ͠° ͟ʖ ͡°)

#polityka #geopolityka

93a130aa-a8fa-4b32-906d-284f20530ee5

@jaczyliktoo Jeżeli nie mamy pewności co do naszych pozostałych sojuszników to niestety musimy się zbroić bardziej niż zachód. Mamy słabszą armię niż zachód i jesteśmy bardziej zagrożeni potencjalnym konfliktem z rosją z powodu naszego położenia.

sparafrazuję stary dowcip:


Polska poszła z Unią na imprezę, a tam okazało się że jest to seks

grupowy. Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Polska

zapala światło i mówi:

- Stop, k⁎⁎wa, stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd

robię loda!!!

Zaloguj się aby komentować

Najgorsze jest to ze dzialania trumpa doprowadza do normalizacji stosunkow z ruskimi - tymi samymi ktorzy oficjalnie torturuja ludzi. Absolutnie nikt nie poniesie odpowiedzialnosci za zbrodnie wojenne.


USA bedzie mialo wspoludzial w 2 najnowszych zbrodniach wojennych:


  • w Gazie

  • na Ukrainie


Nie tak przedstawia siebie USA w mediach.... Obroncy wartosci k. mac

Zaloguj się aby komentować

Dyskutuje sobie z #ai, #chatgpt i ciekaw jestem waszej opinii na temat takiego scenariusza:

#geopolityka #europa #usa


Nowy Porządek w Europie: Izolacjonistyczna Ameryka, Podzielona Unia i Rosja na Horyzoncie


Europa stoi na progu największej zmiany geopolitycznej od końca zimnej wojny. Jeśli Donald Trump powróci do Białego Domu, AfD przejmie władzę w Niemczech, a Marine Le Pen zdobędzie prezydenturę we Francji, dotychczasowy ład polityczny na kontynencie może ulec gwałtownej erozji. W obliczu osłabienia NATO i Unii Europejskiej kluczowe państwa naszego regionu – Polska i kraje skandynawskie – będą musiały zdecydować, czy staną się nowym filarem europejskiego bezpieczeństwa, czy też padną ofiarą geopolitycznej próżni.


Trumpowska Ameryka będzie nieprzewidywalnym graczem, koncentrującym się na własnych interesach. Dotychczasowe gwarancje bezpieczeństwa dla Europy mogą zostać osłabione lub wręcz unieważnione, jeśli Stany Zjednoczone uznają, że nie warto inwestować w sojuszników, którzy nie przynoszą wymiernych korzyści. Trump, w myśl swojej filozofii transakcyjnej polityki, może żądać od europejskich państw większych nakładów na obronność, jednocześnie sygnalizując gotowość do rozmów z Rosją – pod warunkiem, że Moskwa nie zagrozi amerykańskim interesom. Dla Europy Środkowo-Wschodniej i Skandynawii będzie to jednoznaczny sygnał: nie można już polegać na parasolu ochronnym NATO w jego dotychczasowej formie.


Tymczasem sytuacja polityczna w kluczowych państwach Unii Europejskiej może ulec diametralnej zmianie. AfD w Niemczech to potencjalny koniec dotychczasowej strategii Berlina, opartej na liberalnej demokracji, zrównoważonym rozwoju i proeuropejskiej polityce. Można spodziewać się, że nowy rząd niemiecki będzie mniej skłonny do konfrontacji z Rosją i mniej zainteresowany wspieraniem Ukrainy. Co więcej, Berlin może podjąć próbę odbudowy relacji gospodarczych z Moskwą, argumentując to względami ekonomicznymi i społecznymi. Niemcy, choć wciąż potężne gospodarczo, mogą stać się wewnętrznie podzielone, co tylko wzmocni dynamikę politycznego chaosu w Unii.


Z kolei Francja pod rządami Marine Le Pen będzie prawdopodobnie dążyła do większej niezależności od Brukseli, wzmacniając idee suwerenizmu i osłabiając integrację europejską. Możliwe jest także przewartościowanie relacji z Rosją – niekoniecznie w formie oficjalnego resetu, ale poprzez złagodzenie sankcji i ograniczenie wsparcia dla Ukrainy. Wspólna polityka obronna UE, którą Francja przez lata promowała, może zostać porzucona na rzecz bardziej izolacjonistycznego podejścia.


W efekcie Europa stanie się podzielona jak nigdy dotąd. Niemcy i Francja, zamiast pełnić rolę gwarantów stabilności, mogą okazać się źródłem nowych napięć, zwłaszcza jeśli zaczną hamować rozwój regionalnych inicjatyw, takich jak Trójmorze czy skandynawsko-bałtyckie sojusze obronne. W tej sytuacji państwa Europy Środkowej i Północnej będą musiały podjąć decyzję: czy czekać na dalszy rozwój wypadków, czy przejąć inicjatywę i stworzyć własny system bezpieczeństwa.


Polska i Skandynawia mogą stać się nowym biegunem siły w Europie. Współpraca w zakresie obronności, wywiadu i logistyki wojskowej mogłaby zrekompensować ewentualną destabilizację NATO. Finlandia i Szwecja, świeżo przyjęte do sojuszu, miałyby naturalny interes w budowaniu silniejszych powiązań z Polską, Estonią, Łotwą i Litwą. Wspólne inwestycje w zbrojenia, rozbudowa infrastruktury wojskowej i wzajemna wymiana technologii mogłyby doprowadzić do powstania nowej struktury bezpieczeństwa, niezależnej od Berlina i Paryża.


Rosja, dostrzegając rosnący chaos w Europie, prawdopodobnie zaostrzyłaby swoje działania hybrydowe. Moskwa mogłaby zwiększyć presję na Ukrainę, testując reakcję Zachodu na nowe prowokacje militarne. Działania dezinformacyjne i cyberataki mogłyby stać się głównym narzędziem destabilizacji wewnętrznej krajów, które próbowałyby zbudować własny system bezpieczeństwa.


Jeśli Polska i Skandynawia nie podejmą zdecydowanych działań, mogą stać się ofiarami geopolitycznej próżni. Brak realnych gwarancji bezpieczeństwa, podzielona Europa i agresywna Rosja stworzą warunki do strategicznego dryfu, w którym Polska może znaleźć się między politycznie zneutralizowanymi Niemcami a rosnącą presją Moskwy. Jedynym sposobem na uniknięcie takiego scenariusza będzie aktywne budowanie sojuszy regionalnych, uniezależnienie się od politycznych wahań Zachodu oraz wzmacnianie własnych zdolności obronnych.


Świat, w którym Ameryka Trumpa odwraca się od Europy, AfD rządzi w Berlinie, a Marine Le Pen kontroluje Paryż, będzie światem nowego podziału. Dla Polski i Skandynawii będzie to próba samodzielności, której wynik zadecyduje o przyszłości całego regionu.

Aby stworzyć pełniejszy obraz przyszłego układu sił w Europie, warto uwzględnić kilka dodatkowych czynników, które mogą wpłynąć na rozwój sytuacji:


1. Kondycja gospodarcza Europy i potencjalne kryzysy


Jeśli Niemcy pod rządami AfD i Francja pod Le Pen zdecydują się na bardziej izolacjonistyczną politykę gospodarczą, może to osłabić jednolity rynek UE. Już teraz Niemcy zmagają się z problemami strukturalnymi – spowolnienie gospodarcze, rosnące koszty energii i kryzys demograficzny osłabiają ich pozycję jako „lokomotywy Europy”.

Kryzys zadłużenia w Europie Południowej – jeśli Francja ograniczy swoje zaangażowanie w unijną politykę stabilizacyjną, a Niemcy przyjmą politykę „najpierw Niemcy”, kraje południowe (Hiszpania, Włochy, Grecja) mogą znaleźć się w poważnych tarapatach.

Załamanie niemieckiego modelu eksportowego – jeśli relacje z Chinami i USA się pogorszą, a współpraca z Rosją nie będzie w stanie tego zrekompensować, niemiecka gospodarka może znaleźć się w recesji.

Inflacja i kryzys energetyczny – w przypadku dalszego osłabienia relacji transatlantyckich i niestabilności na Bliskim Wschodzie Europa może zmagać się z kolejną falą wzrostu cen energii.


To wszystko może prowadzić do dalszej dezintegracji Unii Europejskiej i osłabienia wspólnych mechanizmów gospodarczych.


2. Chiny jako kluczowy gracz w tle


Jeżeli Trump wprowadzi twardą politykę wobec Chin, Pekin może próbować jeszcze bardziej zacieśniać relacje z Europą, zwłaszcza z Niemcami i Francją. W takim scenariuszu możliwe są:

Większa zależność Europy od chińskich inwestycji – w sytuacji gospodarczej niepewności kraje UE mogą być bardziej otwarte na chiński kapitał, co zwiększy wpływy Pekinu na kontynencie.

Podział w Europie Wschodniej – Polska i kraje bałtyckie mogą unikać zbyt bliskich relacji z Chinami, widząc w tym zagrożenie dla sojuszu z USA i własnej niezależności. Z kolei Węgry i potencjalnie nowa niemiecka administracja mogą być bardziej skłonne do współpracy z Pekinem.


3. Bliski Wschód jako czynnik destabilizujący


W kontekście wycofania się USA z aktywnego zaangażowania w Europie i Azji, Bliski Wschód stanie się jeszcze bardziej zapalnym punktem.

Iran i ryzyko eskalacji konfliktu – możliwe są nowe napięcia w Zatoce Perskiej, które wpłyną na ceny ropy i gazu.

Nowe fale migracyjne – jeśli sytuacja w Syrii, Libanie i innych regionach się pogorszy, Europa może stanąć w obliczu kolejnej fali uchodźców, co politycznie wzmocni partie antyimigracyjne i jeszcze bardziej spolaryzuje kontynent.


4. Społeczne napięcia i polaryzacja polityczna w Europie

Radikalizacja polityczna – rządy AfD w Niemczech i Le Pen we Francji mogą doprowadzić do gwałtownych protestów i napięć wewnętrznych. Możliwe są masowe demonstracje, strajki, a nawet akty przemocy między skrajnymi ugrupowaniami politycznymi.

Osłabienie instytucji unijnych – jeśli Niemcy i Francja przestaną wspierać centralizację władzy w UE, możemy być świadkami dezintegracji, powrotu do silniejszych państw narodowych i upadku unijnych instytucji w obecnej formie.


5. Reakcja Wielkiej Brytanii


W obliczu osłabienia Niemiec i Francji Londyn może spróbować odbudować swoją pozycję jako niezależny lider w Europie. Współpraca wojskowa z Polską i Skandynawią może się nasilić, zwłaszcza jeśli NATO ulegnie osłabieniu. Jednak UK również stoi przed wyzwaniami wewnętrznymi – od napięć związanych ze Szkocją po problemy gospodarcze.


Wnioski


Nowy układ sił w Europie będzie charakteryzował się chaosem i dezintegracją. Osłabienie Niemiec i Francji, izolacjonizm USA, wzrost wpływów Rosji i Chin oraz niestabilność gospodarcza mogą prowadzić do największego geopolitycznego przesilenia w XXI wieku. Polska i kraje skandynawskie mogą odegrać kluczową rolę w budowaniu nowego systemu bezpieczeństwa, ale będą musiały działać szybko i zdecydowanie, aby uniknąć wciągnięcia w wir geopolitycznego dryfu.

@ql00 niby jak Ameryka ma być izolacjonistyczna? zamknął te wszystkie korporacje które miliardy ściągają do USA z Europy? Microsoft McDonald's KFC Facebook Adobe... już nie mówię o sprzedaży uzbrojenia.

@ql00 AI nie czytała Mackindera, zamykam temat XD


Trochę płytka ta analiza ale nadal wielokrotnie lepsza niż wszystko w TV

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Anty_Anty Yhm. Wzmożeni Niemcy napiszą apel. I petycję. Może nawet pójdą w marszu milczenia. A potem wrócą do biznesów z kacapami.

Zaloguj się aby komentować

A ja wam coś powiem. Problem nie jest w Trumpie i tym co on sobie wymyśli.


Problem jest w tym że wypasiona UE (450 mln ludzi) nie jest w stanie stworzyć militarnej przeciwwagi dla znacznie biedniejszej rosji (145 mln) mimo iż pełnoskalowa wojna trwa od 3 lat a pierwsze działania zbrojne były prowadzone ponad dekadę temu. W międzyczasie UE dociska sama siebie zielonym ładem i innymi regulacjami. Jeżeli mając tyle pieniędzy i takie możliwości zachodnio-europejski blok ogląda się stale na innych to widocznie zasługuje na roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lenie albo życie pod czyimś butem.


#geopolityka #trump

Już widzę jak taka Portugalia, Hiszpania, Włochy, Węgry i inne daleko od ruskiej zarazy, będą wydawać więcej forsy na armie kiedy nie musza, ba nawet Niemcy którzy teraz po rozmowie pomarańczowego zjeba z putlerem otwierają szampana (podobnie jak na kremlu) i już wracają myślami do nord streamow

@Enzo UE nie jest jednolitym tworem. To nie są Stany. Oni mają swoje stany ale mają struktury na szczeblu federalnym. Mają prezydenta, jeden budrzety i jeden kierunek polityczny. A w Europie nie masz jednej centralnej władzy. Każdy kraj ma swój budżet, a ten europejski nie jestem przeznaczony na cele militarne. UE nigdy nie miało brać pod uwagę celów militarnych. Miała być tylko i wyłącznie tworem ekonomicznym. Całe prawo, wszystkie umowy międzynarodowe, polityka i cała strategia opierała się wyłącznie na ekonomii. Miały powstać oddziały europejskie, nigdy nie powstały. Każdy rozumiał że bezpieczeństwo militarne miało zapewnić NATO. I tym właśnie się zajmuje.

Zaloguj się aby komentować

Oj tam, co złego może się stać po powołaniu religijnej instytucji w ramach świeckiego państwa, kierowanej przez tele pastor oskarżonej niegdyś o przywłaszczenie pieniędzy?/s

Zaloguj się aby komentować

Kurczę, jak tego newsa poniżej przeczytałem, to aż przypomniała mi się książka, w której naukowiec postanowił zabawić się w przewidywanie przyszłości na temat ludzkiej psychiki/socjologii i co może się zadziać w następnych latach, patrząc z perspektywy naszej reakcji na podnoszenie się temperatury. Ksiazka czy tam opisywany esej jest z 2017 roku.

Może i prognoza w książce przesadzona(ktos sie za duzo filmow akcji naogladal ), ale kierunek mniej wiecej prawidlowy XD

Ciekawe, przewidywania na kolejne lata się sprawdzą - mam nadzieję, że nie


#klimat #ksiaki #ciekawostki #globalneocieplenie #usa #socjologia #geopolityka

#trump



#polityka

03cbf0fd-1aef-4915-a6c9-57fa35ecf6f8
e22ac2b1-0fef-4aa3-bf12-f5ee32861dc2

no srogo przesadzona i tytul artykulu tez klikbaitowy, bo sugeruje, ze trump cenzuruje jakies prywatne profile, a nie tylko strony rzadowe

Zaloguj się aby komentować

USA

KOLEJNY TYDZIEŃ Z ŻYCIA W AMERYKAŃSKIM ŚNIE

To będzie spory skrót wielu wydarzeń z ewentualnym dodaniem kontekstu, bo nie mam czasu na pełny artykuł autorski. Każdy news w tytule zawiera link do głównego źródła po angielsku, a dodatkowe będą specjalnie oznaczone, więc jak chcecie więcej informacji, znajdziecie je właśnie tam. Siłą rzeczy wybrałem takie, które są albo ważne, albo mnie interesują, bo lista jest ogromna. No i wybaczcie słaby styl, ale nie mam czasu tego redagować.


[1] TRUMP PROPONUJE PRZEJĘCIE STREFY GAZY PRZEZ USA

I mówi, że wszyscy Palestyńczycy powinni ją opuścić. 


Prezydent Trump oświadczył we wtorek, że Stany Zjednoczone powinny przejąć kontrolę nad Strefą Gazy i na stałe wysiedlić całą palestyńską populację zdewastowanej nadmorskiej enklawy, co jest jednym z najbardziej bezczelnych pomysłów, jakie jakikolwiek amerykański przywódca przedstawił od lat. Goszcząc premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Białym Domu, Trump powiedział, że wszystkie dwa miliony Palestyńczyków ze Strefy Gazy powinny zostać przeniesione do krajów takich jak Egipt i Jordania z powodu zniszczeń dokonanych przez izraelską kampanię przeciwko Hamasowi po ataku terrorystycznym z 7 października 2023 roku. "Stany Zjednoczone przejmą Strefę Gazy, a my również wykonamy z nią pracę" - powiedział Trump na konferencji prasowej we wtorek wieczorem. "Będziemy jej właścicielami i będziemy odpowiedzialni za pozbycie się niewybuchów i odbudowę Gazy w mekkę miejsc pracy i turystyki." Brzmiąc jak deweloper nieruchomości, którym kiedyś był, Trump obiecał przekształcić Gazę w "Riwierę Bliskiego Wschodu".


Egipt, który graniczy ze Strefą Gazy, zintensyfikował w piątek rozmowy z arabskimi partnerami, w tym Jordanią, Arabią Saudyjską i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, aby podkreślić, że odrzuca wszelkie środki mające na celu wysiedlenie Palestyńczyków, podało ministerstwo spraw zagranicznych.


W zasadzie cały świat zareagował tak, jak możecie się domyślać. Oburzenie to zbyt lekkie słowo, by to opisać. Nie znalazłem praktycznie żadnych głosów popierających ten ruch, które dochodziłyby spoza partii Trumpa lub Izraela. 


Zostając w temacie, na tym samym spotkaniu dyplomatycznym, premier Izraela Benjamin Netanjahu podarował prezydentowi Donaldowi Trumpowi złoty pager . Urządzenie nawiązuje do śmiertelnych ataków Izraela w Libanie i Syrii, w których w wyniku wybuchów podobnych pagerów zginęło co najmniej 37 osób, w tym dziecko w wieku 9 lat , a tysiące zostało rannych. Tabliczka wręczona wraz ze złotym pagerem chwaliła Trumpa jako "naszego największego przyjaciela i najlepszego sojusznika". Trump podarował Benjaminowi podpisane zdjęcie przedstawiające ich obu, na którym napisał: "Dla Bibiego, wielkiego przywódcy!".


Słodko, prawda?


[2] TYMCZASOWE ZAWIESZENIE CEŁ NAŁOŻONYCH NA KANADĘ I MEKSYK

Prezydent Donald Trump zgodził się w poniedziałek na 30-dniową przerwę w realizacji swoich gróźb cłowych wobec Meksyku i Kanady, ponieważ dwaj najwięksi partnerzy handlowi Ameryki podjęli kroki w celu uspokojenia jego obaw dotyczących bezpieczeństwa granic i handlu narkotykami.


Kanadyjski premier Justin Trudeau napisał w poniedziałek po południu na X, że przerwa nastąpi "podczas naszej wspólnej pracy", mówiąc, że jego rząd powoła specjalnego urzędnika ds. fentanylu, uzna meksykańskie kartele za grupy terrorystyczne i uruchomi "kanadyjsko-amerykańskie wspólne siły uderzeniowe do walki z przestępczością zorganizowaną, fentanylem i praniem pieniędzy". Warto dodać, że poza niektórymi elementami tego planu, większość była już klepnięta w kanadyjskim parlamencie od zeszłego roku i czekała na realizację. Z tym wiąże się news 6, więc polecam dotrwać.


Co zaoferowano w przypadku Meksyku? Prezydent Claudia Sheinbaum powiedziała, że wzmocni granicę 10 000 członków Gwardii Narodowej swojego kraju i że rząd USA zobowiąże się do "pracy nad powstrzymaniem przemytu broni o dużej mocy do Meksyku". Liczba żołnierzy stacjonujących w tamtym miejscu cyklicznie rośnie i nie jest raczej niczym niezwykłym. Podczas pierwszej prezydentury Trumpa było to 15 tysięcy osób, za Bidena w 2023 roku już 32.5 tysiąca, a obecnie mamy dodatkowe 10 tysięcy. Groźba dla Meksyku była spora, bo ekonomiści wyliczyli potencjalny spadek PKB po wprowadzeniu ceł na 3-4% w skali roku i to jako dodatek do obecnego, ostrego trendu spadkowego w tym kraju. 


Sukces Trumpa? Po owocach ich poznamy. Na ten moment wydaje się, że wygrały słowa i deklaracje wokół czegoś, co i tak było w planach. 


[3] SANKCJE DLA CZŁONKÓW MIĘDZYNARODOWEGO TRYBUNAŁU KARNEGO

Prezydent USA w czwartek podpisał rozporządzenie wykonawcze zezwalające na nałożenie agresywnych sankcji gospodarczych na MTK i zakaz podróżowania na jego pracowników, oskarżając trybunał o "bezprawne i bezpodstawne działania" wymierzone w USA i ich sojusznika Izrael. Jako powód swojej decyzji Trump podał wydany przez MTK nakaz aresztowania Benjamina Netanjahu za domniemane zbrodnie wojenne związane z wojną w Strefie Gazy. Stany Zjednoczone nie ujawniły jeszcze, kto zostanie objęty sankcjami na mocy nakazu, ale cztery źródła znające sytuację podały, że brytyjski główny prokurator MTK, Karim Khan, jest pierwszą i jedyną osobą, która została do tej pory objęta sankcjami.


Siedemdziesiąt dziewięć krajów - w tym Brazylia, Kanada, Dania, Meksyk i Nigeria - opublikowało wspólny list, w którym ostrzegają, że sankcje "zwiększyłyby ryzyko bezkarności za najpoważniejsze przestępstwa i groziłyby erozją międzynarodowych rządów prawa". Kanclerz Niemiec, Olaf Scholz, powiedział, że sankcje "zagroziłyby instytucji, która ma zapewnić, że dyktatorzy tego świata nie będą mogli tak po prostu prześladować ludzi i wszczynać wojen" (Chodzi o sytuację w której np. Putin leci gdzieś i zostaje aresztowany na mocy rozporządzenia MTK).


MTK został ustanowiony w 2002 r. w celu ścigania poważnych przestępstw popełnionych przez osoby fizyczne, gdy państwa członkowskie nie chcą lub nie mogą tego zrobić samodzielnie. Chociaż USA i Izrael nie są stronami statutu, ich obywatele mogą podlegać jego jurysdykcji. Izrael ma innych sojuszników, takich jak Wielka Brytania, Niemcy i Francja, którzy byliby zobowiązani do aresztowania Netanjahu, gdyby podróżował do tych krajów.


Nakaz aresztowania Netanjahu został zatwierdzony przez trzyosobowy panel sędziowski wybrany przez partie państwowe. W 2021 r. MTK orzekł, że ma jurysdykcję w Palestynie i może badać tam przestępstwa, pomimo sprzeciwu Izraela.


Niektórzy doszukują się tu sposobu Trumpa na to, by wyeliminować jedną z nielicznych instytucji, która może jakoś namieszać w planach przejęcie Strefy Gazy przez USA.


[4] TRUMP WYPUŚCIŁ MILIARDY LITRÓW WODY Z TAM W KALIFORNII

W następstwie pożarów w Los Angeles prezydent Trump obwinił władze Kalifornii za niewystarczającą ilość wody do pomocy w gaszeniu pożarów. Eksperci obalili jednak to twierdzenie, mówiąc, że w południowej Kalifornii było jej mnóstwo. Pomimo tego, w zeszłym tygodniu Trump nakazał uwolnienie dużej ilości wody z dwóch tam w Central Valley, sugerując, że zapobiegłoby to pożarom, gdyby stało się to wcześniej. 


"Jedyne, co robimy, to dajemy Los Angeles i całemu stanowi Kalifornia praktycznie nieograniczoną ilość wody." - powiedział Trump podczas ogłaszania decyzji.


Woda została uwolniona do wyschniętego jeziora oddalonego o ponad 100 mil (160 km) od pożarów. Eksperci i urzędnicy powiedzieli CBS, że ta woda nie może dopłynąć do Los Angeles i prawdopodobnie zostanie zmarnowana. 


Według naukowca Jaya Lunda tamtejsze zbiorniki są już w pełni zaopatrzone. Gdyby wziąć pod uwagę powierzchnię pożarów, można by ją pokryć warstwą wody dochodzącą do 8 metrów, używając tylko tej, która już znajduje się w tym regionie.


Według NPR pożary w Los Angeles są już w dużej mierze opanowane.


[5] SĘDZIA FEDERALNY BLOKUJE ZESPOŁOWI ELONA MUSKA DOSTĘP DO POUFNYCH MATERIAŁÓW DEPARTAMENTU SKARBU

Sędzia federalny zablokował Departamentowi Efektywności Rządowej Elona Muska dostęp do rejestrów Departamentu Skarbu, które zawierają wrażliwe dane osobowe, takie jak ubezpieczenie społeczne i numery kont bankowych milionów Amerykanów.


Sędzia okręgowy Paul A. Engelmayer wydał wstępny nakaz po tym, jak 19 demokratycznych prokuratorów generalnych pozwało prezydenta Donalda Trumpa. Sprawa, złożona w sądzie federalnym w Nowym Jorku, zarzuca administracji Trumpa umożliwienie zespołowi Muska dostępu do centralnego systemu płatności Departamentu Skarbu z naruszeniem prawa federalnego. System płatności obsługuje zwroty podatków, świadczenia z ubezpieczenia społecznego, świadczenia dla weteranów i wiele innych, wysyłając biliony dolarów każdego roku, jednocześnie zawierając rozległą sieć danych osobowych i finansowych Amerykanów.


Departament Efektywności Rządowej Muska, znany również jako DOGE, został utworzony w celu wykrycia i wyeliminowania tego, co administracja Trumpa uznała za marnotrawstwo wydatków rządowych. Dostęp DOGE do rejestrów skarbowych, a także inspekcja różnych agencji rządowych, wywołały powszechne zaniepokojenie wśród krytyków rosnącą władzą Muska, podczas gdy zwolennicy wiwatowali na myśl o ograniczeniu rozdętych finansów rządowych.


Prokurator generalny stanu Connecticut William Tong powiedział, że nie jest jasne, co DOGE robi z informacjami w systemach skarbowych. "To największe wyciek danych w historii Ameryki" - powiedział Tong w piątkowym oświadczeniu. "DOGE to bezprawnie utworzona grupa renegatów technologicznych przeczesujących poufne rejestry, wrażliwe dane i krytyczne systemy płatności. Co może pójść nie tak?"


[6] KANADA 51 STANEM USA TO NIE ŻART I O PRAWDZIWYM POWODZIE WOJNY HANDLOWEJ

Premier Justin Trudeau powiedział w piątek, że przemowy prezydenta Donalda Trumpa o uczynieniu Kanady 51. stanem USA są "czymś poważnym" i są związane z bogatymi zasobami naturalnymi kraju. Komentarze Trudeau do liderów biznesu i pracowników podczas zamkniętej sesji były omyłkowo transmitowane przez głośniki.


"Pan Trump ma na myśli, że najłatwiejszym sposobem na to jest wchłonięcie naszego kraju i jest to realne. W moich rozmowach z nim na temat...", Trudeau powiedział o uczynieniu Kanady stanem USA, zanim mikrofon się wyłączył, według CBC. "Są bardzo świadomi naszych zasobów, tego, co mamy i bardzo chcą móc z nich korzystać".


W poście na platformie społecznościowej X Gil McGowan, przewodniczący Federacji Pracy Alberty, potwierdził słowa Trudeau. "Tak, mogę potwierdzić, że Trudeau powiedział, że jego ocena jest taka, że to, czego naprawdę chce Trump, to nie działania w sprawie fentanylu, imigracji czy nawet deficytu handlowego, a to, czego naprawdę chce, to albo zdominować Kanadę, albo całkowicie ją przejąć".


-----

Dodatkowo Trump próbuje zamknąć USAID, czyli Agencję Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego, ale nie mam już siły nad tym siedzieć, wybaczcie. xd

-----

Więcej ciekawych wpisów wrzucam w społeczność: Agencja Prasowa WDN

i pod tagiem #apwdndziwen

-------------------

#politykazagraniczna #usa #geopolityka #wiadomosciswiat

Dzisiaj źródełka są w tekście. No i to są bardziej tłumaczenia i streszczenia, niż mój własny artykuł. Nie mam czasu na wincy.

259cb886-2658-4cbf-9da0-dd79a4d0eb2b
b9000905-741c-4729-9d36-0d7b287cfe15

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, USA stało się monarchią absolutną? Trump każe puścić wodę, to puszczają wodę? Nie mają od tego jakiegoś ministerstwa, specjalistów, fachowców, tylko prezydent zajmuje się takimi rzeczami?

Zaloguj się aby komentować